| andrzejj9 |
11.10.2004 17:01 |
Cytat:
Napisany przez pawelblu
Ale TPSA nie ogranicza w zaden sposob ludzi korzystajacych z NETu normalnie. 25 GB miesiecznie to prawie 1 GB dziennie wiec o czym my mowimy !!!
Co do zamkniety ulic czy platnych autostrad to tez nie jest to analogia do tego problemu (limity TPSA a wlasciwie ich podniesienie).
Przy limitach rzedu 25 GB burzenie sie na TPSA jest moim zdaniem dziecinada i typowo polskim przekomarzaniem i narzekaniem. I jeszcze oskarzanie TPSA ze robi lache bo podnosi limity itp. tez nie jest powazne. Zrobili dodatkowe badania (bo poprzednie byly chyba jakies lewe) i wyszlo im calkiem slusznie ze przecietny uzytkownik netu SPOKOJNIE zmiesci sie w limicie. A jak nie to wan na DSL i nie zapychac lacza innym !! Wlasnie przez takich sciagaczy traca inni a nie przez limity !!
|
Przytoczyłeś mój cytat, więc zakładam, że powyższe zarzuty skierowane są do mnie. Ale jeśli tak, to przeczytaj moje poprzednie wypowiedzi. Napisałem wyraźnie, że obecna oferta TP to dla mnie całkiem rozsądna propozycja, z której korzystam i z której jestem zadowolony. Mam łącze 512 kb/s (jeszcze 364) z limitem 15 GB i to jest wszystko, czego mi trzeba. Nie zmienię zdania, że cena za to jest za wysoka i powinna być przynajmniej o połowę niższa, ale korzystam z tej usługi, czyli zgadzam się na takie warunki. Uważam, że to już całkiem poważna oferta, nie ustępująca innym krajom europejskim.
Ja nie psioczę pod tym względem na TP. Uważam jedynie, co powtórzyłem już kilka razy, że w dzisiejszych czasach nie można traktować Internetu jako dobro luksusowe, bo takim już po prostu nie jest. Kiedyś było, ale jeśli chcemy aby Polska jako kraj się rozwijała, to musimy również rozwijać nasz sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości.
Jeśli chodzi o analogię dróg i Neostrady, to według mnie jest to całkiem dobre porównanie.
Natomiast to, co piszesz, że TP zrobiła badania i podjęła określoneg decyzje to według mnie zupełnie chybione przypuszczenia. Usługa Neostrada dostępna jest już od pewnego czasu i gdyby obecnie wprowadzane rozwiązania rzeczywiście były następstwem przeprowadzonych badań marketingowych, zostałyby już zaproponowane dużo wcześniej. A nie dziwnym zbiegiem okoliczności wtedy, kiedy konkurencja coraz szybciej się rozwija i proponuje coraz bardziej atrakcyjne oferty.
Nie łódźmy się - dopóki nie będzie silnej konkurencji coś takiego jak badania marketingowe i dostosowywanie do ich wyników swojej oferty w TP po prostu nie będzie istniało. Jedynie zagrożenie zmniejszenia zysków i utracenia ich na rzecz konkurencji może zmusić tę firmę do przychylniejszego traktowania klientów.
|