![]() |
Do kina domowego polecam tylko i wyłącznie bezprzewodowe Philipsy HD1500U. Dekodują DTS i DD 5.1.
|
No to muszę pożyczyć od Kolegi i posłuchać. W sumie szkoda,że są złe, bo w nocy można by się podłączać pod Blu Raya...
|
Nigdy nie byłem przekonany do słuchawek 5.1... wolę dobre stereo w cenie tych 5.1
|
Kiedyś się napaliłem na to Aero - 5.1 i niezłe recenzje. Ale nauczony doświadczeniem umówiłem się przed zakupem na sesję odsłuchową. Opisywałem to zresztą tu, na forum. W skrócie - dziadziana, ledwo brzęczą... Może w grach komuś odpowiada, dla mnie (głównie muza + film) się nie nadają w ogóle - ani basu, ani sopranu, coś tam brzęczą na średnich.
|
A co sądzicie o słuchawkach 5.1 LOGNETMEDIA AERO 5.1 ?
http://www.frazpc.pl/artykuly/440/Lognetmedia/AERO/51 Zastanawiam się czy da się je podłączyć do amplitunera ? Bo do Blu Raya z wyjściem analogowym 5.1 na pewno. Takie ma mój Samsung BD-P 1400. Ale do amplitunera ? One mają raczej wejścia na sprzęt... Wyjścia to odczepy na głośniki, jakieś wyjście wizyjne (obecnie bardzo ważne HDMI, kiedyś było to S-VIDEO). |
Może trochę uprościłem, bo generalnie głównym zastosowaniem tych słuchawek ma być laptop (tych przenośnych) a ewentualnie sporadycznie odtwarzacz mp3 (do niego mam jeszcze jedną parę absolutnie dla mnie rewelacyjnych KOSS'ów KSC 55). Te słuchawki od dawna już mnie kusiły, więc tu specjalnie nie było szukania (poza porównaniem w sklepie kilku podobnych par, które akurat były na stanie). Jak kiedyś będę szukał dousznych, to pomyślę nad Sparkami.
|
Z droższymi słuchawkami to jest massakra, jak są podrabiane (polecam forum na mp3store).
Do sprzętu przenośnego dla mnie punktem odniesienia są Kossy Plug (i Spark Plug - różnią się troszkę wyglądam i jakością kabelka). Są tak tanie, że nie opłaca ich się podrabiać a dla mnie grają zadziwiająco dobrze, jak na swoją cenę. Porównywałem z Cresynami (dołączane do iRivera), dołączanymi do Archosa gMini 220, Sennheiser MX400, do dołączanych do różnych telefonów i z Sennheiser HD 500. Wszystkie na 100% oryginalne. Te ostatnie poza konkurencją jeżeli chodzi o jakość dźwięku oczywiście, ale nie nadają się do sprzętu przenośnego - za duża oporność, za mała skuteczność, za długi kabel i za duże rozmiary. Zdecydowanie jakością dźwięku rządzą Koss Spark (Plug). Ale mają poważne wady - są męczące i po kilkudziesięciu minutach słuchania jest mi w nich niewygodnie. Za to bardzo dobrze izolują od otoczenia, mają niską oporność i wysoką skuteczność (czyli nawet na słabym wzmacniaczyku głośno potrafią zagrać) i potrafią dostarczyć tyle basu, ile zechcesz. Jak kupuję słuchawki do sprzętu przenośnego to zawsze sobie zadaję pytanie, czy ta różnica w jakości dźwięku i wygodzie jest dla mnie warta tych 100+ PLN i tym sposobem zajeździłem (mechanicznie - przerwany kabel i rozwalona obudowa jednej słuchawki Spark Plug), teraz mam The Plug (znacznie lepszy kabelek i trochę droższe) a w szufladzie czekają zapakowane Sparki. Ale ja słucham głównie w komunikacji miejskiej i tak do godziny - i tu, poza ilością basu, wygodą i izolacją od otoczenia, pewnie nie zauważyłbym różnicy - więc to jedyne kategorie, które się liczyły do tego zastosowania. A jak sobie "testowałem" to podpinałem do iPod photo, Archos Gmini 220, iRiver T10, Pioneera PD-8700, CT737 Mark II, Yamaha AX-500 i wzmacniacza lampowego słuchawkowego. |
Cytat:
