![]() |
Grecy na cięcia odpowiedzą siłą
http://biznes.onet.pl/grecy-na-cieci...9,1,news-detal Tak czytam, czytam i powoli zaczyna mi być trudno o współczucie dla Greków.. Cytat:
Cytat:
|
:zygi:
|
Jak działa ?-Zawsze tak działała.
Są pany i chamy -które jeszcze płacą na taką policję . Unia Europejska -standardy ,prawa człowieka,detektywy ile więzień ma mieć światła.....innych tysiące frazesów. Nie powiem co się chce patrząc na taki film:( |
|
@andrzejj9 - Mrozu to nie artysta tylko wytwor koncernu; nie dziwota ze sprzedaz mu kiepsko idzie to raz; dwa ceny-jezeli ZPAV liczy 1,10 za utwor to przecietna plyta (20 utworow) kosztuje 22 zl, taniej niz taka z polki sklepowej.
|
Ranking szkół wyższych "Wprost" i "?dlaczego"
http://www.wprost.pl/ar/194759/Ranki...st-i-dlaczego/ Artykuł do przeczytania w gazecie, ale podoba mi się jeden wymowny fragment z tego skrótu: Cytat:
Czy korzystanie z chomikuj.pl jest legalne? http://technowinki.onet.pl/artykuly/...1,artykul.html Nic nowego, ale ten fragment, o ile prawdziwy, robi wrażenie: Cytat:
|
jestem dumny z mego miasta :sciana:
http://www.epoznan.pl/index.php?sect...=news&id=19317 polecam komenty - dowod, ze nie wszyscy zwariowali... |
Cytat:
|
imho najlepsza metoda :)
nastepcy zapewne 100x sie zastanowia, zanim zatakuja "Puszkina" czy "Krasnyja Zwiezde" :szczerb: |
No! Mówili: paszoł won! :szczerb:
|
Cytat:
|
Puścili, puścili.
Zawsze puszczali. Pasażerów na gapę. Na srodku oceanu. I jako jedyni nie miel koniec końców w latach komuny uciekinierów z Afryki na pokładach swoich statków. Afrykanin jak widział ruski statek w porcie ...:D |
o ile faktycznie w ogóle ich puścili..
|
Piraci, uwolnieni przez Rosjan, nie dotarli do brzegu
Cytat:
Cytat:
|
Prawo w tym przypadku nie jest takie głupie, ewentualnie z jego stosowaniem może być gorzej, ale tu niewiele wiadomo - jeśli prawdziwa jest druga relacja, to nie ma się czemu dziwić. Poza tym nikt jeszcze prawa nie zastosował - na razie zarzuty nie zostały jeszcze rozpatrzone przez sąd.
Co do drzew to ze zgrozą ostatnimi laty przypatruję się temu, co się dzieje na moim "starym podwórku", czyli we Włodawie. Dziś już widać jakieś pojedyncze przypadki, że tu i ówdzie coś zasadzą, ale przez szereg lat władze miasta mieli chyba podpisany jakiś tajny pakt z szalonym zręb-majstrem, bo drzewa nie tyle były przycinane, co wycinane - i to bez względu na to, czy zachodziła taka potrzeba podyktowana stanem ich zdrowia, czy tez nie. Od tej pory miasto zmieniło się na tyle, ze naprawdę mam znacznie mniejszą przyjemność z przyjeżdżania tam w lecie. Po prostu pamiętam niewielkie (15k mieszkańców), spokojne, zielone miejsce, w którym spędziłem całkiem sporą część dzieciństwa, a teraz widzę miasto, które coraz bardziej upodabnia się do innych (kiedyś naprawdę miało swój własny klimat, a drzew nie było wcale za dużo). |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:42. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.