Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Bandyci w barwach Wisły, Cracovii i innych klubów... O co chodzi tym popie...leńom? (https://forum.cdrinfo.pl/f5/bandyci-barwach-wisly-cracovii-innych-klubow-o-co-chodzi-tym-popie-lenom-63460/)

andrzejj9 16.03.2006 13:01

Cytat:

Napisany przez Morris
Zgadzam się.
Nie dalej, jak 2 tygodnie temu prowadziliśmy dyskusję Jazda bez świateł, gdzie również pojawił się z mojej strony wątek policyjny. Nie tylko ja oceniłem negatywnie obecne działania drogówki, które są często zwykłymi nadużyciami.

Zastanówmy się, ileż to codziennie słuchamy o wypadkach na naszych drogach i o tym ile ginie w nich ludzi... Nasze dzielne mundurki prześcigają się w coraz to nowych pomysłach, jak im "zapobiegać" doprowadzając do tego, że absurdów na drodze mamy już tyle, co dziur w asfalcie.

Dlaczego tak chętnie się troszczą o nasze bezpieczeństwo, tam, gdzie w rzeczywistości jest o wiele mniejsze zagrożenie dla naszego życia? Żaden z moich znajomych z osiedla nie drży ze strachu wsiadając za kierownicę samochodu, czy przechodząc przez skrzyżowanie. Za to prawie każdy boi się o swoje życie wychodząc gdziekolwiek po godzinie 18-ej, bo jak się robi ciemno, to ławki i klatki obsiada pijąca, paląca i ćpająca napakowana gównażeria, która w końcu zacznie szukać zwady i to raczej nie na pięści.

Zadałem sobie trochę trudu, żeby sprawdzić, jak to jest w Małopolsce ze statystykami przestępstw i wypadków.
W woj. małopolskim w 2004 roku liczba wypadków drogowych wyniosła 4.882 i trzeba przyznać, że była jedną z największych w kraju.
Oprócz tego, odnotowano jednak m.in.: 6046 rozbojów i wymuszeń rozbójniczych, 1126 bójek i pobić, 1182 uszkodzenia ciała, 175 zgwałceń i 64 zabójstwa.

Skoro same wymuszenia rozbójnicze przewyższają już znacznie liczbę wypadków drogowych, to dlaczego ciągle słyszę tylko o tym ile to pracy Policja musi wkładać w poprawę mojego bezpieczeństwa na drodze, a nie widzę nawet w ćwierci takich starań w celu poprawy bezpieczeństwa w swojej okolicy? Po dodaniu wszystkich wymienionych przestępstw, otrzymujemy prawie dwukrotnie większe prawdopodobieństwo, iż spotka nas nieszczęście podczas wieczornego spaceru z psem, niż w czasie jazdy samochodem. Statystyka potwierdza odczucia społeczeństwa, na które Policja jest GŁUCHA!
Dlaczego więc, zamiast nic nie dających (poza wyciąganą od kierowców forsą) fotoradarów nie instaluje się kamer na niebezpiecznych osiedlach?

Dlaczego więc częściej, zamiast szybkoreagujących patroli w niebezpiecznych częściach miasta, widzę najczęściej przecinków, albo spaślaków w volkwagenach, zdolnych co najwyżej chwytać potulnych kierowców przekraczających dozwolone 40 km/h na prostej?

To są pytania pozostające cały czas bez sensownej odpowiedzi, bo są najzwyczajniej niewygodne. No bo po co narażać się na skręcenie nogi w kostce i zranienie palca w czasie wyciągania broni podczas pościgu za przestępcą, skoro wciskanie tą samą nogą gazu w radiowozie, a palcem syreny koguta jest znaczniej przyjemniejsze i do tego gwarantuje "efekt"-ywność.

Ktoś jeszcze ma wątpliwości, dlaczego tak popularne są hasła typu CH.W D.P.? : :ysz:

Morris - dobrze, naprawdę dobrze powiedziane..

