Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Telefony (Smartfony) (https://forum.cdrinfo.pl/f122/)
-   -   Poradnik operatorow GSM - jak naciągać klienta (https://forum.cdrinfo.pl/f122/poradnik-operatorow-gsm-jak-naciagac-klienta-81081/)

joujoujou 10.03.2011 13:48

Pół mojej rodziny przeniosło się do play.

I z tą połową rodziny urwał mi się kontakt - play nie przyjmuje SMSów zza granicy. Nie mam pewności czy wszystkich - na pewno nie dochodzą z Irlandii, UK, z Niemiec chyba też.

grzeniu 10.03.2011 13:45

Rychu przez was zbankrutuje.
Na telefony do was po nocy straci majątek k***a

Już jak do mnie dzwoni, to przez pierwsze 10 minut płacze jak to drogo ma do pleja :rotfl:

Patrix 10.03.2011 13:37

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1149984)
To co, przenosimy się wszyscy do Play'a? (sam zaczynam to rozważać..)

Ja *raczej* decyzję podjąłem do roku czasu powinienem być już w Play.
Muszę tylko olać wszelkie promocje i konto wyczyścić co trochę potrwa.

andrzejj9 10.03.2011 10:34

Jeszcze nic tak nie kupiłem, może czas najwyższy ;)

pali 10.03.2011 10:31

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1149984)
To co, przenosimy się wszyscy do Play'a?

Widzę, że chodzą Tobie po głowie te zakupy grupowe ;)

Zetoxa 10.03.2011 09:23

...ale tylko mnie będą doładowywać aż do emerytury :spoko:

andrzejj9 10.03.2011 09:21

To co, przenosimy się wszyscy do Play'a? (sam zaczynam to rozważać..)

Reetou 10.03.2011 09:00

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1149957)
Czy w Play (prepaid) można włączyć za darmo blokadę na osoby z wyłączonym pokazywaniem numeru?

Można, ale nie używam, więc nie wiem jak to działa.

Cytat:

Blokada połączeń z numerów zastrzeżonych - Brak(opłata) wyłączony -> włącz

Usługa polega na wprowadzeniu u operatora Play odpowiednich ustawień na centrali, dzięki którym połączenia przychodzące z numerów zastrzeżonych nie będą realizowane do osoby, która włączyła taką usługę.

marynarz 10.03.2011 08:54

Teraz Play daje od reki 60zl.
Zmienilem abonament z Ery na Fresh.

andy 10.03.2011 06:22

Czy w Play (prepaid) można włączyć za darmo blokadę na osoby z wyłączonym pokazywaniem numeru?

W erze mam teraz tak, że jak ktoś próbuje się do mnie dodzwonić i ma włączone ukrywanie numeru to słyszy w słuchawce, że "osoba do której się Pan/Pani dodzwoniła ma zablokowane połączenia od osób, które mają włączone ukrywanie numeru. Proszę wyłączyć ukrywanie numeru i zadzwonić ponownie."

Reetou 09.03.2011 23:14

Ładnie. Szkoda, że mi nie zrobili takiej promocji. Fon za darmo byłby.

Zetoxa 09.03.2011 23:01

9 m-cy Plej doładowuje mi konto, 20 zł/m-c :spoko:
powinien tylko 3 m-ce :haha:
ja się nie obrażam, ciekawe kiedy się zorientują :D

Reetou 09.03.2011 22:49

Co trwa 9 mc?

Mi przenieśli w dzionek.

Pod względem rejestracji najlepsze cyrki odstawia Era. Jak w Plusie zarejestrowali mi kartę od ręki, to barany w Erze, owszem, od ręki wprowadzili do systemu, ale kazali czekać 30 dni na potwierdzenie rejestracji po którym dopiero mogłem upoważniać play'a do przeniesienia. Ja się zapytałem czemu skoro już jest w systemie, usłyszałem 'bo tak'. Inteligenci.

Zetoxa 09.03.2011 22:41

przeniosłem prepaida z Plusa do Pleja,
najpierw musiałem zarejestrować telefon w Plusie (3 dni)
następnie wycieczka do Pleja, wniosek o przeniesienie numeru (24 godziny)
nowa karta sim w pleju, i bonus 3x20 minut co miesiąc,
w moim przypadku trwa to już 9 m-cy :rotfl:,
pewnie w Pleju system się zaciął,
więc nie narzekam k***a

Reetou 09.03.2011 19:27

Exactly. Dostałem. Kara do wysokości abo za miesiąc.

mgit 09.03.2011 18:04

Cytat:

Napisany przez woitas (Post 1149886)
można przenieść abo z plusa na kartę play tak, żeby to play załatwił za mnie całą procedurę?
czy po prostu najpierw muszę rozwiązać umowę z plusem i przenieść numer na kartę, a później z buta do play o przeniesienie numeru do nich?

Oni załatwią za ciebie wszystko, musisz tylko pamiętać by na wniosku o przeniesienie numeru zaznaczyć by przenieśli numer dopiero jak skończy się umowa z zachowaniem okresu wypowiedzenia, bo jak przeniosą od razu to karę umowną zapłacisz :taktak:

woitas 09.03.2011 17:13

można przenieść abo z plusa na kartę play tak, żeby to play załatwił za mnie całą procedurę?
czy po prostu najpierw muszę rozwiązać umowę z plusem i przenieść numer na kartę, a później z buta do play o przeniesienie numeru do nich?

Banana Coctail 09.03.2011 17:07

Nokia 5510, cegla ale ma mp3!

pali 09.03.2011 15:58

Oprócz tego, że za złotówkę, to zanim weszły smartfony rodaków zachęcano do takich samych modeli telefonów jak w Bułgarii, Rumunii itd
Te modele to na Zachodzie dzieciom oferowano :) Tapety, srety, dzwonki, kamery, aparaty...

A te smartfony teraz promowane też jakieś zabawkowe... Cóż, trzeci świat.

Telefon to lepiej sobie za sto złotych kupić, normalną Nokię czy coś tam. Taki telefon z monochromatycznym ekranem trzyma baterię dwa tygodnie.

Jarson 09.03.2011 15:46

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1149799)
Jeśli przechodzisz do pleja albo przedłużasz umowę bez telefonu, to płacisz 50% abonamentu - często nawet warto tak zrobić i kupić tel na wolnym rynku.

To akurat stwierdzenie tyczy się wielu umów abonamentowych i w zasadzie wszystkich pre-paidowych.

Aż dziw bierze, jak zdecydowana część Polaków (za granicą zresztą nie jest lepiej) jest naciągana na "tanie telefony". W zdecydowanej większości przypadków lepiej jest wziąć kredyt z najwyższymi możliwymi odsetkami i za pieniądze z niego kupić telefon niż płacić za telefon w ramach zobowiązania (wówczas zwykle stawka za minutę jest zdecydowanie wyższa i po porównaniu ile zapłacilibyśmy za tę samą ilość minut jakie mamy w ramach naszej stawki gdybyśmy mieli umowę bez telefonu, okazuje się, że za telefon płacimy od 50% w górę więcej niż kupując go na rynku).

Telefony jako dodatek przydają się osobom, które i tak przedłużają umowę na sporą liczbę minut - wówczas mają najniższą stawkę, to że dostają dodatkowo telefon niczego nie zmienia. Jednak w przypadku wszystkich tych, którzy chcą wydawać na telefon mało, decyzja zakupu telefonu "za złotówkę" jest zaprzeczeniem ich intencji.

mgit 09.03.2011 14:32

Ja przenosiłem kartę plus do karty play -> w późniejszym czasie migracja na abonament, jak i z abonamentu plus -> na abonament play

Nie ma najmniejszych problemów z przeniesieniem numeru, problem jest tylko wtedy jeśli masz w Heyah i nie zarejestrowałeś numeru, to wtedy musisz zarejestrować numer odczekać kilka dni i dopiero w tedy iść do play by numer przenieśli.

