![]() |
już kiedyś pisałem o firmie w której pracowałem, bardzo fajna firma ale kierownicy dyrekcja to ludzie ,którzy wymagają 2 etatów w cenie 3/4 etatu
obecnie połowa załogi to agencja pracy, na wymianke ,normalna zaloga niedopłacona i wiecznie zmierzła system motywacji zerowy, no chyba ze maja motywowac do znalezienia nowej pracy badz wlasnego interesu kierownictwo, dyrektor firm tego typu bogaci się w ciągu paru lat, załoga profesjonalistów ucieka gdzie indziej, wszystko po malu upada a dyrekcja w odpowiednim czasie przeskakuje do innej firmy .. dlatego uważam dużym plusem pracować w małej rodzinnej firmie w której wyznaje się zasadę że się doceni pracownika w zamian gdy 'pracownik traktuje firme jak swoja' w pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście, nie przemawia do mnie obecnie bardzo modne hasło '' każda prace wykonuje najlepiej jak mogę niezależnie od pieniędzy'' ludzie żerują na ludzkim poświeceniu i staraniom o lepsze pieniądze a co za tym idzie lepszemu życiu nie dziwmy się wqrwieniu i grymasie niektórym ludziom pracujących np w marketach ,sklepach itd Cytat:
coraz wiecej ludzi ma problemy z kasa ,a zyć za cos trzeba .pewnie wielu sie ze mna nie zgodzi Cytat:
|
Tak jak pisze Jarsonu - jesli zaloga zarabia minimum krajowe to po co maja sie starac, zwlaszcza jak w punkcie pomacasz, powkurzasz ich a i tak kupisz na Allegro bo taniej?
Ot i Polska wlasnie... |
Kiedyś jak stwierdziłem że jest problemem konieczność okazywania przez niedopłacanych pracowników takich a nie innych emocji, to moi współdysputanci gremialnie wstrzymywali się przed przyznaniem mi racji. Nie interesowałem się tym w międzyczasie, a niedawno przeczytałem na wp, że takie podejście staje się uprawnioną teorią...
Cóż, trzeba omijać miejsca, gdzie pracują takie osoby, bo oznacza to, że są zbyt słabo opłacane, a przez to niewystarczająco umotywowane - właściciele takich placówek się bogacą, oni mają z tego całe nic, a Ty - otrzymujesz byle jaką pomoc, a już całkiem tracisz jeśli przedmiotem Twojej uwagi jest usługa - spieprzą Ci ją... Z moich obserwacji wynika, że przynajmniej w każdej dziedzinie handlu znajdzie się taki sklep, który traktuje pracowników fair - obecnie nie mamy w Polsce takiej sytuacji, że nie mamy żadnej sieciówki danego typu, która by zatrudniała pracowników po ludzku. Weźmy nawet hipermarkety - mamy takie, w których pracownicy dostają przyzwoite (jak na nasze warunki) płace, chodzą w firmowych dobrej jakości ubraniach, no widać po nich że pracodawca nie ma ich w dupie; a są takie, gdzie każdy jeden pracownik nosi tani t-shirt z nadrukiem agencji pracy tymczasowej... |
"Ić Pan stont"
Filozofia sprzedawców nowego pokolenia albo pokolenie 1200 brutto. Jak zwał tak zwał, ale strasznie mnie to irytuje. Od razu przechodzi ochota na wydanie pieniędzy w takim np. sklepie. O co człowiek się nie zapyta to na minie takiego jegomościa od razu z grymasu można wyczytać: "o Jeeeezu, co znowu?".
A na koniec jeszcze partolą robotę i bezczelnie mówią, że "mogą mi dać 10% zniżki". :wow: Cóż za hojność. k***a A ja myślałem, że mają robić jeszcze raz... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:41. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.