![]() |
14, pizga i pada.
|
Ok 20st i wiatr, teraz wyszło słońce zza chmur. Nie pada. W chałupie zadowalające 22,5 :spoko:
:kawa: wypita |
24, lekko kropi. Tak powinno wyglądać lato. O takim lecie powinien śpiewać Joe. Takie lato powinna opiewać Orzeszkowa (dwoją drogą wszyscy tak szydzą z Nad Niemnem - muszę to kiedyś z ciekawości przeczytać, w szkole jakoś się nie złożyło :szczerb:)
|
12 i nie pada. Jeszcze.
|
Czekałeś i starczyło dla ciebie. W chacie mam 23 i to już jest znośne, a może uda się jeszcze.
|
Od dwóch godzin wreszcie pada :jupi: Jest 19 stopni, może na papierze to jeszcze nie jest chłodno, ale kontrast jest ogromny, jest dobrze :spoko:
|
13, mokro i pizga.
|
Dziś cały dzień widziałem, jak burze tworzą się tak mniej więcej nade mną, nie spada kropla deszczu, a one idą sobie dalej (a dalej to już się działo). Potem widziałem materiały z miejscowości oddalonych o 30-50 km - powalone drzewa, masa wody... Z braku wiatru bardzo się cieszę, z braku opadów mniej, z braku ochłodzenia do godziny 18 najmniej. W dzień było 35, teraz nareszcie chłodniej: 20,4 ;)
|
To ładnie nas ochłodziło. Teraz mamy trio. Były przymrozki, susza, a 2 dwie godziny temu grad i wiatr które zmiotły drzewa i rośliny w ogrodach i na polach.
|
13 i mżawka.
|
U mnie nic nie hula, jest zaduch na słońcu. A po kałużach po nocy śladu nie ma. Aktualnie 34.
|
Wczoraj przyszły chmury, z 38 stopni zrobiło się 31 na godzinę, a potem chmury przeszły i wróciło 36. Dziś było podobnie, ale to znów wewnątrz wyżu i przeszło bez jednej kropli i temperatura ochoczo bieży w górę. Dopiero jutro doczekamy się chłodniejszych mas powietrza, co to sobie teraz radośnie hulają (za moment robiąc burze) nad Lesznem i Legnicą...
|
Pada sobie deszczyk, pada sobie równo
jeden raz na trawkę, jeden raz na... :spoko: |
W nocy miało być tropikalnie i formalnie było, spadło do 21,7, przy czym dom nie był przegrzany i przy otwartych drzwiach na taras spokojnie dało się wyspać. Dziś będzie gorzej, bo u mnie upały jeszcze nie odpuszczają (wczoraj było jeszcze znośne 35,7, dzisiaj 38-39).
Nie zazdroszczę tym, którzy mieszkają na trasie dzisiejszych burz, już wczoraj było grubo a może być jeszcze gorzej. |
11 i ciemno.
|
To tak jak u mnie, moje 40,1 nie wiem czy to był max - tyle widziałem przed 15. Teraz jest 35,6 k***a
|
Mamy nowy rekord Polski, 40,5 Słubice, 40,3 Toruń.
|
Mam takiego, co stoi naprzeciwko i daje prosto w ryja, ale to wszystko za mało. W chacie 26 :sciana:
|
40 w cieniu. Ma ktoś Was wentylator podsufitowy?
|
Jak można żyć w takim dziwnym kraju :rotfl:
|
15 i pizga. :|
|
Dziś pyknie całoroczny.
U mnie na razie upalnie ale bez ekstremów, 33,9 stopnia. |
mamy od wczoraj polski rekord ciepła w czerwcu, 39° Słubice.
|
W tej chwili u mnie na termometrze 39 stopni więc zimną :pepsi: do gardełka wlewam :spoko:
|
Dziś widziałem 37 k***a Jutro nie będzie lepiej. Mówią, że byle do wtorku.
|
Ja tam w blokowisku na parterze , bez klimy od wschodniej strony w pokojach średnio 21-22 stopnie.
|
Ilość załączników: 1
|
U mnie można nawet powiedzieć, że jeszcze jest miło - 27. Ale mapy widzę, układy ciśnienia też widzę, słowem czarno to widzę :P
|
Goronc jest wszędzie, może w mieście w upały capi asfaltem. U mnie też powietrze stoi i jest patelnia.
A w ogóle upały to zło! k***a Na szczęście półki w drzwiach w lodówce pełne. |
Chyba czas odświeżyć temat :>
W piątek ma być 35 stopni na południu, będzie ciekawie. Na szczęście w domu są dwie lodówki także jest gdzie chować chmielowy trunek :piwo: Gorsza wiadomość jest taka że na wakacje mam zamiar jechać swoim gruzem, który nie jest wyposażony w klimatyzację :haha: Choć po prawdzie zaczynam mieć dosyć miasta w lecie - nie dość że gorąc jak cholera to jeszcze powietrze stoi bo nie ma przewiewu. Jak tak dalej pójdzie to urlopy będę brał we wrześniu, względnie październiku. |
:kawa:
|
Mam. Był.
|
Krokodyla masz?
|
Cytat:
|
Chwilowo jestem zalany, upały zeszły na plan dalszy/
|
Coś cicho o upałach :) u nikogo?
|
Do tej pory u mnie trochę ciemno , trochę słońca ale mocny wiatr.