Jak masz numer już w Play, to musisz dzwonić do biura abonenta by wyłączyli sms'y marketingowe + ew. blokada na numery premium, i gotowe :)

No chyba, że lubisz spam, co ciekawe: Jak masz abonament u nich, i wyłączysz sms marketingowe, i weżniesz na abonament play online to znowu musisz sms marketingowe wyłączać.

Patrix 09.03.2011 14:30

To, że w czyimś imieniu muszą to zrobić to rozumiem, chodziło mi właśnie o zachowanie prepaida.
Przy okazji popytam na jakimś stoisku.

andrzejj9 09.03.2011 13:55

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1149856)
Chodzi o umowę, tak ? :>

Nie, upoważnienie do wystąpienia w twoim imieniu do dotychczasowego operatora.

Ale fakt, że ja to robiłem abonament w jednej sieci --> prepaid w drugiej. Nie wiem, jak będzie w przypadku, kiedy i tu i tu jest karta, ale.. może to być tylko prostsze ;) (bo nie trzeba wypowiadać żadnej umowy).

grzeniu 09.03.2011 13:51

Nie wiem jak to jest z przenoszeniem prepadów.
Oni muszą wystąpić w czyimś imieniu (Twoim) o przeniesienie numeru, bo niby jak?
Jeśli w H nie podałeś swoich danych i np w pleju też nie zamierzasz, to nie wiem, czy to jest wykonalne.
Musiałbyś dopytać, lub choćby zadzwonić i zadać krótkie pytanie.

Patrix 09.03.2011 13:25

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1149855)
podpisujesz papierek

Chodzi o umowę, tak ? :>

andrzejj9 09.03.2011 13:15

Z przenoszeniem numeru nie powinno być problemu. Idziesz do Play, podpisujesz papierek i oni załatwiają wszelkie formalności. Co więcej - nie wiem, jak teraz, ale w przeszłości mogłeś dodatkowo liczyć na prezent od nich. 50 zł na wykorzystanie czy coś koło tego.

Patrix 09.03.2011 12:53

Następna sprawa, jak to jest z przenoszeniem numeru ? Tak informacyjnie tylko.
Teraz mam H. prepaid, i co przenieśliby mi numer do P. prepaid ? Abonament/umowa mnie nie interesuje...
No i ponowię jeszcze pytanie, jak to jest z tą bramką sponsorowaną co wyżej pisałem.

pali 08.03.2011 23:37

To jest granda, to jest budowanie zamkniętej sieci jak Apple i inne łobuzy. A nawet gorsza granda, bo Play działa w ograniczonej, koncesjonowanej częstotliwości.

I kto za to płaci? Taki jeden przystojniak z fajką. Wstydziłbyś się, jeszcze chwalisz się.

grzeniu 08.03.2011 23:27

Też od roku w pleju.
Długo mnie powstrzymywały drogie przychodzące, ale w końcu to nie ja płacę :> Przekonali mnie. Teraz już powoli to się spłaszcza.
Inna sprawa, że era i orange u mnie mają kiepski zasięg (obu przerobiłem), a plej jedzie na nadajnikach swoich i plusa, więc jest dużo lepiej.

Co do prepaid'ow, to za 5 pln masz starter na rok, da się nawet za darmo ale za spisaniem danych. Kupiłem takiego dla sprawdzenia jak zasięg tego całego pleja....numer działał ponad rok bez doładowania (chyba ponad 13 m-cy), teraz dałem go babci bo była w podobnej sytuacji, tzn konto daładowywane i nie wygadane i też nazbierało się. Dla takich osób bez sensu. Forsę ze starego konta w orange skutecznie przerobi ktoś z wnuków ;)

Gdybyś chciał na abonament, to w każdej ich taryfie "na działalność" masz wszystkie pleje i stacjonarne za darmo i bez limitów. To w wielu przypadkach jest znaczący plus. Jeśli przechodzisz do pleja albo przedłużasz umowę bez telefonu, to płacisz 50% abonamentu - często nawet warto tak zrobić i kupić tel na wolnym rynku.
Warto iść do nich pogadać, bo opcji jest dużo i oni sami najlepiej doradzą, co komu najkorzystniej wyjdzie.

Patrix 08.03.2011 22:41

Ja w H. jestem od bardzo dawna, o ile mnie pamięć nie myli Play wtedy nie było jeszcze.
Dzisiaj przeglądałem oferty innych operatorów no i przyszło mi na myśl moje 'ciężkie' konto w H.

Jeśli chodzi o koszty połączeń (dzwonienie) to praktycznie jest to po tej samej szkapie...
różnica (kolosalna) jest w przedłużaniu okresu ważności konta.
Najpierw to ja muszę spożytkować jakoś te PLN i potem myśleć gdzie by tu...

W Play nie podobają mi się jednak drogie połączenia z obcych sieci,
ale 365 dni w Play to poważna karta przetargowa jest.

Zetoxa 08.03.2011 22:31

no boś jest dupa,
ja dawno sie do pleja przeniosłem,
365 dni na drodze nie leży:sciana:

Patrix 08.03.2011 22:07

Tak mnie oświeciło nagle... :]
W Heyah nie raz mają takie promocje 'podwajanie doładowania', zazwyczaj ładuję 20/50 pln,
Jak wiadomo w H. 50 przedłuża połączenia wychodzące o 3 m-ce, a 20 przedłuża o 1 m-ąc.
Przez rok to mi się po tych promocjach nazbierało 180,- na koncie i nic z tym nie można praktycznie zrobić,
o doładowaniu obcego numeru z mojego konta w Heyah nie słyszałem - wtedy można by się rozliczyć i pozbyć tej waluty z konta.

Obecnie np. nigdzie mi się nie pali i nie mam potrzeby dzwonić więc siedzę "na odbieraniu",
a jak doładuję to zaś mi się 'magicznie' posumuje i będzie jeszcze więcej.

Zauważyłem, że taki model systemu nie jest dla mnie optymalny.

Oni gamonie tak specjalnie robią, krótki termin ważności i ładuj a potem konto rośnie i trzymają klienta przy dupie :[
A tu taki Play ma 365 dni na wychodzące, kurde no- kiedy to ja się doczekam aby inni operatorzy z Play'a trochę pomysłów zerżnęli ?


I na marginesie, bramka sms z ery:
Cytat:

Wyślij SMS o treści A na numer 6677 (opłata zgodnie z taryfą)
lub +48 604 11 6677 jeżeli nie jesteś abonentem sieci Era, Tak Tak lub Heyah
http://www.era.pl/r/era_pl_repo1/roz...onsorowana.jpg
To znaczy, że co, gdybym wysłał to 'A' pod ten podany numer
to na mój numer będą spamować reklamy sponsora aż mi się fon zajęczy na śmierć
czy doklejają coś do tego sms'a wysłanego z bramki...

Kto ma takie konto na tej bramce i jak to wygląda proszę mi napisać :]

Jarson 18.02.2011 23:23

Jak się zatrudnia zewnętrzne, "profesjonalne" firmy zajmujące się świadczeniem usług słuchawkowych, to tak to wygląda. W tych firmach rotacja zatrudnienia jest tak wysoka, że nie ma mowy o tym, żeby kogoś profesjonalnie wyszkolić. Przynajmniej tak to wygląda jeśli chodzi o podpisywanie umów, ale mam nieodparte wrażenie że podobna sytuacja ma miejsce w przypadku BOKów...

nimal 18.02.2011 21:18

tez juz o tym pisalem
mialem przejscia z nimi jak przenosilem pierwszy numer - 7 dni zajelo w sumie obu sieciom (era puscic nie chciala, play nie bardzo wiedzial co zrobic i, co gorsza, nikt z boku nie mogl mi powiedziec co sie dzieje)
jak poszedlem do punktu, gdzie podpisalem umowe przeniesienia numeru z play, to tak pracownik wyciagnal stosowna informacje w kilka minut i poradzil, by w przypadku problemu nie dzwonic do tych palantow w bok, tylko udezac do punktu
zycie...

