Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Systemy operacyjne i aplikacje (https://forum.cdrinfo.pl/f124/)
-   -   Apple flame war (było: Apple iPad) (https://forum.cdrinfo.pl/f124/apple-flame-war-bylo-apple-ipad-84942/)

andy 10.07.2012 18:00

Cytat:

Firma Noise Free twierdzi, że przedstawiła swoją technologię do eliminacji zakłóceń dźwiękowych firmie Apple w serii spotkań, jednak do podpisania umowy nie doszło. Zamiast tego, Apple postanowiło ukraść technologię i - …werble… - opatentować ją.
Noise Free pozywa zatem Apple o złamanie patentu, kradzież tajemnicy handlowej oraz złamanie pomniejszych umów. W pozwie firma Noise Free domaga się również wstrzymania procedury przyznania patentu Apple dotyczącego eliminowania zakłóceń dźwiękowych.
W uzasadnieniu swojego pozwu, Noise Free przedstawia dowody na to, że przekazało Apple prezentację (w PowerPoint) oraz dokumentację na temat tego jak działa ich technologia. Firma dostarczyła nawet płytkę z gotowym modułem wraz z makietą telefonu. Noise Free dodaje, że w spotkaniach uczestniczył szef działu telefonów oraz tabletów w Apple.
Rozmowy zostały zerwane w 2009 roku, wtedy Apple zdecydowało, że wybiera innego dostawcę takiej technologii - Audience. Sporny paten posiada oznaczenie „12/794,643" i jest do sprawdzenia TUTAJ. Na dokumentach znajdują się nazwiska osób, które według Noise Free brały udział w prezentacjach przygotowanych dla Apple.
http://webhosting.pl/Apple.oskarzone...rmy.Noise.Free

Będzie się działo. Ciekawe kto ma racje. :)

Gadzina18 10.07.2012 15:01

Nie podniecam się tym. Póki co uważam Liona za mega s***, dlatego używam Snow Leo na Macbooku (Lion to taka Vista, w sumie to najlepsze porównanie jakie mogę dać, będąc użyszkodnikiem i Mac OS X i Windowsa). Mam nadzieję, że zoptymalizowali 10.8 tak jak m$ zrobił to z 7. Opisywać instalacji nie zamierzam, za to napiszę czy go odinstaluję czy nie.

Yossi 10.07.2012 14:32

Cytat:

Napisany przez Gadzina18 (Post 1215076)
OK Mountain Lion już się ściągnął (Golden Master). Czas na instalację.

Gratulacje :fiu:
Życzę emejzing, madżikal i osom instalacji. Opisz wrażenia po...

Gadzina18 10.07.2012 14:14

OK Mountain Lion już się ściągnął (Golden Master). Czas na instalację.

BananowaPrawica 10.07.2012 14:13

Ilość załączników: 1
Ma wiele. Jeśli czegoś nie rozumiesz, to pytaj swobodnie.

I nie łam zasad zachowania na forach (wyręczanie moderatorów).

-----------

Gdzie ona schowała iPhone? Czy Apple bez Jobsa przetrwa? Czy Obama mylił się?

Załącznik 59840

Yossi 10.07.2012 13:10

WTF - co to ma wspólnego z tematem ??? Moderatorzy zaspali?

BananowaPrawica 09.07.2012 09:53

I kolorowe końcówki włosów, hit tego lata wśród małolat :)

https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net...24496362_n.jpg

oraz takie same ledżinsy!

https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net...40869713_n.jpg

sobrus 09.07.2012 09:42

I będą reklamy

"Samsung TRX-300. Mądrzejszy od ciebie".

Jabba the Hutt 09.07.2012 08:49

Żyj długo i prosperuj ! :)

Kris 09.07.2012 08:47

Niedługo nie będzie telefonów. Będą trikodery. Będą wszystko wiedziały. Po załatwieniu potrzeby będzie można sobie przeanalizować skład wiadomo czego.

Jabba the Hutt 09.07.2012 08:35

Niech się od Starbucksa od....

