Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   MM (nie) DLA idiotów !!! (https://forum.cdrinfo.pl/f5/mm-nie-dla-idiotow-59824/)

ed hunter 18.12.2005 12:45

dawno nie byłem w MM, bo ostatnio jak potrzebowałem kupić 20 żarówek, to skończyło się na zwiedzeniu zapchanego parkingu podziemnego. (jakaś "promocja")
fakt jest taki, że przy każdej wizycie nieźle się ubawie słuchając tekściorów wciskanych zdezorientowanym klientom przez panów sprzedawców.
a z ciekawszych "promocji" to widziałem plazmę-półkownika, przecenioną kilka stów :haha:
świeciła pewnie z rok non-stop, to ile jeszcze pochodzi?

CIAPEK 18.12.2005 12:02

ja mam do tego duży dystans i nie wierze aby inne markety RTV nie robiły podobnie. Pozatym aby trafić na coś wadliwego trzeba mieć niezłego pecha, pozatym.... jest gwarancja, naprawa, zwrot pieniędzy.
Moje radio Pioneera zakupione w 1 dniu otwarcia toruńskiego MM hula jak trza. oby tak dalej

oddwor 18.12.2005 00:20

No cóż, zaufajcie sprzedawcy - w MM mają pensję niezależną od tego CO sprzedadzą.
Zupełnie inna sprawa to ich kompetencje. Nie wymagajcie aby 19-latek znał się na wszystkim.
MM to naprawdę drogi sklep.
KAŻDĄ rzecz jestem wam w stanie sprzedać taniej niż w MM - nawet w największej promocji "nie dla idiotów" (monitory komputerowe wypalone prawie roczną eksploatacją na ścianach marketu, a wciskane potem ludziom w promocji i tak powyżej ceny zakupu)
MM nie dla idiotów, hehehe...

Ricki 18.12.2005 00:10

No to ja coś powiem, w zeszłym tygodniu kupowałem nowy panel LCD w nowo otwartym markecie elektronicznym w moim mieście. Nazwa sklepu to Media expert. Z uwagi na gwarancje wypalonych sub i całych pikseli zdecydowałem się na LG. Wybrałem model 1730s, był to jedyny egzemplarz więc go wziąłem z zastrzeżeniem, że jak coś będzie nie tak to go oddam lub wymienię. W sklepie wyglądała wszystko ok. Dopiero w domu podniosło się moje ciśnienie jak zauważyłem biały punkt na czarnym tle, co oznaczało walnięty piksel. Pomyślałem sobie, spoko przecież go wymienię lub oddam. Po dwóch godzinach byłem z powrotem w sklepie, ale już chęć sprzedawcy aby mi pomóc była zerowa, poprosiłem o rozmowę z kierownikiem. Zjawił się i też on i od razu z podniesionym tonem powiedział, ze nikomu to nie przeszkadza tylko mi i nie uzna tego jako powodu zwrotu. Powołałem się na rękojmię i to, że w tym samym dniu kupiłem ów monitor. Nic nie skutkowało, a kierownik powiedział, że już nie ma żadnych przepisów, abym mógł zwrócić "dobry" produkt. Dopiero gdy zaproponowałem mu przy ludziach aby się uświadomił co sprzedaje i ewentualny kontakt z Urzędem Ochrony Konsumenta zmiękł. Zaproponował mi wymianę, ale z uwagi, że tego monitora nie było, a ja nie chciałem być zwodzony wybrałem model 1717s, który był 0 31 zł tańszy. Po dokładnym już przejrzeniu panelu co widocznie denerwowało obsługę sklepu zdecydowałem się na ten monitor. Niestety kierownik nie chciał mi oddać gotówki twierdząc, że zakup dokonany kartą kredytową nie podlega takim prawą i muszę coś wziąć za 31 zł. Dla świętego spokoju wziąłem płyty DVD-R. Obecnie jestem zadowolonym userem LG L1717s i trzymam się z dala od tych sklepów nabierających ludzi na mega promocje i 0% raty do których dochodzą koszty ubezpieczenia kredytu o których już nikt nie mówi bo po co. :bicz: wszystkie media markety i inne tym podobne instytucje.

ro29 17.12.2005 23:54

Cytat:

Napisany przez Reetou
(...)

