![]() |
Przespałem cały dzień.
:kawa: |
Co to za dzień dziś mamy, czwartek? Znaczy za chwilę piątek? To chyba dobrze.
Pogoda sprzyja walnięciu browarka na tarasie, chyba takie dwa dni oddechu... :kolejka: |
Jakby pić samo moje, to kaca nie doświadczysz, po dwóch zaśniesz. :haha:
Walnę jedno wodą schłodzone i idę kapuśniak z młodej jeść. :piwo: :jem: |
Właśnie dlatego nie przepadam za piwami 6% i powyżej, bo mulą. Mój pilsik ma 5,5% i to wydaje się takim optimum - odpowiednio wolno pijesz bez 'efektów', pozwala się napić a nie upić. Syndrom dnia następnego - lekki - pojawia się powyżej 7 :D
No to cyk :piwo: |
Ja mam jeszcze Żubra, albo to moje, a to najlepszy wybór. :D
Powiem, że lekkie zmulenie poczułem po jednym SPECIALu, przeczytałem, ma 6%. No i sprawa jest jasna, jedno piwo 5% nie muli, jedno 6% leciutko muli, a moje piwo, które ma na pewno ponad 7% (nie za bardzo pamiętam ile BLG było na początku), przy takim nachmieleniu kładzie spać. :D No to Żubr! :piwo: |
Pilsik :piwo: :spoko:
|
U mnie też zrobiła się równowaga, jedynie łazienka cieplejsza, a wczoraj to było najzimniejsze miejsce w domu, pomimo prania na 95 stopni.
Tak coś mi w tym SPECIALu nie podchodziło, już wiem co, walą kukurydzę, nie aż tak jak do Królewskiego, ale jednak to najlepszy sposób na zepsucie piwa, ale za to tanio jest. :] |
Na pole nie chodziłem, zresztą komu by się chciało, to nie wiem.
|
Mówi się polem a nie dworem :P
|
Osiągnąłem równowagę termiczną między domem a dworem :|
:kawa: |
Jest lepiej, ale dom się jeszcze nie wychłodził.
:kawa: |
22,7 też jest dobra do picia :D
|
Na Kaszubach dziś 18 stopni :spoko:
tylko pić :piwo: |
:piwo: gieje!
|
Temperatura na górze nadal nie do życia, ale spadła na tyle, że kanapkę zjadłem i popiłem mineralką. Idę się do wyra przykleić.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:40. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.