Powrót   Forum CDRinfo.pl > Różne > Off topic

Off topic Forum poświęcone wszelkim innym tematom.



Witaj Nieznajomy! Zaloguj się lub Zarejestruj

Zarejestrowani użytkownicy mają dostęp do dodatkowych opcji, lepszej wyszukiwarki oraz mniejszej ilości reklam. Rejestracja jest całkowicie darmowa!

Odpowiedz na post
 
Opcje związane z dyskusją Tryby wyświetlania
Stary 07.05.2006, 16:24   #1
rork
Guru
 
Avatar użytkownika rork
 
Data rejestracji: 28.07.2002
Lokalizacja: Stargard
Posty: 1,697
rork niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Jak dla mnie to mo***380;e byc i go***322;a pensja tylko ***380;eby mozna by***322;o z niej normalnie ***380;y***263; !!! jak na nasze warunki to p***322;aca minimalna netto powinna zaczyna***263; sie od 1200z***322; za pe***322;ny etat, bo przecie***380; ceny ci***261;gn***261; do "europy" ,a nawet ju***380; j***261; prze***347;cigne***322;y w przeciwie***324;stwie do pensji kt***243;re d***261;***380;***261; do zera, a kary za niep***322;acenie w terminie pensji pracownikowi powinny by***263; surowe i konsekwentnie egzekwowane bo pracodawca kt***243;ry nie potrafi lub niechce p***322;aci***263; w terminie powinien sie zaj***261;***263; czym***347; innym niz prowadzenie firmy w kt***243;rej pracuj***261; LUDZIE, a nie roboty kt***243;re je***347;***263; nie musz***261;, ostatnio gdzie***347; s***322;ysza***322;em, ze pani w***322;a***347;cicielka firmy przez trzy miesi***261;ce zalega***322;a z pensj***261; (marna zreszt***261;) dla swoich pracownik***243;w, bo zbierala na wesele dla syna !!!, i zamiast wzi***261;***347;***263; kredyt czy jako***347; inaczej to sfinansowa***263; wzie***322;a kredyt u swoich pracownik***243;w.
Wszelkie dodatki do pensji powinny ***347;wiadczy***263; o jako***347;ci firmy i wyrabia***263; jej presti***380; aby zach***281;ca***263; zdolnych ludzi aby wybrali w***322;a***347;nie j***261;, ale to s***261; tylko dodatki do godziwej pensji i nie mog***261; stanowi***263; tzw sk***322;adnika pensji z powodu kt***243;rego firma np nie daje podwy***380;ek "bo macie pod grusz***261;, bony i wyjazd w g***243;ry to podwy***380;ki w tym roku nie b***281;dzie"
__________________

rork jest offline   Odpowiedz cytując ten post

  #ads
CDRinfo.pl
Reklamowiec
 
 
 
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
 

CDRinfo.pl is online  
Stary 07.05.2006, 17:17   #2
pawelblu
Recydywista - Wielokrotny
Zlotowicz
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika pawelblu
 
Data rejestracji: 17.01.2003
Lokalizacja: Wawa
Posty: 5,265
pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Ale to sie nie wzielo znikad. Cala Europa po wojnie poszla w liberalizm i ruszyla z kopyta wykorzystujac przy okazji plan Marshalla. U nas przyszedl socjalizm i coprawda Warszawe odbudowal, ale pasozytowal za to przez 50 lat na korzysc pewnego Zwiazku (z wielkiej litery ).
Teraz rozwinieta Europa sie socjalizuje, bo liberalizacja juz nikomu nic nie da - kraje europejskie sa bardzo wysoko rozwiniete i zbyt zalezne od siebie nawzajem wiec nie ma szans zeby nagle jakis kraj sie mocno wychylil. Teraz wiec zabezpiecza sie swoich obywateli i dba o wzost gospodarczy rzedu 1%.