Morris 16.03.2006 11:00

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Co ma do tego policja?? No cóż.. Chociażby to, że jej obowiązkiem jest zapewniać obywatelom bezpieczeństwo nie tylko 7 czy 10 godzin po meczu, ale 24 godziny, 7 dni w tygodniu. Od tego jest i na to płacimy podatki. Tak więc ogólnie mówiąc można powiedzieć, że wszystko to, co dzieje się na ulicach, co spowodowane jest niedopilnowaniem zachowań jakiś grup młodzieży, bandytów, czy ogólnie ludzi - jest winą policji. Jej nieustannym obowiązkiem jest do tego nie dopuszczać.

Zgadzam się.
Nie dalej, jak 2 tygodnie temu prowadziliśmy dyskusję Jazda bez świateł, gdzie również pojawił się z mojej strony wątek policyjny. Nie tylko ja oceniłem negatywnie obecne działania drogówki, które są często zwykłymi nadużyciami.

Zastanówmy się, ileż to codziennie słuchamy o wypadkach na naszych drogach i o tym ile ginie w nich ludzi... Nasze dzielne mundurki prześcigają się w coraz to nowych pomysłach, jak im "zapobiegać" doprowadzając do tego, że absurdów na drodze mamy już tyle, co dziur w asfalcie.

Dlaczego tak chętnie się troszczą o nasze bezpieczeństwo, tam, gdzie w rzeczywistości jest o wiele mniejsze zagrożenie dla naszego życia? Żaden z moich znajomych z osiedla nie drży ze strachu wsiadając za kierownicę samochodu, czy przechodząc przez skrzyżowanie. Za to prawie każdy boi się o swoje życie wychodząc gdziekolwiek po godzinie 18-ej, bo jak się robi ciemno, to ławki i klatki obsiada pijąca, paląca i ćpająca napakowana gównażeria, która w końcu zacznie szukać zwady i to raczej nie na pięści.

Zadałem sobie trochę trudu, żeby sprawdzić, jak to jest w Małopolsce ze statystykami przestępstw i wypadków.
W woj. małopolskim w 2004 roku liczba wypadków drogowych wyniosła 4.882 i trzeba przyznać, że była jedną z największych w kraju.
Oprócz tego, odnotowano jednak m.in.: 6046 rozbojów i wymuszeń rozbójniczych, 1126 bójek i pobić, 1182 uszkodzenia ciała, 175 zgwałceń i 64 zabójstwa.

Skoro same wymuszenia rozbójnicze przewyższają już znacznie liczbę wypadków drogowych, to dlaczego ciągle słyszę tylko o tym ile to pracy Policja musi wkładać w poprawę mojego bezpieczeństwa na drodze, a nie widzę nawet w ćwierci takich starań w celu poprawy bezpieczeństwa w swojej okolicy? Po dodaniu wszystkich wymienionych przestępstw, otrzymujemy prawie dwukrotnie większe prawdopodobieństwo, iż spotka nas nieszczęście podczas wieczornego spaceru z psem, niż w czasie jazdy samochodem. Statystyka potwierdza odczucia społeczeństwa, na które Policja jest GŁUCHA!
Dlaczego więc, zamiast nic nie dających (poza wyciąganą od kierowców forsą) fotoradarów nie instaluje się kamer na niebezpiecznych osiedlach?

Dlaczego więc częściej, zamiast szybkoreagujących patroli w niebezpiecznych częściach miasta, widzę najczęściej przecinków, albo spaślaków w volkwagenach, zdolnych co najwyżej chwytać potulnych kierowców przekraczających dozwolone 40 km/h na prostej?

To są pytania pozostające cały czas bez sensownej odpowiedzi, bo są najzwyczajniej niewygodne. No bo po co narażać się na skręcenie nogi w kostce i zranienie palca w czasie wyciągania broni podczas pościgu za przestępcą, skoro wciskanie tą samą nogą gazu w radiowozie, a palcem syreny koguta jest znaczniej przyjemniejsze i do tego gwarantuje "efekt"-ywność.

