![]() |
Cytat:
|
Ohh Boshe...
Wszystkim sie nalezy... rolnikom, stoczniowcom... kuzwa wszystkim tylko nie tym ktorzy chca cos dla siebie i innych robic! Zle byc rolnikiem? to zmien prace!! Mam 24 lata i robilem juz w tylu zawodach ze idzie sie pogubic... 1/3 spoleczenstwa to rolnicy a wiecie jaki procent produkty narodowego wyrabiaja?? Podpowiem - jednocyfrowy! Jeszcze maja czelnosc mowic ze blokady - czyli przemoc wzgledem innych Polakow (trzeba to nazwac po imieniu - to nic innego jak czynna napasc)to ich jedyne wyjscie. A gowno! Proponuje sie przejechac po okolicznych wsiach... leza pija i nic nie robia. A haslo: to co nie u miecie sobie zasilku zalatwic to jest na porzadku dziennym. Niestety dopoki nie przestana sie ludzie cackac z takimi uprzyw. grupami spolecznymi z poprzedniej epoki (rolnicy, gornicy, stoczniowcy) to bedzie jak jest tylko coraz gorzej. Jak Nikita masz watpliwosci to popatrz sobie ile pieniedzy kazdy z nas doplacil do jednego rolnika/gornika itp itd - to bedzie suma robiaca wrazenie. Bez zludzen - jak chcemy isc do przodu (w sensie gospodarczym) to 3/4 rolnikow musi przestac byc rolnikami; wiem ze to sie lekko mowi, ze bedzie mnostwo tragedii zyciowych itp spraw ale na Boga albo teraz z torbami pojda nasze dzieci lub wnuki... |
> A chlop nie -panstwo,czyli my wszyscy mamy dac,bo jak nie to
> zablokuja drogi > w "legalnym protescie", albo zniszcza mi samochód, albo nie > przepuszcza > lekarza do chorego. Powinni sie znalezc kierowcy ktorzy po prostu rozjada blokady zabijajac protestujacych rolnikow. Owszem, kilku poszloby siedziec, ale policja przestalaby lekcewazyc problem blokad, a rolnik swiadomy ze moze trafic na wariata ktory go pozbawi zycia - nie szedlby na blokade tak chetnie. |
Został poruszony bardzo trudny i skoplikowany problem.
Sektor rolniczy, to aż 37% ogółu zatrudnionych! Rolnictwo rozdrobnione do granic możliwości, brak jakiegokolwiek pomysłu, aby to zmienić. W przypadku tak dużego bezrobocia, nie ma szans na zmianę struktury zatrudnienia w Polsce, a jest cholernie poważny problem. Przy tak dużym rozdrobnieniu i pokutujących nawykach z czasów komunistycznych (roszczeniowe nastawienie) gospodarstwa rolne nie mogą być konkurencyjne. Wiem tak że jaka sytacja jest na wsi jeżeli chodzi o dostęp do kultury, oświaty i zdolności człowieka do "brania spraw w swoje ręce". Jestem świadom faktu, iż w tym kraju istnieją regiony gdzie taka sytuacja jest tragiczna i tam człowiek nie jest w stanie zrobić nic, nie zależnie jakby mocno walił głową w mur. Jeżeli chodzi o postawę roszczeniową, to jak widzimy mają ją co niektóre grupy zawodowe posiadające kiedyś szereg różnych przywilejów które utracili (górnicy, hutnicy, kolejarze) i ciężko jest pogodzić się z tym. Przed rokiem 90 rolnikom żyło się dostatnio, ale wynikało to raczej z ogólnego stanu. Po latach transformacji okazało się że mieszkańcy miast wykazali się większym stopniem przystosowania, niż mieszkańcy wsi. Wynika to w dużej mierze z możliwości i uwarunkowań. Ale nie do końca. Znam osobiście ludzi pochodzących ze wsi, którzy cięzką pracą, zdobyli wykształcenie, wzieli sprawy w swoje ręce i dzisiaj nie mają powodów do narzekania. Oni nie czekali aż Państwo za nich rozwiąże ich problemy. I to się nazywa zdolność przystosowania, której wielu z nas być może brakuje. |
o Boże, ale topic się trafił na Forum o nagrywaniu, dobra dorzucę swoje 3 grosze; Polska to tak naprawdę zacofany kraj,pełen kompleksów, niedowartościowany, gnebiony przez sąsiadów itd. można winić zabory, liberum veto i warcholski narodowy charakter, ale prawda jest przykra żyjemy w tej gorszej części Europy i przez kilka pokoleń jeszcze tak zostanie, chłopów mamy za dużo (lekarzy, nauczycieli zresztą też), rolnictwo zacofane i ja nie widzę w najbliższej przyszłości jakiegoś światełka w tunelu, nie jest nim nawet wejście do UE.
