![]() |
ten drugi musi być specjalnie przerażający :sciana:
|
Ja nie będę zasysał, Rycho mi jedną podesłał i mam dość. Przedstawia ona dwóch przerażających meneli, jeden ze szczeciną na gębie, drugi ze Szczecina. :D
|
Zaraz zaczna sie ustawiac w kolejce do ssania, zboki jedne:D
|
gieja brak :sciana:
|
I swołocz.
|
Honi soit qui mal y pense
|
ZBOK!
|
Zasysam :)
|
zawstydzony melduje, ze fotki przez noc sie same wrzucily, bo jakby na mnie czekac mialy, to jeszcze by jakis Zlot sie po drodze odbyl :zawstydz:
w kazdym razie juz sa to chyba komplet wobec tego? |
my coś tam mamy, ale Was jeszcze ni było ;)
nawet cztery fotki na blogu są :D |
Cytat:
|
Cytat:
Tak naprawde zaraz mnie przekierowuje na: http://www.youtube.com/index?ytsessi...8m2GPDI4jy8WwU A tam nie ma krewetek. Natomiast wieczorem z domu wszystko bylo i jest OK. Krewetki widzialem:spoko: |
Proszę popsa o wrzucenie zdjęć
|
Cytat:
:) |
sam se popędź,
a nie będziesz się chemią wspomagał:sciana: |
Gdzie się tę popęd kurę kupuje?
|
Bo to jest pokarm na popęd...
:niepow: |
Ja się przyglądałem czy one nie świntuszą, seks oralny, te rzeczy, no nie wiem... :nieee:
|
muzyka tworzy nastój ...
walka o przetrwanie :sciana: |
Cytat:
|
Ja pod tym linkiem nie widze zadnych krewetek
|
Obiecany filmik z moimi krewetkami w roli głównej, wcinają Shirakurę :D
http://www.youtube.com/watch?v=t1H4YvCbteg |
No akurat się musiała chmura, jak to mawia mój znajomy, nadarzyć...
http://maps.google.com/?ie=UTF8&ll=5...15417&t=h&z=17 Jak się jedzie 819-tką w stronę 812-tki, to ten zakręt jest po ponad kilometrze pięknej prostej, co lepsze to na całkiem nowym asfalcie. Raz byłem świadkiem jak piątka młodych i niezwykle inteligentnych ludzi ślicznie dachowała tam w rowie (co do jednej dziewczyny, to jestem właściwie pewien, że miała poważne problemy psychiczne z tego powodu, ale jednocześnie jestem prawie pewien, że towarzystwo puściło sobie mimo uszu moje słowa, że ją trzeba zabrać do psychologa). Tak czy owak, maksymalna prędkość na tamtym zakręcie to ok. 30, ale to tylko busem Grzenia :haha: |
Spójrz na to pozytywnie.
Znaczy jest nadzieja, że za niedługo będzie tam nowy asfalt... |
Ilość załączników: 1
Skoro już mowa o drogach to tak wygląda odcinek w okolicy bierutowa przez który miałem wątpliwą przyjemność się przeprawiać. Takich plam jest kilka na długości około 2km.
Załącznik 54731 |
E no, nie przesadzaj.
Ja go busem biorę 30, i to z powrotem, czyli w ciaśniejszym kierunku. Ale fakt faktem, kawał zarazy jest :sciana: |
fakt, ze wyobraznia naszych drogowcow nie zna granic
dla przykladu - ciekawe, ile samochodow z tego zakretu zwozila laweta... http://maps.google.com/maps?f=q&sour...22724&t=h&z=16 biorac pod uwage, ze ograniczenie bylo, owszem, do 50 (zakret da sie przejechac po swoim pasie max 15, i to dobrym autem a nie spawanym z trzech) mnie ostrzegla nietypowa figura na navi - cos jak zlamany patyk... |
Cytat:
tak po ludzku :'( |
Oferta Cenowa, barytonem trzeba mówić. :D
Ćwiartkę z KUR.VA. gdzieś dawałem w zeszłym roku, szukać. ;) O kuźwa, ten węzeł jest bardziej skomplikowany niż wiadukt w Wawrze, a wszyscy co tam zabłądzą twierdzą, że najbardziej w życiu. :D |
nimal thx :) faktycznie niezła masakra. Z Krakowa we wszystkie strony w miarę bez problemu, ale współczuję innym :D Jak to dobrze oznaczą, to nie będzie problemu, ale znając naszych drogowców różnie z tym może być :)
|
BTW - obiecany na Zlocie link do nauki jazdy po wezle sosnica
http://www.a-inter.net/~z.mierzwa/An.../wezel-43.html polecam poklikac :D |
Wrzuć lepiej foty, a nie kurczaki!