Chyba, bo słuchanie w supermarkecie lepszych słuchawek trochę mija się z celem, przy różnych źródle dźwięku (no tu akurat miałem własny odtwarzacz) i sporym ogólnym hałasie. Ale trochę je posprawdzałem i zrobiły na mnie pozytywne wrażenie. Na tyle, że dobre modele Seinheisera, które porównywałem, wypadły zdecydowanie gorzej (555). Co ciekawe planowałem również kupno słuchawek przenośnych i przymierzałem się do KOSS'a KOSTA PRO. Jak posłuchałem ich po próbie z Creativami, to zniesmaczony odłożyłem na półkę. Później w innym sklepiej, kiedy ucho trochę 'odpoczęło', a porównanie było z innymi słuchawkami przenośnymi, odczucia były zupełnie inne ;) Tak więc KOSS'y sobie sprawiłem (na razie trochę charakterystyka dźwięku mi jeszcze nie odpowiada, ale czytałem wiele wypowiedzi, że te słuchawki muszą się 'ułożyć'), a o słuchawkach do komputera cały czas myślę. W MM mają jeszcze mieć ze dwa trzy modele KOSS'a i AKG, które chcę porównać, ale te Creativy kuszą mnie coraz bardziej :) |
Dla osob z okularami to chyba sluchawek nie robia. Przynajmniej w przystepnej cenie, bo na trzycyfrowe nawet nie zagladam.
Mialem jakies taniutkie philipsy i nawet dawaly rade, ale sie zlamaly po setnym upadku na ziemie. A sennheiser hd201 to chyba dla dzieci jest zaprojektowany. I mam nadzieje ze skora wytrzyma dluzej niz w kilkuletnich technics'ach. Podsumowujac: lypa. |
Cytat:
A może ktoś miał z nimi do czynienia? |
:O o q.
dobre :D tak, to te :) |
Kurde.. znalazłem tylko w takiej kategorii ;)
http://allegro.pl/item624234105_sluc...li_hd3030.html To o te chodzi? :) |
co prawda to prawda co do tego, ze wsrod malo znanych firm mozna wyczaic perelka
np ja kupilem lekko ponad rok temu sluchawki UniTone model HD-3030 szukalem dobrych, duzych sluchawek, najlepiej o oldschoolowym wygladzie, o niskiej impedancji do urzadzen przenosnych jako, ze w Londynie bez zadnych problemow mialem mozliwosc przesluchania praktycznie dowolnych sluchawek z dowolnej polki cenowej (z wyjatkiem komputerowych - w sklepach komputerowych po prostu nie rozpakowuja platikowych zgrzewek, w jakich pakuje sie wiekszosc akcesoriow, natomiast w sklepach z audio i troche lepszymi zabawkami to jest stnadard, ze sprzet jest w kartonikach i mozna sie nim najpierw pobawic) i pobily wiekszosc znancyh firm w dodatku maja skrecony kabelek :D bardzo, bardzo wygodne swoja droga - co sie Jabba Ci nie podobalo w HD201? tez je mam niska cena? niska impedancja? bo odsluchowo to chyba nietoperz moze im cos zarzucic - ot perelka na rynku :) |
A ja chętnie test przejrzę. Co prawda jak pobieżnie rzuciłem okiem, to wygląda to na test słuchawek najbardziej znanych, a nie koniecznie najlepszych, ale zawsze można się czegoś dowiedzieć.
|
Ten test to jakoś tak...
Jest sobie firma Teac - mało kto wie, że oprócz nagrywarek popełnia sprzęt audio High-End (na audioshow można posłuchać). Łaaaadnych parę lat temu zaszalałem i kupiłem ich sprzęt ale... głośniki komputerowe Teac PowerMax 2000 (wstyd teraz przyznać, ile kosztowały - ale teraz całkiem przyzwoite kino domowe z kompletem głośników można za to kupić). Grają super, mocy aż nadto, dekoder ac3 tylko, że "w swojej klasie". Byle zabytkowe kolumny z tonsila podpięte pod byle wzmacniacz Radmora zagrają o wieeele lepiej. I takie zdanie mam o słuchawkach w tym teście - komputerowe badziewie i zaplątała się jedna marka "high endowa" ze swoimi najbardziej lowendowymi słuchawkami. Byle co, byle nie do kompa zagra lepiej od najlepszych słuchawek w tym teście. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:00. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.