Tak wiec mozna to obrazowo powiedziec ze Europa po wojnie pracowala, a teraz odpoczywa, a my "niby odpoczywalismy" (znacie powiedzenie, mysl przewodnia socjalizmu - "Czy sie stoi czy sie lezy ..." ?), choc roblismy to tak jak ruscy kazali, a teraz wlasciwie niewiadomo co - troche chcemy sie socjalizowac jak europa, ale nie ma k.... za co, wiec trzeba zap.erdalac, jak w miedzywojennym kapitalizmie. Im szybciej dojdzie do wprowadzenia twardego liberalnego kapitalizmu, tym szybciej bedzie mozna dojsc do etapu w ktorym bedzie mozna sobie pozwolic na wprowadzenie takich rozwiazan socjalnych jak te ktore sa teraz w europie.

Zreszta co do tych swietnych premi socjalnych - wy myslicie ze te pieniadze z nieba spadaja ?? Przeciez to sie wczesniej oddaje panstwu jako podatki, a potem panstwo laskawie oddaje tyle ile mu sie podoba. To tak jakby ktos sie podniecal promocja produktu ktory ze 100 zl. jest przeceniony na 80 zl. a sam sprzedal ten produkt sklepowi za 20 zl.

Tak wiec zakoncze dla odmiany pewnym mottem liberalizmu - "bez ***322;aski" (uzylem PL litery na wszelki wypadek ).
pawelblu jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 07.05.2006, 22:31   #3
pepperman
Guru
 
Data rejestracji: 10.08.2002
Posty: 1,642
pepperman zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
@pawelblu
bez laski? podatki podatkami, one Cie nie obchodza jak ich nie odczuwasz. a bonusy od panstwa umilaja zycie.
pepperman jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 07.05.2006, 22:38   #4
pawelblu
Recydywista - Wielokrotny
Zlotowicz
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika pawelblu
 
Data rejestracji: 17.01.2003
Lokalizacja: Wawa
Posty: 5,265
pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez pepperman
@pawelblu
bez laski? podatki podatkami, one Cie nie obchodza jak ich nie odczuwasz. a bonusy od panstwa umilaja zycie.
Byla kiedys taka reklama pasty Blend-a-Med ... naprawde masz wrazenie ze to nie Ty za to placisz tylko jacys "ONI" albo "Ci Panstwo" jak z reklamy ?? No nie - dostajesz w bonusach czesc tego co zaplaciles w podatkach. Wolisz placic malo i dostawac malo wtedy kiedy da Ci panstwo, czy wolisz placic duzo i dostawac duzo wtedy kiedy da Ci panstwo. Oczywiscie w obu przypadkach na tym tracisz, tylko w pierwszym mniej. Naprawde w przyrodzie nic nie ginie - ta kasa nie bierze sie znikad. Musisz ja najpierw do gara wlozyc zeby potem dal Ci z niego czesc wyjac. Tylko po co ta zabawa ...
pawelblu jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 07.05.2006, 22:53   #5
pepperman
Guru
 
Data rejestracji: 10.08.2002
Posty: 1,642
pepperman zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
Cytat:
Napisany przez pawelblu
Byla kiedys taka reklama pasty Blend-a-Med ... naprawde masz wrazenie ze to nie Ty za to placisz tylko jacys "ONI" albo "Ci Panstwo" jak z reklamy ?? No nie - dostajesz w bonusach czesc tego co zaplaciles w podatkach. Wolisz placic malo i dostawac malo wtedy kiedy da Ci panstwo, czy wolisz placic duzo i dostawac duzo wtedy kiedy da Ci panstwo. Oczywiscie w obu przypadkach na tym tracisz, tylko w pierwszym mniej. Naprawde w przyrodzie nic nie ginie - ta kasa nie bierze sie znikad. Musisz ja najpierw do gara wlozyc zeby potem dal Ci z niego czesc wyjac. Tylko po co ta zabawa ...
wiesz, Ameryki nie odkryles, ale przeczytaj jeszcze raz co napisalem.
pepperman jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 08.05.2006, 00:03   #6
pawelblu
Recydywista - Wielokrotny
Zlotowicz
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika pawelblu
 
Data rejestracji: 17.01.2003
Lokalizacja: Wawa
Posty: 5,265
pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez pepperman
wiesz, Ameryki nie odkryles, ale przeczytaj jeszcze raz co napisalem.
Cytat:
Napisany przez pepperman
podatki podatkami, one Cie nie obchodza jak ich nie odczuwasz. a bonusy od panstwa umilaja zycie.
No przeczytalem i dla mnie to jest bledna logika. Szwedzi nie odczuwaja 80% podatkow i bonusy im sie po prostu naleza, to nie jest zadne umilanie. Zreszta wszedzie cos placisz i te pieniadze nie maja isc na jakies abstrakcyjne cele tylko maja do ciebie wrocic (w duzej czesci) w takiej czy innej formie. Tu nie ma zadnych bonusow.

