Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Linux... (https://forum.cdrinfo.pl/f113/linux-56862/)

Patrix 16.08.2010 13:10

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1112814)
Czy jest jakaś dystrybucja linuksa, która oprócz linuksa i KDE nic więcej nie ma?
Nie chce żadnych gier w trójkąty, czterech programów a'la office i dziesięciu przeglądarek :D

No pewnie, debiana polecam, ale KDE i tak ma trochę śmieci...
Warto znać ten system tak samo slackware.

Do instalacji debiana potrzeba najczęściej dwóch/trzech pierwszych płyt CD, lub tylko pierwszej płyty DVD resztę można dociągnąć zawsze przez neta, jest też opcja net install, bootujesz z płytki, która ładuje minimum a reszte instalator leci z repków.

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1112814)
Sam system, bez konieczności przechodzenia przez milion zależności, że "nie moge nie zainstalować A, bo wymaga tego B, które wymaga też C ale nie wymaga D, natomiast E nie ruszy bez C i A,
przy czym D musi być w wersji 6.21 a A w wersji 0.34 beta , chyba że chcemy uruchomić E to wtedy A w wersji 0.35, ale za to B sie nie uruchomi"

Do tego służy APT w konsoli np:

Aktualizacja repozytoriów
Kod:

apt-get update
Instalacja Samby:
Kod:

apt-get install samba
Ściągnięcie wszystkich zależności dla Samby:
Kod:

apt-get build-dep samba
Polecam przeczytać:
http://www.debian.org/doc/manuals/ap.../index.pl.html
http://wiki.debian.org/Apt

Jabba the Hutt 16.08.2010 12:06

Ja próbuję dojść do ładu z Ubuntu jako platformą dla Acera Revo (jako odtwarzacza Audio i czasem plików HD) - straszna zabawa, ale robi to Kolega, który się na tym dość dobrze zna.
Nie wiem czy takie Ubuntu to nie armata na wróbla - odtwarzacz. Mozna jeszcze XBMC pobrać jak będzie nowe ale ubuntu dalej będzie potrzebne. W każdym razie problemy z kartą Audiophile USB, konieczność wyłączania kart dźwiękowych Acera (ma ich w sumie dwie wewnętrzne : Realteka i coś w IONie), co daje możliwość bezkonfliktowego muzykowania na Audiophile ale odcina od Skypa na przykład), problemy ze sterami do NVidii pod HD, powodują,że zaczynam myśleć nad 7. (sami wiecie jaką).

sobrus 16.08.2010 09:45

Czy jest jakaś dystrybucja linuksa, która oprócz linuksa i KDE nic więcej nie ma?
Nie chce żadnych gier w trójkąty, czterech programów a'la office i dziesięciu przeglądarek :D

Sam system, bez konieczności przechodzenia przez milion zależności, że "nie moge nie zainstalować A, bo wymaga tego B, które wymaga też C ale nie wymaga D, natomiast E nie ruszy bez C i A,
przy czym D musi być w wersji 6.21 a A w wersji 0.34 beta , chyba że chcemy uruchomić E to wtedy A w wersji 0.35, ale za to B sie nie uruchomi"

Co do samego linuksa to mam nadzieje że od 2005 roku dokonał sie tam mega postęp, bo wtedy to była bieda z nędzą.
Ciężko było wybrać instalację, która działała by poprawie na tyle, by można było cokolwiek zrobić poza oglądaniem pulpitu...

Odniosłem wtedy wrażenie, że Linuks to ledwo działający jeden wielki bałagan, którego trzeba szybko sie pozbyć, gdy tylko GCC przestanie być potrzebne :D

O dziwo na jądrze linuksa biega cała masa fajnych, sprawnie poskładanych systemów (Android, webOS itd ). Ktoś powinien jeszcze zrobić porzadek z PC.

Jabba the Hutt 16.08.2010 09:31

Wydaje mi się,ze ciężko jest znaleźć dobry manager pobierań do Linixa z kontami premium (RS,HF) ? A do FTP to Filezilla czy gFTP ?

demek 15.08.2010 13:46

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1112598)
Kazdy obraca sie w innym stodowisku ;-)! Pomijajac wiekszosc znajomych z Windowsem, znam jednego goscia z Linuxem i szostke z Mac OS X. Stawiam, ze u Ciebie proporcje sa odwrotne...

no to powiem ci, ze znam duzo wiecej osob niz ty uzywajacych mac os x :D

mnie mozesz dodac do linuxa, komunikatory uzywam tylko z niego i to z konsoli! :D

co do linuxa to nawet nie wiem, ale duzo wiecej niz macosx

Jabba the Hutt 15.08.2010 10:51

Zainteresowałem się Linuxem na mały komputerek Acer (ATOM/ION) bo system jest darmowy i mam Kolegę, który się na tym zna. Z tego co widzę , to sam może i zainstalowałbym Ubuntu ale nie podołałbym lekko nietypowej konfiguracji (karta zewnętrzna Audiophile USB do muzy i problem z filmami w HD). Niestety Windows 7 zainstalowałbym jak sądzę szybciej i samodzielnie. Bo to i sterowniki własne do Windows ma każde prawie urządzenie, pakiet kodeków K-Lite pobieram (instalując tylko to co potrzebne),Media Player Classic, stery do IONa ze strony NVidii (chyba,że 7 sam by podołał), jakieś GG i Firefoxa, Foobara wrzucam i mamy z głowy.

