![]() |
http://grafik.rp.pl/grafika2/484062,496166,9.jpg
Andrzej Krauze Źródło: Rzeczpospolita |
Kilka zdjęć z Wrocławia (w końcu trafiłem na jakieś zdjęcia lotnicze, gdzie cokolwiek widać):
Odra i Mosty Trzebnicki i Osobowicki (w tle jeszcze Millenijny) niedaleko mnie. Linia drzew mniej więcej pokazuje, jak zwykle idzie koryto rzeki http://budyn.riders.pl/2010powodz/17WROCLAW.jpg Pobliski port (widoczny też na poprzednim zdjęciu z lewej strony). Nie miałem pojęcia, że jest tak zalany.. W 97 od niego zaczęło się zalanie całego Nadodrza i okolic.. (teraz na szczęście sytuacja wydaje się opanowana). http://budyn.riders.pl/2010powodz/18WROCLAW.jpg Kozanów.. O nim dużo było w różnych wiadomościach. http://budyn.riders.pl/2010powodz/22WROCLAW.jpg Tu pewności nie mam, ale wydaje mi się, że to Widawa (mała zwykle rzeczka). Najważniejsza teraz dla mnie. http://budyn.riders.pl/2010powodz/29WROCLAW.jpg I miejsce najbardziej mnie interesujące. Widawa z prawej strony, kilkaset metrów dalej (koryto). Zaraz zresztą planuję tam znowu pojechać i sprawdzić, jak wygląda sytuacja (bo doniesienia są sprzeczne). http://budyn.riders.pl/2010powodz/28WROCLAW.jpg Zdjęcia z tej strony: http://budyn.riders.pl/2010powodz/ Jest ich tam trochę więcej. |
no to wiele wyjasnia, bo sie mocno zastanawialem dlaczego sie nie rozlala dalej ta woda
|
Cytat:
http://picasaweb.google.pl/cezarya/Sandomierz21052010# |
http://www.youtube.com/watch?v=8bQWeU8UCRc
torun, nakrecone niedawno co blokuje wode w sandomierzu, ze sie poprostu zatrzymala? |
Ilość załączników: 1
Cytat:
Załącznik 54859 http://sertit.u-strasbg.fr/SITE_RMS/...50k_midres.jpg Bardzo dokładna mapa pokazująca, gdzie jest woda legenda: ;) niebieski to woda .... http://powodz2010.wyswietl.com/page1.php |
Cytat:
Z jakiego rejonu zdjęcia? |
Ilość załączników: 5
|
Uświadomiłem sobie dzisiaj jedno, w sumie żadne odkrycie, ale jak próbowałem znaleźć jakieś informacje w telewizji, to może dopiero do mnie dotarło - Wrocław oraz województwo dolnośląskie nie posiada własnej telewizji. Jest to przynajmniej dziwne, bo są mniejsze miasta w Polsce, które takie źródła informacji posiadają. Wrocław zresztą też miał, co świetnie się sprawdzało podczas poprzedniej pogody. A teraz nagrań z miejsc, gdzie są problemy z wodą nie ma żadnych (poza Kozanowem). Przez to naprawdę nie wiadomo, co się dzieje i wiele osób (w tym ja, chociaż staram się, aby nie było to dla nikogo uciążliwe) po prostu jeździ przekonać się samemu. Przez to w miejscach, gdzie trwają ciężkie prace pełno jest przeszkadzających (i trochę irytujących) gapiów. Nie rozumiem czemu tak jest (z tą telewizją).
I jeszcze jedna refleksja. Od dwóch dni praktycznie non stop słucham relacji radiowych, głównie rozmów z ludźmi i jednocześnie bardzo dużo czytam różnych doniesień w Internecie. Jest tego pełno i bardzo duża część jest po prostu przerażająca - głównie pod kątem tego, jak ludzie zostali zostawienie całkowicie bez pomocy i zdani na samych siebie (plus o czym wspominałem już kilka razy - bez żadnej informacji). Zaczynam mieć nadzieję (i nie wiem, czy nie spróbuję wziąć w tym udziału), że uda się jakoś całościowo zebrać to i podsumować, aby może chociaż tym razem wszystko po raz kolejny nie rozeszło się po kościach. Bo jeśli nie, to już kilka dni po fakcie powoli zacznie się o tym zapominać. Jak zawsze.. |
Ilość załączników: 6
Tak wyglądała Wisła w Krakowie w czasie kulminacji we wtorek po południu. W najgorszym momencie były zamknięte całkiem trzy przejścia przez Wisłę i do tego czwarte było jednokierunkowe. Jak ktoś musiał się przedostać na drugą stronę... cały dzień stania w korku. Teraz już woda opadła i został gnój, brud i smród.
