Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Szerszenie.. problem czy nie? :-) (https://forum.cdrinfo.pl/f5/szerszenie-problem-czy-nie-66453/)

mgit 18.07.2006 08:02

Cytat:

Napisany przez Igloo
(...) życzę powodzenia w próbie trafienia jakiegoś robala w locie, jak dla mnie NIE MOŻLIWE
(...)

ja nieraz trafiłem owada w locie zeszytem (z twarda okładką) potem tkai padnięty był i się go dobijało, zazwyczaj spadał odrazu na ziemie po zderzeniu z zeszytem ;)

Igloo 18.07.2006 07:51

Cytat:

Napisany przez Smartek
A mial ktos cos takiego: http://allegro.pl/item114970603_para...ladowany_.html
? To mogloby sie sprawdzic :-).

badziew jakich mało, coś w stylu elektrycznych pułapek na owady, tylko bez tej zmyślnej lamy co je przyciąga. życzę powodzenia w próbie trafienia jakiegoś robala w locie, jak dla mnie NIE MOŻLIWE

Cytat:

Napisany przez Patrix
Ja znam przypadek zgonu... chłopak wciągnął gaz zapalniczkowy do płuc - zginął praktycznie na miejscu. Jest taka głupia zabawa w 'smoka' czy jakoś tak w ziajanie ogniem.

znasz bo to twój kolega czy znasz bo ktoś mówił?
ja raz miałem wątpliwą "przyjemność" zrobić wdech propanem-butanem z butli. wrażenia ognia w płucach to dobre porównanie, ale kilka szybkich wentylacji i luzik - żyje
więc jeśli to tylko zasłyszana opowieść to jak na mój gust to następna urban legend

Patrix 17.07.2006 23:20

Cytat:

Napisany przez luminat
Patrix - z oich doswiadczen z dziecinstwa wynika, ze trzeba sie wyjatkowo postarac, aby dezodorant wybuch. Smiem nawet twierdzic, ze jest to nie mozliwe. Ale nikomu nie polecam tego sposobu, bo ryzyko zawsze jest. Juz lepiej zaopatrzyc sie w jakas butle z gazem (nie musi byc duza) + palnik.

Nie muszę się przekonywać na własnej skórze bo z góry wiem, że to totalna głupota. W dzieciństwie widać nie miał kto Ci wytłumaczyć tego :)
Dodatkowo widać, że nie uwazałeś na lekcjach z BHP - na każdym pojemniku jest taki znaczek...

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
nie, aż tak źle to nie.. Miał głupek szczęście i sobie tylko trochę włosów spalił na głowie (śmierdziało jak..). Ale równie dobrze mógł gorzej z tego wyjść..

Ja znam przypadek zgonu... chłopak wciągnął gaz zapalniczkowy do płuc - zginął praktycznie na miejscu. Jest taka głupia zabawa w 'smoka' czy jakoś tak w ziajanie ogniem.

luminat 17.07.2006 23:14

Patrix - z oich doswiadczen z dziecinstwa wynika, ze trzeba sie wyjatkowo postarac, aby dezodorant wybuch. Smiem nawet twierdzic, ze jest to nie mozliwe. Ale nikomu nie polecam tego sposobu, bo ryzyko zawsze jest. Juz lepiej zaopatrzyc sie w jakas butle z gazem (nie musi byc duza) + palnik.

andrzejj9 17.07.2006 22:38

Cytat:

Napisany przez Patrix
i nie zyje...

nie, aż tak źle to nie.. Miał głupek szczęście i sobie tylko trochę włosów spalił na głowie (śmierdziało jak..). Ale równie dobrze mógł gorzej z tego wyjść..

Patrix 17.07.2006 22:33

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
W pierwszej klasie średniej był jeden koleś, który najpierw nabierał gazu z zapalniczki do ust, a potem robił też ala miotacz ognia. Raz mu nie wyszło..

i nie zyje...