Ricki 17.02.2011 14:38

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1145900)
Po ponad miesięcznej walce z BOK niejakiego Play'a stwierdzam co następuje: Play ma najgorszą obsługę klienta ze wszystkich operatorów. Wyznają widać zasadę, że jak oferta niezła, to powinienem się cieszyć, a nie zawracać tyłek o jakieś nędzne 30 zł. Sposób działania BOKu typowy dla wszystkich operatorów doprowadzili do perfekcji - odpowiadać na zgłoszenia jak najpóźniej, ale za to nie na temat, a jak się jakiś namolny klient uprze i będzie drążył, to spróbować go zbyć rzucając cukierka.

No... pierwszy raz się z czymś takim spotkałem - rąbią mnie w sumie na 31 zł, a po miesiącu wymiany głupiej korespondencji proponują mi 5,80 zł w ramach rekompensaty. Rzeczywiście potrzeba miesiąca, by to wymyślić...

Najlepiej napisz do play4you1 lub play4you2. Tam zawsze dostaniesz fachową pomoc. Ja z każdym problemem uderzam bezpośrednio na adres zbyszek.blazejczyk@playmobile.pl

Reetou 16.02.2011 21:10

Po ponad miesięcznej walce z BOK niejakiego Play'a stwierdzam co następuje: Play ma najgorszą obsługę klienta ze wszystkich operatorów. Wyznają widać zasadę, że jak oferta niezła, to powinienem się cieszyć, a nie zawracać tyłek o jakieś nędzne 30 zł. Sposób działania BOKu typowy dla wszystkich operatorów doprowadzili do perfekcji - odpowiadać na zgłoszenia jak najpóźniej, ale za to nie na temat, a jak się jakiś namolny klient uprze i będzie drążył, to spróbować go zbyć rzucając cukierka.

No... pierwszy raz się z czymś takim spotkałem - rąbią mnie w sumie na 31 zł, a po miesiącu wymiany głupiej korespondencji proponują mi 5,80 zł w ramach rekompensaty. Rzeczywiście potrzeba miesiąca, by to wymyślić...

ed hunter 04.01.2011 22:57

Flaczki zawsze mają taki Plus, że są lepsze od samej rozmiękniętej bułki z jednym kawałkiem wędliny. Takie życie szczura w mieście...

grzeniu 04.01.2011 22:34

Po co chodzisz do Plusa na flaczki? No po co?!
Cały ten temat o tym jest k***a

ed hunter 04.01.2011 21:13

No właśnie, chyba im skoczył na 35% :sciana:

andy 04.01.2011 21:07

Cytat:

Dzisiaj poszedłem do baru na flaczki, wcześniej kosztowały 8 złotych, w związku z podwyżką VATu kosztują 9, pierwszy raz były też marne. :sciana:
To u nich jest jakiś bardzo wysoki ten VAT skoro cena poszła z 8 do 9zł ;)

ed hunter 04.01.2011 20:44

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1137235)
Ostatnie, ale Jarson dobrze gada (dać mu wódki ;)). A do tego dojdzie jeszcze jeden czynnik z czym się nawet przedstawiciele niektórych producentów wcale nie kryją: to nie będzie 1%, tylko więcej. Bo materiały do produkcji wzrosną o 1%, bo prąd poleci do góry, bo transport także itd. itp. Dodatkowo podwyżka podatku jest doskonałą przykrywką do podwyżki marż producenta, o czym bez ogródek powiedział przedstawiciel Samsunga bodajże. Przykładzik z życia - dzisiaj w piekarni za zdziwieniem zobaczyłem wyższe ceny na pieczywo. Ze zdziwieniem, bo coś mi się kołatało po głowie, że na pieczywo to akurat VAT zmalał z 7 na 5%. Zapytana o podwyżkę sprzedawczyni powiedziała oczywiście, że powinienem wiedzieć o podwyżkach VAT od 01.01. Można? Można...

Więc spodziewajmy się wzrostów na poziomie kilku punktów procentowych raczej.

{się niezły offtop tu zrobił, może jutro jakoś wymyślę, jak tu zrobić porządek}

Dzisiaj poszedłem do baru na flaczki, wcześniej kosztowały 8 złotych, w związku z podwyżką VATu kosztują 9, pierwszy raz były też marne. :sciana:

Kartka na ladzie głosiła coś w tym stylu: " W związku z podwyżką podatku VAT nasze ceny też się zmieniają"

andy 04.01.2011 11:43

Cytat:

Napisany przez Patrix
No skoro nie obchodzi Cię kwota z sumy wszystkich rachunków (nie tylko za telefon) to pogratulować :spoko:

Cię nie zrozumiałem, myślałem że chodzi Ci o Orange, że jak oni zsumują ile muszą wydać itp.... Nie sprzyja mi odpowiadanie w nocy ;p

Wracając do sumy rachunków to faktycznie w miesiącu może się zebrać już większa kwota, jednak jak już pisałem podwyżki i tak nas czekały. Mamy teraz "kryzys" na świecie i tego się obejść nie da.

pali 04.01.2011 02:12

Cytat:

Napisany przez Banana Coctail (Post 1137253)
Skad ta zmiana @pali?

Bo przez zmęczenie zrobiłem jeden błąd w wyliczeniach :) Chciałem poprawić, a postów nasadziliście po nocy i nie chce mi wyedytować :)

Patrix 04.01.2011 02:07

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1137251)
Nie no wiem tylko...co mnie to obchodzi? Co to obchodzi przeciętnego klienta?

No skoro nie obchodzi Cię kwota z sumy wszystkich rachunków (nie tylko za telefon) to pogratulować :spoko:

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1137251)
Wiesz mam telefon w erze już 5-6 rok. Jak dotąd praktycznie się na nich nie zawiodłem, panel iBOKu na www mają świetny, przy kontakcie z BOKiem przez telefon zawsze miałem pozytywne wrażenia. Jedyny minus Ery to moim zdaniem pakiety danych. Naliczanie co 50KB to średniowiecze....W praktyce jeśli połączę się, wyślę/odbiorę 10KB i się rozłączę to i tak mam naliczone po 50KB za odbiór wysyłkę :|

Też mam 5 lat telefon w heyah (era) i nie narzekam.

PS
Mam 2gr za 100KB stale bez wykupywania czegokolwiek :)

Banana Coctail 04.01.2011 02:01

Skad ta zmiana @pali?

VATem skladamy sie na bogatych. Nic nowego od stu, jak nie wiecej, lat. Ale kapitalizm trzeba kochac, no nie?

andy 04.01.2011 01:54

Cytat:

Napisany przez pali
100% racji, ale podobno można osiągnąć jakąś równowagę pomiędzy tymi dwoma sprzecznymi wektorami: populizmem a działaniem racjonalnym.
U nas mam wrażenie opozycja i rząd jadą w tym samym kierunku.

Trzeba tylko ludzi którzy chcą coś zmienić a nie takich którzy chcą jak najdłużej ssać poselski fotel.