Zdjęcia. Najpierw wodę trzeba godnie przywitać, żeby nam się przez wały nie przelała. Most Grunwaldzki: Załącznik 54848 Tam gdzieś jest ścieżka rowerowa. Okolice Smoczej Jamy: Załącznik 54849 Tutaj dobrze widać ile zabrakło do zalania Krakowa. Most Dębnicki: Załącznik 54850 Do czego to jest przycumowane to chyba nawet właściciel nie wie. Okolice Mostu Dębnickiego: Załącznik 54851 Most Dębnicki, teraz już można po nim jeździć, ale jest ograniczenie wagi auta: Załącznik 54852 Widownia: Załącznik 54853 |
Paski TVP Info Wrocław są aktualizowane często - kolega zrobił wczoraj 5 a ja 7 do 23. Dziś idą już nowe informacje.
Wczoraj po 23 wybraliśmy się z Lady Evą na spacer . Ostrów Tumski OK, ale szum wody wystraszył Evę. Młyn Maria się trzyma. Woda idąca koło budynku Uniwersytetu płyneła bardzo szybko, wartkim nurtem. Zwalniała gdy rozlewała się szerzej. Poziom był wysoki ale do zaakceptowania - nie budził strachu. |
Noc przetrwana, chociaż takie nastawienie, że jak kolejny dzień, to już spokojnie i nie ma się co przejmować może być złudne (z drugiej strony trudno dziwić się ludziom, którzy od kilku dni boją się o to, co będzie i w tym strachu właściwie nie ma chwili przerwy, bo sytuacja jest cały czas bardzo trudna).
Tymczasem w telewizji informacje faktycznie o Wrocławiu, ale cały czas praktycznie tylko o Kozanowie i.. informacje sprzed kilku godzin, co przy sytuacji zmieniającej się praktycznie z minuty na minutę jest dość śmieszne. Nielepsza jest stacja wrocławska, która przed chwilą pokazywała sytuację z... piątku... Główna strona Wrocławska pokazuje dane sprzed 7 godzin.. Jest super.. |
bez paniki
|
Wiesz.. mieszkam w rejonie, który jako jeden z niewielu w 97 nie ucierpiał ani trochę, co daje pewne podstawy do optymizmu. Jednocześnie wiem mniej więcej czego i z jakiej strony mogę się spodziewać i obserwuję te miejsca na bieżąco. Z jednej strony są wysokie wały (i trochę odległości) z drugiej mniejsza rzeczka (chociaż teraz bardzo rozlana), ale daleko (ze 2-3 km). Najbardziej boję się ewentualnego wylania studzienek, ale nie mam na razie sygnałów nigdzie w okolicy, żeby coś takiego miało mieć miejsce. Tak więc obserwuję.
Generalnie staram się trzymać rękę na pulsie i jeśli pojawią się jakiekolwiek niepokojące informacje, jestem gotowy żeby coś robić. Ilość rzeczy, które mogę wynieść jest dość ograniczona, więc w razie czego powinienem mieć czas, żeby to zrobić. Na zapas póki co nie chcę, bo jednak jest z tym trochę zamieszania. Choć w innym miejscu, w okolicach Nadodrza, które również mnie interesuje i które wzbudza dużo większy niepokój (podnosząca się woda pod dwoma pobliskimi wiaduktami i wspomnienia analogicznego scenariusza sprzed 13 lat), wszystko już na najgorsze przygotowaliśmy.. |
Serdecznie nie życzę tego ani Tobie, ani żadnemu kolejnemu Wrocaławianinowi, ale na wypadek wdarcia się wody w Twoje okolice, może lepiej na zapas powynoś część rzeczy z piwnicy? Z tego co zrozumiałem, mieszkasz na takiej wysokości, że woda może zagrozić tylko piwnicy, tak więc trochę pracy i mógłbyś spokojniej przetrwać noc (jeśli można mówić o "spokojnej nocy" w takiej sytuacji).
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:03. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.