Wczoraj widziałem reklamę AjajaFona. Reklamowali go jako aparat fotograficzny !!!! No i narzędzie do umieszczania fotek na fejzbuku. O dzwonieniu nie mówili.
Ale Sasmunga SGSIII też śmiesznie reklamują. Dwa całujące się Samsungi (przez szybę) , SGSIII zasypiający razem z dzieckiem i tatusiem po czytaniu bajek itp...

BananowaPrawica 08.07.2012 22:51

Ilość załączników: 1
andy, sam robisz bordello tym głupim cytowaniem. Tak się nie rozmawia.

I ja nie odbiegam od tematu, to Ty się zaklopsowałeś w swoim dysonansie. Przeczytaj w końcu co to jest.

----------------

Najświeższy content, prosto z dysków jadących do drukarni!
Pelikany znad Buga atakują iPhones!
Załącznik 59833

andy 07.07.2012 17:54

Cytat:

http://upload.wikimedia.org/wikipedi...3a92ed4db0.png (zapisywane również jako BibTeX) – stworzone w 1985 roku przez Orena Patashnika i Leslie Lamporta narzędzie służące do formatowania bibliografii według zadanych kryteriów. Stosowane zwykle z systemem LaTeX. BibTeX ułatwia dostosowanie uprzednio zebranych danych bibliograficznych do wymogów różnych wydawców.
Cytat:

BibTeX operuje na danych zawartych w plikach o rozszerzeniu "bib" zawierających dane bibliograficzne. Dane te zostają przetworzone zgodnie z regułami danego stylu składania bibliografii zawartymi w pliku o rozszerzeniu "bst". Wynikiem jest plik o rozszerzeniu "bbl", choć istnieją również style służące do generowania wyników w języku HTML. Plik o rozszerzeniu "bbl" jest włączany w strukturę dokumentu LaTeX-owego.
Z tego co widzę działa to z założenia jak właśnie styl+bibliografia w OpenOffice/LibreOffice. Worda nie używam w domu od 6 lat więc nie wiem czy tam to działa w podobny sposób.

W OO/LO w momencie kiedy wprowadzę tekst z książki robię wstaw wpis bibliograficzny, jeżeli nie mam go w bazię to tworzę nową pozycję.
Robię tak dla każdego dokumentu z jakiego zaczerpnę dane. Na koniec tworzę spis bibliograficzny, który jest opisywany przez konkretny styl.
Czym to się różni od tego w założeniu? Ale o ogólne założenie mi chodzi o nie o sposób realizacji.

TeX na pewno daje większą kontrolę nad tym jak będzie wyglądał dokument.

W OO tak wygląda przykładowy znacznik bibliograficzny:
<text:bibliography-mark text:identifier="AA" text:bibliography-type="book" text:author="fdsfsd" text:publisher="fdsfs" text:title="fdsfsd" text:year="fsfsdf">[AA]</text:bibliography-mark>

OO/LO po prostu ułatwia nam pracę wstawiając odpowiednie metadane za nas.

Cytat:

Że co się w edukacji zmieniło na lepsze od 12 lat?
Kiedy uczyłem się w technikum informatki uczyłem się o rzeczach durnych i kompletnie nieprzydatnych. Dzisiaj uczą, a starają się uczyć obsługi pakietów biurowych, prostego tworzenia stron, uczą pisać proste programy w pascalu. Oczywiście nie mówię, że wszędzie jest idealnie...

Cytat:

A może pieprzysz o bibliotekach zamykanych?
Odniosłem się tylko do wpisu o tym, że uczelnie nie mają oprogramowania do bibliotek bo chyba o to Ci chodziło? Jeżeli nie to najwyraźniej nie zrozumiałem, piszesz strasznie ciężko do zrozumienia.