Wogole co ma znaczyc ze podatki kogos "nie obchodza" - przeciez to totalny nonsens. Nie wyobrazam sobie ludzi ktorych by to zupelnie nie obchodzilo, niezaleznie od tego czy to odczuwaja czy nie. Zreszta co znaczy odczuwac podatki ! Czy odczuwa ten co malo zarabia i malo placi czy ten co duzo zarabia i duzo placi. Wszyscy odczuwaja, wszystkich to obchodzi. Wydaje mi sie ze kazdy po oddaniu pierwszych zlotowek fiskusowi to rozumie. Dlaczego ludzie korzystaja z odliczen od podatku - bo kazdy grosz ktory mozna "wyjac" sie liczy i tu nie ma "odczuwania" albo "nieodczuwania", wtedy to podatnika po prostu interesuje, smiem twierdzic ze prawie kazdego, bo ewenementy oczywiscie sie zdarzaja.

Zreszta jak podatkow nie odczuwasz, to tych bonusow tym bardziej (w koncu pochodza z tych podatkow ktorych nie odczuwasz, z nieba nie spadaja), wiec co to za logika ...

Obrazowo - przchodzi "zul-parkingowy", wyludza od Ciebie 5 zl, ktorych nie odczuwasz, ale w ramach bonusa oddaje Ci zlotowke i to wedlug tej logiki to niby umila zycie ... marne to umilanie, oj marne ...
pawelblu jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 08.05.2006, 18:23   #7
rork
Guru
 
Avatar użytkownika rork
 
Data rejestracji: 28.07.2002
Lokalizacja: Stargard
Posty: 1,697
rork niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
@pawelblu og***243;lnie mo***380;e masz racje tylko ***380;e temat jest na inny temat nie m***243;wimy o socjalu jako takim tylko o wynagrodzeniu za prac***281; i kt***243;ra si***281; przecie***380; nale***380;y (chyba) i nie p***322;aci jej Pa***324;stwo tylko zatrudniaj***261;cy, bo znaj***261;c naszych pracodawc***243;w to, bez zapis***243;w w ustawie, dali by najch***281;tniej pracownikowi misk***281; zupy i to nie codziennie ale co drugi dzie***324;, ***380;eby mial lepsz***261; motywacj***281; do pracy, oczywi***347;cie nie ureg***243;lowanej co do czasu np od zmierzchu do ***347;witu, bo szkoda marnowa***263; cennych godzin w lecie na sen trzeba tyrac na ja***347;nie pana w***322;a***347;ciciela.

Oczywi***347;cie przejaskrawi***322;em ale chyba rozumiecie co mia***322;em na my***347;li
__________________

rork jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 08.05.2006, 18:48   #8
pawelblu
Recydywista - Wielokrotny
Zlotowicz
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika pawelblu
 
Data rejestracji: 17.01.2003
Lokalizacja: Wawa
Posty: 5,265
pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez rork
@pawelblu ogólnie może masz racje tylko że temat jest na inny temat nie mówimy o socjalu jako takim tylko o wynagrodzeniu za pracę i która się przecież należy (chyba) i nie płaci jej Państwo tylko zatrudniający, bo znając naszych pracodawców to, bez zapisów w ustawie, dali by najchętniej pracownikowi miskę zupy i to nie codziennie ale co drugi dzień, żeby mial lepszą motywację do pracy, oczywiście nie urególowanej co do czasu np od zmierzchu do świtu, bo szkoda marnować cennych godzin w lecie na sen trzeba tyrac na jaśnie pana właściciela.

