![]() |
Jak tak słucham sobie deszczu tłukącego o okna dachowe i dach, to już oczami wyobraźni widzę grzyby, szczególne, że już kilka dni trochę pada, nie licząc wcześniejszych ulew, które praktycznie spłynęły. Jak jutro nie będzie pracy, a wszystko na to wskazuje, to podjadę samochodem w ostępy i popatrzę, czy coś się rodzi. Oj zjadło by się duszone ze śmietaną. :D
|
Były.
|
Lasy?
|
Obydwa? :hahaha:
|
A ja pojechałem na grzyby do lasu. I były :wow:
|
ja tam nigdy nie byłem dobry w grzybobraniu :D
|
Warto. Na grzyby chodziłem od dziecka, śmiem twierdzić, że potrafię odróżnić podgrzybka od kurki, a przykładowo nigdy nie zbierałem kani, choć je uwielbiam. Odziedziczyłem to po mamie, która z kolei nigdy ich nie jadła ze względu na jakąś cioteczną siostrę kuzynki babki (itd.), która kiedyś pomyliła kanię z muchomorem sromotnikowym i za dobrze się to dla niej nie skończyło. Dwa lata temu jednak jadąc w zupełnie innej sprawie zatrzymałem się spontanicznie w lesie i trafiłem na takie skupisko kań, że nie wytrzymałem i nazbierałem ich z 15. Oczywiście nikt ich poza mną nie chciał jeść (a jakże, zadzwoniłem do mamy z propozycją dostarczenia :D). Od tamtej pory jakoś strach przed kaniami mi przeszedł.
Natomiast nie zmienia to faktu, że i tak jestem bardzo ostrożny do grzybów, choć mam dziadka leśnika, a na grzyby chodzę od kiedy... chodzę :P A dla osób jadących na grzyby po raz pierwszy, szczególnie od kiedy wychodzący z lasu niedzielni grzybiarze poprosili mnie na parkingu żebym zerknął czy ich znaleziska są ok, mam tylko taką radę, że do pizzy pieczarki można kupić w markiecie, a kurki do jajecznicy i prawdziwki do bigosu świątecznego rosną w koszykach przy drodze i wystarczy dać strażnikom tych grzybów kilka złotych i już mamy je w bagażniku :fiu: |
Na Podkarpaciu grzybów dużo, ale warto znać dobre miejscówki i znać się przede wszystkim na grzybach coby sraki nie było... :rotfl:
Ja na grzyby nie chodzę, nie cierpię kleszczy, które z kolei mnie aż za bardzo lubią :( |
Cytat:
O Wesołej słyszałam od znajomych. Ja okolice Kuligowa i Sokołowa Podlaskiego ( mam tam znajomych, a w lasach przede wszystkim prawdziwki, koźlaki szare i czerwoniaki). |
Lubię naturę, ale daleko mu do sklepunarogu ;)
|
Pobliskilas prawie, jak sklepnarogu.
|
Nie wiedziałem, że to już jesień, a tylko dwa piwa wypiłem... co za chemię teraz do tego dodają... :szczerb:
|
Ja jeżdzę do pobliskiego lasu - mam swoją miejscówkę gdzie jest mnóstwo kurek i borowików! <3
|
Tak potwierdzam, są grzyby, jak wczoraj wychodziłem do roboty, to znalazłem słoik podgrzybków, przydały się do kanapek z boczkiem i musztardą.
|
Nie prawda kobiete biore ze soba , w bagazniku jezdzi zeby radia nie zagluszac :D
|
On się nie puszcza dalej, niż do sklepu, i to z listą od kobity :rotfl:
|
Leniwy jesteś, ot co. :P
Lasy tu są, nawet rydze w nich rosną. :tak!: |
Brak lasow u mnie zboku :P
|
Boś gupi.
|
Ja po grzyby chodze do sklepu :P
|
|
Poszła jedna dziewczyna do lasu i znalazła grzyba... :blink:
https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net...ed&oe=5A79AA90 |
|
Wszystko zależy jakie grzyby...
|
Na grzyby to tylko do lasu. He he. A poważnie to bardzo atrakcyjne miejsca są w okolicach Mińska Mazowieckiego i Celestynowa (mazowieckie), a poza województwem to Osie/Tuchola/Gniew.
|
Ja z Gdańska jadę do Kościerzyny. Są tam głównie borowiki. Po drodze mijam 2-3 pros###utki. Jednak z ich usług nie korzystam. Jest też tam czasami facet.
