Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Ubuntu OS (https://forum.cdrinfo.pl/f113/ubuntu-os-92128/)

dumpmuzgu 12.03.2013 11:35

A jak miałoby wyglądać inne jądro? Wiem jak jest zbudowane obecne - ale jak miałoby inne wyglądać nie mam bladego pojęcia.

O HURD możemy raczej zapomnieć ;)

Cytat:

Napisany przez Yossi (Post 1244383)
To chyba nie do końca tak. Jesteśmy takim samym rynkiem dla MS jak cała reszta świata (może, z pewnymi wyjątkami - USA).(...)

OK, przesadziłem, masz rację :)

sobrus 12.03.2013 11:06

Tak tak, literówkę zrobiłem. Ciężko nie zauważyć że używasz windows ;)
Skoro tak lubisz Solarisa, to tym bardziej dziwie się, co masz do zarzucenia dystrybucjom Linuksa.

@pali
Może to kwestia kultury, ale jednak jak porównać pewne rozwiązania z UNIXa z rozwiązaniami zastosowanymi w późniejszych systemach to ja z czystym sercem nikomu UNIXa nie polecę. Może to kwestia tego, że Unix nie poszedł drogą "domową" (poza osx). No chyba że to są rozwiązania typowe dla Linuksa, tego akurat nie wiem.

Po prostu nie widzę tego, że ktoś normalny sobie edytuje powiedzmy fstaba, nawet przez GUI. Ilość "ułatwiaczy" i "protez" które trzebaby napisać jest ogromna zazwyczaj dostarcza więcej błędów niż to jest warte.

Poza tym ciekawa jest inna kwestia. Jeżeli zmienimy bardzo Linuksa, będzie przyjazny dla komórek, telewizorów i domowych PC, to czy dalej będzie przyjazny dla serwerów i superkomputerów?
Nie przeczę że się da. OSX się dalo zrobić, to też sie da. Tylko czy wtedy czegoś nie straci? Może więc fork i dwa linuksy?

Bo moim zdaniem dystrybucje Linuksa robią to nie od tej strony co trzeba. Piszą mase protez na nieprzyjazny kernel. Android w ogóle ukrył kernel i go nie pokazuje.
Nie lubie protez, nigdy nie będzie dobrze jeżeli system będzie udawał coś innego niż jest faktycznie. Trzeba zmienić kernel. Jeżeli to się zrobi - to droga do przyjaznego systemu jest otwarta.

edit:
Niestety firmy takie jak Google i Canonical skupiają sie na swoich protezach i szybkiej kasie, oferując znikome ilości commitów do kernela.
Kernel robi IBM, RedHat, Novell, Oracle itd - firmy które desktopowymi/mobilnymi linuksami zainteresowane nie są. No więc się nie dziwny że jest jak jest.

Yossi 12.03.2013 11:02

Cytat:

Napisany przez dumpmuzgu (Post 1244382)
My jesteśmy zapóźnieni i stąd jesteśmy rynkiem dla Microsoft.

To chyba nie do końca tak. Jesteśmy takim samym rynkiem dla MS jak cała reszta świata (może, z pewnymi wyjątkami - USA).
W Polsce też wykorzystuje się, zależnie od potrzeb, inne systemy. Mnie zdarzyło się pracować kilka lat w bardzo dużej firmie na AS400. Gdzieniegdzie funkcjonuje jeszcze Novell, a jest nawet jedna osoba, która używa OS X. ;)

Cytat:

Napisany przez dumpmuzgu (Post 1244382)
A jak przeciętnemu absolwentowi polskiej uczelni powiesz, że w pracach nad Linuksem powinni uczestniczyć także inni specjaliści niż programiści, to uraczy stekiem wyzwisk, jak kolega andy. To jest Polska k...

Jestem bardzo miło zaskoczony taki podejściem do sprawy. Podpisuję się pod tym poglądem obiema rękami, nogami i czym tam jeszcze ;)
Jeżeli takiej współpracy nie będzie, to Linux pozostanie tym, czym jest dzisiaj.

dumpmuzgu 12.03.2013 10:55

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1244379)
Linuks jako kernel jest niestety Unixem. I jako taki nigdy nie będzie akceptowalny dla normalnego użytkownika, bo unix nigdy dla nich projektowany nie był.

Oczywiście, że był. To kwestia kultury technicznej. Pierwszą książkę o UNIX (UNIX for dummies) to miałem chyba z 1989 roku i omawiała ona obsługę powszechnej usługi abonenckiej AT&T. Uniwersytety amerykańskie podobnie. Ściągnąłem z 10 lat temu płytę DVD zawierającą materiały na 5 lat studiów akademii medycznej - pliki odpalały się w XEmacs portable, który był na tej płycie. W Europie również, choćby niemieccy filolodzy klasyczni korzystają często z unixowego softu.

