Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Sens wypalarek... (https://forum.cdrinfo.pl/f5/sens-wypalarek-91108/)

Jarson 29.07.2012 15:38

Jak się ma czas i ochotę, to rzeczywiście można cuda zrobić. Koleżanka w swojej firmie również wykonuje różnego rodzaju poligraficzne ciekawostki typu nietypowe albumy, które mają nawet spore powodzenie.

Może to problem z jakością i przyzwyczajeniem. Tak na przykład filmy ze ślubów i wesel miałem za większą lub mniejszą chałę, zwykle różniącą się tylko technologią (SD/HD/3D), dopóki nie obejrzałem materiału ze ślubu koleżanki, która zapłaciła co prawda trochę więcej (prawie dwa razy więcej niż zwykle, ale to było warte każdej wydanej złotówki) i otrzymała produkt po prostu świetny.

Może tak samo jest z albumami - z jednej strony zobaczę czasem kątem oka ciekawy, a z drugiej wciąż kojarzą mi się produkty z lat 90-tych z małymi - właśnie 10x15 - odbitkami z tanich plastikowych Kodaków.

M@X 29.07.2012 14:34

To zlecasz do drukarni ;-). W iMagazine reklamuje sie fajna firma drukujaca fotoksiazki z iPhoto. Mialem ich "produkt" w rekach - jest fantastycznej jakosci!

Berion 29.07.2012 14:31

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 1216891)
O biedacy... zapomnieliście już jaki to piękny widok taki fotoalbum super zaprojektowany, w którym to zdjęcia wyglądają pińcet razy lepiej, tylko siedzicie przed tymi komputerami i oglądacie w tych wąskogamutowych monitorach 1/10 tego, co powinniście zobaczyć... :szczerb:

Nie przesadzajmy, nie 1/10.

Ale wiesz, papier drogi, toner drogi. ;)

Kris 28.07.2012 21:43

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1216892)
Ha! Na szczęście mam koleżankę z porządną drukarką i jeszcze zestawem CISS, więc kiedy chcę sobie trochę zdjęć wydrukować, to po prostu idę i drukuję ;)

Choć stary już jestem i często lepiej obejrzeć mi zdjęcia na ekranie monitora, czy TV niż na odbitkach 10x15...

10x15? To innych formatów nie ma? :>

Ja sobie zaprojektowałem fotoalbum z wakacji w górach 30x30 cm. Rozłożony ma 60x30 cm. :D

Widok gór niesamowity! Polecam wszystkim właśnie taką archiwizację zdjęć.

sobrus 28.07.2012 21:31

Jak ktoś ma kamerę AVCHD i z niej korzysta to bez BD długo nie wytrzyma ;)

Jarson 28.07.2012 20:42

Ha! Na szczęście mam koleżankę z porządną drukarką i jeszcze zestawem CISS, więc kiedy chcę sobie trochę zdjęć wydrukować, to po prostu idę i drukuję ;)

Choć stary już jestem i często lepiej obejrzeć mi zdjęcia na ekranie monitora, czy TV niż na odbitkach 10x15...

Kris 28.07.2012 20:28

O biedacy... zapomnieliście już jaki to piękny widok taki fotoalbum super zaprojektowany, w którym to zdjęcia wyglądają pińcet razy lepiej, tylko siedzicie przed tymi komputerami i oglądacie w tych wąskogamutowych monitorach 1/10 tego, co powinniście zobaczyć... :szczerb:

Jarson 28.07.2012 18:05

Ja również od kilku i też o tym miałem napisać. Z drugiej strony jednak uświadomiłem sobie, że przez cały ten czas po prostu nie robiłem żadnych porządków z danymi i niczego nie przenosiłem także na PD, karty pamięci, dysk twardy czy chmurę - może okazjonalnie zdjęcia z aparatu na HDD - więc nie mogę napisać, że płytki zastąpiło mi coś innego.

Swoją drogą od kiedy mam 8 GB kartę w aparacie zdjęcia przenoszę tylko po to, żeby je obejrzeć (jakby coś ważnego było, to bym je zarchiwizował, ale jakoś na razie nie mam potrzeby).

Patrix 28.07.2012 17:36

Ja nie nagrałem żadnej płytki od 3 m-cy ...
coś w tym jest.

sobrus 27.07.2012 16:34

Historia pokazuje, że najważniejszą rzeczą jest by coś było TANIE.
Reszta prędzej czy później musi sie dostosować.

ed hunter 27.07.2012 14:53

Opracowane są technologie nagrywania holograficznego (nie mam lepszej nazwy na to) gdzie można na malutkiej płytce w kasecie wypalić straszne gigabajty, ale nikt tego nie wprowadzi, bo nie może być za dużo na raz na rynku, pamiętają starsi jak było kupę standardów taśm wideo, ocalało niewiele, a najgorszy VHS zdominował rynek, bo był pierwszy i tani, reszta dołożyła.

czary2mary 27.07.2012 14:14

Ja jako stary wypalacz|| - mogę stwierdzić praktycznie na kilka tysięcy płyt nagranych jakie mam w zasięgu -może z 20 do tej pory padło :)-fakt że staram się nagrywać na przyzwoitych płytach- ale oczywiście ważne dane są w kilku miejscach:)

sobrus 27.07.2012 10:40

Ja jako komputerowy człowiek "starej daty" lubie urządzenia, gdzie tani nośnik oddzielony jest od drogiego napędu.