Ktoś jeszcze ma wątpliwości, dlaczego tak popularne są hasła typu CH.W D.P.? : :ysz:

demek 16.03.2006 10:34

Cytat:

Napisany przez Morris
Po Twojej wypowiedzi wnoszę, że niezbyt dokładnie przeczytałeś, co napisałem. Zrzućmy to na karb późnej już pory - wyśpij się i przeczytaj mój post jeszcze raz, a może zauważysz, że nie mówię o pilnowaniu tych bandziorów po meczu, a o odpowiednio wczesnym rozpracowywaniu tych struktur, które mimo że nieformalne, już z samego założenia mają charakter przestępczy.

zrozumialem dobrze ale zle napisalem
a jesli chodzi o wyeliminowanie ich w zarodku to jest podobnie jak z ich pilnowaniem - za duzo ich jest - gdyby byli np trzema grupami po te 5 tys to jeszcze pol biedy - sek w tym, ze ci *****e maja grupy po 5-10 osob a jako taka wieksza grupe tworza w dniu meczu

juicepp 16.03.2006 10:33

ja na ten temat nic nie bede pisal bo i tak byscie mi posta skasowali :[

andrzejj9 16.03.2006 10:09

Cytat:

Napisany przez Sunna
Wrzuce swoje 3 grosze. Zastanawiam sie o ktorej bylo to morderstwo, wyglada mi na to ze dobrych kilka godzin po meczu.Wiec co ma do tego policja ?

Co ma do tego policja?? No cóż.. Chociażby to, że jej obowiązkiem jest zapewniać obywatelom bezpieczeństwo nie tylko 7 czy 10 godzin po meczu, ale 24 godziny, 7 dni w tygodniu. Od tego jest i na to płacimy podatki. Tak więc ogólnie mówiąc można powiedzieć, że wszystko to, co dzieje się na ulicach, co spowodowane jest niedopilnowaniem zachowań jakiś grup młodzieży, bandytów, czy ogólnie ludzi - jest winą policji. Jej nieustannym obowiązkiem jest do tego nie dopuszczać.

Morris 16.03.2006 04:18

Cytat:

Napisany przez Burt
Tak ich bym nie nazwał bo to dodaje im tylko splendoru.To są zwykłe mięczaki co są silni tylko w grupie, a sam na sam to leją w spodnie.Nawet widziałem na własne oczy kolesia jak prowadziła go policja po meczu Poloni z Apatorem,to koleś był autentycznie zlany.Fajnie to wyglądało łysy,nasterydowany obsikany koleś. :rotfl:

Co nie zmienia faktu, że organizują się w grupy, aby dokonywać czynów przestępczych. Nie chodzi mi o nazewnictwo, ale o to, żeby zaistnieli w końcu w naszych umysłach, nie jako sezonowe łobuzy, ale jako bandziory bez skrupułów (choć zwykle tylko w grupie), z którymi trzeba walczyć w sposób przemyślany i permanentnie rozbijać ich bandy od środka.

Cytat:

Napisany przez demek
nie no bez przesady, ja sie nie zgadzam zeby moje pieniadze szly napilnowanie kazdego gnoja z osobna zeby nic nie zmajstrowal
to nie ma najmniejszego sensu bo i tak ich nie upilnuja
powiedz mi jak wyobrazasz sobie pilnowanie wszystkich kibicow i kazdej grupy kibicow - szczegolnie kilka godzin po meczu

Po Twojej wypowiedzi wnoszę, że niezbyt dokładnie przeczytałeś, co napisałem. Zrzućmy to na karb późnej już pory - wyśpij się i przeczytaj mój post jeszcze raz, a może zauważysz, że nie mówię o pilnowaniu tych bandziorów po meczu, a o odpowiednio wczesnym rozpracowywaniu tych struktur, które mimo że nieformalne, już z samego założenia mają charakter przestępczy.

Burt 16.03.2006 03:55

Cytat:

Napisany przez Morris
jak można mówić o nich jako o "łobuzach" i "pseudokibicach"?!?!
To nic innego, jak WALCZĄCE ZE SOBĄ GANGI!