My jesteśmy zapóźnieni i stąd jesteśmy rynkiem dla Microsoft.

A jak przeciętnemu absolwentowi polskiej uczelni powiesz, że w pracach nad Linuksem powinni uczestniczyć także inni specjaliści niż programiści, to uraczy stekiem wyzwisk, jak kolega andy. To jest Polska k...

Linuksa pewnie przejmą Azjaci i bardzo dobrze. Złożyłem już prawie nową stacjonarną maszynę i chyba zainstaluję którąś z japońskich dystrybucji.

Yossi 12.03.2013 10:50

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1244379)
Linuks jako kernel jest niestety Unixem. I jako taki nigdy nie będzie akceptowalny dla normalnego użytkownika.
Akceptowalne może być jedynie to, co na nim będzie biegać. Tu sytuacja się poprawia i w zasadzie już teraz jest akceptowalny. Ale nigdy nie będzie windowsem.

Czy przypadkiem Solaris jako kernel TEŻ nie jest Unixem? Bo widzisz, ja bardzo sobie chwale używanie tego systemu (kilka lat temu, wersja 10, jeszcze od Sun). Dla kilku pracujących ze mną osób był jak najbardziej akceptowalny.

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1244379)
Wojenki Cię nie obchodza, tylko dlatego, że nie używasz windowsa.

Przecież używam cały czas i wyraźnie o tym piszę ???

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1244379)
Gdybyś używał linuksa troche inaczej byś gadał, bo one bardzo szybko mają wpływ na to co zagości na komputerze ;) Zazwyczaj to parę miesięcy.

Może właśnie dlatego NIE używam Linuxa? (z wyjątkiem oglądania rożnych dystrybucji w formie ciekawostek) Ale mam nadzieję, że kiedyś będę używał.

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1244379)
A co do komercyjnych i profesjonalnych to proponuje SLES albo RedHata.
Jest komercyjnie i bardzo profesjonalnie i kosztuje ok 3tys zł rocznie.

To jest - jak sądzę - ironia?

sobrus 12.03.2013 10:43

Linuks jako kernel jest niestety Unixem. I jako taki nigdy nie będzie akceptowalny dla normalnego użytkownika, bo unix nigdy dla nich projektowany nie był.
To nie jest AmigaOS czy BeOS. To Unix. Ten sam którego naukowcy/informatycy używają na Titanie i serwerach.
I unix niestety ma konsole i tysiące tajemniczych poleceń które zwykłym ludziom potrzebne do niczego nie są. Taka prawda.
Można to ukrywać i udawać że tego nie ma, tak robi Android. Ale lepiej po prostu napisać nowy system, a nie protezy. Z czołgu samolotu się nie zrobi.

Akceptowalne może być jedynie to, co na nim będzie biegać. Tu sytuacja się poprawia i już teraz jest akceptowalny, choć faktycznie bywają problemy.
No i pomijając fakt że to dalej jest unix i nie udaje niczego innego tak jak robi to np. Android.

Dystrybucje Linuksa udają coś innego tylko do pewnej granicy, i to pewnie ich największa "wada". Zamiast jednak szukać Linuksa który udaje Windows lepiej oszczędzić sobie zawodu i zainstalować Windows. To chyba jasne.

Wojenki Cię nie obchodza, tylko dlatego, że nie używasz windowsa. Gdybyś używał linuksa troche inaczej byś gadał, bo one bardzo szybko mają wpływ na to co zagości na komputerze ;)
Zazwyczaj to parę miesięcy.

A co do komercyjnych i profesjonalnych to proponuje SLES albo RedHata.
Jest komercyjnie i bardzo profesjonalnie i kosztuje ok 3tys zł rocznie.
Dla mnie komercyjne+profesjonalnie = płatnie i tu nawet linuks nic nie pomoże ;)

Yossi 12.03.2013 10:25

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1243886)
Ciebie jako użytkownika nie obchodzi nawet fakt że istnieje coś takiego jak serwer wyświetlania. Podejrzewam, że nie obchodzi Cię też linuks i foss jako takie, dopóki nie dostaniesz swojego stabilnego i prostego systemu.


No oczywiście,że nie obchodzi mnie serwer wyświetlania. Obchodzi mnie za to Linux, który na pewno kiedyś (oby jak najszybciej) stanie się systemem akceptowalnym dla normalnego, domowego użytkownika. I ja Linuxowi też życzę jak najlepiej.
Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1243886)
Nie rozumiem tylko po co w takim razie zabierasz głos w dyskusji na temat MIR, skoro Cie to nie obchodzi

Zabieram głos w temacie, który brzmi "Ubuntu OS". A zabieram dlatego, że obejrzałem i dlatego że mi się podoba, i dlatego, że uważam, że ma przed sobą przyszłość. Wolno mi?

