Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Takie tam o bezpieczeństwie i prywatności (https://forum.cdrinfo.pl/f113/takie-tam-o-bezpieczenstwie-prywatnosci-93117/)

revolver0 04.08.2014 22:52

Zawsze można zapłacić te 0,6 BTC czyli jakieś 352.83$. Ciekawi mnie natomiast czy po wpłaceniu, odszyfruje się dane czy może i pieniądze i dane pójdą w ....

M@X 04.08.2014 22:38

Na szczescie nie mam zewnetrznego IP. :spoko:

andy 04.08.2014 22:10

Cytat:

Jak informują użytkownicy Synology (zwłaszcza ci, którzy dawno nie aktualizowali oprogramowania w swoich NAS-ach i mają je wystawione do internetu), po sieci grasuje nowy robak który uzyskuje dostęp do NAS-a i zaczyna szyfrować jego zasoby domagając się okupu za ich rozszyfrowanie ***8212; schemat działania odpowiada więc złośliwemu oprogramowaniu znanemu pod nazwą CryptoLocker, które od lata atakuje komputery (a od niedawna także telefony komórkowe).
http://niebezpiecznik.pl/post/jesli-...ocker-w-akcji/

andy 03.08.2014 21:49

Jeżeli ktoś jeszcze nie słyszał o tym to radzę się zapoznać.

Cytat:

Problem ma leżeć w kontrolerze USB (w urządzeniu), który pełni rolę pośrednika pomiędzy podpinanym do komputera urządzeniem USB a systemem operacyjnym. Chip kontrolera ma własny firmware, który m.in. definiuje jakiej klasy jest urządzenie (dysk, klawiatura zewnętrzna, karta sieciowa, itp.). To właśnie jego nadpisanie może wyposażyć niewinne urządzenie USB w dodatkowe, złośliwe funkcje ***8212; np. imitowanie klawiatury, która w tle, przy pomocy odpowiednich skrótów klawiszowych systemu operacyjnego, wykona polecenia pobrania złośliwego oprogramowania. Przykładową infekcję komputera i podpięcie go do botnetu po wpięciu odpowiedniej wtyczki w port USB, badacze zademonstrowali dziennikarzom Zeitu.
http://niebezpiecznik.pl/post/kazdy-...jest-dziurawy/

sobrus 01.05.2014 09:43

Moim zdaniem wszystkiemu winna jest nowa moda, która zadebiutowała bodajże u Apple.

Jeżeli użytkownik chce kupować programy przez dystrybucję cyfrową jednym mlaśnięciem palca, mieć sensowny sklep w systemie itd, to siłą rzeczy ktoś musi ten sklep prowadzić i mieć wpływ na to co się w nim znajdzie co nie.
I ten ktoś musi mieć możliwość zidentyfikowania użytkownika i możliwość pobierania od niego płatności, i to co się kupi jest uwiązane do konta.
I oczywiście będzie miał listę oprogramowania zainstalowanego na komputerze, bo niby jak inaczej? Czy Google i Apple nie mają takich list? Oczywiście że mają, przecież nie będą udawać, że nie widziały co użytkownik kupował. To byłoby idiotyczne.

Powiem to więc wprost: wygoda nie sprzyja bezpieczeństwu i dobrym rozwiązaniom.

Oczywiście ktoś powie "powinienem mieć możliwość wyboru dostawcy oprogramowania".
Spoko, więc niech się przygotuje na to że będzie musiał podzielić się prywatnymi danymi z wieloma firmami, a nie z jedną. Bo każdy program może być dostępny w innym sklepie.
I jak będzie musiał wklepać dziesięć loginów i haseł, skonfigurować na każdym kartę płatniczą i pamiętać czy program X był w sklepie Y czy Z, a do tego od czasu do czasu zobaczy "connection error, try again later, bye" - to szybko przekona się że wcale to nie takie wygodne.

Czepianie się mechanizmów zabezpieczeń też jest bez sensu, skoro to firmy trzecie wymagają tego na Microsofcie. Czy na Linuksie można odtworzyć BluRay? Niestety nie.
Zapytajmy więc Kowalskiego czy woli mieć AACS i oglądać filmy, czy nie mieć i nie oglądać.

I nie winie Microsoftu za to, że dopasowuje się do obecnych czasów kosztem zmieniania dobrego na gorsze, bo właśnie tego świat oczekuje.
Wygoda i zwolnienie użytkownika od myślenia.

andy 30.04.2014 23:23

Stallman daje ciekawe argumenty na poparcie swojej tezy.
Cytat:

