Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Film i Muzyka (https://forum.cdrinfo.pl/f26/)
-   -   Co przeczytales ostatnio? (https://forum.cdrinfo.pl/f26/co-przeczytales-ostatnio-59760/)

nimal 26.08.2009 23:33

dzis rano skonczylem 8 czesc przygod Dirka Pitt - Cyklop (wczesniej jeszcze wciagnolem Operacje HF
chwilowy urlop od Clive'a Cussler zapewnia mi Zwodniczy Punkt Dana Brown

Pagerus 28.07.2009 07:24

Te jak to nazwaliście "wypociny" syna Herberta da się jeszcze sprawić - jednak pierwowzór zawsze pozostanie niedościgniony :) Sam muszę sobie sprawić pełną kolekcję Diuny.
Teraz chwilowo odszedłem od R.A. Salvatore i jestem pochłonięty twórczością Gene'a Wolfe'a :) Polecam fanom fantastyki :)

Jabba the Hutt 24.07.2009 21:45

http://www.1944.waw.pl/ ciekawa militarna SF o bliskich Polakom czasach Powstania. I kończy się całkiem realnie czyli : ile by Twardych posłać w 1939 rok, i tak Polska ma przesrane ;)

nimal 21.07.2009 23:28

kolejna czesc przygod Dirka Pitta w toku
teraz mecze Vixen 03
przy oakzji widac ewolucje samego pisarza :D

yahol 05.07.2009 21:00

Cytat:

Napisany przez Jabba the Hutt (Post 1034352)
Fanom Diuny przypominam ,że Fremeni to Fremeni a nie Wolanie !
"Bóg Stworzył Arrakis aby ćwiczyć wiernych"

A ja niedawni przeczytałem 'Ród Harkonennów". Diunie nie dorównuje.

Wolanie? -kto stworzył taka brednie?!

Obowiązujący jest tylko pięcioksiąg Diuny Franka Herberta.
Wszystkie wypociny jego spadkobierców i "tfurcow" sa śmieciami niegodnymi imienia Herberta!

Jabba the Hutt 05.07.2009 18:33

Fanom Diuny przypominam ,że Fremeni to Fremeni a nie Wolanie !
"Bóg Stworzył Arrakis aby ćwiczyć wiernych"

A ja niedawni przeczytałem 'Ród Harkonennów". Diunie nie dorównuje.

joujoujou 29.06.2009 22:43

Cytat:

Napisany przez Creew (Post 1032980)
[...] Frank Herbert 'Diuna'. [...]

:spoko:

nimal 29.06.2009 19:56

polykam kolejna czesc przygod Dirka Pitta - Podniesc Tytanika autorstwa Clive Cussler
ta czesc juz kiedys czytalem, ale teraz jade wszystkie po kolei, wiec w ramach odgrzewania... :D poza tym naprwade wciaga (mimo swej naiwnosci)
po jednej z jego ksiazek (Hawajski Wir) naszlo mnie na nauke snoorkelingu :D

Creew 29.06.2009 19:18

Po prawdzie nie mogę powiedzieć że już skończyłem (jestem blisko celu, choć nie wiem czy jest to powód do zachwytu ), ale jednak napiszę, gdyż jestem głęboko oczarowany tym dziełem. Mianowicie: Frank Herbert 'Diuna'. Wspaniała, nic więcej nie napiszę bo żadne słowa nie są w stanie tego opisać. Idealnie trafia w moje gusta czytelnika.
Fani twórczości Herberta są podzieleni (podejrzewam zresztą jak każdego autora), jednak ja jestem w gronie tych którzy wpadli w wir uzależnienia. Inne książki utraciły dla mnie swój smak ;) Szykuję się do zakupu całej serii, licząc na ten sam poziom 'głębi' i zainteresowania jaki dała/daje mi diuna. Ale czymże byłaby treść bez szaty? Wspaniałe wydanie domu wydawniczego Rebis z rysunkami Wojciecha Siudmaka. Polecam z całego serca.

Patrick Rothfuss 'Imię wiatru' Jak już wspomniałem, smak zatracony :P Jednak coś zostało w pamięci. Książka warta polecenia dla ludzi lubiących opowieści i ludziach doświadczonych przez los, którzy talentem i pracą w życiu się bogacą. ^^ A tak całkiem serio, bardzo przyjemna książka o charakterze fantastycznym, gdzie poruszona jest istota magii, nie tylko tej stereotypowej, bo dotykającej również uczucia i myśli. Po chwilowych przemyśleniach dochodzę do wniosku, że może to zakrawać lekko na Harrego Garncarza, ale jakoś w lepszej wersji... Wciąga, a to się liczy.

Patrick O'Brian 'Kapitan'. Dzieło na podstawie którego powstał film Pan i władca na krańcu świata. Niegdyś zachwycony filmem, po przeczytaniu książki oglądnąłem go jeszcze raz. I widzę coś czego nie widziałem wcześniej, czyli pustkę (może to za dużo słowo, gdyż film nigdy nie miał być głębokim filmem psychologicznym, Ale..) w filmie, który prezentuje jedynie wspaniałe sceny batalistyczne, życie marynarzy (ukazane, jak dla mnie, perfekcyjnie) i bezmiar wód oceanu. Pominięto ogromną ilość wątków, które miały tak ogromny wpływ na historie kapitana Jacka "szczęściarza" Aubreya. Jednak, tak jak i wyżej, po przekopaniu się przez początkowe mdłe wątki miłosne, książka niesamowicie wciąga. Każdy marynarz wie, że miłośc jak i beczka grogu kiedyś się kończy! :spoko:

Jabba the Hutt 26.05.2009 16:16

Skończyłem Opcję Shiwy Webera. O ile cykl Honor Harrington jest extra to cykl Starfire jest jakiś nieprzemyślany. Autor szafuje flotami kosmicznymi, iloscią drednaughtów (dla niewtajemniczonych - okręt liniowy, pancernik). Równocześnie wymyśla opcję niszczenia okrętów pancernych przez myśliwce z lotniskowców (chyba się zapatrzył na koniec pancernika Yamato). O wiele lepiej rozgrywa to w cyklu Honor.

Agusia 18.05.2009 22:55

A gdzie ? Zresztą, wolę czytać

ed hunter 18.05.2009 22:54

Fajne! Można też posłuchać...:>

Agusia 18.05.2009 22:49

Czytam Robina Cooka. Po kolei wszystkie. Uwielbiam thrillery medyczne ;)

icemac 18.05.2009 18:23

@Prezesik

pierniczysz, miałeś czytać śmietnik :>

Prezesik 18.05.2009 18:22

A ja kończę "Bezsenność" Kinga.
Bardzo polecam. Bardzo wciąga i czas przy tej książce leci szybko i przyjemnie.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:35.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.