| pepperman |
01.08.2007 10:25 |
Cytat:
Napisany przez Monter
(Post 815639)
Errata
Dowiedzia***322;em si***281; w***322;a***347;nie, ***380;e od momentu z***322;o***380;enia wniosku o wykup urz***281;dasy maj***261; tylko dwa miesi***261;ce na odpowied***378;, i musi by***263; ona ostateczna.
Je***380;eli to prawda, to maj***261;c wiedz***281; jak dzia***322;a nasze prawodawstwo, zanim ustawa zostanie zamro***380;ona cz***281;***347;***263; ludzi wykupi sobie mieszkania za 700 z***322;otych... Ja p***322;aci***322;em 35k, gdzie tu k... sprawiedliwo***347;***263;?
|
nie dwa, a trzy, ale moze to zajac troche wiecej czasu w pewnych przypadkach. gdzie sprawiedliwosc? a czego oczekujesz? przeciez jak doplaciles spoldzielni to na podstawie obowiazujacego prawa. poza tym ktos kto nie zamierzal sprzedawac mieszkania nie musial tego robic. nie zrobilby tego tym bardziej, gdyby wiedzial jak funkcjonowal ten system i za co tak naprawde doplacal..
Cytat:
Napisany przez Monter
(Post 815639)
Przypominam, ***380;e we wsp***243;lnocie (np. w ramach jednego bloku) ca***322;o***347;***263; remont***243;w finalizowana jest z op***322;at mieszkaj***261;cych tam ludzi w ramach wsp***243;lnoty, w du***380;ej sp***243;***322;dzielni koszty rozchodz***261; si***281; na wszystkich w ca***322;ej sp***243;***322;dzielni, co czyni w przeliczeniu na mieszka***324;ca mniejsze obci***261;***380;enia finansowe. Sp***243;***322;dzielnie te***380; cz***281;***347;***263; koszt***243;w pokrywaj***261; z wynajmu lokali u***380;ytkowych, kt***243;rych jest ca***322;e mn***243;stwo. Po rozwi***261;zaniu sp***243;***322;dzielczo***347;ci lokale przejd***261; pod zarz***261;d miasta. I moim zdaniem o to w***322;a***347;nie w tym wszystkim najbardziej chodzi***322;o... Miastu nie podoba si***281;, ***380;e nic na tych lokalach obecnie nie zarabia.
Realnie rzecz bior***261;c czynsz w bloku mo***380;e wzrosn***261;***263; nawet o 200 z***322;, je***380;eli blok jest w z***322;ym stanie. To faktycznie zajefajna wiadomo***347;***263;... Mo***380;e wielu ludzi nie interesuje zbytnio ich otoczenie, za to wysoko***347;***263; op***322;at my***347;l***281;, ***380;e zainteresuje, i to niebawem...
|
w wiekszosci spoldzielni czynsze sa wygorowane, bo przeciez z czegos trzeba utrzymywac te molochy. dlatego reszta musiala sie zrzucac na remonty. w dobrze zarzadzanej wspolnocie te relacje sa inne, ale jak powiedzialem, w dobrze zarzadzanej.. lokale uzytkowe? bardzo czesto lokale uzytkowe znajduja sie w budynkach mieszkalnych lub na terenach, ktore sa spoldzielni, ewentualnie w jej uzytkowaniu wieczystym, wiec co ma do nich miasto. ba, w takich sytuacjach majac pelna wlanosc wlacznie z czescia gruntu pod masz prawo do czesci pieniedzy z takiego wynajmu.
Cytat:
Napisany przez Kris
(Post 815794)
No tak... jedni zapier***li, ***380;eby wykupi***263; mieszkanie, teraz sobie ci, co walili w ryja wykupi***261; za grosze. Moi starzy te***380; zapieprzali, ***380;eby wykupi***263; mieszkanie, ale c***243;***380;... ani to prawe ani sprawiedliwe.
|
oszczedz sobie wstydu i troche szacunku. zap....li wszyscy tylko jedni byli na tyle madrzy, ze wiedzieli za co trzeba doplacac (skoro tyle o prawie wiesz) spoldzielni i poczekali, tym bardziej, ze od nastu lat mowilo sie o tym, ze cos trzeba zmienic i nowelizacja ustawy wisiala w powietrzu. poza tym, zeby moc skorzystac z tejze nowelizacji, musisz spelniac pewne warunki, rowniez finansowe i nie sa to wcale male kwoty, a nawet badzo duze. nic z nieba Ci nie spada.