Tak ich bym nie nazwał bo to dodaje im tylko splendoru.To są zwykłe mięczaki co są silni tylko w grupie, a sam na sam to leją w spodnie.Nawet widziałem na własne oczy kolesia jak prowadziła go policja po meczu Poloni z Apatorem,to koleś był autentycznie zlany.Fajnie to wyglądało łysy,nasterydowany obsikany koleś. :rotfl:

demek 16.03.2006 03:02

nie no bez przesady, ja sie nie zgadzam zeby moje pieniadze szly napilnowanie kazdego gnoja z osobna zeby nic nie zmajstrowal
to nie ma najmniejszego sensu bo i tak ich nie upilnuja

powiedz mi jak wyobrazasz sobie pilnowanie wszystkich kibicow i kazdej grupy kibicow - szczegolnie kilka godzin po meczu

Morris 16.03.2006 02:52

Cytat:

Napisany przez demek
policja? a co ma ****a policja do tego?

A choćby to, że ćwok, który prowadził tego piep**onego merola z bandziorami został właśnie wyp***olony z tzw. "Policji". :ysz:
Cała sprawa może i miała miejsce poza stadionem, ale wykręt, że Policja jest bezradna, jest po prostu godny smarkacza ze żłobka.

Zawsze patrzymy na tych bandziorów w szalikach przez pryzmat piłki nożnej i ich rzekomego sentymentu do swoich klubów. Trzeba raz na zawsze skończyć z tym wizerunkiem, bo każdy klub stanowczo odcina się od tych rozrób!
Skoro są to zorganizowane grupy, których jedynym celem jest zbrodnia, to jak można mówić o nich jako o "łobuzach" i "pseudokibicach"?!?!
To nic innego, jak WALCZĄCE ZE SOBĄ GANGI!

A skoro są to zorganizowane grupy przestępcze, to mam prawo mieć pretensję do naszej tzw. "Policji", że nie inwigiluje tych struktur i ich nie rozpracowuje, ograniczając swoją działalność do stójek na meczu! :zly:

Tłumaczenie, że "Policja nie mogła zapobiec" to zwykłe rżnięcie głupa i unikanie odpowiedzialności za grzech zaniechania, który nie po raz pierwszy kosztuje kogoś życie! :wsciekly:

demek 16.03.2006 02:06

ja przeczytalem i zgadzam sie z toba
policja? nie oszukujmy sie, ze oni gowno moga
bo jak maja zapewnic bezpieczenstwo 7 tysiecy kibicow cracovi bedacych na meczu? a kolejna sprawa, ze do morderstwa doszlo (nazwijmy to tak) na terytorium wisly wiec (po elomlodziezowemu) o so chosi ? :)

Sunna 16.03.2006 01:25

Wrzuce swoje 3 grosze. Zastanawiam sie o ktorej bylo to morderstwo, wyglada mi na to ze dobrych kilka godzin po meczu.Wiec co ma do tego policja ? Ma tydzien po robic intensuwne patrole i sprawdzac czy nikt w samochodzie z nozem na innych nie poluje ? Nie bedzmy smieszni, jak beda chcieli to zabija. Inna sprawa jakby to bylo na stadionie.
Co do kary to sie dziwie reakcji co poniektorych. Jak dla mnie to sluszna jaknajbardziej. Widzialem ciekawe zdjecie w wyborczej i chocby za nie klub dostal kare, spiker za to ze organizowal doping co jest zabronione chyba na calym swiecie, a przynajmniej w europie. Wiec naprawde nierozumiem niektorych tutaj.

tak jeszcze zacytuje bo nawet chcialo mi sie szukac:
- ''Policji obowiązkiem było - wiedząc, co się dzieje'' - tzn co, dostali cynk ze byla rozroba w busie i ze ktos jezdzi z nozem po miescie ? no ja prosze o litosc

- ''Niemniej jednak jeśli już szukamy odpowiedzialności to ta - poza naturalnie samymi bandytami, leżeć może jedynie po stronie policji, a obarczanie nią klubu piłkarskiego jest zrzucaniem winy na łatwą ofiarę..'' - wg ciebie jaki obszar wokol stadionu maja zabezieczyc i w jakim wymiarze czasowym po meczu ? A ile takich grupek moze byc ? Kazda maja pilnowac do tygodnia po meczu ?

