Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Walnięta karta, płyta, procesor, pamięć..?? (https://forum.cdrinfo.pl/f113/walnieta-karta-plyta-procesor-pamiec-82918/)

Patrix 04.08.2009 14:13

Dokładnie rycho ma racje.

Jeśli chodzi o uszkodzenie CPU - jeśli nie widać tego na pierwszy rzut oka np. wolne działanie, wyłączony cache (dziwne odczyty w biosie) to w domu trudno dojść do prawidłowej diagnozy.

Druga sprawa, że to płyta główna może Ci psuć kolejno podzespoły...

tez jest wiele...

rycho 04.08.2009 14:10

Przeczytałem.
Nie zmienia nic.
Miałem tak że zasilacz jak juz się łaskawie włączył to wszystko było dobrze.
Używka taka sprawna do sprawdzenia kosztuje ze 25 zlotych na kazdym szrocie i warto takie cos mieć

andrzejj9 04.08.2009 14:06

Nic nie wykluczam, ale zobacz post #12

rycho 04.08.2009 13:47

Andrzeju. Ja wiem że masz mocną zasiłkę...Kupowaleś na zapas, ale to ją bym sprawdził...

andrzejj9 04.08.2009 13:42

Ok, problemów z komputerem ciąg dalszy..

Stara karta poszła już na reklamację, jak dobrze pójdzie będzie w przyszłym tygodniu. Co prawda podłączałem ją jeszcze raz i raz działała raz nie, co mogło ostatecznie wcale nine być jej winą, jednak jako, że i tak miałem z nią problemy związane z przegrzewaniem się (ostatnio już naprawdę - po wyciągnięciu karta była gorąca praktycznie w każdym miejscu i nawet przy wentylatorze, gdzie plastikowa osłona dotyka radiatora, miałem wrażenie, że lekko było czuć spaleniznę..), to już zapakowałem o oddałem.

Podłączyłem więc tę kartę pożyczoną i przez jakiś czas wszystko było w porządku, aż znowu komputer przestał się uruchamiać. Potem znowu zaczął działać i znowu przestał. Przez ostatnie kilka dni praktycznie codziennie był problem, ale też praktycznie za każdym razem ostatecznie komputer udawało się uruchomić. Jednocześnie robiłem najróżniejsze rzeczy (raz się włączył po odpięciu i wpięciu ponownie kabla zasilającego, wczoraj po wymontowaniu i zamontowani pamięci), tak więc powtarzalności nie ma tu żadnej.
Próbowałem też dzisiaj wymontować praktycznie wszystkie urządzenia, typu karta graficzna, muzyczna, pamięć, dyski itp. ale w żadnej konfiguracji nie było różnicy - cały czas czarny ekran, włączające się, ale niestartujące dyski i paląca się ciągle kontrolka od dysku (pracy dysku).

Zauważyłem jeszcze jedną rzecz, jeśli komputer zaczyna działać, to wspomniania kontrolka gaśnie i zaczyna normalnie migać, ale zapalają się dopiero wtedy kontrolki na klawiaturze i podświetlenie myszy - wcześniej najwyrażniej nie otrzymują one żadnego sygnału.



Poszperałem znowu na internecie, znalazłem pełno różnych, często wykluczających się rad i zastanawiam się tylko nad jednym - czy to może być procesor? Do tej pory nie miałem z nim żadnych problemów, ale że kończą mi się inne opcje, biorę pod uwagę wszystko. Ewentualnie jeśli uda mi się znowu komputer uruchomić, to może jest jakiś test, w którym jednoznacznie można sprawdzić poprawność działania tego podzespołu?

Myślałem nad jeszcze jedną rzeczą, chociaż nie wiem czy to w ogóle jest możliwe. Poprzednia karta rozgrzewała się naprawdę bardzo, także w miejscu, gdzie styka się z płytą główną (w slocie PCI-E). Zastanawiam się, czy ta temperatura mogła spowodować jakieś uszkodzenie tego podłączenia?


Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że jak komputer się włączy, to działa. A po poprawnym wyłączeniu już nie. Nawet jeśli w międzyczasie kompetnie nic się nie zmienia i nikt komputera nawet nie dotyka..

scalak77 22.07.2009 23:12

A kondensatory na płycie nie są napuchnięte? a szczególnie sekcja zasilania CPU, RAMu i gniazda grafiki?
Kolejny aspekt to może być też zasilacz, miałem podobny przypadek i okazało się że był napuchnięty jeden kondensator w zasilaczu i dawał popalić mino tego że napięcia były w normie.

