![]() |
Cytat:
|
Ale łowiąc masz zamiar być pod lodem? :>
Ogólnie to ja mam w domu masakrę, bo ponad 20 stopni, a na dole 22, ale tam mieszka mama prawie 78 wiosen... Niby na górze mogę sobie przykręcić grzejniki, ale ja też lubię ciepło, bo można w gaciach siedzieć. :P |
Ja jeszcze u siebie w kominku nie palę :nie: w pokoju mam +10 więc da się żyć ;) muszę się hartować w oczekiwaniu na łowienie z pod lodu :>
|
Zrobiło się chłodniej i się zaczęło... Właśnie otworzyłem okno, żeby trochę powietrza wpuścić... Wokół same nowe domy, każdy ma kominek, lub piecyk, zimno, palą, ale dlaczego meblami? :O ((
|
Stara chata dużo większa, a tu izolacja dobra, okna 3 szyby, tak naprawdę sprawdzian będzie w mróz. ;)
|
Starą chatę miałeś wielką, a nowa pewnie mniejsza.
A ocieplenia to dziś podstawa, do tego nowe 'oszczędne' okna i różnice w ogrzewaniu są ogromne. |
W sumie, to u mnie te większe grzejniki są dużo mniejsze niż w starym domu, a i tak są "za duże" pod piec kondensacyjny. Za to izolacja w tym budynku kosztowała zdrowo, ale też się opłaca, tyle co ja za grzanie płaciłem w starej chacie, to się w głowie nie mieści, tu jest z 5 razy taniej, dosłownie. :)
|
Tanie przestaje być tanie gdy się zepsuje.
Z kondensatami jest trochę tak, jak z żarówkami energooszczędnymi. Jeśli wytrzymają odpowiednio długo, to może zaoszczędzą różnicę w cenie ich zakupu. Wyrażenie "odpowiednio długo" jest tu kluczowe, choć może mało precyzyjne (jak i nie końca trafne). Jeśli kondensat nie ma wymienników z nierdzewki, to zwyczajnie zgnije błyskawicznie, a jeśli ma to od razu kosztuje dwukrotność ceny zwykłego. Jak wspomniał Jarson - elektronika i bajery, to koszt groszowy, a skutecznie windujący cenę produktu w górę. Żółci klepią to na tony/kontenery/statki za symboliczne pieniądze. Wymieniając stary piec na nowy kondensacyjny, powinno się poważnie zastanowić nad wymianą grzejników na większe (mimo że np. stare są dobre), by układ pracował na niższej temperaturze i zjawisko kondensacji dawało oszczędność. To kolejne niemałe koszty. Dla Unii to żaden problem zmienić przepisy i normy, dla ludzi natomiast robią się duże koszty. No i kiedy, i czy w ogóle, się to zwróci? Na nowym można od razu robić instalację pod wymogi pieca kondensacyjnego - też drożej, ale do przełknięcia. |
Ale sama zasada działania pieca kondensacyjnego, plus zaprogramowanie elektroniki, plus izolacja budynku, bardzo mi się podoba, tanio. :D
|
... czyli prosty układ elektroniczny z wizualizacją, sterowany za pomocą panela dotykowego (wszystko na najtańszych podzespołach) steruje prostym zestawem czujników i elektrozaworów (najtańsze podzespoły). Całość elementów sterowania kosztuje 42,75 zł. Jakbyś spytał w sklepie, ile kosztuje wymiana na nowe (dla uproszczenia - w razie uderzenia pioruna), to powiedzą, że 3 200 zł. Wychodzi, że resztę pieca masz w cenie złomu, powinieneś się cieszyć :D
|
Cytat:
Ogólnie jest to urządzenie jak wszystkie teraz: działa, nie dotykać, nie działa, dzwonić po fachowca. |
Cytat:
Fajna pompa, 18,5 kW, z niejednego zbiornika szlam chłeptała, na moje oko w swoim życiu przepompowała już z 60 000 kubików... |
a ja mam kaloryfer, ciepełko z MPEC-u i nie wzywam fachmana :nie:
|
Żeby samemu kręcić, to trzeba wiedzieć czym i w jakim celu.
No niestety nie było to kręcenie wora. Skasował za kwalifikacje - tak, jak fryzjer za strzyżenie łysego :szczerb: |
Do mnie dzisiaj ma dojechać fachman z czujką pogodową, ale nie wiem czy dojedzie...
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 00:00. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.