![]() |
Cytat:
|
andy,
nie da rady w ten sposób rozmawiać, nawet to forum nie ma technicznych mechanizmów do cytowania w drzewkach. Masz ścisły umysł, jesteś spec. IT i często literalnie rozbierając czyjąś wypowiedź - masz rację, bo widzisz błędy wyrażone w języku. No ale czasem warto byłoby zebrać dyskusję do kupy, odnieść się w prostych zdaniach ułożonych w akapity i zrezygnować z pobocznych wątków. Niemniej to już z kimś innym, nie ze mną. Zacytuję tylko jedno, akurat najmniej ciekawe z całej tej wymiany zdań, ale trudno: Cytat:
Musisz widzieć, że tylko zacytowałem wulgarne słowa demka, rzucone trzy posty niżej. Musisz widzieć, bo sam je cytujesz, odnosisz się i nie widzisz problemu. Zapewne widzisz też, że demek z upodobaniem używa tego słowa. Ja demka skądinąd bardzo lubię i w ogóle mi jakoś strasznie to nie przeszkadza. Ot, czasem się do niego przyczepię, gdy już mnie wkurzy. Dziś akurat powiększeniem jego wypowiedzi. Wali po oczach, prawda? Ale mnie tak samo wali, gdy nafajdane po cichu w kąciku. Również Ciebie lubię i skoro żądasz dla mnie bana, to OK. Byłeś tu moderatorem, masz poniekąd takie prawo. Widzę Berionu na jabberku i zaraz go poproszę, skoro tak bardzo chcesz.... Trochę mi szkoda, bo już nie będę się wygłupiał z kolejnym kontem, no ale jak mówiłem, twoje zdanie cenię. No to cześć! |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wybacz ale takie są realia. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Co do drugiego zdania to właśnie fanatycy Apple tak myślą. Cytat:
Cytat:
Android do wersji 4 nie miał pełnego wsparcia GPU dla animacji. Zresztą ponoć i w 4.0 nie jest to jeszcze najlepiej zrealizowane. To, że jest mnogość nakładek nie ma nic w tym wypadku do rzeczy. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Nawet urządzenia z ostatniej najtańszej półki mogą być solidnie wykonane - jedyna wada to tańsze podzespoły, co skutkuje gorszymi osiągami. Cytat:
Dzięki wolności Androida możesz mieć na nim jakie chcesz UI, masz do wyboru program do SMSów, możęsz wybierać między dialerami - na końcu możesz wgrać sobie alternatywnego ROMa. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
To iście marketingowy bulszit. Nie ma to jak sobie zrobić pozytywny PR czyimś kosztem. No ale tak było zawsze, o Apple można pisać albo dobrze, albo wcale. Każda wada jest zamieniana na zaletę... Cytat:
Dopiero później wychodzi prawda: Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Po drugie. Dla Androida takie zabawki istnieją od dawna. Po trzecie to NIE APPLE, wymyśliło Siri - kupili firmę, która to oprogramowanie napisała. P.S. Siri było wcześniej dostępne jako aplikacja. Po czwarte? Funkcje głosowe były dostępne od dawien dawna. Jedyny plus dla Siri i podobnego softu jest to, że potrafi realizować zadania - dodaj spotkanie, sprawdź pogodę itp. Jednak jak wcześniej pisałem, to nie Apple to napisało a zewnętrzna firma. Aha i ta technologia jest bezużyteczna bez dostępu do internetu - podobnie jak w zresztą Androidzie. Nie podyktujesz smsa, nie dodasz spotkania jak nie masz połączenia z serwerami... |
http://www.komputerswiat.pl/nowosci/...yjna-siri.aspx
Jak zwykle... "Zadna nowosc!", "Bezuzyteczny gadzet!", "Mielismy to wczesniej!". I znow wszyscy beda probowali dogonic Apple... |
Kij z tym czy pomyliłem czy nie.
