Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Bojkot benzyny.. (https://forum.cdrinfo.pl/f5/bojkot-benzyny-57998/)

andrzejj9 10.11.2005 14:36

Cytat:

Napisany przez nimal
pare dni temu cieszylem sie z zalewania na BP za 4,05
cen z 3 na poczatku juz nie pamietam... niedawno w zakamarkach teczki znalazlem rachunek za paliwo z BP z wakacji... 3,89... teraz to juz tylko wspomnienia
niech sie w koncu wezma za rafinowanie rzepaku i wegla drzewnego cholender... no tak tylko ze to sie nikomu nie oplaca... rzad kontroluje rynek (przez akcyze i koncesje) wiec zapomnijny o poszukiwaniu tanszych i lepszych paliw - charakterystycznego dla wolnych rynkow

Przed chwilą zatankowałem za 3,97 :) Też niechętnie, bo pieniędzy teraz na to nie mam, ale już na oparach jeździłem i zaczęło mnie to niepokoić ;)

Pawel_k 10.11.2005 10:21

i tak kurki maja szejkowie ktorzy sami sobie ceny dyktuja takze o czym my tu mowimy jaki wolny ?!? rynek ?!?
jedyne co jest jeszcze wolne to nasze nogi wiec korzystajmy z nich jak najczesciej :P

nimal 10.11.2005 10:04

pare dni temu cieszylem sie z zalewania na BP za 4,05
cen z 3 na poczatku juz nie pamietam... niedawno w zakamarkach teczki znalazlem rachunek za paliwo z BP z wakacji... 3,89... teraz to juz tylko wspomnienia
niech sie w koncu wezma za rafinowanie rzepaku i wegla drzewnego cholender... no tak tylko ze to sie nikomu nie oplaca... rzad kontroluje rynek (przez akcyze i koncesje) wiec zapomnijny o poszukiwaniu tanszych i lepszych paliw - charakterystycznego dla wolnych rynkow

andrzejj9 10.11.2005 09:56

Cytat:

Napisany przez epol
Jak narazie PB troszke potanialo. Za litr placimy juz 4,03zl BP!! Niestety u mnie w miasteczku dalej 4,15zl ((

Chyba bedzie trzeba nalac z 10l przed zima, a tym bardziej, ze cena spadla.

Rozdrażnię cię bardziej.. ja u siebie (Wrocław) kilka dni temu tankowałem za... 3,93!! I to na firmowej stacji (ESSO), bo do tej pory takie ceny (no nie aż takie..) zdarzały się tylko na jednej stacji samoobsługowej (samoobsługowej w takim znaczeniu, że nie ma tam żywej obsługi, tylko automaty).

W każdym razie tendencja mi się podoba i mam nadzieję, że jeszcze chociaż trochę ceny spadną. Co prawda nie zmienia to faktu, że i 3 złote uważam za zdecydowanie za wysoką cenę (naprawdę benzyna nie powinna być towarem luksusowym..), ale zawsze to lepiej niż 4,5...

epol 10.11.2005 09:50

Jak narazie PB troszke potanialo. Za litr placimy juz 4,03zl BP!! Niestety u mnie w miasteczku dalej 4,15zl ((

Chyba bedzie trzeba nalac z 10l przed zima, a tym bardziej, ze cena spadla.

Czołgista 10.11.2005 01:41

Cytat:

Napisany przez kava
Można być optymistą, owszem. Ale jesteś teraz wśród garstki ludzi świadomej czym jest Oil Peak - kiedy będzie już źle (jeśli będzie), będziesz miał przewagę nad milionami ludzi, którzy będą wierzyć, że ktoś coś wymyśli. Na pewno nie wyjdzie Ci to na złe :) Niech moc będzie z Tobą!