Oczywiście przejaskrawiłem ale chyba rozumiecie co miałem na myśli
Ale to sie do tego samego sprowadza. Jest jakas praca do wykonania i ma ona "swoja cene" utegulowana przez rynek. Jasne jest chyba ze nikt nie powinien miec doplacane ponad "cene pracy", bo ktos inny na tym traci - idzie to z pieniedzy ktore powinien dostac za swoja prace i dostaje za swoja prace mniej. Tak wiec jezeli ktos dostaje za swoja prace mniej niz powinien, to te dodatki to jest tylko czesciowa rekompensata tej roznicy "nalezy mu sie minus dostal" - to jest cos co mu sie po prostu nalezy. Natomiast jezeli dostaje wiecej niz "cena pracy", to powinien miec jasnosc, ze ktos inny na to placi. Oczywiscie to nie jest tak super prosto jak napisalem, ale chcialem uproscic zeby pokazac przelozenie.

To jest po prostu kwestia nazewnictwa i klasyfikacji - chodzi o to samo. Zasade zachowania pieniedzy. Jak sie gdzies dodaje, to sie gdzie indziej odejmuje. I teraz albo jest to sprawiedliwe (tzn ten do dostal za malo dostaje dodatek z podatkow tego co dostal za duzo), albo niesprawiedliwe (sytuacja odwrotna). Tylko jezeli wogole wywalimy podatki i dodatki to za prace dostajemy po prostu tyle ile sie nalezy bez zadnej biurokracji i KONIEC. Co najwyzej KAZDY PO ROWNO odprowadza kilka procent na jakies drogi, wojo, policje itp, ale nie na: hordy bezrobotnych, hordy urzedasow z wszystkimi przywilejami itd. Jaki ja mam interes w utrzymywaniu bezrobotnego, ufundowaniu limuzyny jakiemus frajerowi i uzerania sie w skarbowym !!

EDIT: Kiedys mama pracowala w duzym panstwowym przedsiebiorstwie PPGK. Wygladalo to tak ze 20% przedsiebiorstwa zajmowalo sie produkcja (mozna to nazwac tworzeniem map), a reszta to byla administracja, ksiegowosc, zwiazki, kierownictwo i CHGW co. W koncu skonczylo sie tak ze wszyscy ktorzy cos robili zarabiali po 800 zl. na reke (na Warszawe, gdzie utrzymanie tanie nie jest, to jest naprwde tragedia). Na szczescie ona juz wtedy pracowala w prywatnej firmie za kilka razy wiecej. Zreszta wiekszosc z tych 20% sie juz wtedy wlasnie wyniosla do prywatnych firm, bo wiedziala ze tylko czesc ludzi cos robi, a wiekszosc pasozytuje. Teraz sie troche poprawilo bo ... PPGK posprzedawalao troche gruntow i jeszcze sie jakos trzyma ...

Ostatnio zmieniany przez pawelblu : 08.05.2006 o godz. 19:10
pawelblu jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 08.05.2006, 19:19   #9
rork
Guru
 
Avatar użytkownika rork
 
Data rejestracji: 28.07.2002
Lokalizacja: Stargard
Posty: 1,697
rork niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez pawelblu
...Jest jakas praca do wykonania i ma ona "swoja cene" uregulowana przez rynek. Jasne jest chyba ze nikt nie powinien miec doplacane ponad "cene pracy", bo ktos inny na tym traci - idzie to z pieniedzy ktore powinien dostac za swoja prace i dostaje za swoja prace mniej. ...
Tak tylko to nie w naszym ukochanym kraju gdzie jest 17,5% bezrobotnych, ktorzy i tak w 90% nie dostaj***261; zasi***322;ku bo im si***281; nie nalerzy, i rynek pracy praktycznie nie istnieje wi***281;c jest dyktat pracodawc***243;w "jak ci sie nie podoba to si***281; zwolnij" wi***281;c "cena pracy" jest bardzo niska, a jak jest bardzo niska to rynek nie mo***380;e rosn***261;c bo nie ma popytu i k***243;***322;ko si***281; zamyka, wi***281;c moje zdanie jest takie, ze pracodawcom bedzie si***281; musia***322;o op***322;aca***263; p***322;aci***263; normalne w cywilizowanym ***347;wiecie stawki (Polacy na pewno nie pracuj***261; mniej wydajnie ni***380; reszta np europy), bo inaczej sami na siebie bat kr***281;c***261;, tylko na to trzeba jeszcze z 5 lat poczekac (jak ju***380; wszyscy co mogli wyjad***261; ).
__________________

rork jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 09.05.2006, 10:52   #10
MQs
Poważny używkownik
 