Co do odtwarzacza Yamahy - MM ma jeszcze jedną zaletę, można się potargować. W innych sklepach rozmowa była krótka - albo kupuję za wystawioną cenę, albo do widzenia. A w MM jak powiedziałem, że jestem zainteresowany tylko nie za tą cenę, to sprzedawca popędził po kierownika. Po 15 minutach rozmowy z kierownikiem wyszedłem z odtwarzaczem pod pachą - na półce stał po 899zł, ja zapłaciłem 730zł. Więc póki co nie narzekam na MM ;)

Witam !
No to mnie troszkę podłamałeś - myślałem, że w takim aglomeracie jak MM nie ma szans na targowanie się - i jak kupowaliśmy tą wspomnianą już kuchenkę to nawet nie pomyślałem o tym :smutny:
Aczkolwiek podobnie było z odkurzaczem - z tym, że to nie było w MM - no i jakoś się nam spieszyło - więc też się nie targowaliśmy - a teraz żałuję ....

Cytat:

Napisany przez Braders
W MM jest drogo choc, niektore produkty nie sa do dostania w tych cenach nigdzie. Zawsze trzeba dokladnie sprawdzic bo czasem mozna przeplacic, a czasem mozna zarobic kilkaset zl np. na notebooku. Raty 0% nie do konca sa fikcja bo przy cenie towaru takiej jak w kazdym innym sklepie lub cenie nizszej oplaca sie brac w MM. Nie ma zadnych smiesznych ubezpieczen kredytu itd. w przeciwienstwie do wszelkich awansow, euro rtv. W media z punktu widzenia klienta koszty kredytu sa rowne 0, nie warto w sumie tam kupowac za gotowke ;-)

Prawda - zawsze trzeba porównać, sprawdzić. Jak kupowaliśmy tą kuchenkę to akurat tam było w danym momencie najtaniej - a w kilku miejscach byliśmy. I prawdą jest, że np, byliśmy w sklepie, który dawał niby na 20 rat bez oprocentowania - ale cena była chyba z ponad 10 % wyższa niż w MM.
A co drogości MM - różnie to bywa (jak zresztą w innych punktach także) - np. swego czasu jak zobaczyłem ile tam kosztowała moja cyfrówka (a znałem ceny ze sklepów internetowych - chociażby Komputertronika) - to się przeraziłem ;)

Cytat:

Napisany przez czero
W takich marketach ja MM potencjalna ofiara na wszelkie pseudo promocje i te cale 'polkowniki' jest najszesciej klient, ktory sie nie zna na rzeczy i polega na tym co mu poleci 'pan w sklepie'. Taka jest niestety prawda, ze aby nie byc wyrowlowanym trzeba wiedziec co sie chce kupic i byc troszke obenzanym w temacie kupowanej rzeczy.
Do takiego zorientowania sie wystarczy tylko internet i troszke czasu, aby posiedziec, poczytac opinie ludzi, ktorzy mieli z danym sprzetem stycznosc, a nie polegac na tym co mowi 'rzetelny' pan sprzedawca.
Niestety ciagle jest wiele ludzi, szczegolnie starszych, ktorzy chcac kupic komus prezent dajmy na to pod choinke lapie sie na te promocje i polega na opinii innych.
Nie dalej jak wczoraj bylem swiadkiem wciskania kitu, jak to sprzdawca w RTV EURO AGD zachwalal aparat marki samsung, bo cytuje: "ma naprawde ladny wyglad i synowi sie spodoba". To jesty naprawde przykre . (...)

Też prawda - znam takie osoby - ale nie tylko starsze - które bardzo polegają na opinii sprzedawców ... i nie zawsze dobrze na tym wychodzą.
Pamiętam jak kupowaliśmy wspomniany odkurzacz - byliśmy już przedtem w tym sklepie i sam sprzedawca dał nam katalog - no i jak kupowaliśmy - to dla pewności pytam się sprzedawcy - "czy ten model to ma w komplecie to, a tamten nie i jeszcze o coś (dokładnie nie pamiętam)" - a sprzedawca na to - zrobił mine jakby pierwszy raz słyszał, poszedł na zaplecze przynieść karton bo nie wiedział o czym mówię - a co śmieśniejsze - drugi ze sprzedawców w międzyczasie uraczył nam jakimś sloganem - informacją w stylu - ten model różni się od tego tylko tym ... (co było nieprawdą bo były jeszcze inne różnice).
Więc nie ma to jak być mądrzejszym od sprzedawcy ||
Aha - czy Samsung to taka kiepska firma - chyba są i gorsze ;)

Drugi przykład - na wciskanie ludziom badziewia - było to parę ładnych lat temu - ogladałem coś w takim małym sklepie - a jakaś starsza Pani kupowała walkmana - na komunię dla wnuczka - i jak zobaczyłem jak sprzedawca wciska jej chyba najgorsze badziewie jakie można - to żal mi się jej zrobiło.

