![]() |
|
Cóż - pojeździj trochę po rejonie Bełżca, Lubaczowa, Horyńca, przypatrz się
wsiom. Naprawdę wyglądają jak gdyby stał w nich co czwarty dom. Oni mają do tych terenów podobne prawa jak my do Lwowa. Całe pogranicze polsko-ukraińskie wyglądało tak że w miastach na pięciu Polaków jeden Ukrainiec a na wsiach odwrotnie. Po wojnie zrobiono czystkę po obu stronach ale ludzi którzy ucierpieli w tym osobiście prawie już nie ma. Nie powinno się więc wracać do tych historii aby obecnym pokoleniom i naszemu i ukraińskiemu nie wyrządzać tej samej krzywdy która dotknęła ich dziadów. Granica jaka jest taka jest; i tyle tylko że kto jest na Ukrainie a poczuwa się że jest Polakiem powinien mieć prawo osiedlenia się w Polsce a kto jest Ukraińcem w Polsce powinien mieć prawo osiedlenia się na Ukrainie. Prawo, nie obowiązek. Jak ktoś chce mieszkać wśród obcych to jego sprawa. Czy od Bohu - trudno powiedzieć. Granica językowa ukraińsko/rosyjska zdaje się biegnąć mniej więcej wzdłuż przedrozbiorowej granicy Rzeczypospolitej, co skądinąd ciekawe... A na ukrainie nie jest wesolo, bedzie tam wojna domowa? |
[QUOTE=Ormianin]Ja już wolę tego bandytę Janukowycza tym bardziej że Juszczenko
... a oni nam za to postawią pomnik Perebijnisa na środku Cmentarza Orląt, zaczną domagać się zwrotu chełmszczyzny, prześladować Polaków mieszkających na Ukrainie. Troche swego czasu bylem na Ukrainie.Cmentarza to oni do tej pory oficjalnie nie otworzyli, a juszczenko byl wtedy jednym z wiodacych w radzie miejskiej Lwowa. Znam to , bo wielokrotnie slyszalem '..pomnij Lasze, po San nasze". Za wschdnia granica zawsze tzw.wzjatki domagano sie ode mnie na zachodniej Urainie, rzadziej w Moskwie, a nigdy w Petersburgu. Tylko nasze media jakos tego nie chca zauwazyc, ze od Bohu ( u nich juznego bugu) mowi sie po rosyjsku z tryzubcami nie chca miec nic wspolnego. Zreszta UPA wg zachodnich Ukraincow to byla taka organizcja samoobrony przed Polakami i zadnych zbrodni nigdy nie popelnila, a tylko z Niemcami chciala budowac wlasne Panstwo - no tera mamy UON ,czysto faszystowska organizacje, ktory ci niby prozachodni politycy popieraja. Zycze in ( ukraincom) dobrze, tym bardzie, ze moi przyjaciele zdazyli wywiac sytamdad do Kanady, ale do tej pory nie wysuadalem z pociagu we Lwowie i szkoda by byli, zebynm tego nie robil az po Charkow. |
nie wiem, czy nie ma.
ruskie najpierw położlyli łapy na białorusi. co z tego wynikło, każdy z nas widzi, a szczególnie ci, którzy muszą przez ten kraj przejeżdżać. teraz wyciągają łapy po ukrainę. kto następny? polska? bardzo prawdopodobne. i wiesz co, nikt w ue palcem nie kiwnie w naszej obronie. wydymają nas tak samo, jak w 1939, tylko wróg będzie inny... dlatego w naszym interesie jest, aby ukraina była uniezależniona od putina i jego ekipy. |
Wybory na Ukrainie
Ja już wolę tego bandytę Janukowycza tym bardziej że Juszczenko
pokazuje że bynajmniej nie jest wiele lepszy Tragedia Ukrainy jest że wybierają pomiędzy Leszkiem Millerem a Janem Marią Rokitą. Z jednej strony facet o powiązaniach mafijnych, z drugiej ktoś opętany wizją rozliczeń i wyznający zasadę T.K.M. Proszę bardzo, wybieraja albo komunistyczny albo nacjonalistyczny terror. My w Polsce jakoś tak ciągle chcemy myśleć po sarmacku i nie widzimy że w sumie to dla Polski lepiej aby na Ukrainie rządził Janukowycz: 1) Będzie mniej antypolskich wystąpień na Ukrainie bo Janukowycz będzie dławił nacjonalistyczną opozycję. Polakom na zachodniej Ukrainie może nawet się zacząć lepiej żyć bo na kimś Janukowycz będzie musiał oprzeć się we Lwowie, a skoro każdy tamtejszy Ukrainiec będzie podejrzewany o kryptojuszczenkowość, Janukowycz może dopuścić Polaków do władz lokalnych. 2) Janukowycz będzie ręką Putina. 3) Będzie kurtyna na wschodniej granicy Polski i powód do ubiegania się w Unii o środki na poprawę gospodarki naszej ściany wschodniej; w wypadku zwycięstwa Juszczenki pieniądze te zamiast do nas popłyną z Unii na Ukrainę. 4) Ukraina jednocząc się z Moskwą będzie w mniejszym stopniu konkurowała z Polską gospodarczo na rynku europejskim. Tymczasem w wypadku rządów Juszczenki ładować będziemy pieniądze w tą ukraińską nędzę, a oni nam za to postawią pomnik Perebijnisa na środku Cmentarza Orląt, zaczną domagać się zwrotu chełmszczyzny, prześladować Polaków mieszkających na Ukrainie. Propagując rozwój Ukrainy jako pro-zachodniej, skażemy siebie na zatrudnianie wtedy Czeczeńców, Kazachów, Wietnamczyków, Hindusów, Chińczyków i podobnego dziadostwa. Reasumując: myśląc na chłodno i odcinając się od reminiscencji historycznych, Polska nie ma żadnego interesu w popieraniu Juszczenki, ma natomiast interes utrzymywania jak najlepszych stosunków z Rosją, a temu celowi służy popieranie Janukowycza. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:22. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.