Avatar użytkownika MQs
 
Data rejestracji: 16.02.2005
Lokalizacja: Manowce Zdrój
Posty: 389
MQs zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
Cytat:
Napisany przez rork
Tak tylko to nie w naszym ukochanym kraju gdzie jest 17,5% bezrobotnych, ktorzy i tak w 90% nie dostają zasiłku bo im się nie nalerzy, i rynek pracy praktycznie nie istnieje więc jest dyktat pracodawców "jak ci sie nie podoba to się zwolnij" więc "cena pracy" jest bardzo niska, a jak jest bardzo niska to rynek nie może rosnąc bo nie ma popytu i kółko się zamyka, więc moje zdanie jest takie, ze pracodawcom bedzie się musiało opłacać płacić normalne w cywilizowanym świecie stawki (Polacy na pewno nie pracują mniej wydajnie niż reszta np europy), bo inaczej sami na siebie bat kręcą, tylko na to trzeba jeszcze z 5 lat poczekac (jak już wszyscy co mogli wyjadą ).
Rozumiem, że chodzi ci o nakręcenie popytu przez wzrost płac - niestety daje to efekty tylko wtedy jeżeli pójda za tym nowe inwestycje (jak najszybciej) , a w większości przypadków nie poziom sprzedaży/produkcji jest problemem, a raczej rentowność (bezpośrednio-koszty) (poza tym, rozszerzenie możliwości sprzedaży wymaga czasu i sporych nakładów). Wniosek: Przedsiębiorcy najpierw dostrzegą możliwość podniesienia cen, a dopiero później będą inwestować (albo i nie będą ponieważ...) -> Inflacja.

I tutaj kolejny wniosek - powinniśmy inaczej patrzeć na przedsiębiorców, bo jeżli im się dobrze powodzi to i nam wszystkim również (w drugą stronę może być różnie). Nie krzyczmy o płace minimalne, o dodatki, o ulgi podatkowe i stwórzmy przedsiębiorcom możliwości - wtedy jezeli będziemy na coś zasługiwali to to dostaniemy. Nie dlatego, że przedsiębiorcy są skłonni się odwdzięczać za ustepstwa rzadu, ale dlatego, że będa sie bali, że pracownik odejdzie do konkurencji.

Ja na to patrzę tak: Obecnie rząd nakładając wysokie obciążenia na przedsiębiorców wykorzystuje fakt, że pracodawcy wykorzystują bezrobocie (czyli: niskie płace) do podbijania rentowności (i tak niezbyt wysokiej) - nie należy zaczynać od bezrobotnych i iść w kierunku rządu, ale odwrotnie - róznica jest mniej więcej taka jak przed gipsem na złamana nogę a tabletką przeciwbólową.

Ps. Grecja jest doskonałym przykładem - najsłabiej rozwijający się kraj UE (mozna powiedzieć że sie nie rozwija). Jak przy wysokich wydatkach socjalnych funkcjonują inne, dobrze prosperujące państwa UE? - Patrz jeden z powyższych post'ów @Pawelblu.
__________________

Ostatnio zmieniany przez MQs : 09.05.2006 o godz. 11:05
MQs jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 08.05.2006, 19:25   #11
pops
Zdezorientowany
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika pops
 
Data rejestracji: 08.05.2005
Lokalizacja: Kraków
Posty: 3,698
pops jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>pops jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>pops jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>pops jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>pops jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>pops jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>pops jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>
Cytat:
Napisany przez woitas
czy my polacy jesteśmy traktowani jak czarnuchy europy pracujący za marne grosze?
TAK !! JESTEŚMY WŁAŚNIE TAK TRAKTOWANI !!