W tym roku było sporo grzybów. Dużo lepszy sezon jak rok temu. Szkoda, że zakończył się już :( |
Jak nie? Można kupić w słoikach! :)
|
odliczanie do spamu rozpoczęte...
|
W Borach Tucholskich są zawsze grzyby. No może zimą nie...
|
Ale grzybica! :szczerb:
|
Gdzie? :O
|
U mnie w rowie kanie rosną
|
A boczniaki, to tak, miałem już parę razy w garażu słomiane słupki z boczniakami. :)
Kupowane też fajne, ale mniej. ;) |
Cytat:
|
|
W tym rokui może przesadnie o suszach nie trąbili, ale to był mocno suchy okres. Pamiętam, że przez całe lato tylko kilka razy porządnie popadało. Teraz już się niby zbierało na załamanie pogody, ale po dwóch deszczowych dniach przyszedł zupełnie niespodziewanie mróz. I znowu zero opadów...
|
Ilość załączników: 1
Panie jak w rzekach nie ma wody , to jak ona ma być w lesie :sciana:
|
W tym roku na grzybach nie byłem ani razu :( Nie było czasu, ale jakby się zastanowić, to grzybów też za wiele nie było, tak że wiele nie straciłem.
|
Ilość załączników: 3
To już chyba ostatni raz dziś była włóczęga po lesie \zamknięcie marnego sezonu-\sucho w lesie cały czas -\bardzo małe zbiory w tym roku u mnie:ysz:
Załącznik 67802 Załącznik 67803 Załącznik 67804 |
100 gram to sporo, 200, to dużo, pół litra, to mało, tak mamy my Słowianie. :D
|
Edu prawdę rzekł :taktak: polać mu ! toast2 ja piję tylko 2 razy do roku :taktak: :taktak: tzn. w święta i jak jest okazja :> dzisiaj w pracy taka się zdarzyła :ysz: to żem łyknął ze 100gram k***a
|
U mnie w krainie podgrzybka zupełnie brak w tym roku jego -sucho strasznie -jedynie w mchach i trawach trochę grzyba i w okolicach mokradeł :ysz:
|
Nazbierałem przez 5 minut 854 gramy podgrzybków... w warzywniaku. :szczerb: 20 zeta kilo. Jestem po jajecznicy na kilku z boczkiem i szczypiorkiem myyy... :)
Trzeba było zbierać, bo sporo robaczywych, ale co tam robaki, dokładnie pokroić i dobrze wysmażyć. || Białko uzupełniły jajka. ;) |
To co on z tego życia ma? :hmm:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
|
Chyba tak, skora nadal żyje.
|
O tym grzybie na pierwszym zdjęciu (kołpaka?) nigdy nie słyszałem. To jest jadalne w ogóle?
|
:cycki: :cycki: :cycki:
|
A taka okazja, żeby wrzucił :cycki: na forum...
|
Bo się zawstydzil :D
|
Ostatnie zdjęcie zrobił celowo nieostre. :sciana:
|
Ten ostatni grzyb ma zdecydowanie najlepsze nogi. Tylko chyba jest mocno trujący....
|
Kto rano wstaje...
