![]() |
56 mm to łączny opad z godziny, ale z tego znacząca większość spadła w ciągu 20-minutowego urwania chmury, przed i po padało normalnie, a takie normalne opady to będzie - ja wiem? - kilka mm/h, kilkanaście to już rzęsisty opad. Jak odejmiemy tę resztę, to nam pewnie i tak zostanie absurdalne 50, no niech nawet będzie 45 mm :O
Mam szczęście mieszkać przy ulicy z lekkim spadkiem, gdzie najwyższy punkt jest niespełna 100 metrów ode mnie, dlatego woda nie przelewała mi się przez chodnik do garażu, a niewiele już brakowało. Na ulicach położonych niżej tak dobrze już nie mieli. W sumie może można było pojechać zrobić kilka fotek, nie pomyślałem o tym bo autem nie było szans się poruszać, a rowerem nie bardzo było jak bez płaszcza przeciwdeszczowego ;) |
Jakby doliczyć od środy, do tych 55, to co spadło, to uzbierałoby się drugie tyle. Tak codziennie po parę pompek, może poza sobotą.
PS Ale jak, w 20 minut spadło 56mm? To chyba niemożliwe, albo mierzyłeś pod rynną :rotfl: |
U mnie 17 mm w pół godziny, może wreszcie trawa się zazieleni :)
|
Ilość załączników: 1
U Ciebie ostatnio napadało w niecałą dobę 55 mm, oczywiście robiąc małą powódź... no to u mnie wczoraj przez 20 minut 56 :P 3/4 miesięcznej normy dla lipca, który jest najbardziej deszczowym miesiącem w roku, w 20 minut.
Załącznik 217999 |
Znowu pizga, znaczy leje i wieje k***a
A miałem pilną robótkę do zrobienia, którą deszcz mi odsunął na nie wiem kiedy :sciana: |
Właśnie u mnie zaczęło solidnie lać. Z radarów wynika, że chwilę to może potrwać...
|
Pada z przerwami, właśnie przerwa po trzecim padaniu. Tak ma być do 17 :sciana:
|
Też wyszło, ale do parówy daleeeeeeeko - tylko 13 stopni. Bardzo zimny północny wiatr.
|
Wylejzło słońce i znowu parówa k***a
|
Słońce/chmury, dość mocnow eieje, ale nadal bez deszczu. 18 stopni.
|
Dzisiaj ma być spokój i na razie jest. Przewidywana pompka na jutro.
|
^^ Po tym jak pomarańczowy nałożył cła, to eksport do Jankesów już się tak nie opłaca. :kreci_gl:
|
Skóra z aligatorów jest bardzo poszukiwana w Texasie na kowbojki :taktak:
|
W sumie dzisiaj były cztery 'pompki', takie ostre ale krótkie. Każda niby nic, ale w sumie podniosły poziom na podwórku. Mam nadzieję, że na dziś to koniec wybryków.
|
U mnie dość ciekawa sytuacja. Poziom wody na Bugu po ostatnich opadach ani drgnął, a dziś nawet nieznacznie spadł - z historycznie niskich 56 do 55 cm. Tymczasem rolnicy nie mają jak wjechać na wiele pól, bo jest na to za mokro. Ale to akurat dobrze, że na polach coś zostało zamiast spływać od razu do rzek, dzięki temu ta woda coś pożytecznego zrobi.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:40. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.