![]() |
A u mnie oficjalnie istnieje zakaz u***380;ywania kom***243;rek w szkole, ale w teorii wygl***261;da to r***243;***380;nie. Na niekt***243;rych lekcjach nauczyciel zabiera aparat od razu, a na innych mo***380;na si***281; nawet k***322;***243;ci***263; z belfrem, ***380;e nie ma prawa tego zrobi***263; i w ko***324;cu tego nie wykonuje...
Ja osobi***347;cie jestem przeciw kom***243;rkom w szkole (przynajmniej nie wyciszonym), poniewa***380; jakby nie by***322;o, to dzwoni***261;ce telefony troch***281; przeszkadzaj***261; na lekcjach. |
u mnie jest zakaz u***380;ywania na lekcji kom***243;ry , nawet jak kto***347; dzwoni to nauczyciele tylko m***243;wia zeby ***347;ciszy***263; :P i tak nie zabior***261; :p
|
A umnie w szkole si***281; denerwuj***261; to ma***322;o powiedziane ale nie zabieraj***261; bo i tak by im nikt kom***243;rki nie da***322; :P
|
Moje znadnie jest takie, ze telefon mozna miec na lekcji... ale wylaczony...
Bo prawda jest taka, ze wibracje i tak slychac. Co prawda u mnie w szkole nie jest w zaden sposob egzekwowane przeszkadzanie telefonem na lekcji (choc kazdy nauczyciel sie denerwuje, i niejeden postraszy) Przegieciem byl telefon dzwoniacy w kosciele, na rekolekcjach ostatnio :ysz: |
U mnie w szkole az tak strasznie nie ma ;p Nauczyciel kilka razy upomina ucznia jezeli ten na to leje wtedy traci komorke . Nie raz by***322;o tak ze czeka***322;em na wazny telefon pod czas lekcji ktory musia***322;em odebra***263; ... Wiec jestem raczej za wyciszeniem komorki w czasie lekcji ;]
Pozdrawiam |
na lekkcjach powinien byc nie uzywany i nie slyszany, a czy jest wlaczony to sprawa ucznia
a konfiskata podlega pod jakis paragraf |
na lekcjach jak najbardziej powinien byc zakaz.
zawsze mnie to denerwowało jak na wykładach lub egzaminie, cisza a tu nagle "jedzie" komus mandaryna z fona...:rotfl: |
zakaz uzywania podczas zajec. tak powinno to wygladac... i tak jest w wiekszosci szkol.
nie powinno interesowac kogos to czy masz wlaczony telefon czy nie, telefon oczywicie nie powinien wydawac z siebie dźwiekow ktore przeszkadzaja w prowadzeniu zajec ;p co do przerw to robta co chceta sobie z tym telefonem. |
U mnie nauczyciele sa BARDZO uczuleni na punkcie komorek i niestety jest tak, ze jak zobaczy albo uslyszy (nawet wibracje) konfiskuje, oddaje dyrektorowi i musi ja odebrac rodzic (chyba nie musze mowic, ze matka dostalaby zawalu jakby sie dowiedziala, ze ja do szkoly wzywaja? ;)) - "przepis" wszedl od nowego roku (2006) - po kilkunastu zgloszeniach i uzalaniach sie nauczycieli dyrektor zarzadzil wlasnie cos takiego..
oczywiscie smartek jak to smartek musial zapomniec pewnego dnia wyciszyc komorke.. na jakims zastepstwie ktos puscil mi 'ciacho' i telefon powedrowal do nauczycielki, ktora na szczescie oddala telefon "tylko" wychowawczyni i odebralem go osobiscie.. (zastepstwo prowadzila kolesiowa z biblioteki - wiec dlatego byla malo agresywna ;) [nauczycielka..]).. pozatym dostalem solidny ochrzan. pozdro ;) |
Telefon komórkowy w szkole
Dziś byłem na zebraniu samorządu szkolnego i chcą do mojej szkoły wprowadzić zakaz noszenia komórek lub wprowadzić zakaz używania na lekcjach. Podobno ma być w ogóle wyłączona na lekcji, a jeżeli się złamie ten zakaz telefon ma być konfiskowany i oddawany opiekuna. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Komórka w szkole...
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:38. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.