Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Skręcona kostka??? (https://forum.cdrinfo.pl/f5/skrecona-kostka-34856/)

Berion 09.04.2010 11:59

W sumie półtora miesiąca. Odpisałem wczoraj bowiem dopiero sobie przypomniałem, że jeszcze nie odpisałem jak się sprawa skończyła (mam nadzieję, że się skończyła :D).

Jarson 08.04.2010 23:04

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1092331)
Wykurowałem się. Noga jakby trochę inna, niesymetryczna więc zaczynam mieć wątpliwości czy to tak ma być, czy już wcześniej mi taka urosła tylko nie zwracałem na to uwagi czy też może coś tam się popsuło. Nawet jeśli, to nie mam już zdrowia psychicznego jeździć po szpitalach (teraz to chyba trzeba by ciąć). ;] Czasem w deszczowe dni mnie trochę boli :hmm: ale ogólnie mogę chodzić, nawet raz zdarzyło mi się podbiec do autobusu w 'biatlonie'.

Tak sobie piszę na wypadek jakby ktoś się o mnie martwił. ;}

Trochę Ci na to zeszło ;) Ale dobrze, że już w porządku :taktak: Noga może w przyszłości pobolewać, jednak złamanie to złamanie, ważne, że jest sprawna :)

ynsiwy 08.04.2010 22:47

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1092372)
Twoją historię pamiętam. To jednak było (jest?) trochę poważniejsze.

Ale ynsiwy wspomina o siostrze, która jak wynika również miała nogę skręconą, a teraz udaje jej się czasami przebiec kawałek (tak przynajmniej wywnioskowałem z tej wypowiedzi) bez pamiętania o tym. To jak dla mnie znacznie poważniejszy uraz, bo zwykłe skręcenie się leczy i zapomina o sprawie.

nie nie :) na początku tematu pisałem, że siostra miała złamaną nogę w kostce :) dlatego tak pisałem :)

andrzejj9 08.04.2010 17:37

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1092359)
'Zdarzyło mi się' w sensie takim, że było to jakieś 4 tygodnie od urazu. Jeszcze wszystko tam nie grało, więc trochę zaryzykowałem. ;]

Twoją historię pamiętam. To jednak było (jest?) trochę poważniejsze.

Ale ynsiwy wspomina o siostrze, która jak wynika również miała nogę skręconą, a teraz udaje jej się czasami przebiec kawałek (tak przynajmniej wywnioskowałem z tej wypowiedzi) bez pamiętania o tym. To jak dla mnie znacznie poważniejszy uraz, bo zwykłe skręcenie się leczy i zapomina o sprawie.

ed hunter 08.04.2010 16:17

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1092331)
Wykurowałem się. Noga jakby trochę inna, niesymetryczna więc zaczynam mieć wątpliwości czy to tak ma być, czy już wcześniej mi taka urosła tylko nie zwracałem na to uwagi czy też może coś tam się popsuło. Nawet jeśli, to nie mam już zdrowia psychicznego jeździć po szpitalach (teraz to chyba trzeba by ciąć). ;] Czasem w deszczowe dni mnie trochę boli :hmm: ale ogólnie mogę chodzić, nawet raz zdarzyło mi się podbiec do autobusu w 'biatlonie'.

Tak sobie piszę na wypadek jakby ktoś się o mnie martwił. ;}

O w mordę! Ja się też swoim nogom przyjrzałem... mam dwie inne - lewą i prawą. :O :help:

Berion 08.04.2010 15:57

'Zdarzyło mi się' w sensie takim, że było to jakieś 4 tygodnie od urazu. Jeszcze wszystko tam nie grało, więc trochę zaryzykowałem. ;]

andrzejj9 08.04.2010 13:40

Zdarza się przebiec?

Ludzie.. to skręcona kostka.. po wygojeniu nie powinno być śladu (też w pamięci), a nie, że "zdarza się przebiec" :>

ynsiwy 08.04.2010 13:29

mogę powiedzieć tyle, że siostrę też noga pobolewa przy zmianach pogody... miała 2 tygodnie rehabilitacji, jeszcze kuleje... ale jak zapomni, to tak jak mówisz, zdarza się przebiec bez problemu :) kwestia psychiki pozostała:)

Berion 08.04.2010 13:07

Wykurowałem się. Noga jakby trochę inna, niesymetryczna więc zaczynam mieć wątpliwości czy to tak ma być, czy już wcześniej mi taka urosła tylko nie zwracałem na to uwagi czy też może coś tam się popsuło. Nawet jeśli, to nie mam już zdrowia psychicznego jeździć po szpitalach (teraz to chyba trzeba by ciąć). ;] Czasem w deszczowe dni mnie trochę boli :hmm: ale ogólnie mogę chodzić, nawet raz zdarzyło mi się podbiec do autobusu w 'biatlonie'.

Tak sobie piszę na wypadek jakby ktoś się o mnie martwił. ;}

grzeniu 18.01.2010 22:06

Alkoholem rozcieńczać, zamiast heparyną. :idea:

Sunna 18.01.2010 22:03

Nie wiem czy to dobrze czy nie, powiedzmy ze z przepracowania :)

ed hunter 18.01.2010 21:10

Cytat:

Napisany przez Sunna (Post 1075709)
A piwo i kobity ?

Jesteś strasznie urzędowy.

Sunna 18.01.2010 21:07

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1075570)
PS: tylko trzy tematy potrafią porządnie ożywić dyskusję na forum. ZUS, polityka i służba zdrowia. ;]

A piwo i kobity ?

ed hunter 18.01.2010 19:46

Cieszyć się z brania heparyny, bo kiedyś mój szwagier naderwał ścięgno Achillesa grając w piłkę, założyli gips, i po kilku dniach trafił na OIOM, życie zawdzięcza śp. matce, która wcześniej wróciła do domu, i karetce, która zdążyła przyjechać i odwieźć do szpitala 500 metrów dalej. Dostał zatoru płucnego. Od skrzepu w kostce. :]

ynsiwy 18.01.2010 11:29

No i jesteś spokojniejszy o te 130 % :) bo wiesz co się dzieje z nogą konkretnie :)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:10.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.