Cytat:
Napisany przez Kris
(Post 815794)
Po drugie - czekajcie a***380; si***281; od***322;***261;cz***261; te molochy od sp***243;***322;dzielni - wsp***243;lnoty te***380; musz***261; mie***263; zarz***261;d, negocjowa***263; stawki z elektrowni***261;, wodoci***261;gami, etc.
Jak kt***243;ry***347; z lokator***243;w wsp***243;lnoty nie zap***322;aci - b***281;dziecie si***281; zrzuca***263;, bo wam odetn***261; w choler***281; czy to pr***261;d czy to wod***281;...
Co do remont***243;w - te***380; zrzuty - kilkoro mieszka***324;c***243;w b***281;dzie chcia***322;o, kilkoro nie - no i walczcie sobie z nimi... ciekn***261;cy dach - czy to obchodzi tych, co mieszkaj***261; na parterze... he he...
|
z drzewa spadles? to wlasnie duze molochy sa idealna przechowalnia dluznikow. wiekszosc zspoldzileni jest nieporadna i zle zarzadzana, a to oznacza problemy ze sciagalnoscia dlugow. wspolnota? z lokalami, ktorych wlasciciele maja pelna wlasnosc do nich? a co to za problem? urosnie
ci dlug to wejdzie ci komornik i zostaniesz nawet zlicytowany w najgorszym wypadku.
Cytat:
Napisany przez Kris
(Post 815794)
Dobrze, ***380;e ja ju***380; w bloku nie mieszkam... :D
|
zwlaszcza jak tornado roku przejdzie nad Twoja chatka :P.
Cytat:
Napisany przez Monter
(Post 815832)
To, ***380;e kupuj***261;c dawno temu mieszkanie w sp***243;***322;dzielni i bra***322;e***347; tzw. kredyt oznacza***322;o nie mniej nie wi***281;cej sytuacj***281;, w kt***243;rej nie maj***261;c kasy p***322;aci***322;e***347; tak zwany wk***322;ad i ju***380; mog***322;e***347; mieszka***263;. Kredyt, ten sp***322;acany z czynszem, to forma po***380;yczki, jak***261; w Twoim imieniu zaci***261;ga***322;a sp***243;***322;dzielnia gdzie***347;-tam, i Ty to potem sp***322;aca***322;e***347;. Nigdy w tym uk***322;adzie nie by***322;o mowy o zakupie mieszkania na w***322;asno***347;***263;, sp***322;aca***322;e***347; po prostu brakuj***261;c***261; sum***281; za mieszkanie lokatorskie, na kt***243;re notabene czeka***322;o si***281; z 10-15 lat nieraz, wi***281;c nie by***322;o innego wyboru.
|
zeby moc wniesc wlasne graty musiales wplacic wklad. w wielu wypadkach byly na tamte czasy bardzo duze kwoty, na tyle duze, ze zdarzalo sie, iz ludzie rezygnowali, bo nie bylo ich stac. o czyms to swiadczy. pozniej dlugo splacales w czynszu kredyt budowlany. jak spoldzielnia byla w miare dobra to nawet ponaglala do jego szybszej splaty jak juz nieduzo brakowalo do konca, bo inflacja szalala, a to bilo w lokatorow. to, ze nie dostawales go na wlasnosc to wynik takiego, a nie innego prawa. to znaczy, ze miales cos splacone i wykupione, ale nie mogles dostac papierow. dopiero jak doplaciles to mogles odetchnac, ale tez nie do konca, bo znowu nie miales pelnych praw do tego lokalu, bo miales jedynie spoldzielcze wlasnciowe prawo. zyc nie umierac :P. btw. spoldzielnia nie zaciagala kredytu w Twoim imieniu.
Cytat:
Napisany przez Monter
(Post 815832)
Dzi***347; s***322;owo "kredyt" ma inne znaczenie, ni***380; wtedy, w bran***380;y mieszkaniowej.
|
a mnie uczono, ze kredyt to kredyt :). tak samo funkcjonowalo to dzisiaj jak i wtedy, tylko realia byly inne.
|