|
Ilość załączników: 1
Zobaczyłem eda i od razu mi się przypomniało zdjęcie które zrobiłem w zeszłym tygodniu. Patrzcie, w Krakowie to nawet kurczaki destylują :D
Załącznik 54730 |
Nie teoretyzuj, tylko się szykuj za rok!
|
No tak, tak bywa, mówią tak: a na początek wypijmy tę symboliczną półlitrówkę, aby nam nigdy nie zabrakło tego płynu. Amen. ;p
|
Bo to jest przyprawa - dodatek taki :>
|
To takie małe jest? :blink: To dla kogo to? :hmm:
|
klasyczne maggggggggggggggggggggggggggggi
ZBOJAKI :P |
|
Parszywe własności jezdne miał ten klasyk, kumpel sobie takie coś kupił jak kończył liceum i prawo jazdy, zrobił to w garażu na cudo, jak pojechał na pół roku do Kanady za chlebem, to mu wszyscy tym jeździli, jakoś pojazd wytrzymał, przyjechał, zamalował na jasny beż graffiti, które powstały na tym pojeździe w międzyczasie... i chyba sprzedał :haha:
|
tak dla rozluźnienia atmosfery i przypomnienia "klasyka" |
Do mnie gratis.
Do Ciebie... Kup sobie nową... |
Rycho gdzie przyjmujesz zlecenia na naprawy, słyszałem że u Ciebie dojad gratis
|
Cytat:
Może w zmywarkę? :P |
złośliwiec... :>
|
Cytat:
|
o tak dzień wolny ................ :)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Właśnie wychodzę do pracy. Najlepsze Pomidory Świata na śniadanie wzięte!
|
Dzień wolny na zejście :D
|
Dobrze jest mieć dzień wolny po zlocie...
|
:D
i 5 znakow |
znów za rok ........
ZŁO :) |
Zlot i po zlocie :taktak:
|
Tak można zatem uznać ZLOT za udany i zakończony !!!
BASTA |
No to by niechybnie oznaczało, że wszyscy dotarli w całości. Idę spać.
|
witaj Rysiu.... jak tam Ela? ||
|
Czy Ty nie za wiele wymagasz dzisiaj od starego człowieka?
|
Cytat:
|
Mam.
Siłę. I dwa piwka. Już jedno. |
Wrócił i w dodatku ma jeszcze siłę na piwko :O
|
Nestor wrócił!!
P.S. Żeby nie zapaść na ciężki zespół odstawienia, strzeliliśmy sobie z Superrrjoanną po lufce do kolacji :) |
Dotarłem...
Idę po piwko. |
To było do przewidzenia - rozchorowałeś się ze smutku :glaszcze: Jakbyś od razu założył, że nie dostaniesz zwolnienia, to pochorowałbyś się wcześniej i byś je dostał (i od razu wyzdrowiał z radości), a tak to przepadło...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
:niepow: |
Grzeniu, nie martw się o Nestora.
Foty wrzucaj na eftepa! |
Będzie palił w kiblu jak małolat. :rotfl: Mówił, że system naprowadzania do domu ma włączony, to jak "dotankuje", to trafi bez problemu. Może jedynie o tym nie wiedzieć do rana. || :haha:
|
A Nestor chyba teraz dotankowuje w Poznaniu.
A trafił mu się cały pociąg dla niepalących...biedaczek. |
Precz z preczem!
Cytat:
|
Precz z polityką!
|
Wonsz i pajonk! :P
|
Cytat:
|
Mnie nawet trząchało. :D
|
Czkało Wam się?
