![]() |
Czujnik wewnętrzny. Prostota ponad wszystko.
Oczywiście, że ludzie jak i normalna aktywność typu np. gotowanie podtrzymuje temperaturę w chacie. |
A masz czujnik wewnętrzny, czy zewnętrzny? W chacie, w której się mieszka, nie jest tak zimno, ciepła woda, gotowanie, inne emitery ciepła, nawet ludzie, wszystko grzeje.
W wielkiej chacie bez izolacji, w której jeszcze siedzę, każde grzanie rozchodzi się nie wiadomo gdzie. |
U mnie nie pada już z tydzień, ale dziś był brzydki dzień i zimny. Tylko deszczu zabrakło.
Kalafiory nadal milczą :D |
Dwa dni lania, ja już nawet nie zauważam kiedy pada. :sciana:
|
u mnie grzeją od wtorku :spoko:
dwa dni lania wody z nieba wychłodziło chałupę. |
Ja w nowej chacie wyłączyłem piec po wielkim sprzątaniu, temperatura w środku nie zachwycała, schło też powoli, ale starczy, to nie jest tak, że dziesiątki ton wygrzejesz w dwa dni, grzejąc na zdechlaka. :D
W starej chacie na górze 20,8, pięknie od kominka, ale też dwa dni zajęło i zeżarło trochę drewna. Nad ranem będzie prawie 22, ale ja lubię spać w cieple. |
Kazali odkręcić kaloryfery na full, bo robią próbę grzewczą to odkręciłem.
To już tuż tuż... :ysz: |
Deweloper dawał w cenie, z zasobnikiem 120 litrów, ale jak sprawdzałem, to nie są tanie rzeczy, oj nie. Jeszcze musiałem dopłacić za inny montaż, bo ukradłem kawałek kotłowni na kabinę prysznicową, więc zasobnik nie mógł iść pod piec, tylko w drugi róg, a miedź jest droga... :sciana:
|
Ile dałeś za niego? Ja za swojego vitopenda 100 dałem 3100, a 3-4 miechy wcześniej były po 2600....a ja głupi nie wierzyłem w bajki, że koniec produkcji ze względu na normy unijne. W końcu wyhaczyłem, może, ostatniego jaki w PL był i trza było zapłacić ile chcieli - na pytanie o możliwość targu/rabatu odpowiedzieli śmiechem i kazali się pałować :sciana:
|
W tym moim, to chyba nic nie ma, znaczy jest palnik i jakiś smartfon, który nim steruje. :szczerb: Działa fajnie, zobaczymy jak będzie, ale chyba tanio. Gwarancji też trochę jest.
|
No ja swojego będę uruchamiał. Zobaczymy jak posłużą.
Mam vitopenda 100 12-letniego (rokowania dwa lata temu na jeszcze 10 lat) i widać że w nowym na wszystkim przyoszczędzone. Nie ma prawa służyć tyle, co ten stary. Takie czasy panie, takie czasy. |
Vitodens 100, najprostszy, podobno się nie psuje.
|
Jakiego masz tego Viessmanna, vitodensa? Ja jeszcze ufilowałem (na wiosnę) vitopenda, teraz już nie ma - przez łunię.
Fachmany gadają, że są dwa razy droższe, a wytrzymują dwa razy krócej. |
Wszystko możliwe, bo Słońce ucichło, co lewaki w związku z tym zrobio? Przekujo sobie coś? :szczerb:
|
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:11. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.