Cytat:

Widziałeś kiedyś bibliotekę na Zachodzie? 12 lat temu nie mogłem uwierzyć, że w lokalnej kopenhaskiej bibliotece mogę wypożyczyć prawie każdą muzyczną płytę CD; oni po prostu kupowali wszystko co wydała każda większa wytwórnia i niektóre pomniejsze, łącznie z japońskimi. I mogłem to wypożyczyć jako polski obywatel, wówczas spoza UE. A idź zapisz się do warszawskiej biblioteki, to zobaczysz.
Nie wiem do czego zmierzasz. Najpierwsz piszesz o używanych systemach i ich wykorzystywaniu a potem o samych bibliotekach. Ciężko Cię czasem zrozumieć. Napisz to tak aby było łatwe do zrozumienia.


Napisałeś coś takiego wcześniej:
Cytat:

Na zachodnich uczelniach np. normą jest, że używa się spójnego systemu bibliograficznego, np. udostępnianego przez BibTeX. U nas niedawno z maszynopisu przeszliśmy na Worda, programu dla sekretarek. Nie istnieje pojęcie systemu bib., jesli coś studiujesz, to zapytaj wykładowcę i zobaczysz, zrobi baranie oczy.
Jeszcze w 2000 roku na wydziale warszawskiej etnologii kombinowałem z TEXem, aby walnął na stronę tę samą liczbę znaków, bo pan doktor idiota tak sobie życzył. Jak mu powiedziałem, że mogę mu to policzyć automatycznie, to nie wierzył. To jest przepaść, Andy.
Co w końcu przez to rozumiesz? Bo BibText to narzędzie do tworzenia bibliografii. No chyba, że się mylę to proszę o naprostowanie.


Tak w ogóle to odbiegamy od tematu. Watek traktuje o Apple i trzymajmy się go. Jeżeli chcesz pogadać na ten konkretny temat to utwórz nowy wątek aby tutaj nie robić burdelu.

BananowaPrawica 07.07.2012 16:38

andy,
system bibliograficzny to nie żadne style Worda.

Wybacz, ale nie masz pojęcia o czym mówisz.

Już kup tego Della, zainstaluj linuks + BibTEX (na win też hula) i spróbuj to pojąć.

----------------------

Że co się w edukacji zmieniło na lepsze od 12 lat?

Wybacz, ale co Ty pieprzysz?* O tym katolandzie z tysiącem szkół imienia Jana Pawła II, funkcjonariusza Krk, który jako taki z dogmatu jest przeciwny edukacji publicznej w duchu republikańskim, opierającej się na podstawie nauki sformułowanej przez Poppera i Schlicka i wciąż obowiązującej?

A może pieprzysz o bibliotekach zamykanych? Wczoraj byłem zapisać się do Warszawskiej Praskiej Biblioteki Publicznej (też imienia księdza, od niedawna). W katalogu ALEPH wprowadzili od dwóch lat raptem kilkanaście pozycji, proszę:
http://83.19.112.154:8991/F
zapytałem dlaczego i usłyszałem od kierownika:

"Bo Hanna Gronkiewicz-Waltz jest tłumokiem, który żadnej książki nie przeczytał, może kucharską. Obcięli nam fundusze, chcą tu Biedronkę zrobić. I słusznie, bo jakby ludzie coś czytali, to by na idiotów nie glosowali."

Widziałeś kiedyś bibliotekę na Zachodzie? 12 lat temu nie mogłem uwierzyć, że w lokalnej kopenhaskiej bibliotece mogę wypożyczyć prawie każdą muzyczną płytę CD; oni po prostu kupowali wszystko co wydała każda większa wytwórnia i niektóre pomniejsze, łącznie z japońskimi. I mogłem to wypożyczyć jako polski obywatel, wówczas spoza UE. A idź zapisz się do warszawskiej biblioteki, to zobaczysz.

To jest ta twoja edukacja.

* pozwalam sobie z uwagi na to "gówno" w twojej wypowiedzi; acz wykropkowane to wciąż gówno tak samo śmierdzące

andy 07.07.2012 16:06

Cytat:

Napisany przez Pali
andy,

problem w tym, że Ty M@Xa traktujesz jak głupiego nastolatka, który bez zastanowienia łyka religię Apple. To tylko marketing, z którego M@X również śmieje się. Nie pisz "taki M@X".

