Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Celowe postarzanie produktu (https://forum.cdrinfo.pl/f5/celowe-postarzanie-produktu-90510/)

Arepo 23.11.2013 19:46

Link z filmem w pierwszy poście przestał działać, można zobaczyć go nadal tutaj.

Jarson 20.02.2012 14:17

A najzabawniejsze jest to, że gdyby produkcja przemysłowa opierała się na materiałach ekologicznych, to nie trzeba byłoby żadnych spisków żeby produkty trzeba było po kilku latach wymieniać na nowe - po prostu charakterystyka surowców biodegradowalnych wymuszałaby takie postępowanie... Różnica byłaby taka, że taki produkt można byłoby potem wyrzucić niemal dosłownie na "kompostownik", odczekać kilka lat, a potem wykorzystać ponownie do stworzenia nowego, pachnącego i zdrowego przedmiotu. Opracowanie linii technologicznych pewnie kosztowałoby krocie, ale nie więcej niż obecnie ponosimy kosztów wyrzucania sprzętu (niektórzy dla śmiechu nazywają to "recykling") i znacznie mniej niż będziemy tych kosztów ponosić za kilkanaście/dzisiąt lat, jak nam się wysypiska skończą.

ed hunter 20.02.2012 13:20

Jak nie jest odzyskiwane? Ten cały śmietnik wysyła się jako pomoc komputerową do Azji i Afryki, a tam dzieci odzyskują metale zatruwając się przy tym na śmierć. :]

Kris 20.02.2012 12:37

Najgorsze w tym wszystkim jest właśnie to, że nic nie jest odzyskiwane tylko wypieprzane. Śmieci nas zasypią.

sobrus 20.02.2012 10:06

Spójrzmy prawdzie w oczy - zachód upada. Właśnie przez chorą politykę.
Nowe RTV, AGD, samochody itd to jednorazowy syf.
Utoniemy w smieciach made in china.

Dla mnie to idiotyzm projektowac urządzenie które celowo padnie zaraz po gwarancji, potem trafi na wysypisko.
Szkoda pracy i materiałów.

Na wszystkim sie oszczędza, kupijesz sprzęt HiFi a on ma jeden przycisk (on/off).
A reszta na tandetnym pilocie i wyświetlaczu + instrukcja obsługi w postaci labiryntu (trzy razy w prawo, dwa razy do góry, ok, set, menu, set, w lewo, ok - brawo ściszyłeś głośnik centralny).
Oczywiście dostępna tylko w PDF online, możesz sobie wydrukowac na jednorazowej drukarce do której tusz kosztuje wiecej niz drukarka :sciana:.

Nawet produkty premium które mają wyglądać na solidne, niestety tylko solidne udają. Wstawią troche aluminium żeby było "feel solid" i nie skrzypiało a w rzeczywistości taki sam chłam robiony po minimalnych kosztach.

Pracę mają tylko chińczycy, sprzedawcy i śmieciarze z UE.

Berion 19.02.2012 20:45

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1200629)
Ale większość tych niby bezrobotnych magłaby naprawiać np te szmelcowne pralki, gdyby tylko one nadawały się do naprawy. Zamiast produkować kolejne nienaprawialne pralki. Cały sektor usług praktycznie padł przez taką politykę producentów.

Dokładnie tak. A Frania działa do dziś. :D

Arepo 19.02.2012 20:36

Faktycznie ze znalezieniem żarówek Narva do samochodów nie ma problemu, innych brak.

demek 19.02.2012 19:25

no to zostala jedna dzialajaca zarowka :D

gallus 19.02.2012 17:51

Narva produkuje jeszcze żarówki samochodowe, ale chyba nie są już takiej jakości jak kiedyś ;)

ed hunter 19.02.2012 17:45

Narva też kiedyś kupowałem, ale nie widzę ostatnio. To firma z NRD, nie chcieli brać jej żarówek na zachód, bo za dobre były. Na filmie jest.

joujoujou 19.02.2012 17:11

Cytat:

Napisany przez demek (Post 1200715)
jaki z tego moral?
najlepiej uzywac swiecznikow ;-)

Łuczywo lepsze. :D

demek 19.02.2012 17:09

jaki z tego moral?
najlepiej uzywac swiecznikow ;-)

grzeniu 19.02.2012 17:08

Do samochodów kupuję Narva, chyba niemieckie (coś ok 10 zeta/szt). Świecą latami. Trochę trudno je trafić w sklepach ostatnio, ale zawsze mam w zapasie, więc nie muszę na gwałt kupować byle czego.
Philipsom i osramom wszelkim już dawno podziękowałem, szkoda na nie nerwów i pieniędzy.

PS A tungsramy też są dobre. Do auta do kupienia, ale spróbujcie kupić zwykłe żarówki tungsrama....

ed hunter 19.02.2012 17:02

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 1200710)
Wracając do samych żarówek - jak mi dwa lata temu w aucie padła, to kupiłem zestaw superowych Philipsów - padły po tygodniu. Potem kupiłem superowe Osramy - padły po tygodniu. Wqrwiłem się i kupiłem tanie Tungsramy polecane przez kolegów przedstawicieli handlowych - świecą do dziś.

I teraz pytanie, jakie kupię, jak mi te padną? Philipsa czy Osram? :>
Jeśli oni stosują w swoich żarówkach taką metodę, to sprzedaż im spadnie bardzo szybko na rzecz innych producentów. Do tego dochodzi złe postrzeganie marki i takie negatywne opinie na ich temat jak ten mój post. :)

Ja od lat jeżdżę tylko na Tungsramach, zmieniam jedną H4 na jakieś 2 lata. :taktak:

demek 19.02.2012 16:41

nie pamietam jakiej firmy mialem poprzednio. kupilem po 8zl. swiecily tak jasno, ze uzywalem tylko jednej, druga wlaczajac kilka razy na chwile jak potrzebowalem jasniej. poswiecila gora 5 minut po zsumowaniu. druga wytrzymala 3-4 tygodnie.
obecne kosztowaly 5zl, ale swieca tak slabo, ze swieca obie. ale dzialaja juz z 3 tygodnie...ciekawe ile jeszcze poswieca


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:42.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.