Dziękuję bardzo :)

Mój nos jeszcze mnie nie zawiódł , więc śpię spokojnie !
Zwłaszcza że jeśli by się sprawdziły czarne scenariusze to i tak jestem przygotowany :)
Co do LPG to jeszcze przez kilka lat będzie różnica (ok. 2-2.5 zł) co do ceny benzyny .
Ja śpię spokojnie .

Wzrosty będą , wiadomo, ale ja zawsze taniej :)

kava 09.11.2005 12:41

Cytat:

Napisany przez Czołgista
le nasze prognozy różnią się o kilkadziesiąt lat.

Ja nie mam własnych prognoz. Ja tylko przeglądam różne prognozy różnych organizacji, porównuję je, wnioskuję. Nie wiem na podstawie jakich analiz wyznaczasz że złoża pociągną 60-70 lat :) Nawet te uspokajające wyliczenia o 40 latach (1 000 miliardów podzielone przez 28 miliardów b. rocznie = 35,7) które zawierają podstawowy błąd nie uwzględniający wzrostu popytu, to.. 40 lat. To jest optymistyczna wersja!
Za 40 lat dalej w ziemi będzie ropa. Za 100 czy 400 lat dalej w Ziemi będzie ropa. Problem niestety jest bardziej złożony. Cały szereg poszlak wskazuje na to, że Oil Peak już tu jest lub jest bardzo blisko.

http://www.oilpeak.pl/images/graphs/...en-barylki.gif

Można być optymistą, owszem. Ale jesteś teraz wśród garstki ludzi świadomej czym jest Oil Peak - kiedy będzie już źle (jeśli będzie), będziesz miał przewagę nad milionami ludzi, którzy będą wierzyć, że ktoś coś wymyśli. Na pewno nie wyjdzie Ci to na złe :) Niech moc będzie z Tobą!


--

Biomasa ma podstawową wadę. Jest zależna od paliw kopalnych.

nimal 09.11.2005 09:40

wracajac na chwile do dyskusji o ekonomii
dobra giffena i paradoks giffena wystepuje tylko w bardzo specyficznych pzypadkach, np w irlandii w czasie wielkiego glodu jedynym dobrem na jaki mozna bylo sobie pozwolic byly ziemniaki i ludzie tylko to kupowali wiec cena tego produktu wzrosla
w tej chwili podniesienie cen ktoregokolwiek z dobr podstawowych albo nie wplynie na jego konsumpcje albo ja obnizy

co do gazu - drozeje on szybciej od bezyny i to sie utrzyma
za to ropa i benzyna maja szanse - w substytutach z wegla drzewnego, rzepaku
ogrzewanie - trawa sloniowa
elektrycznosc na wsi gdzie dostarczenie jej jest o wiele drozsze od otrzymania - wiatraki
ogniwa sloneczne maja o wiele za niska wydajnosc nawet w tropikach, a u nas to sf :)

swoja droga - w niemczesch paliwo rzepakowe jest tansze od ropy z wydobycia... jest tez tansze od ropy w polsce mimo iz ceny "normalnych" paliw juz nie... orginalne... i tu juz mamy wplyw polityki - durna ustawa o biopaliwach i brak poparcia dla energii alternatywnej (za to zloza naturaklne sa i pwenie beda "popierane" przez kolejne rzady... wide kopalnie ktre przeciez daja nam ogrzewanie i prad - a na to sa juz tansze i odnawialne zamienniki!)

co do cen - jak juz pare osob pisalo - mamy bardzo madre spoleczenstwo ktore jasno w ostatnich wyborach powiedzialo ze ceny maja byc wysokie i nie moga spasc

Czołgista 09.11.2005 02:07

Cytat:

