![]() |
Ilość załączników: 1
|
A niedaleko autostart jakby komuś było potrzebne do szczęścia:
Kod:
C:\Users\<użytkownik>\AppData\Roaming\Microsoft\Windows\Start Menu\Programs\Startup\ |
x: \Users\User\AppData\Roaming\Microsoft\Windows\Star t Menu
x: \ProgramData\Microsoft\Windows\Start Menu\Programs - all users |
gdzie znajduje sie katalog w windows 7 odpowiedzialny za skróty START-->Wszystkie programy ?
ktoś wie:-) ? Cytat:
dzieki |
O Docku w OSX nie wiem, ale zarówno Rocket Dock jak i Object Dock mają możliwość umieszczania na pasku także aktywnych aplikacji. Wydaje mi się, że funkcjonalnie nie odbiegają one od tego, o czym piszesz.
|
M@X, mówię o długości trwania animacji wysuwania Docka w OSX 10.5.ileśtam na którym miałem, powiedzmy że, przyjemność pracować.
|
Bzdura. Klikam raz w aplikacje i pokazuje mi okno otwartej aplikacji. Jak nie odpowiada zawsze jest podwojne tapniecie w Magic Mouse (Mission Control) lub dla konserwatystow - Cmd + Tab.
|
Nie czytacie uważnie. Narzekałem na docka w OS X 10.5.x (wolne wysuwanie, a przy ustawieniu "widoczności na stałe" pożera od dołu ekranu 10cm...) a nie na Rocket Docka. :P
RD nie integruje się z paskiem, więc pełni tylko rolę 'wybajerzonego' paska narzędziowego przez co jego wysuwania są mi zbędne bo programy mam właśnie na pasku i mogę się bardzo szybko pomiędzy nimi przełączać nie czekając na jakieś tam animacje. W OS X aplikacje zrzuca się właśnie na docka i to mnie wnerwia bo wysuwanie trwa długo (nawet do 2s!), a przypięty pożera od dołu mnóstwo miejsca. |
Poza tym Rocket Dock mozesz chyba ustawic gdzie Ci sie podoba - nawet na gorze. W OS X tez mozesz go na bok wladowac i wlaczyc ukrywanie jak Ci nie pasuje - ja mam zawsze widoczny, bo pelnoekranowe rzeczy typu klient poczty czy przegladarka mam na osobnych biurkach.
|
Wysuwanie za długo trwało?
Mam na XP Object Dock i wysuwanie trwa ułamek sekundy - właściwie jest niezauważalne i zanim dojadę myszą do boku ekranu już wszystko jest widoczne (a możesz mi wierzyć, że na wszelkie opóźnienia/przycięcia jestem cholernie wyczulony). Na Win 7 jest trochę gorzej, ale też jest generalnie szybko i płynnie. |
Dzięki.
Po głowie chodzi mi jeszcze jakiś surowy pulpit ala OS X z Rocket Dockiem, który przyznam, że bardzo mi się spodobał. Na OS X 10.5.ileśtam mnie wnerwiał bo można go było ustawić albo całkowicie na pulpicie i wycinał mi od dołu ekranu mnóstwo miejsca, albo wysuwany/chowany co trwało zbyt długo aby było poręczne i wygodne. Za to ta hybryda dla windy całkiem całkiem (a myślałem, wcześniej że to gówno :D). |
Ladne :-). Nawet ja sie nie mam do czego przyczepic. Nie liczac nomenklatury, ale to nie nalezy do designu ;-)...
|
Wersja ostateczna. :)
http://btep.deviantart.com/gallery/#/d4egx8g A tak swoją drogą to można sobie łatwo zrobić wersję Rainmetera portable, nawet dla obu architektur (na wypadek przenosin, pliki wykonywalne nie są współdzielone, więc przy "żenieniu" trzeba pozmieniać nazwy exeka, dllek i folderu z dllkami. ;]). Co nawet zresztą polecam, bo przy normalnej instalacji rozrzuca skiny, zewnętrzne pluginy i konfiguracje po profilu (documents i appdata) i lokalizacji programu. Kompletnie bez sensu wg. mnie, a na domiar złego kiedy znajdzie te ścieżki to olewa stosowny parametr w ini... Dopisać potem samemu do autostartu portablowego Rainmetera to przecież żaden problem. Także jak dla mnie, świetny program. |
|
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:34. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.