![]() |
|
Polać im! :drinking:
|
Tak, przez duże "P"!
|
Przepraszam, czy tu biją?
|
:piwo:
|
Trza się brać, bo czas ponagla.
:kolejka: |
Walimy. :taktak:
:piwko2: do obiadu. :piwko2: po obiedzie. :piwko2: przy komputrze. |
Walnij z Billem flaszkę, albo i dwie, to ci da kejgena lol2
PS Jak tam, walicie? :piwo: |
Nie nie, musisz najpierw kupić nowego seriala, bo inaczej śledziona ci wybuchnie :taktak:
:kawa: |
Qrva mać, zaszczepię się :piwo:
trudno, Bill Gates odkryje, że mam lewy serial do łinołsa :ysz: |
Pilsik czwartkowy :piwo:
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:piwko2: pod nowy lockdown.
|
A, żebyś sam nie pił :D
:piwo: |
Ostatni dzień pracy w tym roku skończył się dokładnie o godzinie 18:53.
Zakupy zrobiłem, tak żeby nie wychodzić z domu, przynajmniej do 2. stycznia. Stumbras z :pepsi: pod pstrąga w galarecie. toast2 |
Wężykiem! :piwo:
|
To żeś, Dezydery, mądrze napisał! :piwo:
|
Jakby mi tam kto włożył kratę do tej szafy, to i robota inaczej by szła. Może by się skończyło na myśleniu, ale jak to mawiają - lepiej dzień myśleć i godzinę robić, niż odwrotnie :rotfl:
No to drugie :piwo: |
:piwko2: z szafy. :szczerb:
|
W każdej wielkiej szafie jest jakiś trup. Lepiej uważaj z tym rozbieraniem :>
:kawa: |
Rozbieram szafę, duużą szafę, którą później muszę przenieść i zmontować gdzie indziej. Na razie duże problemy, można powiedzieć wielkości tej szafy :sciana: k***a
Bez browara tego nie razbieriosz k***a :kolejka: |
:piwko2: po spacerze.
|
:kawa: przed śniadaniem.
|
:kawa:
|
:kawa:
|
hm, pobiegane dzis pozno wyjatkowo
Monia rabotala do pozna, wiec na mnie przyjemnosc zabaw z Bajdrakami spadła w końcu czas na kompa, by nie usnac kawa+kakao+chili suszone (wszystko razem w jednym kubasie) |
Siorbię małymi łyczkami :piwo:
|
:piwo:
|
:kawa: po wieczornym spacerze.
|
Tak, teraz :kawa:
|
:piwko2: do obiadu.
:piwko2: po obiedzie. :kawa: po po obiedzie. |
:kawa: przed obiadem.
|
Też mam otwarte :piwko2:
|
:piwko2: przed obiadem.
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
|
Po robocie :piwo:
|
:kawa: przed obiadem.
:piwko2: do obiadu. :piwko2: po obiedzie. |
Co to dziś mamy? Aha poniedziałek.
No to na ten ostatni w roku :kolejka: |
:kawa:
|
Skończyłem śniadanie, zagryzę mandarynkami, a później :kawa: na deser.
|
Kończę :herbatka:
zaraz będzie :kawa: |
:kawa:
|
Mandarynki jem, znak czasów. :jem:
|
Patrzę się na odpsyknietego :piwo:
|
:kawa: przed browarami.
|
Cytat:
:kawa: |
A ja się drzymłem i teraz :kawa: na rozruch
|
Śledzik był na przystawkę przed kaczuchą. A teraz coś słodkiego się chce i kawy. Coś czuję, że polegnę spać szybko, ale trzeci dzień świąt jest już bardzo męczący.
:kawa: |
:piwko2: do śledzika w śmietanie z pieczonymi ziemniakami.
|
Piecze się kaczucha, a do kaczuchy trzeba przywołać butelkę czerwonego, tego u mnie najczęściej nie brakuje, mam nawet 5 sztuk, najlepsze będzie portugalskie wytrawne, bardzo treściwe w smaku. toast2
|
:kawa:
|
Miałem jechać do roboty, ale odwołali. Więc przywołałem odrobinę czystego płynu z energetykiem. toast2
|
Czekam na znak hejnalisty
:piwo: |
Trzeci dzień świąt! :tak!:
:piwko2: po śniadaniu. |
O tak, właśnie jestem w trakcie :kawa:
|
:kawa:
|
Pilsik :piwo:
|
Dewar's White Label
|
4 km spaceru, pomimo poziomo padającego deszczu. Dzięki niemu jednak spacer był niewyobrażalnie szybki. :D
:piwko2: w nagrodę. |
Wczora z wieczora nie miałem nawet z kim czegoś mocniejszego popróbować, a sam ze sobą się przecież nie napiję :P
Czego nie można powiedzieć o dniu obecnym :fiu: |
:piwko2: przed obiadem, podczas i po.
