Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Sprawa Alicji Tysiac (https://forum.cdrinfo.pl/f5/sprawa-alicji-tysiac-74769/)

Kris 12.10.2007 10:59

Cytat:

Napisany przez demek (Post 845140)
koles poszedl do pubu, opil sobie panienke, pozniej ja wykozystal, nie bylo gwaltu bo ona tez chciala - tez ma prawo zabierac glos?

Niech sobie podwiąże jajniki jak innych metod nie zna, pije z nieznajomym i nie wie jak może się to skończyć? Może niech starzy się zajmą wychowaniem córki.
A on chyba wie, do czego wacek służy i niech ponosi tego konsekwencje.

Cytat:

Napisany przez demek (Post 845140)
@ed
ale wychowuje z druga lesba, przeciez to niemoralne, trzeba na lesby doniesc...

To donieś. Ja o donosicielstwie nie mówiłem.

Tylko niedługo hetero będą w mniejszości.

sobrus 12.10.2007 10:56

Reetou, szkoda ***380;e wyczerpa***322;em ju***380; pozytywne reputki dla Ciebie...
podpisuje si***281; pod tym

Reetou 12.10.2007 10:52

Cytat:

Napisany przez demek (Post 845088)
kobieta to dziecko nosi w sobie wiec POWINNA miec prawo wyboru

Nikt jej tego prawa nie odmawia... Nie chcesz mie***263; dzieci? Nie pieprz si***281;... Stosuj ***347;rodki antykoncepcyjne... Po***347;wi***281;***263; troch***281; czasu na obserwacj***281; swojego organizmu, by wiedzie***263; kiedy 'mo***380;esz'...

Zwolennicy aborcji pos***322;uguj***261; si***281; cz***281;sto wy***347;wiechtanym argumentem 'To moje cia***322;o, mog***281; z nim robi***263; co zechc***281;'. Ale w momencie zap***322;odnienia powstaje w kobiecie nowe cia***322;o, o odr***281;bnym od matki i ojca genotypie, wi***281;c czy jest to jej cia***322;o?

I dlatego:

Cytat:

Napisany przez demek (Post 845121)
nie mamy prawa nazwac jej morderca, to jest tak naprawde jej sprawa i nic nam do tego.

mam takie prawo... I nikomu nic do tego... Dlaczego s***261;dzili faceta, kt***243;ry po pijaku zabi***322; niemowl***281;, 'bo p***322;aka***322;o' i przeszkadza***322;o mu w kontemplacji flaszki i w***322;asnych my***347;li? Przecie***380; to jego sprawa i nic nam do tego...

I niech nie m***243;wi***261;, ***380;e id***261; na zabieg tak, jakby sz***322;y zrobi***263; sobie paznokcie, czy w***322;oski... Niech maj***261; odwag***281; powiedzie***263;: 'Jestem um***243;wiona na 14-t***261;, by zabi***263; swoje dziecko..."

demek 12.10.2007 10:13

koles poszedl do pubu, opil sobie panienke, pozniej ja wykozystal, nie bylo gwaltu bo ona tez chciala - tez ma prawo zabierac glos?

@ed
ale wychowuje z druga lesba, przeciez to niemoralne, trzeba na lesby doniesc...

ed hunter 12.10.2007 10:13

co wtedy jak lesba wychowuje swoje dziecko? wychowuje swoje dziecko. :D

jak aborcja by***322;a legalna to 90% tatusi***243;w nie dowiedzia***322;o si***281; nawet o tym, ***380;e mieli dziecko...

Kris 12.10.2007 10:09

Moje zdanie jest takie, ***380;e decyzja taka nale***380;y do obu stron, chyba, ***380;e jest to wynik gwa***322;tu.

demek 12.10.2007 10:05

heeh

geje i lesby, kolejny ciekawy temat

powiedz mi co bys zrobil w takiej sytuacji: zyja sobie dwie lesby, bez malzenstwa bo w polsce nie wolno, chca miec dziecko, adoptowac nie wolno, no to jedna jedzie na sztuczne zaplodnienie do innego kraju, rodzi sie dziecko, i lesby sobie wychowuja dziecko

i powiedz mi co wtedy?

wracajac do tematu, to kobieta rodzi to dziecko a nie mezczyzna, w przypadku malzenstwa to i owszem facet powinien zabrac glos i miec jakis wplyw na decyzje, w innym przypadku kobieta

Kris 12.10.2007 09:58

Moim zdaniem ojciec dziecka te***380; powinien si***281; wypowiedzie***263;, demek, nie tylko matka.

