Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Burza we Wrocławiu (https://forum.cdrinfo.pl/f5/burza-we-wroclawiu-66485/)

kiewas 11.07.2006 02:46

Akurat w sobote byłem we Wrocku, no i powiem szczerze że takiej burzy to u siebie w Legnicy w sumie nie obserwowałem - a zwłaszcza tak bliskich wyładowań... Napi***ło strasznie, pewnie trafiło w jakieś drzewo czy coś :> Oj coś wam burze chyba do tego Wroca ściąga :)

No i akurat byłem tam, żeby pomóc kumplowi w przeprowadzce, no i oczywiście wszystko wynieśliśmy i na końcu został sprzęt - tv, kolumny, komp, wzmacniacz itd... no i właśnie wtedy jak nie lunęło (ma się to sczęście, hehe)...

Sunna 10.07.2006 09:36

We wro sa zraszacze powiem ze w kilku miejscach. W jednym napewno :)
Takie podziemne co sie wysuwaja o zaprogramowanej porze.

demek 10.07.2006 09:33

@ro29
zraszacze w parku w naszym kraju? po co? zeby rozkradli w ciagu tygdnia?

andrzejj9 10.07.2006 09:01

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
He he, Ekzakly, taka z piorunamy y grzmotamy. Taka, że ludzie spiep*rzają z plaż :D

Te kilka dni temu przekonałem się, że burza burzy nierówna ;)

Kris 10.07.2006 08:51

Cytat:

Napisany przez Sunna
Bede strzelal-wyglada jak burza ?

He he, Ekzakly, taka z piorunamy y grzmotamy. Taka, że ludzie spiep*rzają z plaż :D

Sunna 10.07.2006 07:27

Cytat:

Napisany przez Kristoferros
Flmów nie mam, chyba wszyscy wiedzą jak burza wygląda :mruga:

Bede strzelal-wyglada jak burza ?

Kris 10.07.2006 07:01

Ja by***322;em wczoraj z moj***261; Ukochan***261; na Mazurach - posiedzieli***347;my z godzink***281; - dwie i zacz***281;***322;o kropi***263;, po paru minutach kropienia (wszyscy my***347;leli, ***380;e przejdzie) - chmura si***281; oberwa***322;a - la***322;o niesamowicie, burza, wku&wi***322;em si***281;, ale... mazury nie zaj***261;c... :D

Flm***243;w nie mam, chyba wszyscy wiedz***261; jak burza wygl***261;da :mruga:

andrzejj9 10.07.2006 06:50

Cytat:

Napisany przez ro29
Witam !


Wiesz - ogólnie masz rację - ja temat poruszyłem powierzchownie bardzo - podlanie raz czy dwa na tydzień w takie upały to mało - jednak - w praktyce lepsze to już by było, niż czekanie na deszcz - bo wtedy już najczęściej mamy po trawie (jak wygladam przez balkon i widzę jak trawa zasiana rok temu (pomijam, że kiepsko, nie za gęsto itd) - za chwilę będzie sianem to aż żal ...
A co do zraszaczy - może i nie za duży koszt - np. w tym parku co wspominałem - jak go remontowali to zrobili w niektórych miejscach takie oświetlenie z trawy - i nie wiem czy nie korzystniej było by właśnie zamiast takiego oświetlenia dekoracyjnego - zamontować zraszacze - choć podejrzewam, że koszt większy. Tylko że - kosztuje też woda ;)
A co do samych zraszaczy - nie znam się za bardzo - a czy nie powinny działać głównie wieczorem i rano ?? Jak zaczną lać wodę w samo południe to chyba nie jest to za dobre - tak jak podlewanie w słońcu ??
No chyba, że to tylko taka "mgiełka" ...

Też specjalistą w tej kwestii nie jestem, podałem tylko przykład - póki co w Polsce nierealny..

ro29 10.07.2006 00:06

Witam !

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
No wiesz, to nie wystarczy tak, że na raz na tydzień ktoś przyjdzie i podleje, bo raz, że to w ogóle za rzadko, a dwa, że przy takim upale to i tak za pół godziny nie będzie po tym podlewaniu śladu.. To trochę jak z tą wczorajszą burzą. Wyglądało to jak koniec świata, a godzinę później już znowu była duchota i pełne słońce..

Aby trawniki i kwiatki były ładne trzeba zrobić porządny system nawadniania, który będzie działał non stop, a przynajmniej przez godziny największego upału. I nie chodzi tu, żeby non stop kwiatki podlewać, bo tak to się je zadusi, ale co kilka-kilkanaście minut włącza się zraszacz i delikatną mgiełką wody podlewa trwanik. Widziałem coś takiego w Stanach praktycznie w każdym miejscu, gdzie jest więcej trawy i naprawdę zdaje to egzamin. A koszty wcale nie są nie wiadomo jak wysokie..