Sprawa z Vistą to jednak drobiazg w porównaniu do Trusted Platform Module 2.0, debiutującym w Windows 8. Za sprawą wprowadzenia tego rozwiązania eksperci niemieckiego federalnego urzędu BSI (Bundesamt für Sicherheit in der Informationstechnik) uznali nowy system Microsoftu za zagrożenie dla bezpieczeństwa dla firm i władz, rekomendując pozostanie przy Windows 7 do 2020 roku, a później poszukanie jakichś innych rozwiązań.
Do złośliwości zaliczono też to, że Windows Store ***8211; jedyny sposób na dystrybucję aplikacji dla mobilnych wersji Windows ***8211; zrywa z dotychczasową swobodą dystrybucji oprogramowania na ***8222;okienka***8221;, cenzurując wybór software'u dla swoich użytkowników. Same zaś urządzenia z mobilnymi wersjami Windows to tyrany (nasz neologizm dla języka polskiego, na wzór agenci-agenty ***8211; przyp.red.), gdyż uniemożliwiają użytkownikom instalowanie innych systemów operacyjnych. Nie inaczej potraktowano wprowadzenie mechanizmów DRM do Windows, w szczególności mechanizmu AACS, chroniącego płyty Blu-ray przed kopiowaniem.
Kolejnymi argumentem na rzecz postrzegania microsoftware jako malware ma być wprowadzenie do Windows funkcji spyware: gromadzenie przez Windows Update list oprogramowania zainstalowanego na komputerze, śledzenie lokalnych wyszukiwań w Windows 8.1 przez Bing, czy też obecność w bibliotece advapi.dll dodatkowego specjalnego klucza dostępowego, który w jednej z testowych wersji systemu niedyskretnie otrzymał etykietę ***8222;NSAKEY***8221;.
http://www.dobreprogramy.pl/Free-Sof...ews,54037.html

sobrus 10.04.2014 19:04

Właśnie się dowiedziałem w TV, już instaluje mi się poprawka na ten błąd (1.0.1g)....

Wygląda poważnie, lepiej pozmieniać hasła.
https://en.wikipedia.org/wiki/Heartbleed_bug

andy 10.04.2014 19:00

Dobrze jest mieć oddzielne hasła do serwisów (:
Cytat:

Większość z Was pewnie czytała już o najnowszym błędzie w OpenSSL. Zagrożenie nie jest teoretyczne ***8211; mamy dowody na to, że hasła użytkowników największych polskich i światowych serwisów wyciekały lub nadal wyciekają.
Błąd, nazwany Heartbleed, polega na wysyłaniu przez serwer własnej pamięci w porcjach po 64 kilobajty w odpowiedzi na każde odpowiednio skonstruowane zapytanie. Pamięć pochodzi z właśnie uwolnionego obszaru procesu Op
http://zaufanatrzeciastrona.pl/post/...miencie-hasla/

kid86 25.03.2014 18:13

Ewentualnie mo***380;na korzysta***263; z sieci TOR, jednak chodzi to bardzo topornie.

sobrus 24.03.2014 09:59

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1278408)
Z pozdrowieniami dla wszystkich, którzy przesiedli się z konta GMail na Outlooka/Hotmail z myślą, że ta firma jest "lepsza" :D

Ja i tak od nich uciekam. Nie dość że cały serwis pracuje według mnie jakoś wolniej od gmaila, to jeszcze raz na jakiś czas prosi o zalogowanie się na konto i wpisanie captcha (inaczej tracimy możliwość wysyłania poczty).
Oczywiście wysyłana wiadomość przepada (!). Przynajmniej w thunderbirdzie.

Korzystanie z programów pocztowych to udręka, przereklamowany ten outlook.

andy 23.03.2014 23:25

Raczej oczywista oczywistość ;)

Cytat:


Orange szpieguje swoich klientów i współpracuje z agencjami wywiadowczymi





Jak wynika z najnowszych doniesień, największy francuski koncern telekomunikacyjny - Orange - udostępnia informacje o swoich klientach służbom wywiadowczym. Pojawiają się również stwierdzenia, że odbywa się to... bez jakiejkolwiek formy kontroli.

Informacje opublikował jeden z większych, francuskich dzienników. Według danych zaczerpniętych z należącego do brytyjskiej agencji Government Communications Headquarters dokumentu Orange już od lat współpracuje z francuską agencją wywiadu wojskowego i strategicznego, udostępniając jej dane generowane przez swoich klientów (np. wiadomości SMS).



http://www.conowego.pl/aktualnosci/o...owczymi-11360/

----

Huawei zhakowane? :)
http://niebezpiecznik.pl/post/nsa-zhackowalo-huawei/

andy 20.03.2014 23:53

Z pozdrowieniami dla wszystkich, którzy przesiedli się z konta GMail na Outlooka/Hotmail z myślą, że ta firma jest "lepsza" :D
Cytat:

Wczoraj aresztowano pracownika Microsoftu, który sfrustrowany wynikami oceny przesłał francuskiemu blogerowi fragmenty Windows 8 przed premierą systemu. Microsoft wytropił sprawcę wycieku analizując konto Hotmail blogera.
Cytat:

Teraz czas na prawdziwą wisienkę na torcie, mianowicie odpowiedź na pytanie, jakim prawem Microsoft zajrzał do prywatnej skrzynki niezależnego blogera. Otóż mógł w tym celu skorzystać z odpowiedniego zapisu w regulaminie usługi, którego nikt nie czyta, ale wszyscy akceptują. Punkt 5.2 mówi:

Does Microsoft disclose my personal information outside of Microsoft? You consent and agree that Microsoft may access, disclose, or preserve information associated with your use of the services, including (without limitation) your personal information and content, or information that Microsoft acquires about you through your use of the services (such as IP address or other third-party information) when Microsoft forms a good faith belief that doing so is necessary (a) to comply with applicable law or to respond to legal process from competent authorities; (b) to enforce this agreement or protect the rights or property of Microsoft or our customers; or (c) to help prevent a loss of life or serious physical injury to anyone.