Cytat:

Napisany przez pali
Aha, to daję Tobie tekst 160 stron i wstawiaj tam sobie spacje ręcznie :) Jak mówi Reetou trzeba makro/skrypt, w Wordzie zapewne ten VisualBasic(?).
TeX/LaTeX jest moim zdaniem fajny, bo "twarda spacja" nie jest żadnym cudacznym znakiem, tylko zwykłym widocznym znakiem ze zbioru ASCII/Unicode - jak wszystkie inne znaki.

Tak trzeba pisać skrypt jednak OO.org ma API dla kilku języków programowania: JAVA, C++, Pajton i StarBasic(jakaś odmiana VB?). Jeśli ktoś zna choćby takiego C++ to może sobie z dokumentem robić co tylko chce - kwestia zapoznania się z API. Jeśli potrafisz złożyć dokument w tex/latex to z pisaniem "dodatków" pod OO.org nie będziesz miał większych problemów :D

Cytat:

Napisany przez patrix
Tak, podliczając osobno wrażenia to nie robi, zsumuj sobie większą ilość opłat

Nie no wiem tylko...co mnie to obchodzi? Co to obchodzi przeciętnego klienta?
Znając życie Orange sobie to w jakiś "sprytny" sposób odbije ;)

Wiesz mam telefon w erze już 5-6 rok. Jak dotąd praktycznie się na nich nie zawiodłem, panel iBOKu na www mają świetny, przy kontakcie z BOKiem przez telefon zawsze miałem pozytywne wrażenia. Jedyny minus Ery to moim zdaniem pakiety danych. Naliczanie co 50KB to średniowiecze....W praktyce jeśli połączę się, wyślę/odbiorę 10KB i się rozłączę to i tak mam naliczone po 50KB za odbiór wysyłkę :|

Cytat:

Napisany przez Reetou
Ostatnie, ale Jarson dobrze gada (dać mu wódki ;)). A do tego dojdzie jeszcze jeden czynnik z czym się nawet przedstawiciele niektórych producentów wcale nie kryją: to nie będzie 1%, tylko więcej. Bo materiały do produkcji wzrosną o 1%, bo prąd poleci do góry, bo transport także itd. itp. Dodatkowo podwyżka podatku jest doskonałą przykrywką do podwyżki marż producenta, o czym bez ogródek powiedział przedstawiciel Samsunga bodajże. Przykładzik z życia - dzisiaj w piekarni za zdziwieniem zobaczyłem wyższe ceny na pieczywo. Ze zdziwieniem, bo coś mi się kołatało po głowie, że na pieczywo to akurat VAT zmalał z 7 na 5%. Zapytana o podwyżkę sprzedawczyni powiedziała oczywiście, że powinienem wiedzieć o podwyżkach VAT od 01.01. Można? Można...

Więc spodziewajmy się wzrostów na poziomie kilku punktów procentowych raczej.

Święta racja. Realne podwyżki będą o wiele większe bo każdy z "węzłów pokarmowych" dodatkowo podwyższy ceny.

Reetou 03.01.2011 23:45

Ostatnie, ale Jarson dobrze gada (dać mu wódki ;)). A do tego dojdzie jeszcze jeden czynnik z czym się nawet przedstawiciele niektórych producentów wcale nie kryją: to nie będzie 1%, tylko więcej. Bo materiały do produkcji wzrosną o 1%, bo prąd poleci do góry, bo transport także itd. itp. Dodatkowo podwyżka podatku jest doskonałą przykrywką do podwyżki marż producenta, o czym bez ogródek powiedział przedstawiciel Samsunga bodajże. Przykładzik z życia - dzisiaj w piekarni za zdziwieniem zobaczyłem wyższe ceny na pieczywo. Ze zdziwieniem, bo coś mi się kołatało po głowie, że na pieczywo to akurat VAT zmalał z 7 na 5%. Zapytana o podwyżkę sprzedawczyni powiedziała oczywiście, że powinienem wiedzieć o podwyżkach VAT od 01.01. Można? Można...

Więc spodziewajmy się wzrostów na poziomie kilku punktów procentowych raczej.

{się niezły offtop tu zrobił, może jutro jakoś wymyślę, jak tu zrobić porządek}

demek 03.01.2011 22:47

przeciez vat placi ostatnie ogniwo....

Jarson 03.01.2011 22:42

Rozmawiałem 31 grudnia z kolegą, który akurat przygotowywał się do "aktualizacji" cen na półkach w swoim sklepie. Zaśmiałem się, że jeśli wykupię cały jego towar to oboje zrobimy sobie przysługę - on będzie miał wysoki obrót, a ja nabędę całą masę towaru jeszcze po niższej cenie.

Bardzo szybko jednak doszliśmy do wniosku, że w tej hipotetycznej sytuacji tylko ja bym zyskał - on musiałby zamówić na miejsce sprzedanego towaru nowy z hurtowni, a w tejże hurtowni to już nie będzie o 1% więcej, bo wszyscy podniosą cenę - od producenta materiałów, przez producenta towaru do hurtownika. Akurat w przypadku kolegi byłoby to o tyle źle, że konkurencja jeszcze przez jakiś czas sprzedawałaby towar o 1% droższy (zanim nie "zszedłby" z półek i z zaplecza towar kupiony przed Nowym Rokiem), a u kolegi od razu byłoby widocznie drożej i klienci zapamiętaliby go jako bardzo skłonnego do podnoszenia cen.

Tamto to były żarty, ale fakt pozostaje - to będzie więcej niż 1%.

Patrix 03.01.2011 22:00

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1137205)
do końca roku rachunek wynosił więc: 61zł, po podwyżce będzie wynosił 61.5zł.

Tak, podliczając osobno wrażenia to nie robi, zsumuj sobie większą ilość opłat i k***a ;)

pali 03.01.2011 21:54

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1137205)
Czy podwyżka akurat VATu jest w tym momencie dobra czy nie to nie mi oceniać, od tego są specjaliści. Na pewno istnieje wiele innych metod dzięki, którym można w lepszy sposób załatać dziurę budżetową, jednak przed końcem kadencji żadna partia tego nie zrobi. Czy to jest PO czy PIS czy SLD czy PSL - ŻADNA
To są politycy i u nich się na pierwszym miejscu liczy poparcie, a dopiero na drugim dobro obywateli/państwa, jeśli ktoś tego nie rozumie to jest naiwny.

100% racji, ale podobno można osiągnąć jakąś równowagę pomiędzy tymi dwoma sprzecznymi wektorami: populizmem a działaniem racjonalnym.
U nas mam wrażenie opozycja i rząd jadą w tym samym kierunku.

Cytat:

Tylko to jest manualne nie automatyczne, w OO.org czy MS Wordzie wystarczy dać twardą spację i mam ten sam efekt.
Aha, to daję Tobie tekst 160 stron i wstawiaj tam sobie spacje ręcznie :) Jak mówi Reetou trzeba makro/skrypt, w Wordzie zapewne ten VisualBasic(?).
TeX/LaTeX jest moim zdaniem fajny, bo "twarda spacja" nie jest żadnym cudacznym znakiem, tylko zwykłym widocznym znakiem ze zbioru ASCII/Unicode - jak wszystkie inne znaki.

andy 03.01.2011 21:36

Czy podwyżka akurat VATu jest w tym momencie dobra czy nie to nie mi oceniać, od tego są specjaliści. Na pewno istnieje wiele innych metod dzięki, którym można w lepszy sposób załatać dziurę budżetową, jednak przed końcem kadencji żadna partia tego nie zrobi. Czy to jest PO czy PIS czy SLD czy PSL - ŻADNA
To są politycy i u nich się na pierwszym miejscu liczy poparcie, a dopiero na drugim dobro obywateli/państwa, jeśli ktoś tego nie rozumie to jest naiwny.
Dziurę budżetową trzeba łatać i na to nie ma łatwych sposobów - zawsze komuś trzeba bardziej zabrać niż innym. Zawsze będzie ktoś niezadowolony z takiej a nie innej drogi rządu.
Jeśli nie chcemy być drugą Grecją to muszą być cięcia oraz reformy - nawet te niewygodne, jednak niewygodna reforma obniża poparcie i dlatego każdy rząd zamiata takie reformy pod dywan mając nadzieje, że za ich rządów nie będzie musiał tych problemów rozwiązać. Tak się dzieje od 20lat i jakoś nie widzę aby coś się zmieniło.