Jeżeli usuniemy wyraz - nastolatka, to wszystko pasuje. Max dał się poznać mi jako taka osoba. Wystarczy przejrzeć jego wypowiedzi z ostatnich dwóch lat.

Cytat:

Na Linuxa nie polecam przesiadać się, bo jest dead. Cały system graficzny jest skopany. Pozostaje shell, no ale to za mało.
Sam ocenię czy nowe podejście do UI mi pasuje czy nie ;)

Cytat:

We wspomnianej Ameryce, na uczelniach takich jak MIT albo np. w niemieckim Instytucie Fizyki Teoretycznej w Hamburgu, ludzie pracują na Uniksach. Ale to są systemy doskonale skonfigurowane, kosztem setek tysięcy dolarów, jak nie więcej. Oni są do tego przyzwyczajeni. Terminale Unix z GUI istniały tam, gdy my nie mieliśmy nic.
Bez urazy ale nie porównuj takich uczelni jak MIT do ogółu społeczeństwa, które ma problem z prostymi zadaniami w systemie. W PL w największych uczelniach też pracuje się na klasowym sprzęcie, czy systemach.

Cytat:

Na zachodnich uczelniach np. normą jest, że używa się spójnego systemu bibliograficznego, np. udostępnianego przez BibTeX. U nas niedawno z maszynopisu przeszliśmy na Worda, programu dla sekretarek. Nie istnieje pojęcie systemu bib., jesli coś studiujesz, to zapytaj wykładowcę i zobaczysz, zrobi baranie oczy.
Wiesz u nas też można pisać pracę w TeX - każdy sobie wybiera w jakim systemie ma ją robić. Sam pisałem w OO. Gdy się używa styli i robi wszystko jak powinno to pisanie, zmienianie, modyfikowanie dokumentu to czysta przyjemność.
To, że ktoś tego nie potrafi to kwestia szkoły i nauczycieli w której go tego uczono.

Cytat:

Jeszcze w 2000 roku na wydziale warszawskiej etnologii kombinowałem z TEXem, aby walnął na stronę tę samą liczbę znaków, bo pan doktor idiota tak sobie życzył. Jak mu powiedziałem, że mogę mu to policzyć automatycznie, to nie wierzył. To jest przepaść, Andy.
Rok 2000 był 12 lat temu. Dzisiaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Problemem jest u nas skuteczne nauczanie. To że dzisiaj student nie potrafi poprawnie sformatować pracy jest winą jego szkoły gdzie takie umiejętności miał nabyć. Oczywiście są przypadki gdzie mimo chęci się nie nauczą.

Cytat:

A OS X jest takim skonfigurowanym UNIXem out of box. AT&T udostępniało w USA dostęp do sieci przez takie śmieszne terminale, Amerykanie są do tego przyzwyczajeni.
G prawda. przeciętny amerykanin potrafi tyle albo mniej co przeciętny polak.
Jak już pisałem. To że ktoś używa dystrybucji linuksa, nie czyni go lepszym/gorszym od osoby używającej Windowsa. Często ten co Windowsa używa może mieć większą wiedzę.

Cytat:

Z USB to nie pamiętasz jak było, boś za młody ;)
Ale czego nie pamiętam? USB zostało standardem nie dlatego, że Jobs tak chciał.

Cytat:

Napisany przez sobrus
@andy
Podchodzisz do tematu zawsze od strony szczegółów. Czyli nie od tej co trzeba.
Nikt tu nie zaprzecza, że większość rozwiązań w jakiejś formie istniała wcześniej (często raczej jako prototypy - np multitouch).
Apple zebrało to jednak w spójną całość i zredefiniowało pojęcie smartfona. Nakreślili kierunek rozwoju tych urządzeń (dziś wszystko wygląda jak iPhone, działa jak iPhone i do iPhone jest porównywane).

