Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Pudzian vs Najman (https://forum.cdrinfo.pl/f5/pudzian-vs-najman-84246/)

andrzejj9 08.05.2010 10:41

Ale ja nie wyrażam zdania (przynajmniej nie w tym momencie, swoją ocenę walki opisałem wcześniej) tylko zadaję pytanie.

demek 08.05.2010 10:34

ale ja nie mam problemu

wiem, ze kazdy moze miec swoje zdanie tylko dziwi ono w momencie kiedy druga osoba sie tym nie interesuje i nie oglada...

andrzejj9 08.05.2010 09:52

Gdybym się interesował pewnie bym to wiedział, gdyby chciał się zainteresować pewnie bym znalazł. Ale nie chcę, więc pytam, bo pewnie osoby bardziej w temacie wiedzą - w czym masz problem...?

demek 08.05.2010 01:34

gdybys tylko chcial to bys wiedzial, ze zalezy od formuly, w jednej wolno to w czego innej nie. latwo to wyszukac. gdybys ogladal tez mma nieco dluzej to bys wiedzial, ze zle nie bylo.

zastanawia mnie tylko skad decyzja niejednoglosna....bo japonczyk nawet przez sekunde niczym nie zagrozil

andrzejj9 08.05.2010 01:28

Kto, ja? W ogóle nie oglądam.. Do tej pory w całości oglądałem tylko dwie walki Pudziana i nie planuję więcej (chyba, że będę akurat przed telewizorem). Ale jak już widzę, to chciałbym wyjaśnić wątpliwości dotyczące zasad.

demek 08.05.2010 01:18

jak dlugo ogladasz mma?

andrzejj9 08.05.2010 00:55

chyba wolałem nie mieć tej informacji... ;)



-----
EDIT

Leci teraz w tle jeszcze ta ostatnia walka i widzę, że co chwila jest dźwignia z duszeniem. To wolno dusić w tych walkach? W czasie walki Pudzianowski miał dwa albo trzy takie momenty, kiedy miałem wrażenie, że jakby zamiast próbować uderzać leżącego przeciwnika, zaczął go przyduszać, to ze swoją siłą, tamten długo by nie wytrzymał. Można tak? (czy może tylko w jakichś dźwigniach?)

ynsiwy 08.05.2010 00:51

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1096600)
Masz na myśli przed walką czy jakieś teleturnieje (bo sam nie wiem, w czym Pudzianowski bierze udział, ale zdziwiłbym się)? Bo przed walką śpiewał tylko jego brat (Mariusz już bardziej tańczył ;) ).

no jutro o 20 będzie śpiewał na polsacie :) "Tylko nas dwoje" :)

andrzejj9 08.05.2010 00:48

Cytat:

Napisany przez ynsiwy (Post 1096597)
może gdyby tyle nie śpiewał, miał by lepszą kondycję.

Masz na myśli przed walką czy jakieś teleturnieje (bo sam nie wiem, w czym Pudzianowski bierze udział, ale zdziwiłbym się)? Bo przed walką śpiewał tylko jego brat (Mariusz już bardziej tańczył ;) ).

Patrix 08.05.2010 00:45

Noo zasapał się Pudzian strasznie... nie będzie kolorowo na następnej walce.

yahol 08.05.2010 00:43

Tragiczna wiocha!!!
Pudzian spuchł po kilkunastu sekundach, reszta to ordynarna szarpanina.
Czasu i słów szkoda.
Wróciły czasy gladiatorów, i żądnej krwi publiki.
I to ma byc sport?
Dajcie im sztachety, bedzie swojsko "SztachMMAeta" :)

ynsiwy 08.05.2010 00:42

może gdyby tyle nie śpiewał, miał by lepszą kondycję. Bo prawda jest taka, że nie było źle, ale kondycji brak całkowicie... i to duża wada...
no i ogólnie przyjmował Mariusz wszystkie ciosy na mięśnie... zero gardy...

andrzejj9 08.05.2010 00:27

No dłużej niż 30, ale wygląda że na 30 Pudzian był gotowy..


Przyznam, że mam teraz bardzo poważne wątpliwości odnośnie kariery Pudziana w MMA. Po pierwszej walce wyglądał na mazynę do zabijania (a nie ukrywajmy - o to w MMA chodzi), dzisiaj widać było bardzo duże braki.

Przed walką czytałem wypowiedź chyba jego trenera odnośnie dużych braków Mariusza w boksie. Myślałem, że to zmyłka dla przeciwnika, bo który trener przed walką 'chwali' się słabościami swojego wychowanka, ale w walce widać to było wyraźnie. Jego przeciwnik, mimo że mniejszy i wyraźnie słabszy ruszał się bardzo dobrze i na dłuższą metę miałby dużą przewagę. Ciosy Pudzianowskiego to było takie walenie jak młotem, bardzo chaotyczne i bez żadnej techniki. Fatalnie to wyglądało i tylko jego siła sprawiała, że jak już coś w cokolwiek trafiło (nawet w gardę) to wyrządzało duże szkody.

I druga sprawa to kondycja. Nie wiem, co to za dwurundowe walki, ale to i tak o przynajmniej dwa - trzy razy było dla Marusza za dużo. Na dobrą sprawę po pierwszym ataku, który miał walkę zakończyć (ale tego nie zrobił) nie miał on już siły na więcej. To było aż nadto widać. Lepszy zawodnik w tym momencie miałby duże szanse skończyć z nim szybko walkę. Tylko siła i masa sprawiła, że i ten tego nie zrobił (bo widać było, że próbował, ale faktycznie na dźwignie czy jakieś przewroty różnica w sile była zbyt duża - może bardziej doświadczony zawodnik by sobie poradził).


Podsumowując - duża masa (według mnie za duża, wydaje mi się, że w walce z Najmanem Mariusz było dużo mniej.. 'rozlazły') i ogromna siła, ale kiepska technika i fatalna wytrzymałość. Jak dla mnie to niestety nie wróży dobrze na kolejne walki...


Zwłaszcza nie rozumiem tego fatalnego przygotowania kondycyjnego. Nie można zakładać, że najintensywniejszy nawet pierwszy atak na pewno się powiedzie i nie będzie ciągu dalszego. Trzeba mieć na niego siły..

prometeusz 08.05.2010 00:02

to co 30 sekund:D

andrzejj9 07.05.2010 23:59

Jak ktoś chętny to się zaczyna.

A ze stron z transmisjami mam tylko tą zapisaną:
http://www.soccer-live.pl/transmisje.php?id=motorsport

Ale nie wiem, czy tu gdzieś jest transmisja z Polsatu.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:42.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.