-''I tak oto po raz kolejny ukarano spokojnych kibiców, którzy teraz meczu nie będą mogli obejrzeć, klub który musi zapłacić karę nie za swoje winy ...'' Doprawdy ? Wyjasnienie wyzej. To ze klub niereagowal na naruszenie przepisow to czyja wina ? Swoja droga wyslannikow pzpn i sedziego tez powinni ukarac za brak reakcji.

NIechcialem to cytowanych osob obrazic ani nic w tym stylu, nakreslilem tylko jak ja to widze.

Mozna by zaczac od blokowania stron tym bandytom gdzie chwala sie swoja dzialalnoscia.
Jednym z minusow ''ucywilizowania'' jest zmniejszenie drastycznosci kar niestety. Nawet jakby ich skazac wg jakis nowych przepisow ktore by powstaly to gdzie ich umiescic ? Wiezienia pelne. Ale takie roboty publiczne to ciekawy pomysl, jakes sprzatanie i porzadkowanie terenow lesnych/parkowych/itp. A chipy to pewnie niezgodne z prawem sa, ale moze juz niedlugo kaczory wprowadza, chyba ze dojdzie do wyborow to zabacza na ile sie przejada na sonadzach. Koncze bo w polityke wlaze. A moze choc raz (pierwszy) pis zrobi cos dobrze - pewnie sie na kwakaniu skonczy.
Ciekawe czy ktos do konca przeczytal :p

andrzejj9 16.03.2006 00:46

Cytat:

Napisany przez demek
spikerowi moga skoczyc
policja? a co ma ****a policja do tego? policja wkracza wtedy jak jest dym
co nie zmienia faktu, ze moje zdanie jest takie 'lac i patrzec jak rowno puchnie"

Może za ostro się wyraziłem, ale faktem jest, że podstawowy powód, dla którego w ogóle o sprawie zrobiło się głośno, to morderstwo, którego dokonany. Ale to już wydarzyło się na ulicy, gdzie klubowi piłkarskiemu nic do tego. Policji obowiązkiem było - wiedząc, co się dzieje - tak zabezpieczyć okolicę, aby wszyscy, którzy chcieli, mogli bezpiecznie wrócić do domu. Inna rzecz, że osoba, która poniosła śmierć, chyba również była zamieszana w rozruby, więc mówiąc brutalnie, tylko do siebie mogłaby mieć pretensje za to, co ją spotkało. Niemniej jednak jeśli już szukamy odpowiedzialności to ta - poza naturalnie samymi bandytami, leżeć może jedynie po stronie policji, a obarczanie nią klubu piłkarskiego jest zrzucaniem winy na łatwą ofiarę..

ro29 15.03.2006 23:55

Witam !
I tak oto po raz kolejny ukarano spokojnych kibiców, którzy teraz meczu nie będą mogli obejrzeć, klub który musi zapłacić karę nie za swoje winy ...
A prawdziwi winowajcy, co radość mają tylko z tego jak kogoś pobiją, a kibic innego zespołu to wróg ........
Nic już wiecej nie napiszę, bo szkoda nerwów ...

ro29

demek 15.03.2006 23:16

spikerowi moga skoczyc
policja? a co ma ****a policja do tego? policja wkracza wtedy jak jest dym
co nie zmienia faktu, ze moje zdanie jest takie 'lac i patrzec jak rowno puchnie"

pops 15.03.2006 22:35

a ciekawe na jakiem podstawie zawiesili spikera ?

przecież nie zatrudnia go pzpn, ani nie wydaje mu licencji, więc co ?

a skoro sędzia napisał w raporcie, że go opluli i rzucali w niego śniegiem i lodem, to czemu nie przerwał meczu ?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:24.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.