Właśnie podchodzenie od strony szczegółów to najbardziej odpowiednia droga. Jeżeli patrzymy na dwa samochody, które mają podobny design i jeżdżą to przy porównywaniu patrzymy na to jak realizują pewne rzeczy.
Jeden może mieć np. systemy wspomagające kierowce a drugi nie itd.
Liczy się to jak coś działa, a nie to że coś tylko jest.

Po drugie Apple patentuje rzeczy które wymyślił ktoś inny i przypisuje je sobie.
Przykład okularów. Patent z roku 2006, jednak pokaż mi prototyp urządzenia. Nie ma?
Apple stworzyło patent czegoś co istniało już wcześniej w literaturze, fantastyce itp. Opisało to jako dokument i złożyło do biura patentowego bez posiadania prototypu.
Czyli wystarczy opisać coś jako patent i złożyć do takowego urzędu nie posiadając na to działającego urządzenia (w PL takie coś nie jest możliwe).
Potem za n lat ktoś tworzy urządzenie tego typu i zostaje oskarżone o naruszenie patentu.



Cytat:

Nazywasz siebie fanem, ale sposób w jaki odrzucasz widoczne gołym okiem fakty na korzyść Google podpada już niestety pod fanatyzm.
Jakie fakty widoczne gołym okiem? Kiedy upierałem się na siłę że coś jest białe a tak na prawdę było czarne?
Po drugie czy ja kogoś traktuje jako osobę drugiej kategorii za to że używa sprzętu firmy a czy b, o to że woli pić pepsi zamiast coca-coli?

Traktuję tak tylko fanatyków przekonanych, że używając produktu firmy Apple są wyjątkowi, tak jak rzekomo te produkty.

Cytat:

Rozumując Twoim sposobem Google nie mogło niczym się inspirować i jest czyste z tego powodu że... korzysta z Linuksa. A Microsoft i Apple - nie.
Czy ja kiedykolwiek tak napisałem? Straszna nadinterpretacja. Nigdy nie pisałem, że Google są pierwszą firmą która wpadła na taki pomysł. Ba nawet napisałem, że oni też nie powinni dostać na to patentu.
Pomysł na takie urządzenie istnieje od wielu, wielu lat.

Przewagą Googla nad Apple w tym konkretnym przypadku jest to, że posiada działający prototyp. Co prawda nie ma jeszcze funkcji AR która była tutaj przedstawiona:


Apple złożyło wniosek na podstawie czegoś co już widzieliśmy w literaturze, filmach...
Opatentowali nie swoje. Niestety prawo patentowe w USA jest chore...

Cytat:

Rozumując Twoim sposobem Google nie mogło niczym się inspirować i jest czyste z tego powodu że... korzysta z Linuksa. A Microsoft i Apple - nie.
Skoro więc system działa na innym kernelu i ma pare ciekawych rozwiązań to wszystko jest ok i kropka.
A to nie tak.
Pokazywałem już wiele podobieństw w urządzeniach sprzed pierwszego iPhona.
Jeśli już to powinni dostać patent na sposób implementacji rozwiązań. Taki algorytm GIF jest objęty patentem. Produkuje on obrazek, ale robi to w specyficzny sposób.
Apple natomiast patentuje idee i to nie swoją.

Google nie jest czyste dlatego, że używa systemów OS, ale dlatego, że nie postępuje jak Apple. Oczywiście nie jest czyste do końca bo ma swoje na sumieniu. Żadna korporacja nie jest aniołkiem, jednak jedne są mniej, a drugie bardziej złe.

Android opiera się na zupełnie innej filozofii działania. Używa do tego zupełnie innych części w zupełnie inny sposób niż iOS.
Już o tym wielokrotnie o tym pisałem i nie mam zamiaru kolejny raz powtarzać tego co napisałem 10-15 stron temu.
Mam takie zdanie a nie inne na ten temat i nie zmienię go pod takimi argumentami jakie wnosisz.