A ostatni przykład - potrzebowałem kiedyś kupić dość szybko wtyczkę BNC (do podłączenia wideo) - poszedłem do takiego osiedlowego sklepu z telewizorami itd. - pytam się czy są - gościu pogrzebał i stwierdził - to chyba to - i na oko tak wyglądała - zapłaciłem (drogo !!) - no i w domu próbuję ją założyć - a tu się okazało, że to nie wtyczka była tylko przejściówka z CINCH na BNC.
I jak tu wierzyć sprzedawcom ;)

Ale niektórzy ufają sprzedawcom i kupują nawet komputery w marketach - pamiętam - z 3 lata temu, znajomy na wakacjach chwali się, że kupił nowy komputer - to ja na to z pytaniem, jaki, co ma itd. On - że nie wiem - był w markecie, stały komputery, popatrzył na parametry - które były zdecydowanie już na oko lepsze od jego starego - i ....kupił || (dla informacji - znajomy przed 30 -tką, technik elektryk !!)

Pozdrawiam
ro29

Braders 17.12.2005 23:16

Powiem tak swojego notka kupilem w MM 400 zl taniej niz gdziekolwiek indziej, smiga bardzo ladnie do tego kredyt 0% wiec w stosunku do innych sklepow jeszcze o 200 zl taniej. Pralke, ktora kupilem 2 miesiace temu w normalnym sklepie, w media kupilbym o 600 zl drozej ;-) Trzeba sie zawsze dobrze rozejrzec :D

Smartek 17.12.2005 18:02

Cytat:

Napisany przez joujoujou
Czasem nawet nie potrzeba, wspomnianego już TV Grundiga kupiłem bodajże za ok 1.6k PLN, znajomy, prowadzący sklep RTV powiedział mi wcześniej, że tego modelu nawet w hurcie za tyle nie kupi. :D

fakt, ceny sa niezle czasami..
ja swojego MX700 jak kupowalem [a wlasciwie tata na gwiazdke..] to tez kupil wtedy po atrakcyjnej cenie.. tak samo moja TDK 880N 2-3 lata temu..
ogolnie jeszcze sie nie przejechalismy na szczescie
pozdro ;)

joujoujou 17.12.2005 16:41

Cytat:

Napisany przez Reetou
[...] MM ma jeszcze jedną zaletę, można się potargować. [...]

Czasem nawet nie potrzeba, wspomnianego już TV Grundiga kupiłem bodajże za ok 1.6k PLN, znajomy, prowadzący sklep RTV powiedział mi wcześniej, że tego modelu nawet w hurcie za tyle nie kupi. :D

Reetou 17.12.2005 16:23

Ja na razie z grubszych rzeczy nabyłem w MM tv Panasonica i odtwarzacz DVD Yamahy - wszystko było (i jest) w porządku ze sprzętem, a działa już z 1,5 roku.

TV kupiłem na sezonowych wyprzedażach MM za 60% ceny - mieli ich kilkadziesiąt sztuk, więc nie sądzę, żeby to były jakieś poserwisowe gnioty.

Co do odtwarzacza Yamahy - MM ma jeszcze jedną zaletę, można się potargować. W innych sklepach rozmowa była krótka - albo kupuję za wystawioną cenę, albo do widzenia. A w MM jak powiedziałem, że jestem zainteresowany tylko nie za tą cenę, to sprzedawca popędził po kierownika. Po 15 minutach rozmowy z kierownikiem wyszedłem z odtwarzaczem pod pachą - na półce stał po 899zł, ja zapłaciłem 730zł. Więc póki co nie narzekam na MM ;)

ed hunter 17.12.2005 15:41

Cytat:

Napisany przez Braders
W MM jest drogo choc, niektore produkty nie sa do dostania w tych cenach nigdzie. Zawsze trzeba dokladnie sprawdzic bo czasem mozna przeplacic, a czasem mozna zarobic kilkaset zl np. na notebooku. Raty 0% nie do konca sa fikcja bo przy cenie towaru takiej jak w kazdym innym sklepie lub cenie nizszej oplaca sie brac w MM. Nie ma zadnych smiesznych ubezpieczen kredytu itd. w przeciwienstwie do wszelkich awansow, euro rtv. W media z punktu widzenia klienta koszty kredytu sa rowne 0, nie warto w sumie tam kupowac za gotowke ;-)

OK ale jeśli towar kupi się przez internet - często z możliwością odbioru na miejscu to co?