W skrócie: Użytkownik wyraża zgodę na na przetwarzanie wszystkich informacji na jego temat, które posiada Microsoft, m. in. w celu ochrony praw lub własności Microsoftu. Wygląda za to, że choć oburzające, to działania Microsoftu miały pokrycie we wcześniejszej zgodzie, wyrażonej przez użytkownika.
http://zaufanatrzeciastrona.pl/post/...konto-hotmaila

andy 18.03.2014 22:59

Cytat:

CHIPSEC: Platform Security Assessment Framework
CHIPSEC is a framework for analyzing security of PC platforms including hardware, system firmware including BIOS/UEFI and the configuration of platform components. It allows creating security test suite, security assessment tools for various low level components and interfaces as well as forensic capabilities for firmware
CHIPSEC can run on any of these environments:
  1. Windows (client and server)
  2. Linux
  3. UEFI Shell
NOTE: This software is for security testing purposes. Use at your own risk.
https://github.com/chipsec/chipsec

andy 05.03.2014 19:35

Ilość załączników: 1
Cytat:

Niepokojąca sugestia o błędzie w obsłudze SSL w produktach Apple

04 marca 2014, 10:14 | Aktualności | Komentarze: 4
Tagi: Apple, iOS, SSL
Niedawno na blogu Bruce Schneiera znalazł się wpis ***8220;Was the iOS SSL Flaw Deliberate?***8221; Zastanawia się w nim, czy poważny błąd dotyczący SSL na pewno pojawił się na skutek pomyłki. Twierdzi, że idealna tylna furtka (backdoor) w oprogramowaniu powinna mieć trzy cechy:
  • niskie prawdopodobieństwo wykrycia,
  • łatwość wyparcia się jej autorstwa w przypadku ujawnienia,
  • małe wymagania odnośnie udziału innych osób w przedsięwzięciu.
Według autora, błąd w obsłudze SSL spełnia te warunki, jeśli założymy iż powstał celowo. Pewna instrukcja w jednym miejscu została wpisana dwukrotnie. Jednak wykonanie pierwszej z nich było opatrzone warunkiem, natomiast druga była bezwarunkowa. Ten fragment kodu zawierał kolejne instrukcje warunkowe, które z powodu wspomnianego błędu już nie były wykonywane i pozwalały na przeprowadzenie ataku na zestawianie szyfrowanego połączenia.



Załącznik 65228

http://sekurak.pl/niepokojaca-sugest...duktach-apple/



---


iPhone 5s śledzi Twój ruch nawet po wyłączeniu urządzenia



Cytat:

Samo śledzenie ruchu jest ciekawą funkcjonalnością dostępną w najnowszych iPhone***8217;ach ***8211; przydaje się choćby przy współpracy z aplikacjami ułatwiającymi zapis i analizę aktywności ruchowej / tworzeniu planów fitness itp. Kto by jednak pomyślał, że także po wyłączeniu, telefon również zapisuje pewne informacje o ruchu użytkownika***8230;
Taką właśnie ciekawostką podzielił się na reddicie jeden z posiadaczy iPhone 5s. Najpierw zepsuł mu się kabel do zasilania telefonu, więc przez pełne 4 dni telefon był wyłączony (rozładowana bateria). Ale o dziwo, po naładowaniu urządzenia, skomunikowało się ono z oprogramowaniem liczącym kroki ***8211; udostępniając pełne statystyki za 4 dni podczas których ***8216;nie było zasilania***8217;.
Użytkownik wykorzystywał przy tym jedną z aplikacji (Argus) umożliwiającą komunikację z dedykowanym procesorem ruchu M7 (dostępnym w iPhone 5S) , który rzeczywiście potrafi działać w środowisku ***8216;low power level***8216;. ;-)
http://sekurak.pl/iphone-5s-sledzi-t...iu-urzadzenia/


----
Apple recently made a booboo, unlike any other booboo in the history of programming. Even though Apple***8217;s bug is unprecedented, here***8217;s a brief overview of some predecessor bugs.

http://www.tedunangst.com/flak/post/...one-line-fixes

sobrus 01.03.2014 12:07

Jak o tym przeczytalem (mam Neostrade) to puscilem caly ruch przez proxy z na sztywno wpisanym opendns . Bardzo niefajna wpadka , a z aktualizacjami nikt sie nie spieszy.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:37.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.