![]() |
Cytat:
A w samym temacie się nie wypowiadam, bo generalnie jestem przeciwnikiem przedmiotowego traktowania kobiet. Nawet w żartach.. |
już 12 osób postawiło na ostatnią pozycję :D
mnie to obojętne. ważne, żeby dziewczyna miała w sobie "to coś". ps. wiadomo natomiast, że faceci to typowi wzrokowcy i w pierwszej kolejności wyłapują te najbardziej cycate bo jest to zakorzenione u nas głęboko w podświadomości. |
Ja tam jestem akurat zwolennikiem brunetek. Chociaż jeżeli dziewczyna ma "to coś" to może mieć i inny kolor owłosienia (na głowie też :D )
|
zawsze mnie pociagaly "natural redhead" ale grunt zeby byla ladna
inteligencja liczy sie dopiero jak sie z nia trzeba gdzies pokazac :D ale wtedy jest wazniejsza niz wyglad sumujac: Zona jest piekna szatynka :) |
Cytat:
|
niezapomina to się dziewczyn z biustem 6 :szczerb:
nikt takiej nie zapomni i nie zapamięta jakiego koloru miała włosy || |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
gdzie ty dokałdnie mieszkasz ? ;) |
tylko raz bylem z ruda, i nigdy juz jej niezapomne...
|
A gdzie opcja mądre?? Bo takie są najbardziej sexi. Zaliczyć durną blondi czy brunetkę to żadna sztuka, nawet nie trzeba się za bardzo starać. Co innego, jeśli chodzi o kobiety inteligentne. Trzeba naprawdę się postarać. Tylko, że niestety coraz więcej ludzi idzie na łatwiznę i nie ważne, z kim aby było. Tak wiec mój pełny szacunek dla kobiet inteligentnych, a laseczkom w mini i dekolcie do pasa mówię zdecydowane NIE (chociaż cieszą oko), one są po prostu żałosne. Nie mają czym zaimponować to wystawiają dupe i piersi na publiczny widok. żadna sztuka taką suczkę mieć, zero seksu w nich, bo to co najbardziej pobudza zmysły jest ukryte.
Pozdrawiam pijany 47 |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:30. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.