Cytat:

Napisany przez rosol
No gniazdo jest w murze. osy wlatuja i wylatuja szczeliną co troche stamtad. Myslisz ze pianka zalatwi sprawe? Nie przegryza sie? Moja ciotke co przychodzi do mnie juz 5 os pogryzlo jak chciala je wykurzyc za pomoca węża ogrodowego:P

calkowicie wystarczy, one jak sie w tym nie utopia to sie udusza, nie ma szans

andrzejj9 17.07.2006 22:21

Cytat:

Napisany przez @ndy
@Patrix widocznie nigdy nie robiłeś miotacza ognia z dezodorantu...Wiesz fajna sprawa :D

W pierwszej klasie średniej był jeden koleś, który najpierw nabierał gazu z zapalniczki do ust, a potem robił też ala miotacz ognia. Raz mu nie wyszło..

mgit 17.07.2006 22:16

Ja te***380; robi***322;em fajna zabawa :D

rosol 17.07.2006 22:08

Cytat:

Napisany przez @ndy
@Patrix widocznie nigdy nie robiłeś miotacza ognia z dezodorantu...Wiesz fajna sprawa :D

hehe ja robilem no ale niestety to rozwiazanie odpada:haha:

andy 17.07.2006 22:01

@Patrix widocznie nigdy nie robi***322;e***347; miotacza ognia z dezodorantu...Wiesz fajna sprawa :D

rosol 17.07.2006 21:57

Cytat:

Napisany przez @ndy
Do lewej r***281;ki we***378; dezodorant. Do prawej zapalniczk***281; :D

Zr***243;b tak aby zapalniczka zacz***281;***322;a zia***263; ogniem. Teraz naci***347;nij spust od dezodorantu i nakieruj strumie***324; w kierunku gniazda||

Efekt mo***380;na polepszy***263; poprzez wcze***347;niejsze polanie gniazda benzyn***261; :D:D:D

Mowilem ze szukam rozwiazania bezbolesnego dla mnie:P nie chce zeby mi po pierwsze chalupe rozwalilo a po drugie nie chce zmieniac swojej urody krotko mowiac...:fiu:
Twoje rozwiazanie to taki mini miotacz ognia... a takie cos tez odpada;)


Cytat:

Napisany przez Patrix
rosol, to gniazdo to gdzie jest ? szczelina jaka***347; ?
kup piank***281; uszczelniaj***261;c***261; (w puszce) w budowlanym i poprostu to zalep/wype***322;nij...

No gniazdo jest w murze. osy wlatuja i wylatuja szczelin***261; co troche stamtad. Myslisz ze pianka zalatwi sprawe? Nie przegryza sie? Moja ciotke co przychodzi do mnie juz 5 os pogryzlo jak chciala je wykurzyc za pomoca w***281;***380;a ogrodowego:P

Patrix 17.07.2006 21:16

@ndy udajesz idiote czy to ***380;art ? :)
jak dezodorant eksploduje to pozegnaj si***281; z r***281;k***261; tak***261; jak pami***281;tasz...

rosol, to gniazdo to gdzie jest ? szczelina jaka***347; ?
kup piank***281; uszczelniaj***261;c***261; (w puszce) w budowlanym i poprostu to zalep/wype***322;nij...

andy 17.07.2006 21:06

Do lewej r***281;ki we***378; dezodorant. Do prawej zapalniczk***281; :D

Zr***243;b tak aby zapalniczka zacz***281;***322;a zia***263; ogniem. Teraz naci***347;nij spust od dezodorantu i nakieruj strumie***324; w kierunku gniazda||

Efekt mo***380;na polepszy***263; poprzez wcze***347;niejsze polanie gniazda benzyn***261; :D:D:D

rosol 17.07.2006 20:53

Mam problem z osami... odkrylem ostatnio gniazdo i musze to jakos unieszkodliwic. Nie jest jakies duze ale co chwila jakas osa wlatuje i wylatuje. Co proponujecie?
dynamit odpada
straz pozarna tez
miotacz ognia takze...
Poszukuje jakiegos prostszego i bezbolesnego [dla mnie] srodka;)

Matievoo 16.07.2006 11:29

Tak, ja na miejscu twojego psa nie rzucał bym się w stronę takich owadów, ponieważ jak
wziął by takiego owada to swojego pyska to nawet by nie zdążył zgryźć tego a by go
dziobnęło, koszmar co by się działo w jego gębie:ysz:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:32.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.