Braders 17.12.2005 14:14

W MM jest drogo choc, niektore produkty nie sa do dostania w tych cenach nigdzie. Zawsze trzeba dokladnie sprawdzic bo czasem mozna przeplacic, a czasem mozna zarobic kilkaset zl np. na notebooku. Raty 0% nie do konca sa fikcja bo przy cenie towaru takiej jak w kazdym innym sklepie lub cenie nizszej oplaca sie brac w MM. Nie ma zadnych smiesznych ubezpieczen kredytu itd. w przeciwienstwie do wszelkich awansow, euro rtv. W media z punktu widzenia klienta koszty kredytu sa rowne 0, nie warto w sumie tam kupowac za gotowke ;-)

ed hunter 17.12.2005 13:43

raty 0% to bajka dla naiwnych.

wszystko jest wliczone w cenę.

a znanie się panów sprzedawców na towarze jest najczęściej równe zeru.

wciskanie wymyślonych na poczekaniu bajek to ich specjalność.

czero 17.12.2005 13:36

W takich marketach ja MM potencjalna ofiara na wszelkie pseudo promocje i te cale 'polkowniki' jest najszesciej klient, ktory sie nie zna na rzeczy i polega na tym co mu poleci 'pan w sklepie'. Taka jest niestety prawda, ze aby nie byc wyrowlowanym trzeba wiedziec co sie chce kupic i byc troszke obenzanym w temacie kupowanej rzeczy.
Do takiego zorientowania sie wystarczy tylko internet i troszke czasu, aby posiedziec, poczytac opinie ludzi, ktorzy mieli z danym sprzetem stycznosc, a nie polegac na tym co mowi 'rzetelny' pan sprzedawca.
Niestety ciagle jest wiele ludzi, szczegolnie starszych, ktorzy chcac kupic komus prezent dajmy na to pod choinke lapie sie na te promocje i polega na opinii innych.
Nie dalej jak wczoraj bylem swiadkiem wciskania kitu, jak to sprzdawca w RTV EURO AGD zachwalal aparat marki samsung, bo cytuje: "ma naprawde ladny wyglad i synowi sie spodoba". To jesty naprawde przykre :|.

Ja w takich marketach do tej pory kupilem, w MM: radio do samochodu i glosniki do kompa, a w Avansie: monitor i aparat cyfrowy. Za kazdym razem wiedzialem co chce kupic i zupelnie nie sluchalem sie co ma mi do powiedzenia sprzedawca. Kupowalem tam tylko dlatego ze nie mialem aktualnie gotowki i musialem wziac na raty, a ze w obu sklepach sa czasem raty 0% to wykorzystalem okazje ;). Jak na razie wszystko dziala w jak najlepszym porzadku :).

Dlatego uwazam, ze to wszystko niestety wina tych co sie daja namowic na rekomendacje sprzedawco, oni wciskaja kit, bo za to im placa, a tak nie powinno byc :|. Duzo moich znajomych sie przejechalo na takich promocjach stad mam takie zdanie wyrobione o tego typu sklepach.

ed hunter 17.12.2005 12:36

na czym polega działanie takiej prostownicy do włosów? :blink:

na czym polega działanie prostownika to wiem, nawet schemat pamiętam chyba, ale prostownica do włosów mnie przerasta. :|

Ice 17.12.2005 11:25

Cytat:

Napisany przez woitas
opisałem moją przygodę z radiem samochodowym - niby egzemplarz miał iść na serwis, ale w takim razie po co im było pudełko, śrubki kabelki etc które zabrali z pudełkiem a mi dali tylko samo radyjko z nowym kartonikiem i gwarancją :hmm:

poza tym mnie obchodzi tylko to, żeby sprzęt działał prawidłowo.

...A śrubki i kabelki po to, że pewnie żeby przyśpieszyć reklamację dali Ci nowy towar, uszkodzony odesłali i jak dostali nowy mieli żeby mieli do kompletu. Często tak się robi jak wiadomo że dystrybutor nie naprawia sprzętu tylko wymienia na nowy.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:19.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.