Temp w okolicach 24-26 stopni. |
Chmury nie nadejszły, jest duchota przy 26. Kałuży już prawie nie ma.
|
Dzisiaj znośnie, 26. A co lepsze, rano popadało, nawet chwilami solidnie - nareszcie tego lata mamy trochę regularnych opadów.
Oczywiście teraz zaczynają się lamenty, że za dużo wody, ale proszę - bądźmy rozsądni... Cóż się potem dziwić, że takie narzekania nikogo nie wzruszają, skoro pojawiają się przy najdelikatniejszych odstępstwach od normy. Ja tam uważam, że pogoda jest wręcz świetna ;) |
Na razie parówy nie ma, ale słońce już operuje, więc będzie. Chyba że jakieś grubsze chmury nadejdą. Jest teraz fajnie, widzę 18 stopni.
|
Cytat:
Chyba jakaś dziwna atmosfera powietrza. Popołudniu jeszcze gorzej. Ale i u mnie w nocy zlało ziemie , ma być lepiej :) parówa nie występuje na ten moment. Teraz :kawa: |
Dzisiaj/wczoraj dobiło do prawie 35. Żar nie do zniesienia. k***a
Teraz pada deszcz i wietrzę chałupę. Od jutra ma być znośnie, zobaczymy, pewnie rano będzie parówa. |
Tak wstępnie teraz 3 dni "lata" i znowu potem kiepsko .
|
Ano najwyraźniej ;) U mnie chwilowo cieplej, 25, ale już na noc znów chłód, tyle dobrze, że z opadami, tych w ostatnich latach nigdy za wiele...
|
Że tak wspomnę , mamy dwie pory roku , lato i ci...to :) u nas chyba to drugie?
|
U mnie cisza, ale nie przed burzą, praktycznie nic się nie szykuje. Upały też sobie poszły, a nad ranem bywa wręcz zimno...
|
Trzecia burza dziś :O
|
12 stopni.
|
Zaczynało się już robić gorącawo, ale przyszła burza i spadło do 17 stopni. Kolejny dzień względnie bez upałów :jupi:
|
Cytat:
|
No i są trzy dychy :sciana:
|
Po południu przeszła burza. Temperatura spadła o 15 stopni.
|
Jak na lato do słabo . Rano 13 st i drobny deszcz , trochę słońca i znowu drobny deszcz.
|
Przekroczyło 31 - wczoraj.
W nocy zeszło do 16, teraz zaczyna już powolutku iść w górę, w tej chwili 17. |
Po południu się wypogodziło, wcześniej ciągła siąpawka. Było całkiem sympatycznie, jakieś 22.
|
6 rano - 15 stopni.
8 rano - 18 stopni. 9 rano - 21 stopni. 12 w południe - 26 stopni. Będzie dopiero trzecie w tym roku grillowanie "na gaciach". :mruga: Ale kapelusz na łysy łeb być musi, bez tego się nie da. :nieee: |
Bezchmurne niebo, 15 stopni i idzie do góry. :)
|
Mnie nie jest zimno, rzeknę wręcz, że takie temperatury to moje optimum.
:kolejka: w piątek |
U mnie podobnie , ale wcześniej pisałem co to dwa dni gorąca . Za chwile będziemy jęczeć że zimno :)
|
U mnie w dzień było 16 stopni, teraz spadło do 14. Większość czasu padało, ale to akurat bardzo dobrze. Jutro opadów brak, natomiast z temperaturą podobnie. Na to też nie powiem złego słowa, przynajmniej wilgoć częściowo wsiąknie w glebę a nie odparuje :spoko:
|
U mnie ma się właśnie lato zacząć. Jutro. I potrwa do niedzieli. :szczerb:
|
Przez kilka dni, no może trzy doby było gorąco, a teraz piździ. :taktak: Wczoraj widziałem, jak ludziska w czapkach chodzili. Laaato, lato wszędzie oszalało moje... itd. ;p
|
U mnie od 14 ciągły opad , ale taki fajny :)
|
Jakiż piękny dzień. Pełne chmury, drobniutka rzadka siąpawka i temp 17 stopni :jupi_pet:
|
W nocy przekropiło, po południu też trochę, w sumie niewiele, ale odświeżyło powietrze i było znośnie. Nie zanosi się na nic gwałtownego. Ponoć tam, bliżej ciebie, ma być ostrzej.
|
U mnie dzisiaj było 32. W najbliższych dniach z upałami ma już być spokój, no to dla odmiany szykują się ulewne deszcze :sciana:
|
A wczoraj miałem na powrót 32, ale chyba ogólnie będzie jakiś czas poniżej 3 dych.
|
Kiedy powrót gorąca? Może w sierpniu coś będzie...? :D
|
Dziś i jutro czas na wietrzenie chałupy, bo potem powrót gorąca. Może już nie tak, ale pójdzie z powrotem w górę.
|
W ciągu ostatnich paru dni idzie się roztopić. Nie wiem, czy rzeczywiście chodzi o rekordowe temperatury czy po prostu się starzeję, ale w ciągu dnia między 10 a 15-16 przebywanie na zewnątrz to mordęga. Zwłaszcza w zabetonowanym mieście gdzie wszystko jeszcze paruje od podłoża.