Cytat:

I zgadzam się, że Apple większości rozwiązań nie wymyśliło. O ile pamietam nawet M@X się zgadza. Ale co to ma do rzeczy?
No jak to co ma do rzeczy? Rozwiązań których się nie wymyśliło, nie powinno się móc opatentować.
U nas np. jak jakieś urządzenie jest publicznie dostępne to nie możesz takiego rozwiązania już objąć ochroną patentową.
Cytat:

A reszta firm, z google na czele, tylko podchwyciło pomysł.
Wiesz ja nie twierdzę, że Google jest jakieś super innowacyjne...Używają pomysłów które są dostępne od wielu, wielu lat. Po prostu dzisiaj technologia zaczyna nam na to pozwalać.
Cytat:

Amerykanie pierwsi skonstruowali wahadłowiec, mimo że silniki rakietowe, osłony termiczne, komputery , samoloty fly-by-wire i szybowce były znane od dawna. Może i były znane, ale nie tworzyły wahadłowców. Czy można więc powiedzieć, że Buran nie był kopią wahadłowców, bo w/w elementy istniały wcześniej? Gołym okiem widac, że ktoś tu się mocno inspirował, choć rozwiązania techniczne są zupełnie inne.
Czy USA opatentowało wahadłowiec jako taki? :)

Cytat:

Co do Windows CE vs NT to jest z punktu widzenia biznesowego szczegół o którym nie warto wspominać. WP8 spokojnie mogłoby bazować na CE (zwłaszcza gdyby Microsoft nie przespał paru lat w rozwoju tego systemu). Obecnie jednak urządzenia mobile są już tak mocne, że nic nie stoi na przeszkodzie wsadzić tam NT i obniżyć sobie koszty tworzenia jednolitej platformy. Tym bardziej że desktopowy windows też działa już na ARM. CE przestał być potrzebny w tym segmencie rynku.
Jaki szczegół? Po prostu CE się nie sprawdzało do większych zastosowań i MS musiał oprzeć to o nowe rozwiązanie.
Niestety ale pewne funkcje nie są możliwe do wdrożenia na starych technologiach.
Pamiętaj, że użycie jajka NT w WP8 dyskwalifikuje każde urządzenie z WP7 do tego aby go dostało.

Cytat:

Napisany przez yossi
tematem pierwotnym tego wątku było "Apple iPad".
Chciałbym do tego nawiązać i zapytać, do czego ta zabawka ma w zasadzie służyć, poza przeglądaniem stron internetowych oraz "lajkowaniem na fejsie" oraz, czy takie zastosowanie jest warte wywalenia 3K PLN. Acha, wiem jeszcze, że można zagać w Angry Birds.

Takimi pytaniami zaczynasz i mnie już wkurzać. Na to pytanie padła już tyle razy odpowiedź, że powinieneś zostać usatysfakcjonowany.

Tablet to urządzenie do konsumpcji multimediów, treści. Nie zastąpi ono ani netbooka, ani notbooka. To DODATKOWE urządzenie które ma sprawić, że pewne rzeczy wykona się o wiele przyjaźniej.
Kiedy chcę poczytać sobie co mi zaciągnął czytnik rss to o wiele wygodniej jest siąść na kanapie z czytnikiem niż siedzieć przed laptopem, czy desktopem.

Tak jak dalej wspomniał Kris tablet może też służyć przedstawicielowi handlowemu.
Wcześniej używali palmtopów z WM. Jednak rozówj technologiczny sprawił, że część pracy można wykonać szybciej i efektywniej niż na smartfonie czy właśnie palmtopie.

Każdy sam musi stwierdzić czy dla niego lepiej jest używać urządzenia A do funkcji A, czy może lepiej wybrać urządzenie B, C czy D.


Z innej beczki, udało się pewnemu trojanowi przejść przez super szczelną ochronę w sklepie od Apple :)
http://www.mackozer.pl/2012/07/06/ko...aju-app-store/

Czyżby wielki firewall znowu został pokonany? :) Czekam na kolejną, która dłużej pozostanie w ukryciu.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:43.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.