![]() |
czy to ważne?
o której w końcu? :D |
Walka ma się odbyć w Worcester pod Bostonem.
W Bostonie jest czas EDT więc w chwili pisania tego posta jest tam godzina 5:07 PM czasu lokalnego. |
Podobno koło 5, choć ostatnia była o zupełnie innej godzinie, niż zapowiadali, więc trudno powiedzieć.
|
No to chyba ta szósta jest najbliższa..
Szkoda, i tak pewnie w nocy nie będę spać tylko obserwował, co się z wodą dzieje, to bym sobie przynajmniej walkę obejrzał. |
09.00 PM czasu lokalnego.
Pojecia nie mam o ktorej naszego :) |
Orientuje się ktoś, o której dzisiejsza walka? Bo słyszałem już kilka wersji, między innymi, że około 21:30, 1 i 6 rano. Średniej mi się wyciągać nie chce ;)
|
Pudzian powinien poobijac sie caly na treningach by go bo nie przerazalo nic, biegac po pare km dziennie i cwiczyc technike bicia sie (garda+ciosy+obrona+kontra).
Sily ma az nadto by komus leb urwac; musi ona byc odpowiednio ukierunkowana bo jak na teraz to potencjal rozprasza sie jak cieplo. Pytanie jest tylko czy moze sobie kondycje wyrobic-jezeli przeginal z testosteronem i podobnymi w przeszlosci to serducho ma pewnikiem podupadle, uklad krwionosny mozliwe ze rowniez; wtedy wiekszych szans nie widze na dobre osiagi w walkach. |
Całkiem w sumie sensowny wywiad z Pudzianowskim po walce:
Pudzianowski: teraz będę mocniejszy i silniejszy http://sport.onet.pl/kickboxing-mma/...wiadomosc.html Jeśli faktycznie wyciągnął z tego wnioski, to można trochę bardziej optymistycznie patrzeć na kolejne walki. Chociaż dwa tygodnie to trochę mało czasu na większe zmiany. |
To wszystko wygląda jak filmy z tym italiańcem :haha:
|
najlepszejsze są ciosy Pudziana typu kokos ala Bud Spencer :haha: wczoraj nimi również muskał rywala
|
Miałem na myśli "siłę" w znaczeniu potocznym - jak mówisz np. "nie mam już siły" to nie chodzi o to, że nagle stałeś się słaby, tylko że jesteś zmęczony. Tego Pudzianowi zabrakło, bo siłę w mięśniach miał cały czas. Ale kiedy nie masz już 'siły' (zmęczenie) na chodzenie po ringu to i mięśnie na nic się nie zdadzą.
Co do reszty się zgodzę. Jeśli chce on osiągnąć coś w tym sporcie to musi zacząć sensowniej trenować (choć to pewne nadużycie, bo nie wiem, co robi - widzę tylko efekty i skupiam się na tej wytrzymałości) i nie zakładać, że każdą walkę uda mu się rozstrzygnąć w pierwszej minucie. Tak naprawdę poważnym testem będzie najbliższa walka. Ale patrząc na wczorajszą optymistą raczej nie jestem.. |
andrzejj9@ sila to nie wytrzymalosc to po primo
secundo, najman byl zleknionym chlopcem do bicia - taka byla rola ... zrobione bylo widiwisko w zawodowym mma pudzianowi - myslacemu ze jak zdobyl kilkukrotnie tytul najsilniejszego to bedzie naprawde trudno ... jego wynik 2-0-0 - a w mma nie zawsze wygrasz myslac o rodzicach ... |
Obejrzałem jeszcze raz tę walkę i jak dla mnie siły (w sensie wytrzymałości) Pudzianowi wystarczyło tak na pierwszą minutę. Dokładnie po 55-60 sekundach był w bardzo podobnej sytuacji, jak poprzednio z Najmanem - miał powalonego przeciwnika na ziemię i próbował go wykończyć ciosami w głowę. Ale wtedy tych ciosów była masa, teraz były pojedyncze i widać już że nie takie dynamiczne. Bardzo dobrze widać to na nagraniach.
Potem jeszcze kilku rzeczy próbował, kilka razy trafił, jakieś przewroty robił, ale nie było w tym już tej dynamiki i siły co na samym początku. A jednak wytrzymałość na jedną minutę walki to trochę za mało.. |
Widzieliśmy. I słyszeliśmy...
"Pudzian ciężko oddycha, szuka każdego pierwiastka tlenu..." :haha: ;) |
pudzian ciezko trenowal dzienne sparingi codziennie 2x po 20min biegania
ale ze to nie wystarczy wspominal jego trener krzysiek kosedowski (boks) 'jesli pudzian w ciagu dwoch minut nie pokona rywala to bedzie mu ciezko wygrac' mirek okninski (mma) tez nie mial lekkie zycie z pudzianem Cytat:
odpowiedz pudzianowskiego Cytat:
reszte widzielismy wczoraj :fiu: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:27. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.