W przyszłym roku biorę urlop albo w okolicy kwietnia/maja albo dopiero we wrześniu. Co mi po wolnym, skoro połowe dnia trzeba siedzieć pod dachem żeby jakoś przeżyć :P |
Cytat:
|
Są. Już mnie wqrwiają k***a
|
Cytat:
|
Było 12, ale już nie będzie, za to będzie co wspominać.
|
Trzy stopnie mniej i byłaby tragedia
|
No to jeszcze filmik z tamtej upalnej nocy - rozjeżdżanie namokniętego do granic możliwości śniegu. Tak waliło spod kół, że było aż z przodu widać. :D
https://www.youtube.com/watch?v=Rb3W7G74PDI |
U mnie 12 ma być w poniedziałek. Czekam niecierpliwie.
Na razie okolice zera. |
W nocy było zero, nad ranem 7 na plusie (o piątej z groszami na obrazku), teraz 12. Prawdziwy upał.
Śnieg szybko przyszedł i szybko poszedł, co widać poniżej: https://i.postimg.cc/KYV0b3J8/ezgif-3-90ccaa7997.gif |
Cytat:
|
Cytat:
|
Też mam takiego kumpla. Sam sobie zrobił taki piec do warsztatu. Spoko, jak nie zrobią mu jakiegoś nalotu.
|
Widziałem takie piece w warsztatach już dawno temu, one nadają się do grzania hali, po prostu promiennik, a olej zutylizowany. :>
|
Kumpel mechanik samochodowy ściągnął z PL piec na stary olej i grzeje nim w warsztacie. Tak jak zawsze miał problem z pozbyciem się zużytego oleju silnikowego, tak teraz gada że przydałoby się więcej. :D
|
U mnie teraz pada już od dawna, w domu cieplutko, mam nadzieję, że centralnego jeszcze nie uruchomię przez kilka dni. Normą było pierwsze dogrzewanie około 10 września. Kurvy podnieśli cenę gazu o 100%, mam ochotę zainstalować kocioł na wszystkie śmieci jakie się palą.
|
Od przedpołudnia nie pada. Cały dzień jest 13-14 stopni, jest OK.
|
^^ No, ale niewiele brakuje. :szczerb:
|
Za gorąco na irlandzką pogodę, chociaż mżawka wczoraj była podobna, jedyna różnica, to padała w dół pod kątem, a nie poziomo. :D
|
Witajcie w irlandzkiej pogodzie. :P
|
8 miesięcy choojni, a ci na 2 miesiące lata narzekają. Za to do paskudnego Egiptu latają i jest ok, bo zapłacili. Co tam sraczka i upał nie do wytrzymania. Nie dogodzisz ludziom w tymkraju. :sciana:
|
Wreszcie, już wolę te 10-15 stopni niż ponad 30, to było pierwsze lato kiedy w dni wolne nie bylem w stanie przebywać cały dzień poza domem - na godziny południowe wracałem pod dach i wychodziłem dopiero koło 15...
|
Coś w tym jest :taktak:
Dziś oficjalny koniec upałów na ten rok. Nawet trochę pokropiło, ale póki co tyle, co nic. A najwyższa pora - trawnik u mnie wygląda jak świeżo skoszony step, w lesie grzyba nie uświadczysz, taka sytuacja... |
Cytat:
|
Cytat:
|
U mnie dzisiaj 16 stopni (w ciągu dnia ma być 20) i deszcz. Zapowiadają tak samo na najbliższe dni, ale prognoza w to lato akurat nie była zbyt dokładna
|
Ilość załączników: 1
U mnie na razie prawie bez zmian. Dzisiaj dobiło do 27, chociaż było to mnie odczuwalne ze względu na wiatr. A że od pół miesiąca nie spadła właściwie ani kropla deszczu, to wyglądało to tak:
Załącznik 210423 |
Cytat:
|
Uffff dziś odpuściło. Właśnie siąpi i jest 18 stopni :spoko:
Mam nadzieję, że to koniec z trzydziestkami. |
Nie narzekać mi , jest jak jest trzeba przeżyć.
Grzeniu trochę przesadziłeś z tymi stopniami :) |
u mnie dziś 29st. od przyszłego tygodnie mają przyjść deszcze i ochłodzenie, ma nadzieję że dzisiaj to już ostatni dzień tego lata z tak męczącą pogodą
|
Gdyby nie świadomość rzułtego licznika, to, jak dla mnie, mogłoby być ze dwadzieścia stopni mniej niż jest (a jest 21)
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:51. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.