![]() |
:kawa:
|
No tak, zima nie wiadomo jaka będzie
ale piwo wiadomo, że będzie :piwo: |
Perła Chmielowa jeszcze chłodna, a właśnie, muszę iść do kominka, bo czując gdzieś w karku i patrząc na puchatość i spasienie kotów, że zima prawdziwa będzie w tym roku, segreguję brzozowe szczapy, te z dołu drzewa, bardziej energetyczne, odkładam na bok, to z białą korą, szczególnie cienkie, idzie na spalenie od razu, pali się mocno i krótko.
:piwo: |
:kawa:
|
no i dobra :piwo:
|
:kawa: o 10
:piwko2: o 13 |
1 na 100 :piwo:
|
:kawa:
|
Korki wszędzie teraz. taka pora:)
|
Suszycę taką miałem, że Raciborskie obaliłem zanim z samochodu wysiadłem, korki we wsi Warszawa są przedświąteczne, a kierowcy zagraniczni z miast nie mających tramwajów, boją się ich jak smoka, i te korki zagęszczają, na skrzyżowaniu Chałbińskiego z Jerozolimskimi jest ciasno, zawracałem z północy na południe, światła są ok ustawione, ale jak ktoś się boi tramwajów... kurna, tragedia, skrzyżowanie jest nieudane, ale lepsze nie będzie, bo miejsca nie ma, jak każdy baran spóźni trochę, to się tragedia robi.
:kawa: |
:melisa:
|
Wróciłem z trasy :piwo:
|
:kawa:
|
:kawa: x 2 z mlekiem.
|
:kawa:
|
Po całym :piwo:
|
Kupiłem dzisiaj ostatnią sztukę tego ale, i jeszcze jakieś, też lekko po terminie, też za 1,50. Będzie bania. :rotfl:
Na razie zapiekanki idę robić, chciałem kurczaka pieczonego na Mokotowie kupić (Dolna/Sobieskiego), ale za cholerę nie dało się stanąć, buda działa ze 25 lat, ja raz na 3 kupuję, zawsze dobry był. :jem: |
:kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
Po dwóch tych amerykanckich ale zasnąłem oczywiście na fotelu, ale piwo dobre, cena wspaniała. :szczerb: |
Cytat:
Na początku wyglądało na to, że Higgins dosłownie pozamiata Fu. Pierwsze trzy frejmy z bodajże jednym podejściem Marco do stołu, w którym uciułał 25 oczek, a i tak wszystkie trzy z setkami Higginsa. Dopiero potem była krótka chwila wyrównanej walki (setka Fu, omal nie setka Higginsa - bodajże na 81 punktach przerwał brake'a złym pozycjonowaniem i w efekcie nie wbiciem nieco już trudnej czarnej), a potem już absolutna dominacja Chińczyka praktycznie bez większych ripost Higginsa, a w każdym razie bez żadnej skutecznej riposty... Ostatni frejm nawet dgyby był wygrany raczej nie zmieniłby sytuacji, Szkot musiałby pociągnąć serię jeszcze czterech a Fu odzyskał wiarę w siebie i determinację. No i bez dwóch zdań - zasłużył na zwycięstwo. |
Każesz długo na siebie czekać.
Kończę :piwko2: i udaję się :spie: |
:kawa:
|
Wieczorne :piwo:
Kurde dawno nie widziałem tak fatalnie grającego Higginsa :O Nie widziałem jego świetnego początku, a to co było potem to masakra. Nie wiem co mu się stało, ale on nawet podejmował złe decyzje (o trafianiu nie mówiąc). Cóż, można powiedzieć, że sprawiedliwości stało się zadość - wczoraj w taki sam sposób wygrał z Trumpem. Szkoda tylko, że mecz finałowy był praktycznie do jednej bramki. |
Ratownicze american pale ale; nawet, nawet...
|
Last Cut american golden ale, lekko po terminie, nic mu nie dolega, cena 1,50 za flaszkę 0,5 litra. :piwo:
|
Dobra, to pokawie i czas na pilsika :kolejka:
|
Ilość załączników: 1
:kawa:
Wczorajszym piwem dnia zostało Independent Connemara Gold Ale, za leciutko owocowy posmak. :) Załącznik 84881 |
:kawa:
|
Łee chyba nie
:piwo: |
Ranking największych kawoszy w tym temacie:
Cytat:
|
:kawa: pogrillowa.
Recenzja piwa tygodnia będzie jutro, bo dziś mi się nie chce. :P |
dziś EB z biedry
|
Kto pali i wali, ten nie ma robali :D
:kawa: |
Jakby lekki kac... :haha:
:kawa: |
Dwoma uchlałem się do nieprzytomności, to się nazywa brak wprawy! :rotfl:
Trzecie teraz wypiłem do zaspanej kolacji. :piwo: |
Biały stock
|
:piwo:
|
:melisa:
|
O widzę, że lepiej ci :D
:piwo: |
Kupiłem w Lidlu 3 piwa Okocim Mocne 0,66 litra za 2,49 sztuka, zrobiłem grzane z jednego, tak mi się gorąco zrobiło, że drugiego pół na ochłodzenie wypiłem. :D :piwo:
|
:kawa:
|
Trzecia podwójna zaraz będzie. :kawa:
|
Ty jesteś element wrażej propagandy zgniłego imperializmu zachodu!
