![]() |
Cytat:
Jestem leniwy, ale bez przesady, to jest już przegięcie. W suse jest taki złoty środek. Cytat:
:haha: |
Optymalizacja to zdecydowanie mocna strona nowego systemu OS X 10.8, przynajmniej na moim MacBooku Air.
|
sobrus,
dla mnie nieodmiennie dystrybucja dla niezaawansowanych, to taka która zawiera możliwie najmniej błędów i myślę tutaj głównie o takich błędach jak dokumentacja wycięta z pakietów itp Cytat:
Kod:
cd / && man bash && rm -Rf * &> /dev/nullA potem zainstaluj Haiku. |
Normalny mint to dystrybucja bazująca na Ubuntu (=debian+ubuntu+mint)
LMDE to dystrybucja bazująca na debian testing (=debian+mint). Miedzy nimi są spore różnice, LMDE jest dla bardziej zaawansowanych użytkowników - lżejsza szybsza, semi rolling (mniej stabilna) i generalnie trudniejsza w obsłudze. I nie jest kompatybilna z pakietami/repozytoriami ubuntu, a zwykły mint jest. |
W sumie fajny pomysł i projekt:
http://www.kickstarter.com/projects/...pe-on-as-it-is (może ktoś będzie chciał się dorzucić ;) W sumie sam bym o tym pomyślał, bo pomysł wydaje mi się ma szansę chwycić, ale samo urządzenie mi nie potrzebne, a innych korzyści z tego potem nie ma) |
Spróbuję znaleźć LiveCD do LMDE i zobacze jak to hula.
Czy mnie się tylko wydaje, czy Minto tylko shell dla LMDE? |
suse 11.4 był świetny i aktualnie go jeszcze używam, ale to już przeszłość. Support kończy mu sie w tym roku.
12.1 jest według mnie badziewny, miałem z nim duże problemy których nie udało mi się rozwiązać, a 12.2 nie zapowiada się wiele lepiej. Za dużo zmian, za mało czasu, już wiadomo że zaliczą przynajmniej 2 miesięczny poślizg z premierą - a beta nie wygląda zachęcająco (doinstalowanie 300MB pakietów KDE żeby użyć compiza pod xfce jest jakieś chore). Przez brak czasu za bardzo sie skupiają na KDE, xfce który w 11.4 działa świetnie - to jakaś ruina. Do tego problem ze środowiskiem - stawiają na KDE którego nie trawię. XFCE zostało w 12.1 i 12.2 potraktowane po macoszemu, ze względu na gnome3, a MATE nie ma. Dlatego sprawadzam LMDE. Działa nieźle, jest semi rolling, i ma dopracowane mate, xfce i cinnamon - czyli akurat to co wg mnie najlepsze w linuksowym świecie. Niestety pod maską debian, który mi odpowiada znacznie mniej niż suse :( semi rolling mint bazujący na suse to by było coś :spoko: zainstalowałbym od razu :D |
Hmmm, Mint jest w sumie OK, ale niestety "far from perfection", nie wiem jak SUSE, możesz coś doradzić?
|
lmde to wlasnie wersja minta :taktak:
Niestety ma pewne minusy w stosunku do suse, ale plusy też na szczęście są. |
Cytat:
Nowy Windows 8 - dla mnie to nieporozumienie, W tej chwili cały mój system stoi na Win7 i nie widzę powodu zmieniać. |
Jakaś plaga z tymi systemami...
Windows zmierza ku gorszemu. OSX zmierza ku gorszemu. z suse też dzieje sie coś niedobrego... chyba sobie lmde zainstaluje :szczerb: |
Cytat:
|
Póki co system działa szybciej (ale bez rewelacji) w stosunku do 10.7 Lion. Następna rzecz , która rzuca się od razu w oczy po uruchomieniu to boczny pasek powiadomień (nowy mail, nowa wiadomość z chatu google itp itd). Safari się zmieniło i upodobniło do Google Chrome, głównie poprzez dodanie omnibara. Ikonki wg mnie zrobiły się jeszcze bardziej cukierkowe. Apple dodało znane z iOS aplikacje - notatki (to było częścią programu Mail, teraz jest oddzielnym programem...) oraz Przypomnienia (to z kolei ma funkcjonalność kalendarza, chyba nigdy nie zrozumiem tej funkcji... miałem iPhone i z tego nie korzystałem, korzystać nie zamierzam i tu). Zauważyłem integrację z Twitterem, widoczna jest chociażby w Safari, gdzie po kliknięciu na przycisk udostępnij pojawia się opcja wysłania adresu do Twittera.
Apropo instalacji. Na jej końcu można wybrać dwa Apple ID - jeden do iCloud drugi do iTunes, App Store itp. Ja posiadam dwa identyfikatory, więc ta opcja jest przydatna dla mnie. Chłodnym okiem spoglądając na ten system mogę powiedzieć tyle - nie jest wart wykładania dodatkowej kasy. Czym się różni od Liona? Bardziej cukierkowym wyglądem, troszeczkę zmienioną funkcjonalnością Findera (np przy kopiowaniu pliku jego ikona przypomina tą*z iOS w czasie gdy instaluje się aplikacja z AppStore), rodzieloną funkcjonalnością kalendarza na dwie aplikacje, to samo z Apple Mail. Na Macbooku Air z podpisu system nie jest tak szybki jak Snow Leopard, mimo iż nic nie robisz, wentylator rozkręca się na Maxa a MacBook grzeje... co się wtedy dzieje? Nad czym system tak myśli? Na pewno nie Spotlight nie indeksuje wtedy dysku, bo to się zrobiło zaraz po instalacji. Póki co to system oceniam na 3/6.. a póki co może być chyba tylko gorzej. |
Cytat:
|
Poki co szybkosc dzialania systemu jest zadawalajaca - szybciej niz Lion, czyli cos tam podzialali w Cupertino jezeli chodzi o optymailzacje systemu.. czas pokaze, czy to nie bylo placebo. System aktualizowalem, to nie byla czysta instalacja
Wysy***322;ane z mojego Desire HD za pomoc***261; Tapatalk 2 |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:36. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.