Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   liban-wojna (https://forum.cdrinfo.pl/f5/liban-wojna-66603/)

para 18.07.2006 14:49

Cytat:

Napisany przez Weron
Co jak co, ale akurat nie uwazam aby film fabularny byl najlepszym wzorcem. To raz.
Dwa, to o ile mi jednak wiadomo nie Izrael teraz zaczal i pisanie w tym momencie, ze dla wojskowych, który rządzą w Izraelu i Mosadu, to sens życia - ciągła walka.
Jest gruba przesada.

To prawda, że film nie jest najlepszym wzorcem, gdyby nie pochodzenie Spielberga.
Dla mnie w tym filmie najważniejsze było nie pokazanie działań, tylko określonego sposobu myślenia wojskowych i władz w Izraelu.

Obawiałem się, że będzie próbował delikatne zasugerować, kto jest dobry a kto zły. Ale w tym filmie nie było takich sugestii.


Nie sądzę, żeby był nieobiektywny - bo nie był skrytykowany przez Żydów, że stronniczo pokazał sytuację.

Przy tak napiętej sytuacji, mówienie kto zaczał nie ma sensu.
Bo równie dobrze zabicie przez Izrael jakiegoś Libańczyka, mogło spowodować porwanie żołnierzy.

Dla mnie nie jest to gruba przesada, że dla żołnierza walka to sens życia - w czasach pokoju wojsku trudno jest się wykazać.
Tak jak lekarzowi kiedy jesteśmy zdrowi.

Proton 18.07.2006 14:41

Cytat:

Napisany przez adach
Ja nie popieram Hezbollahu, ale Izrael zatakował Liban, przede wszystkim, a nie Hezollah.

Ciekawe rozumowanie :)
Może prosty przykład, który może trochę Ci wyjaśni sytuację pomiędzy Izraelem i Libanem... jeśli PiS, jako partia współrządząca w Polsce, będzie nękała Niemcy ostrzeliwując Niemcy z rakiet, to Niemcy nie powinni zaatakować Polski, tylko PiS?:haha:
Swoją drogą, to przydałoby się :haha:

Kogoro 18.07.2006 14:33

Cytat:

Napisany przez Prezesik
na przykład zamachy na ambasady izrealskie i głośne nawoływanie do mordowania "małego szatana - Izreala"

Tylko kiedy one były?
Przepraszam, a Izrael to w samych superlatywach mówi o swoich sąsiadach?!?!

Ja nie popieram Hezbollahu, ale Izrael zatakował Liban, przede wszystkim, a nie Hezollah.

Proton 18.07.2006 14:32

Cytat:

Napisany przez adach
Z Żydami również. Masz jakieś propozycje, czy tylko zrównanie z ziemią Libanu?

Na pewno Żydzi są bardziej cywilizowani i skłonni do jakichkolwiek negocjacji, w przeciwieństwie do Arabów. Zresztą w tym przypadku nie ma możliwości negocjacji, bo żądania Hezbollahu są nie do spełnienia. Bo niby dlczego Żydzi mieliby zwolnić z więzień osoby, które urządzały zamachy na Izrael? Po to, żeby znowu je wyłapywać? Trochę to bez sensu i odebrane byłoby to jako słabość Izraela.
Cytat:

Napisany przez adach
Od czego Mosad?

Nie wszystko da się załatwić rękoma Wywiadu. Osobiście uważam, że Izrael został działaniem Hezbollahu rozjuszony, miarka się przebrała i stąd szeroko zakrojona akcja z udziałem armii. Nawet nie próbowali używać wywiadu w tym przypadku.
Cytat:

Napisany przez adach
Ale to przecież Izrael nieustannie od 50 lat powiększa terytorium swojego państwa.

Nie można się z tym zgodzić. Przecież nie tak znowu dawno Ariel Szaron był strasznie krytykowany za wysiedlenie i zniszczenie osiedla żydowskiego, aby oddać teren Palestyńczykom.
Cytat:

Napisany przez adach
Jak mam na imię łatwo się domyśleć..

Skąd ja piszę, to nawet nie trzeba się domyślać.
Cytat:

Napisany przez adach
...a ostatnio? Co takiego libańczycy przeprowadzili? Oczywiście nie mam na myśli obecnego konfliktu?
Spekulacje? - czyje? Izraela? - przecież to strona w konflikcie!
USA? - przecież niedawno ich wywiad "pomylił się" w sprawie broni masowego rażenia w Iraku!

Na to pytanie w postach powyżej już @Prezesik Ci odpowiedział.
Cytat:

Napisany przez adach
Czyżbyś sugerował, że Liban ma przewagę militarną?
Jakie masz podstawy przypuszczać, że Islam to nie religia pokoju?