Miałem taśmy, dyskietki, miałem DVD-RAM, mam BD-RE i pasuje mi takie rozwiązanie :taktak:

Jak mi pada płyta, co zdarza się niezwykle rzadko - to jedna a nie wszystkie. Do tego jest tania i łatwa do zastąpienia.
I nie tak łatwa do zniszczenia. Upadek z 10m, strzał pioruna, zalanie - im to nie szkodzi. Moge nagrać dwie i drugą trzymać daleko w sejfie.
Z uszkodzonej moge też próbować odzyskać dane w domowych warunkach, korzystając ze specjalnych programów i różnych napędów.
Jak mi pada nagrywarka - to nie muszę w popłochu ratować danych. Moge odnieść ją spokojnie do serwisu, kupić drugą, a dane zostają bezpieczne u mnie.

Natomiast jak pada dysk czy pendrive - to jest niestety albo problem albo spory koszt, chyba że to dysk w RAID i jego brak przez pare tygodni nam nie przeszkadza.
Odzyskanie danych z padnietego dysku czy pamięci flash to zadanie raczej dla OnTracka niż dla nas i można powiedzieć, że ze względu na koszt jest praktycznie niemożliwe.

Dla mnie BD na razie nie ma konkurencji. A na pewno nie są nią pamięci flash, które padają bez ostrzeżenia i na amen.

Jarson 26.07.2012 23:19

Tak jak na początku napisał Wawelski - przed powodzią na Tajlandii był okres w którym HDD kosztowały grosze i na nich najbardziej opłacało się archiwizować dane. Nawet wtedy jednak najważniejsze treści wręcz obowiązkowo należało trzymać na czymś innym - ot choćby na DVD-RAM (Pali słusznie pisze, ze to do dziś płyty których jakość pozostała na wysokim poziomie - a że cena pozostała przez lata stosunkowo wysoka, to nic dziwnego ani złego, widocznie taniej dobrej płyty wyprodukować się nie da).

Ceny już raczej nie wrócą do tych sprzed powodzi, gdyż w tamtym czasie konkurencja powodowała że te urządzenia były sprzedawane prawie bez marży. W międzyczasie doszło do dwóch ogromnych fuzji producentów, a jednocześnie korporacje zauważyły, że po podniesieniu cen popyt wcale aż tak bardzo nie zmalał - świadczą o tym choćby najnowsze doniesienia o rekordowych wynikach finansowych WD.

HDD staną się znów realną konkurencją dla nośników optycznych za rok-dwa, kiedy przy stałych cenach pojemność znów wzrośnie - a to jest raczej pewne.

Płytki są obecne na rynku dłużej, niż można się było spodziewać - i chyba jeszcze trochę na nim zostaną. Zapewne do momentu, kiedy wytwórnie nie zaczną masowo wydawać filmów i gier na PD lub nie przejdą (tak na poważnie, nie w ograniczonym jak dziś zakresie) na dystrybucję internetową - nie widać jednak szczególnego pośpiechu w tym kierunku.

andy 26.07.2012 22:30

Cytat:

@andy miałeś płytę BD w reku? bo pomijając pięknie brzmiący książkowy tekst o dwu warstwach plastiku ,
https://www.dropbox.com/s/5ucxc17118...726_221330.jpg
https://www.dropbox.com/s/wzi3ur7k5o...726_221505.jpg

Cytat:

dodam tylko od siebie że płyt BD z w/w 3 płyta jest najgrubsza i posiada najwięcej lakieru w tym na krawędziach przez co jest najmniej elastyczna:taktak:
co może nie jest plusem ale świadczy o grubości zastosowanego lakieru i warstw

zresztą w weekenda kupie jakiś szajs blu i zrobię łopatologiczny test
Tak płyta jest grubsza ale jak już pisałem nośnik DVD ma więcej zabezpieczeń.


Co do samego tematu to uważam, że nośniki BD są idealne do archiwizacji. Za 60zł mam 230GB. Płytki schowane do etui i wrzucone do szafy wytrzymają dłużej, oraz są pewniejsze niż dyski HDD, cenowo też wypadają lepiej - zdecydowanie lepiej.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:29.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.