![]() |
ja mam o tyle gorzej ze nie mieszkam w bloku tylko w domku jedno pietrowym bez zadnego piorunochronu a obok 2 topole za***iscie duze rosna moze kiedys walne foto swojej chałpy....
|
Cytat:
|
ja mam wlaczony nawet jak jest MEGA burza i sie modle zeby walnelo w moj blok bo administracja zakupila jakies ''cudenko'' przeciw piorunom - mam ubezspieczenie od piorunow na caly sprzet w domu [zwracaja 100%wartosci sprzetu w razie spalenia :jezyk: ]
|
tak jak pisal unit zależy od burzy ja jest jakas hardkorowa t wylanczam a jak nie tylko mu wylanczam głosbiki i monitora czasem tez drkarke i tak sobie idzie...
PS sory za bledy ale zapodałem sobie nowa klawiatue i sie ucze na niej pisac;/ |
Ja nie zwracam uwagi na to co sie dzieje za oknem, jak jest burza to dobrze bo brdzie wiecej swiezego powietrza, a jak walnie w linie to nie pomoze nawet najlepsza listwa, a z gniazdka nie chce mi sie wylaczac.
|
może trochę z innej beki ale też elektronika cyfrowa.
na działce mam alarm. jest podłączony do nowej 3 letniej linii, podziemnej (dopiero średnie napięcie idzie napowietrzną, ale nawet jak w nią walnie to jedyny efekt, że transformator wyłącza całą wieś i jest nastrojowo ;) ) no i miałem taki efekt: 8 czujek + 2 p.poż=masa kabli. dom drewniany=0 ekranowania system uziemiony w tej nowej linii i jak walnęło blisko ALARM!!! co pomogło? niezależne dodatkowe uziemienie. i teraz jak strzela w ulubiony przez pioruny teren za moją dzałką 0 kłopotów. :) |
U mnie tez prawie nonstop chodzi :).
|
e tam, też nie wyłączam, nigdy jeszcze tego nie zrobiłem podczas burzy :D
a jak już walnie, to przynajmniej będe się tłumaczyć, że za mocny force feedback sobie ustawiłem || |
ja nie wylaczam a kompa mam go podlaczonego od razu do gniazdka, bez zadnych listw,ups-ow i innych.. :D:D
|
ja nie wylaczam.... mam zasilacz jakis syfski za 60zl wpiety w gniazdko i smieje sie z Was wszystkich :D :D :D :D :D :D :D
tylko sie nie posikajcie ze strachu przed burzab :haha: |
A ja tam wyłanczam... ale z wielkim bólem :)
|
Nie wyłączam, chyba że wali prawie w dom.
Wtedy odłączam co się da. :) |
[spalona]grzanka:>
Zaznaczyłem, że tak bo przeważnie mam wlączonego kompa podczas burzy. Chyba, że idzie naprawde wielkaaaaa wtedy nawet odłączam listwe od gniazdka. Jak by walneło w transformator i zabezpieczenia by nie zadziałały to miałbym spaloną grzanke zamiast kompa.[mieszkam w bloku] |
Ja tam wyłączam kompa, telewizor i inne wartościowe rzeczy. Nie mam zamiaru udowadniac jaki to jestem odwazny :) Wiem tylko tyle, że jezeli walnie piorun to ani listwa antyprzepięciowa ani żaden UPS nie pomoże.
|
Cytat:
pozdro ;) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:41. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.