Nawet do głowy by mi nie przyszło sądzić, że Liban ma przewagę zbrojną. Chyba, że w nienawiści do niewiernych. Wiadomo, że Izrael posiada najnowocześniejszą, ewentualnie jedną z najnowocześniejszych armii na świecie. A w ogóle to skąd takie wnioski? Bo na pewno nie z moich wcześniejszych postów. To, że Arabowie lubią wymachiwać kałasznikowami przed kamerami skandując jakiś głupawe hasła, nie oznacza, że mają przewagę. Widocznie tak lubią, taki ich rytuał... zresztą zaraz potem chowają się za plecami kobiet i dzieci. Taka jest ich odwaga... pod publiczkę, gdy kamery filmują.
Odnośnie samego Islamu, to nie jest religią nienawiści, tylko że jest mały problem. Ich przywódcy duchowi sobie dziwnie interpretują Koran. Ogólnie interpretacja sprowadza się do tego, że niewiernych należy wyciąć w pień, a nagrodą za zabicie niewiernego jest raj i 40 dziewic. Swoją drogą, to skąd ten Allah tyle dziewic im wieźmie, bo męczenników wciąż przybywa :)

Weron 18.07.2006 14:30

Cytat:

Napisany przez para
To jasne, że obie strony są winne i kwestia dzielenia winy nic tu nie da.

Ale dużo mi dał do myślenia film Monachium - nakręcony przez Spielberga.
Izraelczycy zabijali zamachowców, mając pełną świadomość, że po nich przyjdą bardziej radykalni, których też będą musieli zabić.
I tak w kółko, czyli mieli świadomość, że odwet za odwet nie ma sensu - tzn. nie zlikwiduje następnych zamachów, co najwyżej zamachowców,
i że za każdego zabitego zamachowca, będzie zemsta.
Ale może dla wojskowych, który rządzą w Izraelu i Mosadu, to sens życia - ciągła walka.

Co jak co, ale akurat nie uwazam aby film fabularny byl najlepszym wzorcem. To raz.
Dwa, to o ile mi jednak wiadomo nie Izrael teraz zaczal i pisanie w tym momencie, ze dla wojskowych, który rządzą w Izraelu i Mosadu, to sens życia - ciągła walka.
Jest gruba przesada.

Prezesik 18.07.2006 14:28

Cytat:

Napisany przez para
To jasne, że obie strony są winne i kwestia dzielenia winy nic tu nie da.

Ale dużo mi dał do myślenia film Monachium - nakręcony przez Spielberga.
Izraelczycy zabijali zamachowców, mając pełną świadomość, że po nich przyjdą bardziej radykalni, których też będą musieli zabić.
I tak w kółko, czyli mieli świadomość, że odwet za odwet nie ma sensu - tzn. nie zlikwiduje następnych zamachów, co najwyżej zamachowców,
i że za każdego zabitego zamachowca, będzie zemsta.
Ale może dla wojskowych, który rządzą w Izraelu i Mosadu, to sens życia - ciągła walka.

Wiadomo, że przemoc rodzi przemoc - śmierć niesie śmierć. Nie wiem czy czytałeś wcześniej, ale pisałem, że wojna jest najgorszym złem i nigdy jej nie będę usprawiedliwiał..
Czasem po prostu lepiej popatrzyć na problem z kilku stron, by móc coś przyjąć do świadomości - co nie oznacza zaakceptować coś...

para 18.07.2006 14:20

Cytat:

Napisany przez Prezesik
tyle, że oni swe słowa wprowadzają w czyny.
dla mnie obie strony są winne i zdania nie zmienię. zresztą mam w dupie kto jest winny, a kto nie..
Niezależnie czy zabijają Żydzi czy Arabowie - giną niewinni ludzie i to jest przerażające...

To jasne, że obie strony są winne i kwestia dzielenia winy nic tu nie da.

Ale dużo mi dał do myślenia film Monachium - nakręcony przez Spielberga.
Izraelczycy zabijali zamachowców, mając pełną świadomość, że po nich przyjdą bardziej radykalni, których też będą musieli zabić.
I tak w kółko, czyli mieli świadomość, że odwet za odwet nie ma sensu - tzn. nie zlikwiduje następnych zamachów, co najwyżej zamachowców,
i że za każdego zabitego zamachowca, będzie zemsta.
Ale może dla wojskowych, który rządzą w Izraelu i Mosadu, to sens życia - ciągła walka.