Wstydź się! O tej godzinie budujemy nasz kraj. To jest czas na :kawa: :taktak: |
a kto spragnionemu zabroni :piwo:
|
:kawa:
|
To ty musisz wypić 100, żeby była normalna krata :O :rotfl:
:piwo: |
Kurde, a ci w kółko o grze w kulki. :sciana:
Idę ja sobie do lodówki w piwnicy, a tam 0 sztuk 1 na 100 i 2 sztuki Żywca bez prądu, napiszę zaraz sesemesa, żeby skrzynka 1 na 100 w Piwoszu dla mnie była specjalnie zostawiona, bo kurna po śledziach pić się chce. :piwo: |
:piwo:
|
Ronnie jest doskonale oburęczny i gra ręką która akurat mu pasuje. Może akurat chciał sobie poćwiczyć...na bosaka też już grał :rotfl:
Czasami komentatorzy sami dorabiają najdziwniejsze teorie, np. naszych z eurosportu też potrafi ponieść fantazja. |
Cytat:
Cytat:
|
Nie miałem możliwości oglądać na żywo, czekam aż mecz pojawi się na YT.
Stefanów jakoś sobie radzi, coraz lepiej, ale to wciąż nie jest przeciwnik nie dla Ronniego, ale dla takiego White'a, który przed chwilą nie miał z nim szans. Ale oczywiście życzę mu postępów i dalszych sukcesów :spoko: |
Oglądałem.
Ronnie nikogo nie traktuje lekceważąco, przynajmniej ja nigdy nie zauważyłem. Wynik w żadnym momencie nie był zagrożony, w mojej opinii Ronnie puścił mu tego frema. W zasadzie gdyby tylko chciał, to mógłby wyjść powalczyć na snookery i pewnie by wygrał. :D Fajnie, że po meczu trochę sobie pogadali po przyjacielsku....ale to jeszcze nie ta liga...ale może kiedyś. |
:kawa:
Nikt wczoraj nie oglądał meczu Ronnie O'Sullivan vs. Adam Stefanów? Wynik był wprawdzie łatwy do przewidzenia, ale wyraźnie było widać że Ronnie nie lekceważy "młokosa", który zresztą jednego frame'a wygrał. :spoko: |
Nie wiem która. :kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
|
Idę mielić i tak dalej. :kawa:
|
O kurde, zaschło w temacie.
:piwo: |
:kawa:
|
:kawa:
|
:kawa: + mleko z kawą :kawa:
|
:kawa:
|
Cytat:
A teraz 1 na 100 na spanie. :piwo: |
:kawa:
|
Lol wtorek!
:piwo: |
:kawa:
|
Poniedziałek! :piwo:
|
:kawa:
|
Nie było mnie trzy dni, więc trzeba będzie nadrabiać zaległości ;) Na razie spokojnie, bo jeszcze jadę :kawa:
|
Co jest, nawet Ed nie kręci mikserem kawy? :O
:kawa: |
Spóźniłeś się. Własnie dopiłem :piwko2: i się oddalam.
|
:kawa:
|
Też sam wypiłem kawę, ale teraz napiję się z tobą browara.
:piwo: |
:kawa:
Sam ze sobą piję. :blink: |
:kawa:
|
:piwo:
|
Trzynastozgłoskowiec dobrze zmrożony!
|
Ilość załączników: 1
:kawa: pogrillowa.
Piwem tygodnia (a może nawet miesiąca) zostaje St. Stefanus (zdjęcie z internetu). Załącznik 84706 Nie przepadam za piwami o posmaku drożdży, po "wstępnym" łyku jakiś chochlik nawet podpowiadał mi by to wylać, przemogłem się jednak i nie żałuję, bowiem zwykła, grillowana kiełbasa w połączeniu z tym belgijskim wynalazkiem staje się słodka! :wow: No, może słodkawa - w każdym bądź razie wrażenie jest niesamowicie przyjemne, nie tylko dla kubków smakowych. :mruga: Swoją drogą, każda butelka ma na etykiecie ręcznie wypisany podpis mistrza ceremonii warzenia + miesiąc i rok "wydania z piwnicy" (po 3 miesiącach leżakowania), a według browaru (co internety potwierdzają) przez 18 miesięcy po tym czasie nadal dojrzewa w butelce zmieniając swój smak i kolor. Moje było z maja 2016, więc sobie długo nie dojrzewało. :D Godne polecenia! :tak!: |
pamiętaj o porządnej wieżyczce strzelniczej :spoko: toast2
|
Raczej schody do schronu. k***a
|
schron budujesz :>
|
Po półdniu słuchania rechotu betoniarki pilsik :piwo: :spoko:
|
Taka robota, że dzisiaj sobota.
Jutro po południu zaczyna się robota. Zacząłem od trochę zwietrzałej kawy z puszki, trzeba stopniować doznania, teraz zmielę świeżej. :kawa: |
Wstawać? Tu się panie pracuje od dawna :sciana:
|
Wstawać, koniec snów o małolatkach, trzeba się porządnej kawy napić.
:kawa: |
:piwo:
|
:piwo: pijmy do białego rana, albo i drugą dobę
|
o tak, z Ormim się napijemy :piwo:
|
Przecz ode mnie gieju... moja dupa nie jest na pokaz... ale piwo możesz ze mną obciągnąć :piwo:
|
Złoję ci dupę na glanc k***a
:kolejka: |
:piwo: i :piwo: po długiej nieobecności
|
Nie denerwuj Eda :rotfl:
Teraz dowalam kawę, ale będzie jeszcze nasenny pilsik :piwo: |
tym razem mętny Namysłów :piwo:
|
:kawa:
|
Cola Zero, albowiem ponieważ, jak wyjszłem do roboty wczoraj po czternastej, tom właśnie wrócił, będzieta mieć piękniusią reklamę Plusha. :szczerb:
Nic mocniejszego pić nie muszę, bo czuję się jak po 0,7 na czczo. toast2 |
Pierwsze piątkowe :piwo:
|
:melisa:
|
:kawa:
|
no to pijmy :piwo:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:54. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.