Ilość załączników: 9
W lesie kołpaki ,kozaki,kanie ,kurki wszystko na K a nawet od rana najlepsze miejsca zajmują przy drodze krajówce ku....wy;) też na K ||
Załącznik 67482 Załącznik 67483 Załącznik 67484 Załącznik 67485 Załącznik 67486 Załącznik 67487 Załącznik 67488 Załącznik 67489 Załącznik 67490 |
Nie czytali ze zrozumieniem :sciana: wiem że to kania u nas zwana sową , czasem je zbieram , jeśli mam ochotę :taktak: przeważnie jednak zbieram tylko prawdziwki do suszenia , ewentualnie jak małe to do marynowania , do smażenia to lubię maślaki i podgrzybki :jem: podgrzybki też do marynowania jak również ''kołpaki'', kurki to tylko na rozpoczęcie sezonu ,jak są inne grzyby ,to po nie się nie schylam :P na jesień to oczywiście opieńki :spoko: rydzów w mojej okolicy nie ma :( w inne lasy nie jeżdżę , tyle co dla mnie nazbieram koło domu :taktak: Kiedyś jadało i się inne grzyby np: ''olszówka''(krowiak podwinięty) teraz to one są trujące k***a
|
Cytat:
Na 100% na fotce masz Kanie:) bardzo smaczny grzyb - u smakoszy na półce razem z rydzem :) Ja czasami jeszcze zabieram na grzybobranie atlas kieszonkowy grzybów ale ja zbieram przynajmniej kilka gatunków których nikt nie zbiera z obawy przed zatruciem itd itp . Ale wiadomo ostrożności z grzybami nigdy nie za wiele:spoko: |
slusznie - lepiej nie zjesc 100 dobrych grzybow niz zjesc jednego zlego :)
wczoraj bylismy w Karczmie Borowej na spacerze - z grzybow juz nici, runo wyschlo, jakies niedobotki tylko ze ledwo na swiezo dla smaku z kielbaska mi starczylo |
Ilość załączników: 1
nie znam się :nie: dla mnie każdy grzyb z blaszkami to muchomor :> ;)
|
Cytat:
Według mnie to nie to -(a wiadomo że Kania to tylko na patelnię ) @DejaVu pochował w domu wszystkie patelnie żeby nie dostać po głowie za godziny spędzone przed konsolą i PC nad strzelawkami i innymi rozróbami .....;);) |
Może dobrze robi
nie wiadomo co za kanie tam ma... |
Cytat:
|
Kurde pozazdrosciłem i pojechałem do lasu :)http://img.tapatalk.com/d/14/09/07/4yha3y2a.jpg
|
U mnie opieniek nie ma :nie: dziś trochę podgrzybków , kilka prawdziwków i koźlaków , kanie to rosną u mnie na podwórku :taktak: ja ich nie zbieram :P
|
Kurcze już opieńki są. Musze się wybrać koniecznie :)
|
Ilość załączników: 4
Na obiadek Kanie :) do słoika w solankę młode opieńki a bardzo rzadki i pod ścisłą ochroną Szmaciak gałęzisty zwany również siedzuń sosnowy, kozia broda, leśny kalafior, baranie rogi, baran, kwoka, sorokop, strzępulec czy orysz (smakuje podobno orzechowo -migdałowo-tylko dwa razy w życiu go spotkałem i zastosowałem się do ścisłej ochrony tego gatunku) został w lesie :spoko:
Załącznik 67264 Załącznik 67265 Załącznik 67266 Załącznik 67267 |
Wczoraj w mojej okolicy po 3 godzinach chodzenia po lesie, 2kg podgrzybków. Dawno tyle nie nazbierałem. Większość "podjedzona" przez ślimaki, ale to nadal spora ilość. U nas w lasach praktycznie nie rosną inne grzyby, czasem jakaś kurka się trafi. Podgrzybek smakuje mi jak cholera. ;)
|
Ilość załączników: 1
Ja nazbierałem trochę prawdziwków , kilka koźlaków , i parę podgrzybków :taktak: najwięcej jest maślaków i ludzi w lesie :ysz: jeszcze chyba za wcześnie na wysyp grzybów :(
|
Byłem w Puszczy Noteckiej, jest sporo podgrzybków i maślaków, trafiłem również kilka koźlaków.
|
Jutro jadę, w mojej okolicy. Mocna ekipa. Jak coś znajdę, to podeślę fotki.