A takie zachowanie, ***380;e jak si***281; trafi to usuwam, to ju***380;, upadek obyczaj***243;w i moralno***347;ci. Dobrze, ***380;e jeszcze geje i lesby nie mog***261; si***281; w PL hajta***263; i adoptowa***263; dzieci - i takie 'g***322;upie, katolickie' 'obyczaje' popieram.

demek 12.10.2007 09:52

nie przechodzmy do absurdow

w innych krajach aborcja jest legalna i czy cos sie tam dzieje?czy ubywa nadmiernie obywateli? czy wynikaja z tego inne tragiczne konsekwencje?

tylko w glupiej, "katolickiej" polsce jest halo

jesli kobieta chce urodzic to niech rodzi, jak nie chce to niech sobie ta ciaze usunie i nie mamy prawa nazwac jej morderca, to jest tak naprawde jej sprawa i nic nam do tego.

ed hunter 12.10.2007 09:38

Cytat:

Napisany przez demek (Post 845088)
decyzje o aborcji powinna podjac kobieta, nie chce dziecka? to powinna miec prawo do usuniecia ciazy do ktoregos tygodnia, pozniej juz nie.kobieta to dziecko nosi w sobie wiec POWINNA miec prawo wyboru

jak kobieta nie chce si***281; opiekowa***263; kim***347; starszym z rodziny to te***380; powinna mie***263; prawo wyboru - jeden niedrogi zastrzyk, do krematorium i rozsypa***263; gdzie***347; - ***322;atwo i tanio, wszyscy zadowoleni.

demek 12.10.2007 08:35

decyzje o aborcji powinna podjac kobieta, nie chce dziecka? to powinna miec prawo do usuniecia ciazy do ktoregos tygodnia, pozniej juz nie.kobieta to dziecko nosi w sobie wiec POWINNA miec prawo wyboru

andrzejj9 11.10.2007 22:25

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 844971)
No właśnie .. jeżeli świadomość posiadają pierwotniaki, bakterie czy rośliny, to dlaczego nie miałby jej posiadać parodniowy ludzki płód złożony z powiedzmy paru tysięcy komórek? Tym samym sam sobie udowodniłeś że płód jest człowiekiem od poczęcia. CND ;)

Ale ja nie mówię, że nie posiada :) Twierdzę tylko, że tę świadomość zyskuje w pewnym momencie, który (tak mi się przynajmniej wydaje na podstawie przeczytanych kiedyś informacji) lekarze potrafią dość precyzyjnie określić.


Cytat:

Aż strach brnąć dalej bo przecież plemnik też ma jakąś świadomość...i zaraz sie okaże że kościół ma rację w całej rozciągłości

A lekarze wszystkiego jeszcze nie wiedzą i daleko im do tego. Niedawno na discovery oglądałem program gdzie lekarze ze zdumieniem odkryli że płód potrafi tańczyć w rytm muzyki a w nocy ma faze REM i najzwyczajniej sobie śni (ciekawe o czym skoro nic nie widział).
Tak, słyszałem o tym. Jednak dalej nie wiemy, co miano tu na myśli mówiąc "płód"? Kilka dni, tygodni, miesięcy? Dlatego tak trudno tutaj cokolwiek jednoznacznie stwierdzić.


Ale ok, nie ma się co dalej spierać, bo nie chodzi tu o to, żeby się przekonywać do swoich racji. Każdy z nas ma własną opinię i niech przy niej pozostanie. Ja dalej skłaniam się ku tej świadomości, chociaż jak widzę łatwo to powiedzieć, trudniej rozwinąć.

Na koniec tylko podsumuję - przedstawiłem tutaj argumenty strony można powiedzieć 'za aborcją, co nie oznacza, że sam po tej stronie stoję. Właściwie nigdy się nad tym dokładniej nie zastanawiałem, pod kątem - "co bym zrobił gdyby". Ale sądzę, że nawet przez chwilę nie rozważałbym tego ostatecznego rozwiązania. Trudno oczywiście powiedzieć rozważając teoretycznie, ale na pewno nigdy nie traktowałbym aborcji jako 'rozwiązanie problemu'. Na zasadzie: "A, to przecież i tak nie jest jeszcze człowiek". Jedyne, co jestem tu w stanie zaakceptować to postawienie granicy (wiem, powtarzam się..), kiedy to zarodek staje się istotą ludzką. Gdzie ona dokładnie jest nie wiem. Na pewno jednak bliżej poczęcia niż narodzin.