Piliśmy Wasze zdrowie nieustająco :) |
It's my pleasure :taktak:
Wiem, że mojej obecności nic Wam nie mogło zastąpić, ale może przynajmniej trochę Was pocieszyłem :D To tak weselnie było, udawajmy że w Antoninie mamy przesunięcie czasu o 28 dni i piliście toast 29 maja ;) |
Szkoda, że nie było Jarsona na zlocie, bo mógłby jeszcze dolecieć :haha:
Dobre było, dziękujemy :spoko: |
Cytat:
:uklon: |
Cytat:
|
Będzie spać? To chyba trzeba mu będzie podrzucić "paliwo" :hmm:
|
Rycho rozpoczął drogę do domu, Ostrów Wlkp 16:33 - Poznań 18:44 - Szczecin 21:37.
W Poznaniu ma przesiadkę, chyba trzeba będzie mu podrzucić "paliwo", ma dać znać. :D |
Cytat:
|
Cytat:
|
a propos, czyjego blureja spaliliście tym razem :sciana:
|
Cytat:
|
sprzedam dobrze wypalone verby i dysany
troche memorexow z brytyjskiego rynku i tez dobrze wypalona(ajoca) nagrywarke AOpen - uzywana, stana bardzo dobry technicznie, bluray, greenray, wizualnie do lekkich poprawek lakierniczych kupie aku i karte |
Cytat:
Ciekaw jestem, kto ma na sprzedaż piersiówkę... :D |
Cytat:
|
Sprzedam tanio baterię do aparatu, kartę 2G i nożyk niezwykłej urody!
Kupię pudełka slim! |
Mario, już zdążyłeś napisać ?? ;)
melduję się, superrmario z żoną dowieźli mnie do domu. |
Meldujemy się z domu :)
|
Ok, odbyłem właśnie rozmowę tel. z Grzeniem i wszystko jasne... Pani w pensjonacie patrzyła na mnie jak na wariata i nie wiedziała o co chodzi, sprzątali ten pensjonat po szkle, które wszędzie się walało, musiała tam być ostra impreza wcześniej...
|
nimal nie gadaj o 9 to my już na gierach byliśmy :)
|
fakt - o tej godzinie to wszyscy spali
nawet Rycho nie dal rady ogniska rozpalic i zniechecony powrocil do barlogu swoja droga: my powrocilismy droga okrezna do domu Zlot niezwykle udany! pogoda piekna! tym bardziej, ze wyprzedaz garazowa zakonczona sukcesem :D no i odzyskalem karte i aku :D kto byl ten wie :D w dordze powrotnej czarny kot przebiegl nam droge nie powiem - jako, zem nie przesadny, to zwolnilem :D i faktycznie mozna by sie bylo dopatrzec paru sytuacji, ze pareset metrow gdybym byl wczesniej, to moglo by byc cieplo :D po paru km kot czarno-bialy przelecial nam znowu droge, wiec urok odczyniony :D w kazdym razie: WIELKIE DZIEKI I DO ZOBACZENIA WKROTCE zdjecia jutro - dzis tylko winko i lulu |
W Lido byłeś? To jakie zadałeś pytanie, że nie mogli Ci pomóc? :O
Minąłeś Zlotowiczów w odległości ok. 70-100 metrów :P |
Dziwnie mi to pisać, ale dziś bylem w Antoninie około 8:30 - 9:00, wracałem z "trudnej" podroży z Suwałk do domu... Grzeniu drygnąłem na Twoje dwa telefony, które mi podałeś, ale żaden się nie zgłosił (na pewno numer ci się zapisał), pewnie na kacu wszyscy leżeli i spali... wiec się dalej nie dobijałem i ruszyłem w dalsza drogę (wiem większych namiarów nie wziąłem a bylem ostro zmęczony jazdą)... w sumie obleciałem ukradkiem dwa kempingi dookoła jeziora ale nie moglem się odnaleźć, pani w pensjonacie Lido czy jak tam się to nazywa nic potrafiła mi pomoc, stanąłem wiec jeszcze na BP dolałem paliwa i w drogę, w sumie dwa dni po 10 godzin jazdy... bylem blisko, do następnego razu :)
|
coście tak szybko zwiali :sciana:
jutro powinniście palić konstytucyjne ognisko :ognicho: |
Dotarliśmy. Dzięki wszystkim za jak zwykle świetną atmosferę i dużo humoru :piwo:
Informacja dla tych co nie byli: Padało tylko przez 15 min. w pierwszy dzień wieczorem i trochę pokropiło ranem. Poza tym pogoda idealna. Żałujcie :P |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:32. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.