|
Mnie się upiekło, aż się dziwię :D
To co, drugoświąteczny browarek :kolejka: |
Edu ty i kac, to jest mozliwe :hmm:
|
O kurde, kac mnie dopadł, a myślałem, że się upiecze. No nic, trzeba lekarstwo zażyć. :piwo:
|
:kawa:
|
:kawa: po śniadaniu.
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:piwo:
|
Śwagier się spisał, dwa litry dowalił. Były wyborowe, bociany i jakieś żubrówki :spoko:
Muszę trochę odgarować do jakiegoś pilsika, ale czas jest dobry. Na razie :kawa: |
Jakie spać? :O Rozleniwiłeś się coś w Święta :>
Ułożyłem z latoroślą jakąś 1/5 samochodu z lego technic, latorośl marudzi, że po pierwsze tylko tyle, a po drugie, że Szara Materia (tak, fantastyczne te dzisiejsze bajki :sciana:) mu gdzieś zniknął :P Mnie już dziś zanadto ani szara materia nie interesuje, ani tym bardziej uruchamianie szarych komórek, zatem odpalam jakieś świąteczne filmidło i roztwieram :piwo: ;) |
dożarłem śledzikami, popiłem Finlandią toast2 i spać.
|
Olcha buzuje w kominku, :piwko2: buzowało w brzuchu przed obiadem, w trakcie i po, :kawa: się spokojnie sączy teraz.
|
Bigosik popijam białą żubrówką :)
|
To żebym znowu się gdzieś nie zabłąkał
:kolejka: |
Ano właśnie gdzieś polazłem zamiast tu pić :kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
naj naj naj ho ho ho |
Wszystkiego wszystkim
|
Wszystkiego najlepszego Gieje... Wesołych świąt i przede wszystkim zdrowia. Ja miałem pracować w święta ale się upiekło :D
Wysłane z mojego motorola one przy użyciu Tapatalka |
Hejnał wigilijny był, można więc postnie :piwko2:
|
:kawa:
|
Po cichutku, pokątnie barszczyk podpijam, mocny, chyba trochę odparował. toast2
|
A patrz, też byłem w mieście.
po buty dla gówniarza, po krzynkę co by w święta nie brakło i jeszcze po coś czego nie pamiętam :hmm: ...aaa 10l syropu też na jakiś czas Zatem racja, czas na drugie :piwo: |
Po porannej kawie trzeba było pojechać "do miasta" po warzywa i owoce, przy okazji na pocztę zapłacić mandat i na myjnię, umyć samochód - to jego prezent świąteczny.
Teraz :piwko2: numer dwa. |
Pierwsza faza, ta dłuższa, jazdy na mopie skończona. Po pierogach dół się zrobi i gotowe.
Podwójne espresso. :kawa: |
Pilsik był, teraz dożarłem i chyba się zdrzemnę.
|
Kupiłem piękny kawałek udźca wołowego na tatara, tak piękny, że koty prawie nic nie dostaną.
Za to ja aplikuję sobie Stumbrasa z :pepsi: toast2 |
Trzeba pojechać po ostatnie zapomniane zakupy, później pojeździć mopem, a jeszcze później lepić pierogi. Jazda mopem będzie już zakrapiana. toast2
|
:kawa: a później do roboty
|
Wolne! :jupi:
Od wczoraj do 4 stycznia. Z tej okazji 4x :piwko2: wczoraj. :kawa: poranna, a później, wiadomo. :> |
No masz, u mnie też rośnie - już ponad 5 :O
No to pod tę wiosnę :piwo: |
U mnie jest 9 :w00t:
:piwo: |
No świąteczna pogoda... Taka akurat na Wszystkich Świętych :P Koło 17 sypnęło śniegiem, który po 15 minutach zmienił się w deszcz ze śniegiem, a po kolejnym kwadransie w listopadowy deszcz... Teraz temperatura rośnie, już jest ponad 4 :hmm:
No to jesienne :piwo: |
Przedświątecznie :kolejka:
|
:kawa:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:17. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.