Kolejny aspekt to polecam zajrzeć tu http://www.scalak-pc.za.pl/bios.htm masz tam tabelkę z opisem piknięć głośniczka w przypadku problemów.

andrzejj9 22.07.2009 22:55

No właśnie chyba tak zrobię. Przed chwilą wyczytałem, żeby zdemontować wszystko, włączyć i czekać na piski, potem montować po kolei i sprawdzić przy czym siądzie. Trochę nie widzi mi się demontaż procesora, ale jeśli i tak trzeba będzie to zrobić (do reklamacji), to można i do testów. Ewentualnie zacznę od pamięci, bo chyba sprawna płyta główna po wymontowaniu pamięci, też powinna dźwiękowo zasygnalizować błąd?

grzeniu 22.07.2009 22:44

Spróbuj zdemontować podzespoły i zamontować na powrót. Może montaż po jednym na raz i sprawdzaj efekt.
Sprawdź piny na złączach ewentualnie przeczyść - czasem coś tam zaoksyduje albo z innej przyczyny straci kontakt.
O ile dobrze pamiętam twoje zdjęcia, to odkurzać tam za bardzo nie ma co...

Wiem, że to takie na siłę, ale przed reklamowaniem warto takie pierdoły posprawdzać :)

andrzejj9 22.07.2009 22:35

Pomierzyłem wszystko i napięcia w zasilaczu są praktycznie idealne. Tak więc to odpada. Według mnie zostaje płyta.

Co ciekawe miałem mierzyć wczoraj, ale włączyłem komputer na próbę i.. zadziałał. Porobiłem co chciałem, zgrałem sobie najważniejsze dane, żeby przenieść na notebooka i z pełną świadomością, że może się już nie włączyć, wyłączyłem. Dzisiaj spróbowałem i.. nie działał.

Będę się więc szykował do reklamacji, ale zapytam jeszcze, bo może komuś przyjdzie jeszcze coś do głowy, co można spróbować z tym zrobić.

Wszystkie objawy wyglądają tak:

- po włączeniu komputera zapalają się dwie diody na karcie graficznej (oznaczające problem z zasilaniem) i nie kręci się wentylator
- startują dyski i napędy, ale nie są z nich zczytywane żadne dane (kontrolka odczytu z dysku świeci się ciągle)
- zapala się logo na karcie muzycznej
- zapalają się oznaczenia dwóch przycisków na płycie głównej
- działają wszystkie wentylatory podłączone bezpośrednio do zasilacza, jak i te podłączone pod płytę główną
- na monitorze po kilku sekundach pojawia się napis o braku sygnału i potem robi się czarny ekran
- bios się nie uruchamia, nic więcej się nie dzieje.

Od czasu do czasu komputer się włącza (po kilku dniach bezczynności), potem po wyłączeniu (prawidłowym) już nie. I po paru dniach znowu.



Przed ewentualną reklamacją, spróbuję jeszcze wyciągnąć płytę z obudowy i sprawdzić ją w ten sposób. Zastanawiam się natomiast, jeśli to rzeczywiście płyta, co może powodować te problemy i dlaczego od czasu do czasu komputer się włącza i działa bez żadnych problemów..

Reetou 20.07.2009 21:25

Tylko pod obciążeniem mierz...

andrzejj9 20.07.2009 18:04

Cytat:

Napisany przez suchyjastrzab (Post 1037171)
Czarna sonda do masy (czarny kabelek) a czerwona do kolorowych - żółty to 12V, czerwony 5, pomarańczowy 3,3 - reszta jest mniej istotna.

To nie można było tak od razu? :)

Skrócenie kilkustronicowego artykułu do jednego zdania, to mi się podoba ;)

suchyjastrzab 20.07.2009 16:56

Cholera, u mnie też nie działa.
Kiedyś działało.
Generalnie sprawa jest prosta.
Czarna sonda do masy (czarny kabelek) a czerwona do kolorowych - żółty to 12V, czerwony 5, pomarańczowy 3,3 - reszta jest mniej istotna.

andrzejj9 20.07.2009 16:40

No mi też niestety.. Tzn. jak przyciśniesz na kwadraciku to się otwierają w osobnym oknie, ale w tekście nie chcą (poza tym trochę się powtarzają..).

Patrix 20.07.2009 16:29

Cytat:

Napisany przez suchyjastrzab (Post 1037061)

link extra, warty archiwizacji ale coś mi się obrazki nie wczytują, WAM też ? :(

suchyjastrzab 19.07.2009 21:49

http://zenfist.pl/pelen.php?id=40


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:10.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.