Prezesik 18.07.2006 14:13

Cytat:

Napisany przez para
I tu jest rzeczywiście największa różnica, między Palestyńczykami czy Hesbollachem a Izraelem.
Izrael nie nawołuje, tylko zabija. Cały czas mówi o pokoju, co nie przeszkadza zabijać domniemanych terrorystów bez sądu.
Tak samo jak Rosjanie w Czeczenii, oni nie zabijają Czeczenów, tylko wprowadzają pokój.
Jest to tylko różnica użytego słownictwa.

tyle, że oni swe słowa wprowadzają w czyny.
dla mnie obie strony są winne i zdania nie zmienię. zresztą mam w dupie kto jest winny, a kto nie..
Niezależnie czy zabijają Żydzi czy Arabowie - giną niewinni ludzie i to jest przerażające...

para 18.07.2006 13:58

Cytat:

Napisany przez Prezesik
na przykład zamachy na ambasady izrealskie i głośne nawoływanie do mordowania "małego szatana - Izreala"

I tu jest rzeczywiście największa różnica, między Palestyńczykami czy Hesbollachem a Izraelem.
Izrael nie nawołuje, tylko zabija. Cały czas mówi o pokoju, co nie przeszkadza zabijać domniemanych terrorystów bez sądu.
Tak samo jak Rosjanie w Czeczenii, oni nie zabijają Czeczenów, tylko wprowadzają pokój.
Jest to tylko różnica użytego słownictwa.

Prezesik 18.07.2006 13:55

Cytat:

Napisany przez adach
...a ostatnio? Co takiego libańczycy przeprowadzili? Oczywiście nie mam na myśli obecnego konfliktu?
Spekulacje? - czyje? Izraela? - przecież to strona w konflikcie!
USA? - przecież niedawno ich wywiad "pomylił się" w sprawie broni masowego rażenia w Iraku!

na przykład zamachy na ambasady izrealskie i głośne nawoływanie do mordowania "małego szatana - Izreala"

para 18.07.2006 13:37

Cytat:

Napisany przez pawelblu
No jest ewidentna roznica miedzy II WŚ i Czeczenia a Libanem. W pierwszych dwoch przypadkach po inwazji miala miejsce okupacja. Dluga i krwawa okupacja. I fakt ze rozpoczal to pretekst naciagany jest chyba oczywisty (kilka lat okupacji za domniemana radiostacje). W Polsce przeciez to nie te kilka tygodni walk w 39r. bylo tragedia, tylko kilka lat ludobojczej okupacji.

Izreal podjal dzialania militarne. Jezeli spelni swoje zapewnienia i cala akcja zakonczy sie w ciagu maksimum kilku tygodni i wladze nad terenami przejmie obecny rzad libanski, to porownanie z WŚ i Czeczenia jest nieuzasadnione.

Narazie oprocz domniemanych pomylek w selekcji celow, Izrael nie popelnil zadnego bledu. Wszelkie sporadyczne iwazje ladaowe sa przeprowadzane szybko i wycofywane. Natomiast jezeli chodzi o naloty, no to wychodzi na to (tak wynika z doniesien prasowych), ze troche sie pogubili.

Trochę co innego miałem na myśli.
Porównując do wybuchu II wojny światowej, chodziło mi o pretekst do wybuchu wojny.
Myślę, że to nie był rzeczywisty powód - porwanie 2 żołnierzy, tylko pretekst, równie dobry jak każdy inny.
Porównanie do Czeczenii natomiast - to stosowanie terrozyzmu państwowego przez Rosję w Czeczenii, tak samo jak to robi Izrael, bo trudno
mi inaczej nazwać "podejście" do Palestyńczyków czy Libanu - jak terroryzm państwowy.

Kogoro 18.07.2006 13:24

Cytat:

Napisany przez Proton
Arabowie i negocjacje?!:rotfl: Nie bądź śmieszny... z nimi nie da się negocjować.

Z Żydami również. Masz jakieś propozycje, czy tylko zrównanie z ziemią Libanu?

Cytat:

Napisany przez Proton
Widać miarka się przebrała i koniec z dyplomacją.

Od czego Mosad?

Cytat:

Napisany przez Proton
O tak, to na pewno był zaplanowany spisek! A za wszystkim stoi PO :haha:

Ale to przecież Izrael nieustannie od 50 lat powiększa terytorium swojego państwa.

Cytat:

Napisany przez Proton
Tak, jasne!:D A czyżbyś Ty miał na imię Abdul?

Jak mam na imię łatwo się domyśleć.