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1243886)
Niektórzy jednak używają Linuksa i nie uśmiecha im się niszczenie tej platformy poprzez nowe podziały i fragmentację, bo może się okazać że za rok będą mieć np problem z driverami, bo AMD wypuści je dla MIR a dla Waylanda już nie, "bo im się nie opłaca robić kilku wersji". Teraz mają tylko jedną wersję dla X, a już nie dają rady. Przy trzech wersjach na pewno nie będzie lepiej.

O właśnie - i to właśnie kompletnie mnie nie obchodzi. Nie obchodzą mnie wojenki pomiędzy developerami, a tylko efekt końcowy. Osobiście, wolałbym, żeby zaczęli ściśle współpracować, zamiast się zwalczać. Ale to nie moja bajka i ja sie na tym nie znam.

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1243886)
Jesteśmy chyba świadkami narodzin nowego komercyjnego systemu na bazie linuksa.

Dla mnie "komercyjny", znaczy tyle samo co "profesjonalny". Jeśli się taki system narodzi, będę bardzo zadowolony.

Programista - grzebacz, to w przyrodzie element absolutnie niezbędny, bo tylko dzięki takim ludziom powstają rozwiązania typu Linux. Oczywiście, że tacy ludzie powinni mieć w czym grzebać. Ale może - wobec tego - prace nad Linuxem powinny pójść w 2 kierunkach? Może trzeba stworzyć dystrybucję "dla ludzi" i osobno "dla grzebaczy"?

M@X 08.03.2013 23:17

Ubuntu OS
 
Jak to co? Ta banda "open-sourceowych-buntownikow" nie umie zarabiac... Zachcialo sie idealow po maturze...

Smartek 08.03.2013 20:31

Ostro się rżną :-D.

sobrus 08.03.2013 20:26

W dalszej części niewiadomoczego z firmą Canonical definitywnie pożegnał się twórca compiza.
Okazało się bowiem, że Canonical nagle ma społeczność gdzieś i nie przyjmie gotowych efektów jego 4 miesięcznej pracy.

Cytat:

Sam Spilsbury commented:

What***8217;s really disappointed me is the level of uncertainty the community as a whole is currently facing. For example, the entire story around what actually happens to 13.04 at the moment has been incredibly vague and opaque, and quite recently I was told that I was basically going to throw away 4 months of hard work because Ubuntu wasn***8217;t going to take my patches because they don***8217;t want to take community patches on compiz anymore. So I***8217;ve just stopped working on compiz because I don***8217;t even know how things are going to be handled at canonical. Which is a shame, because my patches vastly improve performance on nvidia hardware, are fully tested, developed using TDD, user tested, peer reviewed, what more could you ask for?

Ubuntu for me is now a waste of time, and I***8217;m just focusing on my study instead. Canonical lost me as an employee by pulling these stunts on me, and now they***8217;ve lost me as a maintainer of their legacy stack too.
Ja nie wiem co się tam dzieje :ysz:

Berion 08.03.2013 13:23

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1243919)
"Once you go Mac, you'll never go back." ;-)

Polemizowałbym. Miałem w pracy, co prawda bardzo krótko, ale irytował mnie strasznie. ;)

sobrus 07.03.2013 18:26

Ja z kolei zacząłem od opensuse, a teraz siedzę na debianie i do windy wracać nie zamierzam. Jest zaj***sty :D
Bardzo wielu rzeczy brakowałoby mi teraz na Windowsie, w zasadzie nie wiem jak mógłbym wrócić...

M@X 07.03.2013 17:18

Ubuntu OS
 
"Once you go Mac, you'll never go back." ;-)

Smartek 07.03.2013 16:44

Zgadzam się w 100% z Tobą, sobrus :-).
Bawiłem się kilkoma dystrybucjami, Ubuntu wcale nie był taki szybki jak zapowiadano...
Zostaję póki co przy Windzie, może któregoś razu wrzucę Hackintosha.

sobrus 07.03.2013 15:53

Nie, ale już o tym wiedziałem od pewnego czasu. Ale ten pan nie był do końca lubiany w środowisku, ze względu na spore sympatyzowanie z M$ i Apple, łacznie z promowaniem ich standardów.

Zgadzam się z M@Xem, w obecnej formie Linuks, choć dobry, nie jest dla zwykłych ludzi. To nie jest żadna wada, jest po prostu inny. Programista-grzebacz też powinien mieć jakiś działający system.

Ubuntu chce być jak Apple, stąd drastyczne zmiany w systemie i odrywanie się od korzeni.

Nie będzie dobre ani całkowite udomowienie Linuksa, bo stanie się dla programistów-grzebaczy takim samym "crapem" jak Windows. Ani też w drugą stronę, bo będzie nieużywalny.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:03.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.