Cytat:

Napisany przez Patrix
Z tego co znalazłem:
- orange bierze ten 1% na swój koszt - jak widać można
- era nie berze vat'u na swój koszt

Tak dla klientów indywidualnych Orange będzie pokrywało ten 1% jednak wolałbym jakieś promocje, obniżenie np. transmisji danych.
Dla mnie 1% w przypadku rachunku to kpina. Przypuśćmy, że płaciłeś rachunek 50zł+VAT, do końca roku rachunek wynosił więc: 61zł, po podwyżce będzie wynosił 61.5zł.


Cytat:

Znam tylko co nieco TeX/LaTeX i tam trzeba przygotować plik źródłowy z zablokowanym łamaniem w tych miejscach, o tak:
Tylko to jest manualne nie automatyczne, w OO.org czy MS Wordzie wystarczy dać twardą spację i mam ten sam efekt.

pali 03.01.2011 20:26

Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1137185)
Była już o tym rozmowa w innym temacie - wystarczy krótkie makro w Wordzie napisać, by to zautomatyzować. Natomiast zainteresowałeś mnie - który program to robi w standardzie?

Czy któryś ma to w standardzie, pojęcia nie mam.
Tak jak mówisz, może wszędzie trzeba stosować swoje makra/skrypty.

Znam tylko co nieco TeX/LaTeX i tam trzeba przygotować plik źródłowy z zablokowanym łamaniem w tych miejscach, o tak:
Kod:

Marian wypiwszy dwa litry wódki, złapał za~siekierę i~rozwalił Mańce jej wredny, kudłaty łeb.
O to, żeby słowo łeb nie spadło do osobnej linii, TeX już dba bez specjalnych poleceń.

TeX łamiąc tak przygotowany tekst statystycznie wydaje więcej ostrzeżeń o niedokładności, bo jednak ma troszkę mniej swobody co do miejsca złamania linii, którą gdzieś złamać musi.

Patrix 03.01.2011 20:13

No tak, ja tam Worda nie chwalę... ale niestety go używam, wiem, że z punktu widzenia IT to mały obciach, kiedyś się poprawię :szczerb:

Reetou 03.01.2011 20:12

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1137172)
Jeśli o to chodzi, jest to oczywisty błąd, a swoisty uzus wynika z tego, że Word tego nie potrafił / dalej nie potrafi (nie wiem) automatyzować .

Była już o tym rozmowa w innym temacie - wystarczy krótkie makro w Wordzie napisać, by to zautomatyzować. Natomiast zainteresowałeś mnie - który program to robi w standardzie?

pali 03.01.2011 20:04

Zależy na których uczelniach. Swego czasu złożyłem sporo prac lic/mgr dla studentów Wyższej Szkoły Nauk Ścisłych (już nieistniejącej) i pamiętam promotora, który zerknął na pracę i nie czytawszy jej, wycedził "co to za interlinia w podpisach pod grafikami?".

Raczej z uczelni humanistycznych pamiętam indolencję co do zasad składu. Na UW na filologii pytali mnie w czym ja składam te prace, że wyglądają "jak książka". Na skądinąd dobrym wydziale etnologii był taki specjalista, który wymagał składania prac czcionką maszynową (ze stałą liczbą znaków na stronę), tak jakby komputer nie mógł tego policzyć...

A co to bibligorafia harvardzka a co oxfordzka, to tylko fizycy wiedzieli. Word oczywiście też nie wiedział, nie wie i nie będzie wiedział. Ale na MIT trzeba to wiedzieć.

Patrix 03.01.2011 19:54

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1137172)
Jeśli o to chodzi, jest to oczywisty błąd, a swoisty uzus wynika z tego, że Word tego nie potrafił / dalej nie potrafi (nie wiem) automatyzować.

Wiesz, tak pytałem i taką dostałem odpowiedź i/lub/a itd. A gość od DTP (np. InDesign).
Jednak to jest zdanie ludzi będących na uczelni technicznej (inż.) - promotor/recenzent nie zwracają na to tutaj uwagi (taką samą odp. dostałem od promotora, że to "pierdoła" :) ).
Na kierunkach lic./mgr polonistyki na pewno by za to zrugali...

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1137172)
Trochę "znamy się" i wiem, że deklarujesz iż nie jest Tobie obojętny los tego państwa, stąd nieco złośliwie dziwię się, że głównym powodem twojej niezgody na podwyżkę VAT jest drobny wzrost cen, w sytuacji gdy istnieją poważne argumenty przeciwko takim manipulacjom i lepsze metody na rozwiązanie kryzysu finansów państwa.

Na szczęście jest on "drobny" ale to czas pokaże.
Nie wierzę jednak, że nie ma innych metod poprawy finansów państwa jak podnoszenie VAT'u...
Co do deklaracji, owszem jeszcze nie jest obojętny bo to nie jest takie hop siup - strzelić focha i się wynieść z PL.
Podejrzewam, że nawet zagorzali zwolennicy pewnych partii zawodzą się tym co się dzieje (mam tu na myśli kilka partii).
Lawiruję tak trochę aby za bardzo politycznie nie offtopować tutaj.

pali 03.01.2011 19:47

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1137171)
Jestem jeszcze studentem, musisz zrozumieć :>

Ja jestem człowiekiem leniwym i stąd ubogim, więc też nie lubię gdy coś drożeje.

Trochę "znamy się" i wiem, że deklarujesz iż nie jest Tobie obojętny los tego państwa, stąd nieco złośliwie dziwię się, że głównym powodem twojej niezgody na podwyżkę VAT jest drobny wzrost cen, w sytuacji gdy istnieją poważne argumenty przeciwko takim manipulacjom i lepsze metody na rozwiązanie kryzysu finansów państwa.

No ale nie wiem, może i masz rację... Mnie to już mało obchodzi, staram się, żeby jak najmniej i zapewne przyjmę twój punkt widzenia.

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1137162)
Tak samo jeśli chodzi o tzw. "sierotki" na końcu zdań pytałem się gościa (psorek na uczelni) od składu DTP czy to jest błąd - odpowiedział, że pozostawienie sierotek to już nie jest błąd. Owszem starsi poloniści będą to poprawiać i mogą ale wychodzi na to, że to już się przyjęło.

Sierotki czyli np. złamanie linii w taki sposób:
Marian wypiwszy dwa litry wódki, złapał za siekierę i
rozwalił Mańce jej wredny, kudłaty łeb.

?

Jeśli o to chodzi, jest to oczywisty błąd, a swoisty uzus wynika z tego, że Word tego nie potrafił / dalej nie potrafi (nie wiem) automatyzować . Ja tam Worda prawie nie używałem, prawie nie używam i nie widzę powodu dla którego mam to akceptować, skoro są doskonałe programy, które to potrafią od lat.

Patrix 03.01.2011 19:39

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1137169)
Teraz chyba rozumiem.
Podwyżka to w/g Ciebie "głupota", bo kiełbasa będzie droższa?
Wtedy istotnie pochwała Orange byłaby logiczna (choć moim zdaniem krótkowzrocznie, ale to inna sprawa).

