![]() |
dzis rano skonczylem 8 czesc przygod Dirka Pitt - Cyklop (wczesniej jeszcze wciagnolem Operacje HF
chwilowy urlop od Clive'a Cussler zapewnia mi Zwodniczy Punkt Dana Brown |
Te jak to nazwaliście "wypociny" syna Herberta da się jeszcze sprawić - jednak pierwowzór zawsze pozostanie niedościgniony :) Sam muszę sobie sprawić pełną kolekcję Diuny.
Teraz chwilowo odszedłem od R.A. Salvatore i jestem pochłonięty twórczością Gene'a Wolfe'a :) Polecam fanom fantastyki :) |
http://www.1944.waw.pl/ ciekawa militarna SF o bliskich Polakom czasach Powstania. I kończy się całkiem realnie czyli : ile by Twardych posłać w 1939 rok, i tak Polska ma przesrane ;)
|
kolejna czesc przygod Dirka Pitta w toku
teraz mecze Vixen 03 przy oakzji widac ewolucje samego pisarza :D |
Cytat:
Obowiązujący jest tylko pięcioksiąg Diuny Franka Herberta. Wszystkie wypociny jego spadkobierców i "tfurcow" sa śmieciami niegodnymi imienia Herberta! |
Fanom Diuny przypominam ,że Fremeni to Fremeni a nie Wolanie !
"Bóg Stworzył Arrakis aby ćwiczyć wiernych" A ja niedawni przeczytałem 'Ród Harkonennów". Diunie nie dorównuje. |
Cytat:
|
polykam kolejna czesc przygod Dirka Pitta - Podniesc Tytanika autorstwa Clive Cussler
ta czesc juz kiedys czytalem, ale teraz jade wszystkie po kolei, wiec w ramach odgrzewania... :D poza tym naprwade wciaga (mimo swej naiwnosci) po jednej z jego ksiazek (Hawajski Wir) naszlo mnie na nauke snoorkelingu :D |
Po prawdzie nie mogę powiedzieć że już skończyłem (jestem blisko celu, choć nie wiem czy jest to powód do zachwytu ), ale jednak napiszę, gdyż jestem głęboko oczarowany tym dziełem. Mianowicie: Frank Herbert 'Diuna'. Wspaniała, nic więcej nie napiszę bo żadne słowa nie są w stanie tego opisać. Idealnie trafia w moje gusta czytelnika.
Fani twórczości Herberta są podzieleni (podejrzewam zresztą jak każdego autora), jednak ja jestem w gronie tych którzy wpadli w wir uzależnienia. Inne książki utraciły dla mnie swój smak ;) Szykuję się do zakupu całej serii, licząc na ten sam poziom 'głębi' i zainteresowania jaki dała/daje mi diuna. Ale czymże byłaby treść bez szaty? Wspaniałe wydanie domu wydawniczego Rebis z rysunkami Wojciecha Siudmaka. Polecam z całego serca. Patrick Rothfuss 'Imię wiatru' Jak już wspomniałem, smak zatracony :P Jednak coś zostało w pamięci. Książka warta polecenia dla ludzi lubiących opowieści i ludziach doświadczonych przez los, którzy talentem i pracą w życiu się bogacą. ^^ A tak całkiem serio, bardzo przyjemna książka o charakterze fantastycznym, gdzie poruszona jest istota magii, nie tylko tej stereotypowej, bo dotykającej również uczucia i myśli. Po chwilowych przemyśleniach dochodzę do wniosku, że może to zakrawać lekko na Harrego Garncarza, ale jakoś w lepszej wersji... Wciąga, a to się liczy. Patrick O'Brian 'Kapitan'. Dzieło na podstawie którego powstał film Pan i władca na krańcu świata. Niegdyś zachwycony filmem, po przeczytaniu książki oglądnąłem go jeszcze raz. I widzę coś czego nie widziałem wcześniej, czyli pustkę (może to za dużo słowo, gdyż film nigdy nie miał być głębokim filmem psychologicznym, Ale..) w filmie, który prezentuje jedynie wspaniałe sceny batalistyczne, życie marynarzy (ukazane, jak dla mnie, perfekcyjnie) i bezmiar wód oceanu. Pominięto ogromną ilość wątków, które miały tak ogromny wpływ na historie kapitana Jacka "szczęściarza" Aubreya. Jednak, tak jak i wyżej, po przekopaniu się przez początkowe mdłe wątki miłosne, książka niesamowicie wciąga. Każdy marynarz wie, że miłośc jak i beczka grogu kiedyś się kończy! :spoko: |
Skończyłem Opcję Shiwy Webera. O ile cykl Honor Harrington jest extra to cykl Starfire jest jakiś nieprzemyślany. Autor szafuje flotami kosmicznymi, iloscią drednaughtów (dla niewtajemniczonych - okręt liniowy, pancernik). Równocześnie wymyśla opcję niszczenia okrętów pancernych przez myśliwce z lotniskowców (chyba się zapatrzył na koniec pancernika Yamato). O wiele lepiej rozgrywa to w cyklu Honor.
|
A gdzie ? Zresztą, wolę czytać
|
Fajne! Można też posłuchać...:>
|
Czytam Robina Cooka. Po kolei wszystkie. Uwielbiam thrillery medyczne ;)
|
@Prezesik
pierniczysz, miałeś czytać śmietnik :> |
A ja kończę "Bezsenność" Kinga.
Bardzo polecam. Bardzo wciąga i czas przy tej książce leci szybko i przyjemnie. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:35. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.