![]() |
Dziabara może i ekologiczna, ale zupełnie nieekonomiczna na obszarze pół hektara. Szefowa w sumie rozsiała tego 75 kilo.
Czy -owy czy -awy to nie wiem (w liceum pewnie bym wiedział). Wzór FeSO4. |
Najbardziej ekologiczna jest dziabara. Dużo mniej asfalt czy beton :szczerb:
A teraz tak myślę, czy by nie poskutkowały takie psikacze na bazie podchlorynu sodu. Kurde na ścianach bierze to wszystko. |
Ja założyłem, że jak Jujek pisze, to wie o czym pisze :szczerb: Moja wiedza ogranicza się do tego, że tradycyjna metoda na mech to popiół z drewna, a mniej tradycyjna - Roundup (lub jego nowsze, ponoć bardziej ekologiczne, a najpewniej tak samo szkodliwe dla człowieka i również oparte na glifosacie) ;)
Kwas siarkowy też niszczy mech. A jeśli leje się wiadrami, to i siarkawy. I cez-137 też :D |
Obmyślanie to dobra rzecz, bo pozwala wybrać lepszą opcję...a one przeważnie są bardziej czasochłonne.
A o tym zastosowaniu siarczanu żelaza nie słyszałem. To jakaś cudowna metoda kobiety.onet.pl? A jeszcze który - 'awy' czy 'owy'? |
Ja przerabiałem WLZ, zmieniłem zaciski na dwutorowe, zrobiłem punkt podziału PEN i mam wszystko gotowe pod nową rozdzielnicę, która będzie kiedyś (to znaczy już jest kupiona, ale na razie będą do niej podłączone jedynie obwody zewnętrzne plus nowy przewód zasilający, który zastąpi obecny aluminiowy - to muszę zrobić przed położeniem styropianu).
W międzyczasie zmieniłem koncepcję i zamiast prowadzić WLZ po ścianie jednak wsadzę go w bruzdę i zatynkuję, co odseparuje go od styropianu, ale dołoży mi kilka godzin roboty :sciana: Już dawno zauważyłem, że nie powinienem tracić czasu na obmyślanie, jak mogę go trochę zaoszczędzić, bo po namyśle i tak wybieram bardziej czasochłonne rozwiązania :P Siarczan żelaza i mi by się przydał, ale o estetyce będziemy myśleć później... |
Pozytywnie cały wczorajszy dzień spędziłem na zewnątrz. W ubiegły weekend kawałkiem blachy załatałem przerdzewiałą obudowę pieca C.O. Wczoraj pomalowałem hammeritem na złoty kolor - aby "uczcić" ilość pieniędzy wydawanych na ogrzewanie. :mruga:
:piwko2: oczywiście pomagało mi w pracy. :taktak: Szefowa w tym czasie rozsypywała siarczan żelaza - zabójcę mchu. |
Ja się trochę boję, że jak nasze dzieci podorastają, to już nie będzie motoryzacji :sciana: Będą elektryczne autonomiczne superbezpieczne dwudziestokonne wózki na wynajem...
Ale ponieważ jesteśmy w pozytywnym temacie, to żeby nie zrobiło się smutno - jest piątek, jutro jest za zimno na robotę na zewnątrz, więc śpię, śpię, a jak już wstanę to mam same przyjemne zajęcia w środku :taktak: |
Jak będziesz wymieniał, to na shimano. Gdy berbeć lubi kopać to dokoptuj mu jakieś pedały i będzie miał z napędem. Niech od młodego uczy się motoryzacji :rotfl:
|
Zębatki też są oczywiście jakie są, ale cały mechanizm można w razie czego łatwo wymienić, więc tak łatwo nie będą mieli :>
Wózek to Riko Nano :) |
A co to za wozek ?
|
Kowal by ci rzekł, że rozgrzej aż miedź osiągnie kolor miedzi i powoli wystudź. Miedź utwardza też kucie, co w twoim przypadku pozwala założyć, że podkładki są robione na tłoczni zatem raczej mają utwardzoną strukturę. Te podkładki przeżyją ten wózek. Teraz prędzej rozpadną się te plastykowe trybiki, jak zwiększyłeś nacisk sprężyn.
Chyba nie myślisz, że producent jest tak gupi, że zabezpieczył się tylko za słabymi sprężynkami? To z założenia ma się rozpaść zaraz po gwarancji, a nie że odchowasz drużynę piłkarską na jednym wózku :rotfl: |
Nie hartowałem, ale myślę, że spokojnie wystarczy - na oko (a właściwie na dotyk ;)) to ta sprężyna nie miała więcej docisku niż 15-20 Nm... Jeśli się odkształcą po jakimś czasie, to kupię stalowe i wsio :)
Jak się hartuje miedź oczywiście nie pamiętałem albo i nigdy nie wiedziałem, tyle tylko że i mi się kołatało, że inaczej niż stal. Teraz rzecz jasna szybko sprawdziłem i już wiem, tylko skąd w razie czego miałbym się dowiedzieć, że już osiągnąłem wymagane 600 stopni? :hmm: |
Ależ oczywiście. Szybkie schłodzenie rozhartowuje miedź.
|
AFAIR taka sama obróbka cieplna jak przy hartowaniu stali (podgrzanie + chłodzenie) w przypadku miedzi daje dokładnie odwrotny rezultat. :]
|
Pytanie, czy je chociaż zahartowałeś...bo wiesz, miedź miękka jest raczej :> :haha:
Ciesz się, że masz wersję o skomplikowaniu cepa, a nie masz hiendowej wersji, bo tam mógłbyś nie dać rady z prockiem na 87 nóżkach i 15 nanokontrolerach :rotfl: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:53. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.