napiszę ze swojego doświadczenia:
1. dwie firmy znajdujące się niedaleko krakowa,
2. obie są dużymi zagranicznymi koncernami produkującymi m.in. części do samochodów,
3. zatrudniają studentów i absolwentów na zasadzie praktyk i stażów,
4. praktyki są za darmo, za staże płacą ~800 pln,
5. tyra się tam aż do momentu wyczerpania wszystkich możliwości dopłat/funduszy na płace/ubezpieczenie dla studentów/absolwentów,
6. "mile widziane jest zostanie po godzinach pracy", za które oczywiście nikt nie płaci,
7. jeśli dobrze tyrasz to dostajesz ofertę przedłużenia współpracy/niewolnictwa za 1000-1300 pln,
8. jeśli warunki ci nie odpowiadają to nikt za tobą tęsknić nie będzie, są agh i politechnika pełne sudentów nieświadomych tego jak zostaną wykorzystani,
9. zapomniałem: "pracuje" się również w soboty.

i dziwić się, że zachodnie firmy inwestują w polszy !! za granicą absolwent po studiach technicznych dostaje ~2k ***8364; na wejście !! bez doświadczenia !! prosto z uczelni !!

zdenerwowałem się.
pops jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 08.05.2006, 21:01   #12
Wawelski
Always newbie
 
Avatar użytkownika Wawelski
 
Data rejestracji: 14.11.2003
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 2,844
Wawelski jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Wawelski jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Wawelski jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>Wawelski jest klejnotem wśród średnio znających się "w temacie" <250 - 349 pkt>
Co do bezrobocia w Polsce - jest znacznie zawy***380;one w stosunku do tego, co wykazuj***261; inne kraje UE. Po pierwsze primo - wielu z naszych "bezrobotnych" nie chce podj***261;***263; pracy a s***261; zarejestrowani, bo dzi***281;ki temu maj***261; ubezpieczenie (jakby komu***347; przysz***322;o zap***322;aci***263; za wizyt***281; z przezi***281;bieniem, to p***243;***322; biedy, problem pojawia si***281;, jak kto***347; dostanie zapalenia wyrostka czy co***347; ciekawszego) - na zachodzie zarejestrowanie si***281; nie daje takich bonus***243;w. Po drugie primo - wiele os***243;b teoretycznie bezrobotnych pracuje - czy to na czarno czy wyjecha***322;o za granic***281;, ale z r***243;***380;nych wzgl***281;d***243;w si***281; nie wyrejestrowuj***261;.
__________________
Ludzie tak bardzo lubią oszukiwać się wzajemnie, że wymyślili rząd, by robił to za nich.
WAŻNE
Wawelski jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 09.05.2006, 17:48   #13
rork
Guru
 
Avatar użytkownika rork
 
Data rejestracji: 28.07.2002
Lokalizacja: Stargard
Posty: 1,697
rork niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Co***347; mi sie wydaje, ***380;e koszt produkcji jest tym wiekszy im mniej sie danego produktu wytworzy , czyli w uproszczeniu mozna powiedzie***263;, ***380;e czym wiecej bu***322;ek sprzedam tym koszt jednostkowy takiej bu***322;ki jest ni***380;szy (zak***322;adaj***261;c, ***380;e mam wolne moce przerobowe, a takie napewno s***261; w wi***281;kszo***347;ci firm tylko s***261; nie wykorzystywane z powodu zbyt ma***322;ej sprzeda***380;y ) i interesuje mnie jak najwi***281;kszy zbyt czyli popyt czy***380; nie ? czyli niskie p***322;ace maj***261; bardzo du***380;e prze***322;o***380;enie na poziom bezrobocia, kt***243;re na obecnym poziomie faforyzuje na rynku pracodawc***243;w kt***243;rzy jad***261;c na tym co chwil***281; wyst***281;puj***261; a to o bni***380;k***281; podatk***243;w ( ostatni spadek z 27 na 19% kt***243;ry w zamy***347;le mia***322; pom***243;c w tworzeniu miejsc pracy) a to zmian w kodeksie pracy, a co z tego wysz***322;o? jak wida***263; nic!!!
Bezrobocie ani drgnie to samo p***322;ace, wi***281;c gdzie s***261; te pieni***261;dze kt***243;re firmy oszcz***281;dzaj***261; na r***243;***380;nych obni***380;kach ? To co rz***261;d mo***380;e to robi ale nawet 0% podatku moim zdaniem nie przynios***322;o by miejsc pracy tylko np firma kupuje nowsz***261; maszyn***281; kt***243;ra robi miliard puszek na dzie***324; zamiast starej kt***243;ra robi***322;a 500 milion***243;w i do tego nie potrzeba zatrudnia***263;, a to jest ju***380; problem rz***261;du ***380;eby znalaz***322; spos***243;b na zach***281;cenie do zatrudniania ***380;ywych pracownik***243;w, a nie kolejnej maszyny.

