Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Gry na konsole (https://forum.cdrinfo.pl/f120/)
-   -   Metal Gear Solid V - The Phantom Pain (i Ground Zeroes ;)) (https://forum.cdrinfo.pl/f120/metal-gear-solid-v-phantom-pain-ground-zeroes-92284/)

szczuru 13.10.2015 04:03

AC!D-y są świetne :D

M@X 12.10.2015 20:53

Tekst swietny. Ja tylko dodam ze wywracacz szczeki do gory nogami calej gry (nie czytac do zobaczenia True Ending) czyli motyw ze nie gramy Snake'iem tylko jego fantomem nie jest nowy i zastosowano go jyz w MG AC!D 2. Ale kto to mogl wiedziec skoro AC!Dy przechodzili tylko zatwardziali fani serii ;-).

DejaVu 12.10.2015 19:13

http://gameplay.pl/news.asp?ID=94425 :spie:

mgit 11.10.2015 23:27

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1339222)
Co Wy palicie? O.o

Coś mocnego - i nie chcą się podzielić :rotfl:

M@X 11.10.2015 22:57

Co Wy palicie? O.o

Halas19 11.10.2015 20:27

Ostatnio gadałem z kolegą o nowym MGS'ie i wymyśleliśmy nowe zakończenie, które miałoby zwieńczyć serię. Wpadliśmy na najbardziej absurdalny pomysł :D
Kojima zaskoczył wszystkich; na końcu budzi się facet, ubrany w żonobijkę z browarem w ręku, który po robocie zasnął w fotelu i wszystko mu się przyśniło, a żaden Big Boss i Metal Gear nigdy nie istniały.

W sumie bym się nie zdzwił gdyby Kojima wpadł na takie zakończenie, żeby wszystkich ztrollować ;p

Berion 30.09.2015 19:06

@Szczuru
Ja też tego nie znoszę. Myślałem, że tylko "płatny prolog" został tak skrzywdzony. Szkoda.

@revolver0
Motory, wóz pancerny i MG Rex.

revolver0 30.09.2015 16:38

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1337895)
Niewykluczone. ;p

@ M@X
Szajs jak szajs. Z technicznego punktu widzenia każdy MGS to majstersztyk. Dobra grafika, dźwięk, mechanika, bonusy, brak błędów w dniu premiery, świetne wstawki liczone (filmiki ;]). Od czasu genialnej jedynki Kojima przyzwyczaił nas do takiego poziomu.
Jednakże to czego nienawidzę w tej serii od czasu MGS2:
- Mix metafizyki z hi-tech i political fiction. Pasuje jak pięść do dupy (Psycho Mantisa w MGS jeszcze można było przeboleć).
- Homoseksualne aluzje.

Do tego w MGS4 doszły mini gry, a ja nienawidzę mini gier. I to na dodatek jest ich kilka, są uciążliwe i cholernie trudne... Prawie tak w*jące jak tortury Węża w MGS. Timingi też zmniejszyli (pół godziny wczoraj się wściekałem bo nie mogłem Vampowi Syringa zaaplikować). Często przeciwników jest nieskończona liczba i nie ma spokoju. A do tego mało jest gry w grze. Dla mnie to 6/10.

Podobno MGS5 przegina w odwrotną stronę...


o których mini grach wspominasz?

szczuru 30.09.2015 11:59

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1337895)
Podobno MGS5 przegina w odwrotną stronę...

Jeśli masz na myśli fakt, że MGS4 jest bardzo przegadany i przewazają w nim FMVwzgledem samej rozgrywki to tak - MGS5 zawiera dużo więcej "gry w grze" ale IMHO mimo Peace Walkerowej struktury, której nie cierpię (podział na misje) jest nadal ŚWIETNY a historia w nim opowiedziana hmm... podzielam zdanie M@Xa ;)

Berion 30.09.2015 10:50

Niewykluczone. ;p

@ M@X
Szajs jak szajs. Z technicznego punktu widzenia każdy MGS to majstersztyk. Dobra grafika, dźwięk, mechanika, bonusy, brak błędów w dniu premiery, świetne wstawki liczone (filmiki ;]). Od czasu genialnej jedynki Kojima przyzwyczaił nas do takiego poziomu.
Jednakże to czego nienawidzę w tej serii od czasu MGS2:
- Mix metafizyki z hi-tech i political fiction. Pasuje jak pięść do dupy (Psycho Mantisa w MGS jeszcze można było przeboleć).
- Homoseksualne aluzje.

Do tego w MGS4 doszły mini gry, a ja nienawidzę mini gier. I to na dodatek jest ich kilka, są uciążliwe i cholernie trudne... Prawie tak w*jące jak tortury Węża w MGS. Timingi też zmniejszyli (pół godziny wczoraj się wściekałem bo nie mogłem Vampowi Syringa zaaplikować). Często przeciwników jest nieskończona liczba i nie ma spokoju. A do tego mało jest gry w grze. Dla mnie to 6/10.

Podobno MGS5 przegina w odwrotną stronę...

misiozol 30.09.2015 10:37

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1337889)
Ty sie praktycznie w rok stales taka zgredliwa zrzeda ze to jest szok...


:hahaha: Genialne, mi sie wydaje ze mu dupy brak i przez to tak marudzi jak baletnica lol2

M@X 30.09.2015 07:40

Ty sie praktycznie w rok stales taka zgredliwa zrzeda ze to jest szok...

Berion 30.09.2015 00:13

A ja sobie odświeżam MGS4, który to przy okazji odświeża mi także pamięć co tam się działo w poprzednich częściach - przy okazji z trofeami z patcha.
Ale to szajs niestety. ;(

MGS5 pewnie też... ale to już ostatnia część i koniec pewnej ery w grach. Choćby dlatego warto zagrać (czy nie warto? :P).

M@X 29.09.2015 07:53

Skonczylem "The Phantom Pain". Prawdziwa rozrywka zaczyna sie po przejsciu glownej linii fabularnej, ktora zrobiona zostala chyba tylko pod wspolczesnych graczy (dyzo grania, malo przerywnikow fabularnych). Potem jest lepiej - mniej gramy, fabula sie zageszcza a pomisji 46 mialem opad szczeki...

Manewr ktory pamietam z AC!D 2 - wychodzi na to ze w Outer Heaven rzadzil do samego konca Phantom i to on dowodzil Operation Intrude N313 i to jego zabil wowczas Solid. BB siedzial spokojnie w Zanzibarze i spotkal sie z synem duzo pozniej. Najlepsze jest to, ze stalowy "rog" ktory wbija sie w czolo czlonkowi zalogi helikoptera, ktory byl fantomem, widac juz podczas wybuchu w Ground Zeroes, gdy obejrzymy to klatka po klatce. Mistrz znowu sie z nami pobawil :-)!

9/10. Zaluje ze "Phantom Episode", o ktory, szczuru wspominales nie jest grywalny i nigdy nie trafil gry - to mogla byc najlepsza z misji kiedykolwiek w MGS!

loki7777 13.09.2015 13:27

Na X360 pogram we wszystko - chyba poza 1:)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:40.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.