![]() |
Cytat:
Po trzecie ( polskie litery itp, czyli jedyny argument jaki mozna zauwazyc na grupach typu onet) - przerost formy nad trescia. Utwierdza mnie w przekonaniu, ze punkt 4 sprowadza sie do dania ci negatywa. Nie robie tego czesto wrecz prawie nigdy. Jednakze skoro jest taka opcja to musze z niej skorzystac. No i skoro tak wnikasz w ta forme. To wypadaloby chociaz napisac poprawnie mojego nicka. |
Kolego WERNON,
Nie znajdziemy wspólnej płaszczyzny porozumienia. Zacznijmy od tego, że ja nigdy nie napisałbym czegość w języku polskim bez znaków interpunkcyjnych i polskich liter. Trzymaj się, nastolatku. |
Nie wiem czym chcesz mnie zaskoczyc....
Ogladalem. Ale dawno temu. Jesli chodzi o fabule to mniej wiecej jeszcze pamietam. Jesli chodzi o jakies konkrety to niestety nie bardzo. |
Cytat:
|
Cytat:
Natomiast jesli chodzi o tego inzyniera. To masz skrzywienie zawodowe. I w tym momencie szukasz czegos, czego nigdy nie znajdziesz, jesli bedziesz pod takim katem ogladal film. Taka prawda. I jesli tak bedziesz ocenial film to pozostaje tylko ogladanie discovery. |
Cytat:
W kazdym filmie czy serialu znajdziesz rzeczy, ktore "nie zdarzylyby sie naprawde", a ktore sa konieczne dla fabuly filmu. Nadal uwazam, ze PB jest najlepszym serialem jaki w zyciu widzialem i (przynajmniej na razie) zdania nie zmienie. |
Cytat:
A nic :P sa gusta i guscuki ....:P |
Właśnie skończyłem oglądać pierwszy sezon.
Generalnie serial jako taki. Słaba gra aktorów - nie potrafią uwiarygodnić granych postaci (dwudziestoparoletni genialny inżynier - proszę was, sam jestem inżynierem i ostatnim genialnym był chyba Maurice Koechlin, projektant i nadzorujący budowę wieży EIFFLA). Poza tym swobodne wydzwanianie więźniów do kogokolwiek i straszliwe problemy jak np. w odcinku 20 kiedy T-Bag przykuł się do Michaela - trzeba było rąbnoć T-Baga i przestrzelić łańcuszek - genialny inżynier czeka na wysranie kluczyka. No i co, fani? |
Rzeczywiscie dziac to sie troche dzieje ale akcja statyczna ma miejsce.
I nie podoba mi sie ten Patoschik, czy jak tam jego nazwisko sie pisze. Jego watki kompletnie nic nie wnosza. Ich celem jest chyba wniesienie odrobiny humoru do serialu. Ale skutek marny. Jak go widze to jakbym ogladal Sloneczny Patrol kiedy w tle leci muzyka, a ratownicy biegaja po plazy. Szkoda mlodego w koncu gosc mozna powiedziec siedzial za frajer. Porownujac go do wyczynow takiego T-Baga. |
Gorzej, ze teraz przerwa ponad 3 tygodnie! :-(
|
serial staje sie przewidywalny jesli chodzi o glowny watek, ale jesli chodzi o watki z boku to zaczyna sie juz poludniowoamerykanska telenowela
|
Cytat:
Ale odcinek był IMO niezły. Działo się ;) |
Ten odcinek mi sie nie podobal. W dziwnym kierunku zaczal zmierzac caly serial.
|
ehh ten Mahone :sciana: nerwy pu***347;ci***322;y i zastrzeli***322; Tweenera :( i ju***380; wiemy co z tym go***347;ciem co go "nie z***322;apa***322;" - te***380; dosta***322; kulk***281;. Gubernator nie ***380;yje ale mam nadziej***281;, ***380;e ten ca***322;y agencik pomo***380;e jednak Sarze.
|
może i za szybko dochodzi do pewnych wniosków, ale gdyby mnie ktoś powiedział, że facet tankował rano i wieczorem, to wystarczyłoby zajrzeć do internetu, sprawdzić ile dany pojazd pali i tyle...
z drugiej strony fakt, że facet uciekając z kasą tankuje 2 razy na tej samej stacji jest lekko zastanawiający. a do tego niesamowity przypadek spotkania przez ojca Sary kolesia, który ją robi na szaro... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:10. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.