Troch***281; chaotycznie napisa***322;em ale chyba sens jaki***347; w tym jest
__________________

rork jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 09.05.2006, 18:18   #14
pawelblu
Recydywista - Wielokrotny
Zlotowicz
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika pawelblu
 
Data rejestracji: 17.01.2003
Lokalizacja: Wawa
Posty: 5,265
pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez rork
Coś mi sie wydaje, że koszt produkcji jest tym wiekszy im mniej sie danego produktu wytworzy , czyli w uproszczeniu mozna powiedzieć, że czym wiecej bułek sprzedam tym koszt jednostkowy takiej bułki jest niższy (zakładając, że mam wolne moce przerobowe, a takie napewno są w większości firm tylko są nie wykorzystywane z powodu zbyt małej sprzedaży ) i interesuje mnie jak największy zbyt czyli popyt czyż nie ? czyli niskie płace mają bardzo duże przełożenie na poziom bezrobocia, które na obecnym poziomie faforyzuje na rynku pracodawców którzy jadąc na tym co chwilę występują a to o bniżkę podatków ( ostatni spadek z 27 na 19% który w zamyśle miał pomóc w tworzeniu miejsc pracy) a to zmian w kodeksie pracy, a co z tego wyszło? jak widać nic!!!
Bezrobocie ani drgnie to samo płace, więc gdzie są te pieniądze które firmy oszczędzają na różnych obniżkach ? To co rząd może to robi ale nawet 0% podatku moim zdaniem nie przyniosło by miejsc pracy tylko np firma kupuje nowszą maszynę która robi miliard puszek na dzień zamiast starej która robiła 500 milionów i do tego nie potrzeba zatrudniać, a to jest już problem rządu żeby znalazł sposób na zachęcenie do zatrudniania żywych pracowników, a nie kolejnej maszyny.

Trochę chaotycznie napisałem ale chyba sens jakiś w tym jest
Poczatek tak - im wieksza podaz, przy podobnym popycie, tym nizsza cena.