|
a ja tam nie chcę żadnych dopłat bezpośrednich, pośrednich, czy nawet średnich...
ja chcę, ba, żądam!!! by mnie zwolniono z podatku!!! a jak nie, to wyjdę na ulicę! i, by uniknąć zbędnych pytań, od razu zaznaczę, że nie jestem prostytutką. aha, chcę jeszcze darmowego prądu, bo bez niego nie mogę pracować i darmowej benzyny, bo bez niej nie mogę się ścigać! jak sobie jeszcze o czymś przypomnę to dam znać. narazeie dam czas rządowi na wykazanie inicjatywy... |
Cytat:
"My płacimy, Ja płacę, Pan płaci, Pani płaci, więc kto płaci? Ci państwo płacą.") |
Wazna jest tez kwestia tych ulg, zwolnien dla rolnikow (podatki, zusy.. i inne rzeczy wymienione wczesniej przez kolege). Cala ta ogrmona struktora wydaje mi sie podtrzymywana nieustatnie na jednym wielkim respiratorze... ledwo co sie trzyma, ale dalej chodzi. Wsparcie jakby na to nie patrzec jest ogromne, rzeczy w tym ze.. no wlasnie, tych rolnikow jest za duzo. Proste prawa ekonomi o tym mowia, ze tak nie moze byc. Przez to caly system sie wali. Taki rolnik moglby sie chocby Agro Turtystka zajac... to tez dochodowe, jest wiele dziedzin ktorymi moze sie zajac, lub tez przekfalifikowac, za duzo poprostu tych ludzi tkwi w tym rolnictwie... na dluzsza mete taki system sie nie sprawda o czym niejedokrotnie juz sie przekonalismy, a protesty jak byly tak beda... bo tak naprawde nic sie nie zmienia, tylko coraz wieksze pieniadze i fundusze sa w to pompowane, a to czarna dziura bez dna. Ktora sama zapada sie pod swoim wlasnym ciezarem, masa i iloscia (rolnikow w niej siedzacych). Niestety... mamy tez genialne bezrobocie... i taki rolnik nawet jakby chcial.. to tez nie ma gdzie pojsc skoro wykfaliwikowani mieszczuchy nawet pracy nie maja...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
zgadza sie - burdel jak sie patrzy - spuscizna "zlotej polskiej wolnosci" i zaborow ciagle pokutuje w mentalnosci polakow!!
|
Cytat:
|
Problem w tym ze polska to troche zacofany kraj. W krajach rozwinietych (dajmy na to Holandia) w rolnictwie jest zatrudnionych 4-5% ludnosci pracujacej.. w polsce jak dokladnie pamietam statystyki 25-30! Co jest stanowczo za duzo,.. liczba ta jest wrecz porownywalna do krajow bardzo zacofanych i malo rozwinietych gdzie te proporcje przekladaja sie zupelnie innaczje. Do tego dochodzi to.. ze dajmy na to ten Holenderski rolnik nie produkuje tak jak polski 200-300 sztuk swiniakow na uboj.. ale 2000-3000 tysiace. A to duza roznica. Pozatym technologia, odpowiednie podejscie i gospodarka i sa wysokie plony. Do tego dochodza rzadowe dotacje. Polska zas.. to jeden wielki bajzel, tutaj rolnik jestt malo co winny, radzi sobie jak moze.. i naprawde jest tym ludziom ciezko. Rzecz wlasnie w tym jak wspomnialem.. za duzo osob zajmuje sie rolnictwem w naszym kraju, do tego podejscie rzadu.. oraz wyzyskujacych rolnika firm. Wiecie dlaczego u nas jest tak drogo jest cos wyprodukowac ? I dlaczego tak drogo sie sprzedaje... ? Prosze bardzo.. np. wegierski rolnik dostaje 50% dofinansowania od panstwa.. nie wanzne na co.. on to dostaje! Dlatego moze sprzedac z nisza cena! O tym jakos nikt nie pomyslal.. tylko odrazu stwiedza ze nasze jest drogie. Im tam sie poprostu oplaca, bo duzo w to rzad wkladaja, pozatym sa inne rozlozenie ludzi pracujacych (te 4-5%) a nie jak u nas ??? Dlatego tez improt z zagranicy jest oplacalny.. bo poprostu to wychodzi taniej! A jak dotad rzaden z tych burakow w rzadzie nie zalapal.. tego, a wystarczy popatrzec na sasiednie europejskie kraje jak te kwestie sa rozwiazane. U nas poprostu jest burdel i tyle.. w takiej Holandi smieciarka nie zabierze Ci smieci sprzed domu jesli nie beda posegregowane. Chcemy do europy.. a mamy jedno wielkie bagno...