Cytat:
Czym się od nich różni pozycja w menu, korzystająca z technologii CIQ? Cytat:
ale OK, masz rację Cytat:
Idę popracować w takim razie. |
Cytat:
Cytat:
|
ja?
chyba mnie z edem pomyliles btw szybko to zauwazyles... celowo nie odpowiadasz po kolei na posty zeby zamet zrobic? czy moze jakis inny cel masz pisales do andego to? "O CIQ odszczekasz czy dalej będziesz te bzdury podtrzymywał?" nie ma co odszczekiwac - bylo w ios? BYLO to taki jeden inny pan powinien odszczekac (chyba cos w tym temacie juz zrobil) |
Cytat:
I jeszcze dołóż GÓWNO do kompletu. |
ale bylo. a taki jeden pan mowil, ze steve by sie NIGDY na to nie zgodzil
ow pan sie mylil, bardzo... dla mnie a za mnie mozesz dane trzymac nawet na marsie :) |
Cytat:
Właśnie konstruuję sklep internetowy. Głównym hosterem silnika będzie niemiecka firma, grafiki jeszcze gdzie indziej. Natomiast dane klientów będą hostowane u polskiej firmy, z którą niebawem zawrzemy stosowną umowę o przetwarzanie danych osobowych - jest to dodatkowa oferta pewnego zacnego polskiego hostera. Dzięki temu rozwiązaniu będziemy na tym polu lepsi od 99,99% polskich sklepów, które dane trzymają frywolnie, byle gdzie, nawet nie mając świadomości istnienia problemu. Czy będę się tym chwalił na stronach sklepu? Nie. Czy gdy mi jakiś baran napisze na forum "muj bosze, ten sklep przesyła moje dane do zewnętrznej firmy!!!!", to będę się kłócił? Nie. Jeśli zrobiłaby się z tego awantura, to może nawet trzeba będzie wycofać się. |
byc moze dla ciebie nie wyniklo. a poki co to pierdzielisz farmazony w milionie tematow.
kazdy producent sluchawek z andkiem ma jakis swoj UI. czy to dobrze? tak i nie. a dlaczego sam sobie odpowiedz, nie jest to trudne. a jesli ci nie pasuje zawsze mozesz UI zmienic |
@M@X
No, to w sumie jest inna polityka rozwoju ekosystemu. Brandowanie Androida przez operatorów chyba jest mniejszym problemem, od tego że dopracowaniem instalacji zajmują się bliżej nieznani spece w Azji, którym wychodzi to... kiepsko. Gdyby chociaż to było ze 3 razy tańsze rozwiązanie. Ale porządny smartfon Android kosztuje 2 tysiące złotych. Niewiele więcej topowy model RIM, mający identyczną politykę jak Apple. iPhone coś koło 3,5 k zł (?), a dostajemy, w przypadku Apple i RIM, produkt wyjątkowo dopracowany. Jak dla mnie, wybór oczywisty. Wolność Androida niby fajna, ale nic ciekawego z niej na razie nie wynikło. |
no
bo apple samo wsadzilo szpiegowskie gowno na zlecenie operatora, zapewne za oplata :) |
palikot jako jedyny zrozumial moj przekaz... albo wszyscy inni zrozumieli go po swojemu ;-).
Chhodzilo mi o to ze iOS, w przeciwienstwie do Androida, nie jest i nigdy nie bedzie "brandowany" przez operatorow, bo Apple sie na to nie godzi. Jesli operatorowi to nie pasuje - nie dostaje iPhone'a do oferty. Tyle. |
No już pisałem.
Podsumowując: W niektórych urządzeniach z Androidem rozwiązanie CIQ zostało nadużyte, włączone bez informacji lub zgody klienta, a nawet nie było prostej możliwości wyłączenia. W iphone nie ma takiego problemu: można sobie było włączyć opcję i w każdej chwili wyłączyć, iphone nawet nie prosił o włączanie tej opcji, co jest bardzo zachowawcze w obecnych czasach; wreszcie okazało się, że ten moduł w iphone nie zbierał żadnego nadmiarowego zestawu danych. Standardowe rozwiązanie informatyczne. A że inna firma, to naiwnym ten kto sądzi, że taki iphone to efekt pracy jednej firmy. Podejrzewam, że kilkuset firm. Także co już pisałem, przekazywanie na zewnątrz obsługi danych, potencjalnie mogących być danymi wrażliwymi, jest wręcz zalecane we współczesnych politykach bezpieczeństwa (albo wydzielenie struktur we własnej firmie). Pozostaje tylko pytanie dlaczego Apple zadeklarował wyłączenie tego rozwiązania, ale jako że nikt go nie stawiał, to nie rozwijam. Natomiast duchem wypowiedzi M@Xa, który pisał o tym, że "Apple nie pozwala grzebać w swoim smartfonie" było to, że smartfony czy tablety z Androidem są obarczone mnóstwem nakładek i potem czytam w testach, że urządzenie z dwurdzeniowym prockiem nie jest w stanie płynnie pracować. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:47. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.