Jestem jeszcze studentem, musisz zrozumieć :>

pali 03.01.2011 19:37

Teraz chyba rozumiem.

Podwyżka to w/g Ciebie "głupota", bo kiełbasa będzie droższa?

Wtedy istotnie pochwała Orange byłaby logiczna (choć moim zdaniem krótkowzrocznie, ale to inna sprawa).

[offtop]Reetou, wydaje mi się, że się nie mylisz i Patrixu niechcący walnął orta.[/offtop]

Patrix 03.01.2011 19:24

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1137160)
(...) podwyżka to głupota

Ponieważ wszystko drożeje.
Mam gdzieś to gdzie to wszystko idzie dla mnie liczą się cyferki na rachunkach.

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1137160)
(...) pochwalasz (?) Orange.

Tak, szkoda, że Era nie wzięła tego na siebie. Rachunki miałbym po staremu...

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1137160)
Jak sam napisałeś, Era nie obniża a przerzuca na końcowego klienta, zgodnie z ideą podatku VAT. Gdzie więc logika, dlaczego Orange pochwalasz?

Mnie te vatowskie "idee" skubią portfel więc dla mnie to jest na plus jeśli jakaś firma decyduje się na taki krok i dla mnie ten 1% jest transparentny.


Cytat:

Napisany przez Reetou (Post 1137161)
[offtop]Fascynuje mnie (...)

Reetou nie jestem jakąś tam alfą i omegą z gramatyki i stylistyki, strasznych błędów nie robię.
Tak samo jeśli chodzi o tzw. "sierotki" na końcu zdań pytałem się gościa (psorek na uczelni) od składu DTP czy to jest błąd - odpowiedział, że pozostawienie sierotek to już nie jest błąd. Owszem starsi poloniści będą to poprawiać i mogą ale wychodzi na to, że to już się przyjęło.
Może "dla tego" też powoli przestaje być błędem? Nie wiem- ja tego nawet nie zauważyłem, że robię błąd, postaram się zapamiętać :)
Na szczęście "na pewno" pamiętam aż z dyktanda z podstawówki :)

Reetou 03.01.2011 19:22

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1137154)
Dla tego nikt im tego nie karze.

[offtop]Fascynuje mnie dlaczego kilka osób na forum pisze "dla tego", czy "dla czego" oddzielnie. Oczywiście z punktu widzenia gramatyki nie jest to błędem, bo jeśli "dla tego", to może i "dla tamtego", ale w w/w zdaniu wydaje mi się, że autor używa "dla tego" w znaczeniu "z tego powodu", a wtedy już nie jest "dla tego" tylko "dlatego". Nie jest to też sprawa jakiś regionalizmów, gdyż widziałem to u osób z różnych części Polski. A może po prostu się mylę?[/offtop]

pali 03.01.2011 19:16

Ty mi to logicznie wytłumacz, a nie cytuj.

Zgadzasz się, że podwyżka to głupota a jednocześnie pochwalasz (?) Orange. Jak sam napisałeś, Era nie obniża a przerzuca na końcowego klienta, zgodnie z ideą podatku VAT. Gdzie więc logika, dlaczego Orange pochwalasz?

Patrix 03.01.2011 19:10

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1137156)
No ale pochwalasz firmy, które obniżają ceny netto.

:] Odpiszę cytatami:

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1137152)
(...) firmy są zmuszone do obcięcia o 1% własnych zysków, co wypacza kompletnie ideę podatku VAT (...)

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1137154)
Jeśli o mnie chodzi to w ogóle ta cała podwyżka to głupota.

:>

pali 03.01.2011 19:00

No ale pochwalasz firmy, które obniżają ceny netto.

Patrix 03.01.2011 18:56

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1137152)
nie ma żadnego widocznego powodu, dla którego pozbawiać przedsiębiorstwa zysków,

Dlatego nikt im tego nie karze.
Jednak oni dobrze wiedzą jak to widzi Kowalski, który pójdzie tam gdzie taniej.
Jeśli o mnie chodzi to w ogóle ta cała podwyżka to głupota.
No ale dziura rośnie 2k pln na sekundę- niech nasz rząd śpi dalej...

pali 03.01.2011 18:27

Zrozumiałem jakiś czas temu, że VAT jest podatkiem "przechodnim" w tym rozumieniu, że ostatecznie płaci go nabywca ostateczny; konsument który nabywa towar do "zjedzenia" a nie do zainwestowania.

Stąd nie rozumiem, z czego się cieszyć, że wskutek posunięcia rządów naszych, któreś firmy są zmuszone do obcięcia o 1% własnych zysków, co wypacza kompletnie ideę podatku VAT, a też nie ma żadnego widocznego powodu, dla którego pozbawiać przedsiębiorstwa zysków, bo żadnej hossy studzić chwilowo nie musimy.

Ja bym płakał nad posunięciem Orange, a nie cieszył się i dziś wyjątkowo zgadzam się z userem Edu, że zapłacimy za to więcej niż 1%.

Patrix 03.01.2011 17:18

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1137144)
Co można?

Można wziąć na swój koszt (firma).

Cytat:

Napisany przez pali (Post 1137144)
Czego to dowodzi?

Że są firmy, które dbają o klienta.

--
Chyba, że zrozumiałeś a to były pytania retoryczne.

ed hunter 03.01.2011 17:13

Na razie w plecy są wszyscy sprzedawcy, za miesiąc zapłaci kto powinien - społeczeństwo. :>

pali 03.01.2011 17:11

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1137141)
Z tego co znalazłem:
jak widać można

Co można? Czego to dowodzi?

Patrix 03.01.2011 17:05

Cytat:

Napisany przez woitas (Post 1137138)
więc jeśli przez głupie POmysły i brak odwagi we wdrażaniu ostrych cięć w budżecie z obawy o słupki POparcia, jestem 1% w plecy co miesiąc, to niech miłościwie nam panujący sami pokryją różnicę... :sciana:

Z tego co znalazłem:
- orange bierze ten 1% na swój koszt - jak widać można
- era nie berze vat'u na swój koszt

pali 03.01.2011 16:58

jakie cięcia, wystarczyłoby zrównać stawki i gites
rozwój gospodarczy ***ut do przodu, w budżecie kasy od cholery, trzeba by nowy skarbiec budować, no ale...
jakiś kretyn pokaże w reklamie pustą lodówkę, reszta kretynów przeczyta Fakt Zeitung, rozedrą mordy i cześć, po rządzie

więc płacić!!! o take polske walczyli my

woitas 03.01.2011 16:25

więc jeśli przez głupie POmysły i brak odwagi we wdrażaniu ostrych cięć w budżecie z obawy o słupki POparcia, jestem 1% w plecy co miesiąc, to niech miłościwie nam panujący sami pokryją różnicę... :sciana:

pali 02.01.2011 22:01

Zakładając, że w umowie nie ma zapisów o twojej zgodzie na taką sytuację, to:
- przy zmianie cen brutto, jest to moim zdaniem zmiana istotnych warunków umowy i możesz ją wypowiedzieć; zasada "przerzucalności" podatku VAT nie ma tu zastosowania, bo jesteś płatnikiem końcowym (zakładając, że umowa jest z osobą fizyczną niebędącą płatnikiem VAT)
- jeśli zostaną zmienione (czyli obniżone) ceny netto, musiałbyś wykazać dlaczego twoje dobro zostało naruszone, zapewne przed sądem - nie mam pomysłu na uzasadnienie.

marynarz 01.01.2011 15:50

Nie mozna rozwiazac bez konsekwencji bo operator tutaj nie ma nic do gadania. POdatek jest odgorny.