W Ubuntu Audiophile USB miało chodzić na sterownikach ALSA ale nie chciało. W końcu chodzi za pośrednictwem serwera pośredniczącego PULSE (ale podobno on pośredniczy też do ALSy, a wyłączyć się nie daje). Niestety sterów do Linuxa firma M-Audio nie dodaje. Audiophile musi być włączony gdy odpalamy Ubuntu, w przeciwnym razie system jej nie widzi.
Okazało się też,że repozytorium z XBMC do Ubuntu 10.04 jest jeszcze w opracowaniu i w zasadzie nie ma go. Fajny odtwarzacz AMAROK chodzi tylko z KDE (mam GNOME) a ten zainstalowany z bibliotekami KDE nie daje się wyłączyć.

Kmputerek Acera miał zainstalowny defoltowo system operacyjny Linpus Linux, (http://jakilinux.org/aplikacje/mened...made-in-china/) jednakże jakoś zmodyfikowany przez Acera. Kiedy komp wstał po raz pierwszy zażądał dostępu do Sieci (inaczej nie ruszył), zupgradował się po czym wyłączył. Po uruchomieniu, stwierdził,że nie może połączyć się z czymś o nazwie Vodder i jedyne co można zrobić to go przebutować . I tak w kółko. Vodder to coś w stylu YoTube i portalu społęcznościowego chyba.

Przy okazji spytam : jakie są downloadery do serwisów typu rapid czy hotfile pod Linuxa, obsługujące konta premium ? Oraz programy typu Peer Guardian ?

pali 15.08.2010 00:18

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1112592)
I to jest konsensus, ktory az milo mi slyszec :-)! Technicy, informatycy, admini, geekowie, nerdzi i cala reszta, ktora lubi szukac rozwiazan problemow w Google (tudziez jest do tego przyzwyczajona i sie z tym godzi) - to grupy, ktore beda potrafily Linuxa wykorzystac i udowodnic, ze architektura Unix to potezne narzedzie, do pokazania pelni mozliwosci ktorego potrzeba wiedzy. Wiedzy, ktorej uzytkownik, ktoremu w schemacie "czlowiek -> zadanie" stoi na drodze piekielna machina o nazwie "komputer", ta wiedza potrzebna nie jest. I tu jest pies pogrzebany - wlasnie przez ukryty w terminalu potencjal, Linux nigdy - w szeroko rozumianym tego pojecia znaczeniu - pod strzechy nie trafi...

Świetnie to ująłeś :)

yahol 14.08.2010 22:56

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1112616)
Ja nikogo nie znam z Mac-iem... CENA.
Muszę sobie kiedyś kupić, wstyd nie mieć żadnego pojęcia o OSX. ;]

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1112631)
Z tej drogi sie nie wraca... :-P

Oj tak, tak!!!
Nie idź ta droga Berionie!!!
Bo ona jest tylko w jedna stronę, a jak twierdza fanatycy, nawet jest drogą bez powrotu :)
A na dodatek zostaniesz zaliczony do giejów, lansów, a nawet może do wyznawców tego szatańskiego Apple.
:) :rotfl:

M@X 14.08.2010 22:41

Z tej drogi sie nie wraca... :-P

Berion 14.08.2010 22:19

Ja nikogo nie znam z Mac-iem... CENA.
Muszę sobie kiedyś kupić, wstyd nie mieć żadnego pojęcia o OSX. ;]

M@X 14.08.2010 20:14

Kazdy obraca sie w innym stodowisku ;-)! Pomijajac wiekszosc znajomych z Windowsem, znam jednego goscia z Linuxem i szostke z Mac OS X. Stawiam, ze u Ciebie proporcje sa odwrotne...

demek 14.08.2010 19:55

juz dawno trafil

tylko nie kazdy to widzi ;]

patrzac na taki mac osx, niby fajny, a dziur wiecej niz w windowsie, dziekuje nie chce

M@X 14.08.2010 19:22

I to jest konsensus, ktory az milo mi slyszec :-)! Technicy, informatycy, admini, geekowie, nerdzi i cala reszta, ktora lubi szukac rozwiazan problemow w Google (tudziez jest do tego przyzwyczajona i sie z tym godzi) - to grupy, ktore beda potrafily Linuxa wykorzystac i udowodnic, ze architektura Unix to potezne narzedzie, do pokazania pelni mozliwosci ktorego potrzeba wiedzy. Wiedzy, ktorej uzytkownik, ktoremu w schemacie "czlowiek -> zadanie" stoi na drodze piekielna machina o nazwie "komputer", ta wiedza potrzebna nie jest. I tu jest pies pogrzebany - wlasnie przez ukryty w terminalu potencjal, Linux nigdy - w szeroko rozumianym tego pojecia znaczeniu - pod strzechy nie trafi...

Patrix 14.08.2010 19:01

Po części nie rozumiesz i widać nie zrozumiesz,
odpowiedź masz w poprzednim poście więc nie będę się wysilać :]

Linuksa nigdy nie będziesz wygodnie używać jeśli będziesz polegać tylko na GUI
bo właśnie wywodzi się on z serwerów i jakoś nie widzę jasnego trendu jego rozwoju.
Trend w Ubuntu (poza poprawkami) wygląda tak, że:
- o! ten program podoba się nam bardziej, no to wywalamy poprzedni, dodajemy ten i przekręcamy licznik wersji.
Czyli w nowej wersji nie wyklikasz tego w ten sam sposób.

Znalazłeś swój 'magiczny' system i porównujesz wszystko do jednego, bo jak się kliknąć nie da to tego nie ma - OK ja patrzę na to z perspektywy informatyka, Kowalski spod strzechy nie musi tak tego widzieć.

M@X 14.08.2010 15:40

Era pisania sie skonczyla ;-). Zostala w serwerowniach i w przemysle, ale w domu? Komu dzisiaj chce sie wpisywac komendy poza garstka nerdow ;-)?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:44.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.