|
U mnie jeszcze nie ma :( ale dziś pada od rana , w nocy chyba też padało , i jeszcze nie przestaje , to może coś tam się pojawi? Oj pożarło by się świeżego grzybka :taktak:
|
Dużo grzybów jest w Borach Tucholskich - niezadeptane, rozległe lasy :)
|
Ilość załączników: 4
|
Jajecznica z kurkami, to klasyk sezonu! :spoko:
|
Ani śladu innego grzyba nawet muchomora:ysz:
|
No patrz pan, choć szczerze przyznam, że najbardziej lubię grzybki z jajecznicą. No i kurki na tym polu nie sprawiają się zbyt dobrze. Po prostu są jakieś takie mało "grzybowe". :) Nie ma to jak podgrzybek albo prawdziwek.....
|
Ilość załączników: 3
|
Bory Tucholskie są super na grzyby :)
|
Najpiękniejszym;) Warmianka :) ale w lesie susza -zakaz całkowity wejścia do lasu--gdyby jakaś Straż Leśna się napatoczyła to 100~~200zł nie moje albo długa w ciemny las;)
|
W jakim że to rejonie kraju ?
|
Sezon 2014 OTWARTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ilość załączników: 7
Na razie więcej czasu trzeba poświęcić na walkę z komarami niż na szukanie grzybków ale na jajeczniczkę nazbierane:)+ 1 czerwony kozak przez słońce upieczony i parę zwykłych koźlaków ususzonych na amen;)
Załącznik 66116 Załącznik 66117 Załącznik 66118 Załącznik 66119 Załącznik 66120 Załącznik 66121 Załącznik 66122 |
Dobre. :spoko:
Ja ostatnio byłem na grzybach u mnie w piwnicy, przyniosłem słoiczek maślaków i słoiczek podgrzybków, zjadłem wszystko od razu. :D |
Ilość załączników: 1
|
Jadę jutro rano, na kilka godzin. Dam znać jak coś znajdę. :)
|
Jeszcze są? Ha, wczoraj w nocy było chłodno i dziś też będzie, ale może i ja się wybiorę. 2 tygodnie temu jadłem, już się stęskniłem :)
|
Ilość załączników: 1
Co prawda a mamą na spółkę, ale w ciągu 2 godzin to dla mnie sukces. Same podgrzybki. Nie zbieramy raczej innych, w naszym rejonie ciężko o inne. Przynajmniej pewne. :)
|
Ilość załączników: 3
|
Ilość załączników: 2
|
Cytat:
Sam z kochanką;) |
Faktycznie , to u Ciebie kawał lasu jest , w porównaniu do mego zagajnika :ysz: , ale ja daleko nie chodzę , tyle co mi grzybów trzeba to i koło domu nazbieram :taktak:
A sam byłeś , czy to taki rodzinny sweet wypadzik :jezyk: |
Cytat:
Wyraźnie widać koniec sezonu-zielonka zaczyna się meldować:) |
Ilość załączników: 1
czary2mary a dotleniłeś się bez kitu? :haha:
U mnie dziś ludzi więcej jak grzybów :sciana: zastanawia mnie też to co robi straż leśna bo bydło jeździ samochodami jak po jakimś ****a osiedlu k***a ale wydaje mi się że to już końcówka grzybobrania , chociaż ciepło jest ,ale i such bo dawno u mnie nie padało. |
Ja sposobem z puszczy Białowieskiej pierwszy raz opieńki w solankę zapakowałem
i zimą będę próbował odtworzyć przysmak z knajp -zupa solankowa opieńkowa:) A opieńka u nas można ciężarówkami wywozić z lasu:)strasznie obrodził w tym roku:) |
Opieńki są bardzo smaczne.
|
Ilość załączników: 1
Dziś byłem na opieńkach, ogólnie bardzo lubię zbierać te grzyby ;)
|
A do reszty sa portale dla sponsorow...
|
:sciana:dlatego uważam że żona to ZUO :taktak: lepiej zainwestować w pralkę która sama pierze :spoko: mikrofalówkę która sama podgrzeje nawet tygodniową zupę ;) zawsze można zamówić kebaba czy cuś innego i żona do tego nie jest potrzebna :nie: ostatecznie można odwiedzić mamusię :D
|
U mnie też lepiej by była.
Ale Ed już Ci wyjaśnił. A u mnie gotują na tydzień :D |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:15. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.