![]() |
Cytat:
|
jesli nawet piwa sa z tej samej tasmy i pod roznymi nazwami, po co zatem przeplacac za markowe? Mozna kupic jakies tanie biedronkowe i tez sie da wypic
|
topowe piwa to po prostu sa piwa typu "lager", rzeczywiscie nieodroznialne w slepych testach
syf to akurat nie jest, pod wzgledem technicznym - mamy jedne z najlepszych i najnowszych linii produkcyjnych na swiecie. no, ale rzeczywiscie - oryginalne toto nie jest, rozumiem co mial ThanatoS na mysli ja pijam porter głownie, rzadko, powiedzmy raz na miesiac czasami 0,33 jasnego, jak nie ma portera, a mam ochote 0,5 to tylko gdy jestem poza Wawą i widzę coś, co moze byc dobre, czyli piwo sprzedawane "dookoła komina". Ostatnio pod Radomiem cudo kupiłem, lecz nazwy nie pamietam, za to cena - 1,20 z butelką! |
Cytat:
A w to, że Żywieć i Warka to ta sama linia produkcyjna/browar to mi się słabo chce wierzyć. |
Cytat:
Na jednej linii poprostu idzie wszystko, takie to jest zycie. |
Cytat:
Dla niektorych piwo jest piwo i juz pozdrawiam:) |
Jak ktoś będzie w okolicach łomży to niech spróbuje Małej Łomży piwko lux pierwsze dwa idą cieżko ale następne można lać w gardełko jak paliwo do baka. Cena 1.50, objętość 0.33 smak, procentów - 7,8, smak - do dupy ale zawsze to coś jak nie ma kasy na nic innego :)A jak jest kasa to Tyskie i lecha
|
Wyjasnie jedna rzecz
Wszyscy co pija piwo marki: EB, Specjal, Warka, Zywiec, Heveliusz pija dokladnie ten sam syf :), linia produkcyjna jest ta sama, tylko butelki i naklejki sie zmieniaja :). Jest jeszcze pare marek piw ktore sa sprzedawane wlasnie z ta sama zawartoscia ale teraz nie pamietam juz. |
Cytat:
|
u mnie jakos rzadko sie zdarza pic cos alkocholowego ale jesli juz to warka strog, czarny specjal, kaper
|
A ja lubie sobie wypic:
Zlotego Kura 1410 Dragona Rycerza a ostatnio Krola Artura tylko 1.29 plna (puszkowe) i czasami Tyskie zasadniczo lubie HC czyli piwo do ceny 1,99 :) |
Ja preferuje Lech'a - tak jakos mi przypasowalo...
Kiedys z kumplami kupilismy po mocnym FAX'ie - boshe...masakra...najgorsze piwo jakie kiedykolwiek pilem... A jak wpadna "kulturalni" ;) znajomi to zawsze czeka Guiness w lodoweczce... OT. Poza tym Malibu + mleko = najlepszy drin ;) (taki moj prywatny faworyt), chyba ze poznam i posmakuje jakis inny (a troche tych drinkow jest na swiecie....) |
Cytat:
|
A ja pijam w zaleznosci od miejsca gdzie jestem i osob z ktorymi pije różne rodzaje pifka:
1. Tatry - raczej wylacznie Zywiec 2. Hacjenda w Naleczowie - Perla + Zywiec 3. Holandia - Heineken (ale nie bywam czesto) 4. Na dzialce - zimne 5. Na rybach - jw 6. Z tesciem - Kasztelanskie 7. W pubie (lepsiejszym) - ginesik z beczki (tylko i wylacznie) 8. Jak lecialy reklamy - bylem fanem zagorzalym Krolewskiego, bo rzadzi 9. Mazury + nadmorskie regiony - tylko z soczkiem (pifko moze byc byle jakie) 10. W lokalach nocnych - Miller lub Budfajzer (ale wtedy to raczej w okolicach 40 % wole sie obracac, ew. zlamane koca cola) Ogolnie : tylko butelkowe lub z beczki, choc z aluminium tyz moge A i jeszcze jedno - najlepsze jest z kanki (takiej od mleka) - mam taka mala poreczna, jak sie wleje z kija to miodzio smakuje przy konsumpcji |
u-bot to jesli dobrze kojarze PIWO Z WKŁADKĄ - czyli piwko + piedziesiątka wódki do kufla ...
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:38. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.