sobrus 11.10.2007 21:38

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 844901)
Polemizowa***322;bym. Ro***347;liny, co zosta***322;o ju***380; naukowo udowodnione, posiadaj***261; pewien rodzaj ***347;wiadomo***347;ci. Mo***380;e ***378;le to wcze***347;niej zdefiniowa***322;em, jako ***347;wiadomo***347;***263; w***322;asnego istnienia, bo to jednak ju***380; wymaga pewnych dalej id***261;cych proces***243;r my***347;lowych. Upro***347;***263;my to wi***281;c to mo***380;liwo***347;ci podejmowania pewnych decycji zwi***261;zanych z w***322;asnym istnieniem. I w tym momencie zar***243;wno ro***347;liny, jak i jednokom***243;rkowc***281; t***281; ***347;wiadomo***347;***263; posiadaj***261;.

No w***322;a***347;nie .. je***380;eli ***347;wiadomo***347;***263; posiadaj***261; pierwotniaki, bakterie czy ro***347;liny, to dlaczego nie mia***322;by jej posiada***263; parodniowy ludzki p***322;***243;d z***322;o***380;ony z powiedzmy paru tysi***281;cy kom***243;rek? Tym samym sam sobie udowodni***322;e***347; ***380;e p***322;***243;d jest cz***322;owiekiem od pocz***281;cia. CND ;)

A***380; strach brn***261;***263; dalej bo przecie***380; plemnik te***380; ma jak***261;***347; ***347;wiadomo***347;***263;...i zaraz sie oka***380;e ***380;e ko***347;ci***243;***322; ma racj***281; w ca***322;ej rozci***261;g***322;o***347;ci

A lekarze wszystkiego jeszcze nie wiedz***261; i daleko im do tego. Niedawno na discovery ogl***261;da***322;em program gdzie lekarze ze zdumieniem odkryli ***380;e p***322;***243;d potrafi ta***324;czy***263; w rytm muzyki a w nocy ma faze REM i najzwyczajniej sobie ***347;ni (ciekawe o czym skoro nic nie widzia***322;).

Reetou 11.10.2007 20:25

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 844924)
To inna i bardzo trudna decyzja. Ale zauważ, że nie o tym rozmawiamy.

Nie wiem, kto mówi tu o profanacji. Łączysz dwa różne tematy - aborcji i ewentualnie eutanazji (może nie dokładnie, ale tak to nazwę), których ja tutaj nie chcę traktować razem.

A może jednak o tym rozmawiamy? Łączę celowo...

Jeśli odmawiasz zarodkowi człowieczeństwa, bo nie jest świadomy swego istnienia... Co więcej - w przypadku poczętego dziecka ja mam pewność, że ono tą świadomość zyska i to już wkrótce... Dlatego nie zgadzam się z jakąkolwiek profanacją jego ciała.

andrzejj9 11.10.2007 20:17

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 844914)
Chciałbym jak Ty, nie mieć tu żadnych wątpliwości....

Wątpliwości mam wiele i wraz z nimi ewoluują moje poglądy. Na chwilę obecną są takie, jakie przedstawiłem. Ale po to biorę udział w podobnych do tej dyskusjach, żeby ewentualnie je rozwijać.


Cytat:

Leży na łóżku bliska mi osoba, podtrzymywana przy życiu za pomocą maszyn. Czy zdecydowałbym się wyłączyć te maszyny? A jeśli za dzień, za miesiąc, za rok ta świadomość się pojawi?
To inna i bardzo trudna decyzja. Ale zauważ, że nie o tym rozmawiamy.


Cytat:

Nie chciałbym, żeby po śmierci ktoś profanował ciało bliskiej mi osoby... jakimiś szczypcami...
Nie wiem, kto mówi tu o profanacji. Łączysz dwa różne tematy - aborcji i ewentualnie eutanazji (może nie dokładnie, ale tak to nazwę), których ja tutaj nie chcę traktować razem.



@ Kris

Jeśli "szkoda ci czasu" to po co w ogóle piszesz takie uwagi. Nie musisz się zgadzać z tym, co piszę, ale albo masz jakieś konkretne uwagi, albo nie odzywaj się wcale. Bo napisać, że czyjeś zdanie to "bełkot" jest prosto. Tyle, że do niczego to nie prowadzi (poza tym, że nie jest to przyjemne).


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:07.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.