Napisany przez kava
Pierwszy raz o wyczerpaniu ropy naftowej w "szerszej skali" opowiadał Klub Rzymski w latach 70-tych, a więc sporo więcej niż 13 lat temu.
Ba, mój facet uczył się o Krzywej Hubbert'a na studiach, 14 lat temu. Myślał wtedy: Ojacię. Ktoś musi coś z tym zrobić!
Nikt nic nie zrobił.
To, że ropa sie wyczerpie, mozna slyszec odkad zostala odkryta. Wyczerpanie dotyczy kazdego zasobu naturalnego - ropy, gazu itd. Pytanie nie jest "czy", tylko "kiedy".
ASPO (The Associacion for the Study of Peak Oil & Gas) to jeden z największych autorytetów w dziedzinie (nie sugeruj sie katastroficzna strona www) - Najbardziej znana postać ASPO to Colin Campbell. Nie jest to byle kto. Geolog po Oxfordzie, pracował w koncernach paliwowcyh takich jak Texaco, British Petroleum (BP) i Amoco. Przwidywania PeakOil ASPO ostatnio przesunięto z 2007 na 2010.
Myślisz ze gazociąg omijający Polskę to taki ot sobie kaprys Rosji, bez konkretnego uzasadnienia, o, tak o? Wszystko ma swoją przyczynę. Odpowiedz sobie: dlaczego ten gazociąg ma nas ominąć?

Hasła typu "od dawna mowiono nam ze to sie źle skonczy - i co? i nic! Dajemy rade i jest nawet lepiej, niz bylo!" Matt Savinar porównuje, imho bardzo trafnie, w ten sposób:
Pokurczony staruszek z zżółkłymi od papierosów paznokciami pociąga wódkę. Drapie się zgrabiałymi palcami, kaszle i wychrząkuje: "Lekarze 30 lat temu mówili mi, że alkohol i papierosy mnie zabiją! I co??? I NIC! Widzicie, żyję!!! Cha w de *****om lekarzom!".



Tak, LPG to nie tylko samochody. Tym większy jest to problem.



Dokładnie! LPG to produkt uboczny rafinacji. Jak nie będzie czego rafinować, to skąd wziąć LPG?



Dokładnie. Powinna być wyższa, a nasz poprzedni rząd, jako że nie miał już nic do stracenia, ją obniżył. Chore!



1. To nie moje szacunki. To szacunki pracowników branży. Nie jestem ekspertem, opieram się tylko na opiniach tych prawdziwych. Tak jak w sądzie, gdzie rozprawy toczą się na podstawie orzeczeń ekspertów.
No i jeszcze raz: Skąd chcesz wyczarować to LPG, skoro nie będzie brakować ropy?

Rodzynki są tańsze od winogron, ale skąd wziąć rodzynki, jeśli zbiory się nie udały?

Pozdrawiam serdecznie ;)


OK , ja się z tobą w zasadzie zgadzam , ale nasze prognozy różnią się o kilkadziesią t lat.
Tak jak poprzednio pisałeś pewnie się tak stanie , ale za jakieś 20-30 lat .
Ale nie wcześniej , bo polityka w to włazi.
Złoża jakieś 60-70 lat pociągną.
Zresztą przed agonią mojego Scenika z LPG , pewnie jakieś inne cuda wyjdą,
Zdążę się porzesiąść :)
Na Alternatywne zasilanie :)

Prawdziwy kryzys w/g mnie dopiero za jakieś 20-30 lat.
Teraz się nie martwię :)

kava 08.11.2005 14:48

:) Ja w ogóle nie mam ogrzewania. Za to mam teraz termofor pod nogami :-)
W tej szerokości geograficznej ogrzewania nie instaluje się a okna i domy zaprojektowane są tak, żeby dawać jak najwięcej chłodu. Zimno mi jest i tyle ;-)

ed hunter 08.11.2005 14:34

muszę się pochwalić - połowa energii zużywana do ogrzania mojego domu powstaje z odnawialnego źródła - drewna i brykietów z trocin. i co z tego, że dom jest duży i nie docieplony? ^_^

docieplony będzię, wiem co to daje - ponad 100 metrowy dom na działce, drewniany i docieplony do ogrzania zżera śmieszne ilości drewna i przy bardzo dużym mrozie trochę elektryczności nad ranem.