|
Ja wiem że wszyscy twierdzą ze im jest najciężej chłopi ze na wsi , nauczyciele że w szkole , pielegniarki ze w szpitalach .Wszyscy nażekają na sektor z którym są zwiazani ale czy niky nie zauwazył że chlopi chcac wywrzeć nacisk na rzad utrudniaja nie ministerstwu życie tylko innym ale tak samo i strajkujące pielęgniarki nie szkodza tym z rzadu tylko np takim rolnikom ktorzy sie by akurat chcieli zbadać itd..Wiec co za sens robic sobie na zlość nawzajem?Jeżeli chodzi o post Brzuszka to znowu odnosze wrazenie że został opacznie zinterpretowany :(
|
Polska wieś to dotowany przez ogół społeczeństwa skansen.Planowane dopłaty bezposrednie po przystapieniu do Unii jeszcze to pogłębią.
Dopłaty dostaną wszyscy - i ci dobrzy,produktywni i fajtłapy kilkuhektarowe,które nie potrafia utrzymać siebie i swojej rodziny,a co dopiero mówić o produkcji żywności na potrzeby kraju. A niby dlaczego produkcja rolna musi się opłacać- każdemu? Słabi mają paść i chodzic głodni -TAK!!! Kiepski pracownik każdej firmy jest zwalniany i to jest spoko. A kiepski rolnik? Nowa uprzywilejowana klasa. I nie ma co gadać o dotacjach-polski chłop nie płaci Zus ,a Krus to 180,czy 230 złkwatralnie.Rolnik nie musi wypełniać PIT-u,więc Kalinowski może wykrzykiwać o nawet 50% progu podatkowym-jego elektoratu to nie dotyczy.A te skupy interwencyjne? Z czyich pieniędzy? Najpierw były blokady o ceny zbóż-podatnik zapłacił-rząd podniósł ceny skupu i interwencyjnie skupił ileśtam.Teraz tym drogim wystrajkowanym zbożem skarmiono żywiznę i i znów podatnik ma dopłacic do cen skupu? A kto strajkował o wyższe ceny zboza-w Polsce podstawowego pozywienia tuczników? I jeszcze to się ma opłacać - chłopu.Podatnika na to stać. To nie jest tak ,że jak ktoś ciężko pracuje to musi mieć dobrze. Trzeba produkowac rzeczy potrzebne w potrzebnych ilosciach.W całym kraju jest bieda,ludzie tracą pracę,zasiłki i muszą sobie radzić. A chłop nie -państwo,czyli my wszyscy mamy dać,bo jak nie to zablokują drogi w "legalnym proteście",albo zniszczą mi samochód,albo nie przepuszczą lekarza do chorego - wiem co piszę! A może rolnicy w ten sposób apelują o społeczną solidarność? A gdzie była narodowa solodarność podczas wojen i powstan? Ile wtedy kosztowała "mieszczuchów" żywność? Gdyby internet trafił pod strzechy już w XIX wiku,może chłopi nie dożynaliby powstanców po lasach dla butów i guzików,a ceny żywności poczas okupacji nie byłyby paskarskie. Żyjemy w państwie niestety demokratycznym i chłopoblokersi mają czynne prawo wyborcze. A efekty widać teraz po sejmie i drogach. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:44. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.