Patrix 01.01.2011 15:25

Cytat:

Napisany przez woitas (Post 1136826)
powiedzcie mi, czy w związku ze zmianą VAT, co de facto wiąże się ze zmianą ceny za usługi, mogę rozwiązać umowę?

Nie możesz.

W przypadku Heyah:

Cytat:

W przypadku braku akceptacji zmian wskazani abonenci mają prawo wypowiedzieć umowę o świadczenie Usług Telekomunikacyjnych. Jednakże, gdy:
(a) zawarcie takiej umowy było związane z ulgą przyznaną Abonentowi Heyah Mix,
(b) umowa ta przewiduje uprawnienie Operatora do żądania od Abonenta Heyah Mix kary umownej na okoliczność jej jednostronnego rozwiązania przez tego abonenta lub przez Operatora z winy tego abonenta przed upływem czasu oznaczonego, na który została ona zawarta, a
(c) wskazany czas oznaczony nie dobiegł końca
w przypadku wskazanego rozwiązania Operator zażąda od Abonenta Heyah Mix zapłaty przewidzianej umową kary umownej tytułem zwrotu wskazanej ulgi,

woitas 01.01.2011 14:22

powiedzcie mi, czy w związku ze zmianą VAT, co de facto wiąże się ze zmianą ceny za usługi, mogę rozwiązać umowę?

Reetou 22.12.2010 18:05

I dobrze gamoniom - w jednym punkcie przez te ich premie odmówiono mi rezygnacji tłumacząc się awarią systemu. Dopiero w firmowym nie mieli wyjścia.

grzeniu 22.12.2010 15:59

No to Polkomtelowi się dostało, całkiem słusznie zresztą.
http://biznes.onet.pl/uokik-nalozyl-...1,1,news-detal

pali 20.12.2010 13:00

No tak, źle się wyraziłem, ale ten CenterNet innych klientów nie ma, działa tylko dla sieci W Rodzinie:
site

Może ja zgorzkniały jestem, ale wygląda to na polskie rączka rączkę myje :ysz:

andy 20.12.2010 12:13

Cytat:

Nie ma tego w art., CenterNet to firma Lux Veritatis.
Nie firma, CenterNet ma umowę z z Lux Veritatis na świadczenie usług telekomunikacyjnych.


btw, jeśli te zarzuty okażą się prawdą to imho powinny polecieć wysokie kary.

pali 20.12.2010 11:36

Słynny redemptorysta i PLAY robią interesy

Wielki, komórkowy przekręt

Nie ma tego w art., CenterNet to firma Lux Veritatis.

Patrix 18.12.2010 19:19

W zasadzie to jest od jakiegoś czasu taki mega temat o operatorach więc spytam się tu.
Ostatnio logując się na konto ujrzałem kilka nowinek w opcjach.

Jak to jest z połączeniami oczekującymi i zawieszaniem połączeń w Heyah (Era) ?
- czy gdy ja prowadzę rozmowę (linia zajęta) i ktoś dzwoniąc do mnie 'oczekuje' na linii (komunikat linia zajęta, poczekaj etc.) to nalicza mu za połączenie i płaci za to czy to jest jakiś substytut zajętej linii (czyli bez opłat bo połączenia nie ma) z tą zaletą, że ja dowiaduję się o następnym połączeniu w trakcie trwania mojej rozmowy ?
- czy gdy ja dzwoniąc do kogoś zawieszam to połączenie to naliczanie kosztów także zostaje zawieszone czy mój licznik leci pomimo zawieszenia prowadzonej rozmowy ?

Mam nadzieję, że nie zamotałem za bardzo, pobieżnie nie znalazłem odpowiedzi na te pytania w cennikach.

pali 05.12.2010 10:07

Jak wespół z Mam Talent, Plus czyści do zera konta Simplusów i MixPlusów:
http://niebezpiecznik.pl/post/mam-ta...cym/#more-3278

ed hunter 10.11.2010 22:58

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1127609)
Z ciekawostek o Plusie i Przyjaciołach.

Kolega po powrocie z tak daleka, że ho ho, doszedł do wniosku, że w związku z częstą potrzebą skorzystania z internetu on-the-go zamiast nowego desktopa kupi sobie netbooka i telefon mogący pełnić funkcję modemu. Tak zrobił, zawierając z Plusem umowę na odległość, było to o tyle łatwe, że akurat kończył mu się okres zobowiązania w miksie i sami do niego zadzwonili.

Oczywiście to nie sam Plus, a wynajęta "call-firma" obsługiwała zawieranie umowy. Co ciekawe, kobieta z którą rozmawiał podała mu numer, przez który można się z nią skontaktować (zwykle działa to na zasadzie numeru zastrzeżonego i tyle, niektórzy jeszcze je odbierają).

Przy zawarciu umowy kurier przywiózł telefon, ale następnego dnia okazało się, że po połączeniu z internetem działa kilka minut i traci zasięg (jedynym sposobem na przywrócenie go było ponowne uruchomienie telefonu). Ponieważ telefon nie spełniał podstawowej funkcji dla której został kupiony, został odesłany z adnotacją o rozwiązaniu umowy (zgodnie z zasadą, że można to uczynić bez podania przyczyn przez upływem 10-ciu dni).

Po kilku dniach paczka przyszła z powrotem (adresat jej nie odebrał). Kolega zadzwonił więc na ten co dotychczas numer, ale jakoś tak się nieszczęśliwie składało, że tam nikt nic nie wiedział, a "tej pani, co się pan pyta, to takiej tu nie ma, to my nie możemy pomóc".

Rozwiązanie tego smutnego problemu niedostępności pani od umowy okazało się leżeć w mocy rzecznika praw konsumenta. Po przedstawieniu sprawy wraz z dokumentami przez kolegę niemalże od ręki zostało wysłane pismo z zapowiedzią nałożenia kary w wysokości min. 2 k zł i skierowaniu sprawy do sądu w razie braku reakcji w ciągu 14 dni. Wystarczyło kilka, żeby abonament w cudowny sposób został wyłączony, a umowa anulowana.

Jaki z tego morał? A no taki, że w niektórych firmach przyjętą zasadą biznesową jest krętactwo i kombinatorstwo. Nie twierdzę, że w ogóle w Plusie, bo to był "podwykonawca", a np. w moim przypadku przy zawieraniu umowy z Plusem wszystko było ok, do tego stopnia ok, że po przysłaniu umowy różniącej się dla mnie na niekorzyść i po podpisaniu jej przeze mnie (czyli dla mnie już po fakcie) przysłali mi nową, anulując pierwszą. Ale to, co próbowali w firmie obsługującej kolegę, to już bezczelność. Nie ulega wątpliwości, że z całą świadomością, że nie mają prawa odmówić zwrotu, próbowali przeciągnąć sprawę, aż mój znajomy da sobie spokój. Pewnie im się to opłaca, bo jeśli na 10 osób które postanowią skorzystać ze swojego prawa do zerwania umowy jedna-dwie pójdą z tym do rzecznika, to zostaje 8-9, które zostały oszukane (a właściwie wszystkie zostały, tylko w części przypadków oszustwo zostało udaremnione).

W związku z tym, że nie jesteś osobą krańcowo otyłą, twoje miałki zostaną rozpatrzone w innym terminie.

rycho 10.11.2010 15:10

Nie pękaj!
Przyjdzie faktura korygująca.
Wtedy zapłaczesz...

Reetou 10.11.2010 12:02

3 miesiące temu zmieniłem operatora. Mimo to dostałem już 3 fakturę z Plusa z kwotą do zapłaty słownie zero złotych. Kwota się zgadza, bo nie korzystam przecież z ich usług, ale nie mam fizycznej możliwości wysłania tej kwoty z mojego konta bankowego, więc nie płacę. Ciekawe kiedy zaczną mi przysyłać noty odsetkowe... A papier się marnuje...