przy temperaturach takich jak dzisiaj można nanieść ze spaceru tyle patyków, że starczy. :D

to się po prosu opłaca.

kava 08.11.2005 13:35

Cytat:

Napisany przez Czołgista
Eeeee tam , taką gatkę to już słyszałem 12-13 lat temu :)

Pierwszy raz o wyczerpaniu ropy naftowej w "szerszej skali" opowiadał Klub Rzymski w latach 70-tych, a więc sporo więcej niż 13 lat temu.
Ba, mój facet uczył się o Krzywej Hubbert'a na studiach, 14 lat temu. Myślał wtedy: Ojacię. Ktoś musi coś z tym zrobić!
Nikt nic nie zrobił.
To, że ropa sie wyczerpie, mozna slyszec odkad zostala odkryta. Wyczerpanie dotyczy kazdego zasobu naturalnego - ropy, gazu itd. Pytanie nie jest "czy", tylko "kiedy".
ASPO (The Associacion for the Study of Peak Oil & Gas) to jeden z największych autorytetów w dziedzinie (nie sugeruj sie katastroficzna strona www) - Najbardziej znana postać ASPO to Colin Campbell. Nie jest to byle kto. Geolog po Oxfordzie, pracował w koncernach paliwowcyh takich jak Texaco, British Petroleum (BP) i Amoco. Przwidywania PeakOil ASPO ostatnio przesunięto z 2007 na 2010.
Myślisz ze gazociąg omijający Polskę to taki ot sobie kaprys Rosji, bez konkretnego uzasadnienia, o, tak o? Wszystko ma swoją przyczynę. Odpowiedz sobie: dlaczego ten gazociąg ma nas ominąć?

Hasła typu "od dawna mowiono nam ze to sie źle skonczy - i co? i nic! Dajemy rade i jest nawet lepiej, niz bylo!" Matt Savinar porównuje, imho bardzo trafnie, w ten sposób:
Pokurczony staruszek z zżółkłymi od papierosów paznokciami pociąga wódkę. Drapie się zgrabiałymi palcami, kaszle i wychrząkuje: "Lekarze 30 lat temu mówili mi, że alkohol i papierosy mnie zabiją! I co??? I NIC! Widzicie, żyję!!! Cha w de *****om lekarzom!".

Cytat:

Napisany przez Czołgista
LPG to nie tylko samochody, to wiele gospodarstw "biednych" ,
kuchnie opalane LPG , o pechowcach którzy ogrzewanie na LPG założyli
nie wspomnę.

Tak, LPG to nie tylko samochody. Tym większy jest to problem.

Cytat:

Napisany przez Czołgista
LPG nie jest jakimś tworem z innej bajki tylko produktem ubocznym podczas
rafinacji ropy. A to jest istotne. !

Dokładnie! LPG to produkt uboczny rafinacji. Jak nie będzie czego rafinować, to skąd wziąć LPG?

Cytat:

Napisany przez Czołgista
Akcyza !

Dokładnie. Powinna być wyższa, a nasz poprzedni rząd, jako że nie miał już nic do stracenia, ją obniżył. Chore!

Cytat:

Napisany przez Czołgista
Do Twoich szacunków względem gazu LPG dodałbym jeszcze jakieś 20-30 lat Jak byłbym pesymistą :)

1. To nie moje szacunki. To szacunki pracowników branży. Nie jestem ekspertem, opieram się tylko na opiniach tych prawdziwych. Tak jak w sądzie, gdzie rozprawy toczą się na podstawie orzeczeń ekspertów.
No i jeszcze raz: Skąd chcesz wyczarować to LPG, skoro nie będzie brakować ropy?

Rodzynki są tańsze od winogron, ale skąd wziąć rodzynki, jeśli zbiory się nie udały?