Cytat:

Napisany przez Prezesik
Nic mi się nie pomyliło. Radzę dokładnie poczytać o Hezbollahu, o tym skąd się wywodzi, jaki ma cel, a nawet ostatnio pojawiły się spekulacje o sojuszu między Hezbollahem, Al-Kaidą i Hamasem..

...a ostatnio? Co takiego libańczycy przeprowadzili? Oczywiście nie mam na myśli obecnego konfliktu?
Spekulacje? - czyje? Izraela? - przecież to strona w konflikcie!
USA? - przecież niedawno ich wywiad "pomylił się" w sprawie broni masowego rażenia w Iraku!


Cytat:

Napisany przez Proton
Dobrze, tylko że nie mówimy o kupnie dywanu. W dodatku u sprzedawcy, który ma Kałsznikowa w dłoni i wykrzykuje, że trzeba Cię zmieść z powierzchni ziemii... a wszystko to w imię pokoju i miłującej pokój religii Islam.

Czyżbyś sugerował, że Liban ma przewagę militarną?
Jakie masz podstawy przypuszczać, że Islam to nie religia pokoju?


Cytat:

Napisany przez Desden
ps. Gdyby to odemnie zalezało to bym migiem poslał nasz oddział z iraku do libanu po naszych....

Przecież w Libanie stacjonują nasi żołnierze w ramach onzetowskiej misji pokojowej.

pawelblu 18.07.2006 13:18

Cytat:

Napisany przez para
Bardzo ciekawy argument, więc zniżę się do twojego poziomu i powiem żebyś zdjął publicznie spodenki.
To, że nie podoba mi się działanie Izraela, to nie znaczy, że jestem muzułmaninem.
Chciałem tylko zasugerować (ale napiszę wprost, bo widzę, że nie zrozumiałeś), że nie chodziło o porwanie
żołnierzy Izraelskich tylko o pretekst - jak widać każdy jest dobry dla Izraela.

W końcu powodem wybuchu 2 wojny światowej było zajęcie radiostacji w Gliwicach.



Dla mnie nie ma różnicy - Izrael uprawia wg. mnie terroryzm państwowy tak jak Rosja w Czeczenii, ale skoro ma poparcie USA to może.
Bo czemu nie łapie terrorystów i sądzi ich. W końcu w Izraelu nie ma kary śmierci!
To na jakiej zasadzie zabija terrorystów?

No jest ewidentna roznica miedzy II WŚ i Czeczenia a Libanem. W pierwszych dwoch przypadkach po inwazji miala miejsce okupacja. Dluga i krwawa okupacja. I fakt ze rozpoczal to pretekst naciagany jest chyba oczywisty (kilka lat okupacji za domniemana radiostacje). W Polsce przeciez to nie te kilka tygodni walk w 39r. bylo tragedia, tylko kilka lat ludobojczej okupacji.

Izreal podjal dzialania militarne. Jezeli spelni swoje zapewnienia i cala akcja zakonczy sie w ciagu maksimum kilku tygodni i wladze nad terenami przejmie obecny rzad libanski, to porownanie z WŚ i Czeczenia jest nieuzasadnione.

Narazie oprocz domniemanych pomylek w selekcji celow, Izrael nie popelnil zadnego bledu. Wszelkie sporadyczne iwazje ladaowe sa przeprowadzane szybko i wycofywane. Natomiast jezeli chodzi o naloty, no to wychodzi na to (tak wynika z doniesien prasowych), ze troche sie pogubili.

Proton 18.07.2006 12:46

Cytat:

Napisany przez para
Ponieważ dyskusja zeszła na uwagi osobiste z tematu postu, daruje sobie tę wymianę zdań.

Cóż za elokwencja... szkoda, że tak późno przyszła.

para 18.07.2006 12:44

Cytat:

Napisany przez Proton
I jak oczekiwać od Twojej osoby obiektywnej oceny sytuacji, skoro masz problemy z odróżnianiem chamstwa od złośliwości.
Wysyłanie na modły może i jest złośliwe, ale nie chamskie i bezczelne, jak to ma miejsce w przypadku proponowania obnażania się! Czy w dyskusjach z rodziną i znajomymi też używasz takich "subtelnych" propozycji? Chyba nie, bo po takich słowach dostałbyś najnormalniej w pysk i wiedziałbyś na przyszłość, że to przegięcie. Po prostu brak Ci odrobiny kultury.

P.S.
A odnośnie braku argumentów, to napisałem poprzednio, że po prostu dalsza dyskusja z Tobą mija się z celem. Dlatego daruj sobie słowa o braku argumentów i puszczaniu nerwów.

Ponieważ dyskusja zeszła na uwagi osobiste z tematu postu, daruje sobie tę wymianę zdań.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:19.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.