Wiesz - ogólnie masz rację - ja temat poruszyłem powierzchownie bardzo - podlanie raz czy dwa na tydzień w takie upały to mało - jednak - w praktyce lepsze to już by było, niż czekanie na deszcz - bo wtedy już najczęściej mamy po trawie (jak wygladam przez balkon i widzę jak trawa zasiana rok temu (pomijam, że kiepsko, nie za gęsto itd) - za chwilę będzie sianem to aż żal ...
A co do zraszaczy - może i nie za duży koszt - np. w tym parku co wspominałem - jak go remontowali to zrobili w niektórych miejscach takie oświetlenie z trawy - i nie wiem czy nie korzystniej było by właśnie zamiast takiego oświetlenia dekoracyjnego - zamontować zraszacze - choć podejrzewam, że koszt większy. Tylko że - kosztuje też woda ;)
A co do samych zraszaczy - nie znam się za bardzo - a czy nie powinny działać głównie wieczorem i rano ?? Jak zaczną lać wodę w samo południe to chyba nie jest to za dobre - tak jak podlewanie w słońcu ??
No chyba, że to tylko taka "mgiełka" ...

Cytat:

Napisany przez nimal
w Poznaniu, jak pisal ro z burzy nici
oziebienie obajwilo sie tym, ze rano o 6 jadac na gielde nie musialem wlaczac klimy
potrzebna byla dopiero o 7 jak wracalem

Racja - rano było całkiem przyjemnie na dworze - ale później już coraz gorzej - zwłaszcza w mieszkaniu - jak oglądałem mecz wieczorem, to już nie mogłem na tapczanie "wyrobić" z ciepła ;)
I na żaden deszcz się nie zanosi :(

Pozdrawiam
ro29

andrzejj9 09.07.2006 22:45

Cytat:

Napisany przez Ormianin
Ciekawostka jest to, ze Andrzej pisze o oberwaniu chmury we Wroclawiu, a w pobliskiej Olawie (25 km od Wroclawia) tylko pokropilo i pogrzmialo... te chmury burzowe to Wroclaw kochaja

Dzisiaj przez jakieś 15 minut lał deszcz w pełnym słońcu :)

Jakby co, to mam też filmik ;)

Ormianin 09.07.2006 22:34

Ciekawostka jest to, ze Andrzej pisze o oberwaniu chmury we Wroclawiu, a w pobliskiej Olawie (25 km od Wroclawia) tylko pokropilo i pogrzmialo... te chmury burzowe to Wroclaw kochaja

demek 09.07.2006 17:00

dwa kolejne wrzucone
milego sciagania

epol 09.07.2006 16:46

Wczoraj na śląsku ładnie "popadało".
Jakiś :klnie: cymbał tak zaprojektował parking pod Tesco w Tarnowskich Górach, że spad jest do sklepu. Czekałem 15 minut w aucie na parkingu, aż skończy lać, ale nie zanosiło się na to, więc parasol do ręki i szybko do wejścia. Przed wejściem wody ponad kostki :D Dobrze, że miałem sandały to jakoś bez najmniejszego oporu wszedłem do tej wody.
Swoją drogą to 1-2 lata wstecz tak ładnie padało, że woda wdarła się kilkanaście metrów wgłąb pasażu :D więc w tym roku zapobiegawczo ochrona już stoiskom w pasażu mówiła, że może być to samo co ostatnio. Pytali czy mają jeszcze sucho :D

andrzejj9 09.07.2006 16:12

Dorzuci***322;em ju***380; te dwa pozosta***322;e filmiki - maj***261; tytu***322;y: MVI_1213 i MVI_1237.

andrzejj9 09.07.2006 15:17

Ja te dwa jeszcze ca***322;y czas wysy***322;am, ale zaraz pobawi***281; si***281; Virtual Dubem, to mo***380;e uda mi si***281; przerobi***263;, ***380;eby od razu mniej zajmowa***322;y.

Jeszcze jedna uwaga do filmik***243;w 1 i 2. S***261; one w bardzo ma***322;ej rozdzielczo***347;ci i tym samym ma***322;ym okienku, ale mo***380;na spokojne 2-3 krotnie je powi***281;kszy***263;. Jest wtedy naturalnie mniej szczeg***243;***322;***243;w, ale spokojnie mo***380;na ogl***261;da***263;, a przynajmniej co***347; wida***263;.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:11.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.