Jarson 10.11.2010 11:44

Z ciekawostek o Plusie i Przyjaciołach.

Kolega po powrocie z tak daleka, że ho ho, doszedł do wniosku, że w związku z częstą potrzebą skorzystania z internetu on-the-go zamiast nowego desktopa kupi sobie netbooka i telefon mogący pełnić funkcję modemu. Tak zrobił, zawierając z Plusem umowę na odległość, było to o tyle łatwe, że akurat kończył mu się okres zobowiązania w miksie i sami do niego zadzwonili.

Oczywiście to nie sam Plus, a wynajęta "call-firma" obsługiwała zawieranie umowy. Co ciekawe, kobieta z którą rozmawiał podała mu numer, przez który można się z nią skontaktować (zwykle działa to na zasadzie numeru zastrzeżonego i tyle, niektórzy jeszcze je odbierają).

Przy zawarciu umowy kurier przywiózł telefon, ale następnego dnia okazało się, że po połączeniu z internetem działa kilka minut i traci zasięg (jedynym sposobem na przywrócenie go było ponowne uruchomienie telefonu). Ponieważ telefon nie spełniał podstawowej funkcji dla której został kupiony, został odesłany z adnotacją o rozwiązaniu umowy (zgodnie z zasadą, że można to uczynić bez podania przyczyn przez upływem 10-ciu dni).

Po kilku dniach paczka przyszła z powrotem (adresat jej nie odebrał). Kolega zadzwonił więc na ten co dotychczas numer, ale jakoś tak się nieszczęśliwie składało, że tam nikt nic nie wiedział, a "tej pani, co się pan pyta, to takiej tu nie ma, to my nie możemy pomóc".

Rozwiązanie tego smutnego problemu niedostępności pani od umowy okazało się leżeć w mocy rzecznika praw konsumenta. Po przedstawieniu sprawy wraz z dokumentami przez kolegę niemalże od ręki zostało wysłane pismo z zapowiedzią nałożenia kary w wysokości min. 2 k zł i skierowaniu sprawy do sądu w razie braku reakcji w ciągu 14 dni. Wystarczyło kilka, żeby abonament w cudowny sposób został wyłączony, a umowa anulowana.

Jaki z tego morał? A no taki, że w niektórych firmach przyjętą zasadą biznesową jest krętactwo i kombinatorstwo. Nie twierdzę, że w ogóle w Plusie, bo to był "podwykonawca", a np. w moim przypadku przy zawieraniu umowy z Plusem wszystko było ok, do tego stopnia ok, że po przysłaniu umowy różniącej się dla mnie na niekorzyść i po podpisaniu jej przeze mnie (czyli dla mnie już po fakcie) przysłali mi nową, anulując pierwszą. Ale to, co próbowali w firmie obsługującej kolegę, to już bezczelność. Nie ulega wątpliwości, że z całą świadomością, że nie mają prawa odmówić zwrotu, próbowali przeciągnąć sprawę, aż mój znajomy da sobie spokój. Pewnie im się to opłaca, bo jeśli na 10 osób które postanowią skorzystać ze swojego prawa do zerwania umowy jedna-dwie pójdą z tym do rzecznika, to zostaje 8-9, które zostały oszukane (a właściwie wszystkie zostały, tylko w części przypadków oszustwo zostało udaremnione).

woitas 24.08.2010 19:45

prędzej u was uzyskam odpowiedź :D

Prezesik 24.08.2010 18:16

To raczej powinieneś z tym się udać do Biura Obsługi a nie na forum ;)

woitas 24.08.2010 18:09

Kurcze, wyłączyłem cnotkę i pocztę głosową.
No i mam problem (a może i nie?) - po kilku sygnałach rozłącza mi dzwoniącego.

loki7777 24.08.2010 14:23

Zmienilem o2 na vodafone:)Na miejscu ale w pracy, urlop sie mu skonczyl;)Zostaje na dluzej i w przyszlym roku sprowadzam rodzinke, wiec musze sie dowiedziec jak z socjalem itp.

joujoujou 24.08.2010 14:15

No to skoro zostajesz na dłużej, to nie będzie problemu, faktycznie. :taktak:

A jeśli chodzi o SMSy, to kup sobie za grosze (lub zamów darmową przez internet) kartę sim z o2. Mając już numer, z internetowego konta wysyłasz za free 250 SMSów na wszystkie komórki świata. No ale pewnie o tym wiesz, Daniel jest na miejscu? :D

loki7777 24.08.2010 13:49

Narazie nie mam czasu bo full roboty(na razie w pizza hut;);) Ale mamy sporo czasu aby wybrac sie na piwko, musze dostosowac sie do nowych warunkow i tego jezyka;)

joujoujou 24.08.2010 13:22

Tylko z meteorem i z 3.

W Sligowie jesteś u brata i na piwko się nie zlecimy? :>

loki7777 24.08.2010 11:34

Mam play wylaczyli mi juz w zasiegu, ale zle wpisalem zeby zostawili notke sms i musialem pisac jeszcze raz, ale ostrzeglem innych przed dzwonieniem do mnie na pl numer. A z tym ze nie mozna wysylac smsow z meteora play sie jeszcze nie uporal;)Czy play w Irlandii ma umowe tylko z meteorem,bo ani do vodafona ani o2 nie mozna sie polaczyc?

sobrus 24.08.2010 07:41

Dopłata nie jest obowiązkowa, są sieci które mają jedną stawkę do wszystkich.
Obowiązkowe jest wyższe MTR :taktak:.
Natomiast zwiększanie ceny o dwa razy wiecej niż wynosi różnica MTR to chamstwo.

Ale masz racje z tym powiadamianiem, ja mam numer 602xxxxxx i jestem w Play ||
Jeszcze miesiąc po przeniesieniu numeru Era wysyłała mi promocyjne SMSy... ||

tylko że
a) playowi sie to nie opłacałoby, aby odstraszać ludzi do dzwonienia do niego
b) inni operatorzy zarabiają ekstra na połączeniach do play, więc im tez sie nie opłaci...

ed hunter 24.08.2010 05:48

Z tego co wiem, to dopłata do połączeń z Play jest obowiązkowa, więc nikt nikomu łachy nie robi, a Play dostaje ustawową kasę. Teraz, gdy można w końcu przenosić numery pomiędzy sieciami jest to zgroza, powinna być informacja - dzwonisz do Play, płacisz jak frajer. :]

sobrus 22.08.2010 22:05

Czytałem kiedyś o stawkach MTR i sprawdzałem - okazało się że różnica w cenie połączeń do Play i do innych operatorów nijak ma sie do różnicy w MTR.
Jednym słowem Era, Orange i Plus zarabia ekstra na połączeniach do Play, a jednocześnie całą winę zwala na P4.
W Heyah do wszystkich 29gr, a do Play 79gr, a powinno być o ile pamiętam czterdzieści pare.
A na przykład mBank i chyba MobilKing miał do wszystkich jedną stawkę. Czyli jednak sie dało.

Nie zgodzili sie też na MTR 0.00zł u wszystkich i dla wszystkich. Przy braku MTR oferta Play byłaby znacznie lepsza, przy jednoczesnym zablokowaniu możliwości kreowania negatywnego wizerunku tego operatora, więc sie nikt nie zgodził.

Nie to żeby Play był instytucją charytatywną - po prostu dobrze wiedzą, że żeby skusić klientów mimo tego ze są mniejsi i mają mniejsze zaplecze - trzeba pokazać znacznie lepszą ofertę.

Patrix 22.08.2010 13:56

Prezesik dzieki za info, nie wiedzialem nic od tej strony :)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:31.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.