Reszta, no to jest troche logika z ery kamienia lupanego

Kiedys ludzi nie bylo stac na kawe, teraz mozna ja miec z automatu za 1 zl. Dlaczego - kiedys jej produkcja byla drozsza, teraz jest duzo tansza, bo jednak sporo robia maszyny. Ludzi sie natomiast wykorzystuje tak samo jak kiedys.
Czy nalezy utrzymywac sztuczne zatrudnienie przy procesach ktore mozna zautomatyzowac ?? No przeciez to nielogiczne. To winduje ceny produktow. Bo co z tego ze zarabiasz wiecej, skoro mozesz za to kupic mniej. I dalej, zobacz ze te bulki z przykladu kupuja tysiace ludzi, wiec obnizenie ceny tego produktu kosztem zwolnienia tej jednej osoby (ktora moze sie zatrudnic gdzies indziej, nie przecze jednak ze moze na tym czesc uposazenia stracic) ma spolecznie pozytywny efekt.
Ja to pokaze na takim przykladzie:
Mamy piekarnie A i B.
Piernia A zatrudnia 3 pracownikow, piekarnia B 2. Pracownicy sa tak samo wykwalifikowani i produkuja po 100 bulek dziennie. Cena bulki w A to 9, cena w B to 10. Przychod produkcyjny A to 100 x 3 x 9 = 2700. W B to 100 x 2 x 10 = 2000. Koszt kazdego pracownika to 500. Czyli piekarnia A ma 2700 - 1500 = 1200 na czysto, B ma 2000 - 1000 = 1000 na czysto.
Teraz piekarnia B kupuje maszyne i wystarcza jej juz tylko jeden pracownik do wytworzenia produkcji rzedu 500 (to bardzo sprawna maszyna, wymagajaca obslugi jednej osoby). Wiec piekarnia B zeby miec ten sam zysk (1000), moze sprzedawac bulki po 3 (3 x 500 - 500 = 1000). Jeden pracownik musi szukac pracy gdzie indziej (powstaja coraz to nowe galezie przede wszystkim USLUG ktorych automatyzacja jest nieoplacalna - narazie, kiedys tez moze byc zautomatyzowana, za to powstana nowe zajecia itd ...). Ale teraz najwazniejszy fakt. Bulki w miescie sa tansze. Piekarnia A rowniez musi sie zmodernizowac bo inaczej zniknie z rynku - nikt tam nie kupi po zawyzonych cenach tylko po to zeby utrzymywac tylu pracownikow. To sa zmiany POZYTYWNE.

Ostatnio zmieniany przez pawelblu : 09.05.2006 o godz. 18:20
pawelblu jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 09.05.2006, 19:12   #15
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez rork
Coś mi sie wydaje, że koszt produkcji jest tym wiekszy im mniej sie danego produktu wytworzy , czyli w uproszczeniu mozna powiedzieć, że czym wiecej bułek sprzedam tym koszt jednostkowy takiej bułki jest niższy (zakładając, że mam wolne moce przerobowe, a takie napewno są w większości firm tylko są nie wykorzystywane z powodu zbyt małej sprzedaży ) i interesuje mnie jak największy zbyt czyli popyt czyż nie ? czyli niskie płace mają bardzo duże przełożenie na poziom bezrobocia, które na obecnym poziomie faforyzuje na rynku pracodawców którzy jadąc na tym co chwilę występują a to o bniżkę podatków ( ostatni spadek z 27 na 19% który w zamyśle miał pomóc w tworzeniu miejsc pracy) a to zmian w kodeksie pracy, a co z tego wyszło? jak widać nic!!!
Bezrobocie ani drgnie to samo płace, więc gdzie są te pieniądze które firmy oszczędzają na różnych obniżkach ? To co rząd może to robi ale nawet 0% podatku moim zdaniem nie przyniosło by miejsc pracy tylko np firma kupuje nowszą maszynę która robi miliard puszek na dzień zamiast starej która robiła 500 milionów i do tego nie potrzeba zatrudniać, a to jest już problem rządu żeby znalazł sposób na zachęcenie do zatrudniania żywych pracowników, a nie kolejnej maszyny.

Trochę chaotycznie napisałem ale chyba sens jakiś w tym jest
Tak tylko dla uporządkowania - wyróżniamy coś takiego, jak koszty zmienne i koszty stałe (a także bezpośrednie i pośrednie, ale je pomińmy, żeby dodatkowo nie gmatwać). I tylko koszty stałe rozkładają się na wielkość produkcji, a tym samym im produkcja większa tym mniejszy udział w cenie produktu kosztów stałych. Koszty zmienne rosną wraz ze wzrostem produkcji, tym samym proporcja się tu nie zmienia.

I teraz to, co napisałeś, zastosowanie będzie miało w przypadku firmy, dla której koszty stałe stanowią znaczną część kosztu wytworzenia produktu. Wtedy zwiększająca się produkcja może realnie obniżyć koszty. W innym razie, jeżeli koszty stałe nie są tak duże, ich rozkład na większą ilość produkcji można pominąć. Tym samym niewiele się zmieni, a rentowność pozostanie bez zmian..
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz na post


Twoje uprawnienia:
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz umieszczać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB codeWłączone
EmotikonkiWłączone
Kody [IMG]Włączone
Kody HTML są Wyłączone

Teleport


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:54.


Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.