Pozdrawiam serdecznie ;)

Czołgista 08.11.2005 03:35

Cytat:

Napisany przez kava
Ależ jak najbardziej jest :)
Peak Gazu ziemnego przewiduje się na 2020, nie biorąc pod uwagę tego, że w momencie gdy ropa przekroczy swój peak, ludzie panicznie będą się przerzucać na gaz i LPG, co spowoduje prawdopodobnie wyrównanie cen sporo wcześniej niż 2020.


Eeeee tam , taką gatkę to już słyszałem 12-13 lat temu :)

Dopuki benzyna będzie poważnym "pędnikiem" LPG zawsze będzie poniżej ,
w najgorszym układzie tak jak teraz trochę poniżej 1/2 ceny PB.
LPG to nie tylko samochody, to wiele gospodarstw "biednych" ,
kuchnie opalane LPG , o pechowcach którzy ogrzewanie na LPG założyli
nie wspomnę.
Poza tym LPG to paliwo "ekologiczne" i musi być tańsze niż benzyna :)
LPG nie jest jakimś tworem z innej bajki tylko produktem ubocznym podczas
rafinacji ropy. A to jest istotne. !
Gazu ziemnego bym z tym nie mieszał :) Bo to inna bajka .
Wzrost cen paliw jest nieunikniony, bo coraz ich mniej, jednak cena LPG i benzyny
prawdopodobnie nigdy się nie zrówna :)

Poza tym ilość inst.LPG zakładana w autach zaraz będzie gwałtownie maleć
sporo osób uważa że im się to nie opłaca, a też jest całkiem spora grupa oszołomów
którzy twierdzą że to szkodzi silnikowi . A transport bazuje głównie na ropie.

Oraz stoją za tym czynniki inne niż ekonomiczne .
Popatrz jaka jest teraz rtóżnica w LPG w butlach a do samochodu.
Akcyza !
To jest na granicy tego by butle kupować i samemu przelewać,
a to filozofia żadna, a gazu nie oznakują jak ropy , bo niby jak ?

Do Twoich szacunków względem gazu LPG dodałbym jeszcze jakieś 20-30 lat
Jak byłbym pesymistą :)

kava 06.11.2005 14:01

Cytat:

Napisany przez ed hunter
ostatnio usłyszałem, że stacje Esso w Polsce zostały wykupione przez grupę Lotos - taka mała dygresja.

Podobnie jak cała machina koncernów naftowych.
* Grudzień 1998: British Petroleum i Amoco łączą się.
* Kwiecień 1999: BP-Amoco i Arco łączą się.
* Grudzień 1999: Exxon i Mobil łączą się.
* Październik 2000: Chevron i Texaco łączą się.
* Listopad 2000: Rosyjski Łukoil ogłasza, że kupi Getty Petroleum.
* Listopad 2001: Phillips Petroleum i Conoco łączą się.
* Wrzesień 2002: Shell kupuje Pennzoil-Quaker State.
* Luty 2003: Devon Energy kupuje Ocean Energy.
* Marzec 2003: Frontier Oil i Holly łączą się.
* Marzec 2004: Marathon kupuje 40 procent Ashland Corporation.
* Kwiecień 2004: Westport Resources kupuje Kerr-McGee.

Cytat:

Napisany przez Czołgista
Nie ma takiej możliwości

Ależ jak najbardziej jest :)
Peak Gazu ziemnego przewiduje się na 2020, nie biorąc pod uwagę tego, że w momencie gdy ropa przekroczy swój peak, ludzie panicznie będą się przerzucać na gaz i LPG, co spowoduje prawdopodobnie wyrównanie cen sporo wcześniej niż 2020.

Czołgista 06.11.2005 04:02

Cytat:

Napisany przez ed hunter
jeszcze trochę i gaz dogoni benzynę :>

Nie ma takiej możliwości ;)

I sam wiesz dla czego :)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:32.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.