Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Linux (https://forum.cdrinfo.pl/f113/linux-91587/)

andy 09.09.2015 14:49

http://cinelerra-cv.org
https://kdenlive.org
http://www.shotcut.org

Więcej tutaj - http://404.g-net.pl/tag/wideo

chris996 09.09.2015 13:26

Znajdzie się program na linuxa do edycji wideo pokroju Sony Vegasa, Adobe Premiere?
W zasadzie jeszcze nic nie obrabiałem na linuxie dlatego pytam. Znacie coś konkretnego?

Kogoro 25.08.2015 07:01

Ech, gdyby to była jedna taka gmina, ale to raczej norma, a nie wyjątek.

andy 25.08.2015 01:59

Cytat:

W zeszłym roku zapadła decyzja o zakupie komputerów dla dwóch nowych pracowni szkolnych. Po analizie tematu, biorąc pod uwagę czynnik możliwości/cena zaproponowałem by stanowiska komputerowe pracowni wyposażyć w bezpłatny system operacyjny Linux.

Na każdym z 16 komputerów została preinstalowana aktualna na dany dzień wersja systemu Linux Mint wraz z pakietem ‚dobranego’ oprogramowania: biurowego, programów graficznych, edukacyjnych, przeglądarek internetowych, klienta poczty, komunikatorów (dostępnych na zasadach open source z pakietów dystrybucji). Został zainstalowany także pakiet WINE umożliwiający bezproblemowe uruchamianie oprogramowania dla środowiska Windows – po czym zostało zainstalowane oprogramowanie edukacyjne (dostarczane z podręcznikami). Wyodrębniono osobne konta – administracyjne dla nauczyciela, oraz konta dla ucznia. Sieć została oparta o router bezprzewodowy na systemie Mikrotik (podział pasma/QOS). Zainstalowano drukarkę sieciową.

Za cenę 1900 zł brutto skonfigurowano w pełni nowoczesną składającą się z 16 mobilnych stanowisk pracownię komputerową – wyposażoną w bogaty zasób oprogramowania. Środowisko graficzne zostało przygotowane tak, aby na wskroś imitowało wygląd systemu Windows.
Cytat:

Przechodząc do sedna sprawy – w dniu wczorajszym zostałem oskarżony przez swojego zwierzchnika Wójta Gminy, iż „zaproponowałem rozwiązanie oparte na Linuxie, gdyż pewnie chciałem się na nim dorobić”. Zostałem poniżony i oczerniony tylko dlatego, że pani dyrektor jednej ze szkół stwierdziła cyt: ” to g… nie system” i zażądała kwoty ok. 17 tys. z budżetu na wymianę jak to oprogramowania na płatne. Wezwano mnie na rozmowę gdzie musiałem wysłuchiwać, że jedynym i słusznym edytorem tekstu jest ‚WORD’, a – tu cyt. „z Libre Office to nikt nigdzie nie korzysta”.
http://404.g-net.pl/2015/08/polskie-...-nauki-linuksa

andy 09.08.2015 22:43

Cytat:

Oferta linuksowych edytorów wideo jest znana każdemu, kto zgłębiał ten temat. Choć ostatnimi czasy wiele projektów zmężniało i nabrało znamion używalnych, to nadal wielu użytkowników z utęsknieniem oczekuje cudu i pojawienia się… No właśnie, czego? Gdy Lightworks w wersji bezpłatnej (i płatnej) dla Linuksa stał się faktem, wydawać by się mogło, że cóż więcej potrzeba do szczęścia. Jednak utyskiwanie na ofertę edytorów wideo pod Linuksem nie ustało. Skoro wszyscy chcemy być profesjonalistami, zatem proszę – jak to się robi w Hollywood.
http://404.g-net.pl/2015/08/jak-to-sie-robi-w-hollywood

sobrus 25.05.2015 08:23

I wcale mi na tym nie zależy. Źle mu nie życzę,
Windows nie jest też już taki drogi jak kiedyś, wliczony w cenę nowego komputera często koszt jest praktycznie niezauważalny.

I taki zamknięty komercyjny ekosystem (Wicrosoft + firmy takie jak Adobe czy EA) bardzo dobrze ze sobą współgra. Linux tu nie pasuje, to jak pogodzenie wody z ogniem.

I według mnie dążenie, aby zastąpił Windows jest głupie. Ale użytkownicy widzą zaletę "systemu za free". A firmy (Ubuntu, Valve) możliwość skubnięcia Microsoftowego tortu, więc to się jakoś kręci.

Kogoro 25.05.2015 08:17

Windows mocno trzyma się bardzo mocno i to szybko się nie zmieni.

sobrus 25.05.2015 08:10

To wiadomo od dawna :)
Ja na szczęście dla mnie Windowsa mam już tylko w pracy i wcale nie zamierzam tego zmieniać.

Postawa M$ mnie nie dziwi i nie różni się od postawy innych firm takich jak Apple czy Google, dla nich to miliardowe straty więc to tępią.
100 razy bardziej opłaca im się, aby użytkownicy instalowali pirackie Windowsy i mieć market share 100% niż powiedzieć "nie stać Cie na win to bierz Linuxa".

1000 razy bardziej opłaca im sie też wprowadzić za free mega wykastrowaną wersję Windows z obsługą 1GB RAM niż stworzyć Microsoft Linux, który prędzej czy później Windowsa by zjadł z powodu niższej ceny.

andy 24.05.2015 20:13

O tym jak MS gnoi(ł) Linuksa
http://404.g-net.pl/2015/05/dobry-wujek-microsoft/

Berion 23.05.2015 11:53

Nie wiem o czym piszesz, ;) ale jeśli o aplikacji w terminalu to możesz sobie pomóc aliasem dopisywanym do rc albo .aliasses lub .profile w home (zależnie od dystrybucji).

chris996 22.05.2015 23:01

Po wyłączeniu MC program wraca do ścieżki gdzie został włączony w konsoli.
Zdecydowanie utrudnia kopiowanie i edycje plików na VPSie.
Da się coś z tym zrobić?

Berion 13.05.2015 21:46

Ale Sobrus, czemu zaraz wady? Nie sądzę aby cały system był skonteneryzowany, a w szczególnych przypadkach te kontenery uratują tyłek nie jednej aplikacji (na osi czasu ;]).

sobrus 13.05.2015 12:41

Bo nie jestem jakimś strasznym ortodoksyjnym konserwatystą :)
Linux zmienia się i rozwija. systemd, pulseaudio itd. Bez porządnego serwera dźwięku ciężko żyć i nie czaje czemu ludzie tak na PA psioczą. Używam 4 lata i nie miałem nigdy żadnych problemów.
Ale nie chciałbym żeby zbierał od windowsa jego wady.

Ja nie mam tych samych gier na obu platformach, bo bez sensu kupować dwa razy.
Wiedźmin 2 działa bardzo ładnie na wine, Bioshock Infinite czy Metro natywnie.
Z tym że na Wine mam DX9 (OpenGL 2) a natywnie OpenGL 4.5 i mogę sobie powłączać wszystko na Ultra Full On Enabled ;)
Na GTX750Ti z zamkniętymi sterownikami.

Berion 13.05.2015 11:52

Nie chcesz Linuksowego Windowsa, ale systemd pochwalasz. ;}

Gry na Steam radzą sobie dzisiaj, nie wiadomo co się będzie działo z nimi za 10 lat, a nikt ich nie będzie rekompilował.


A tak swoją drogą to nie wiem czemu, ale u mnie gry szybciej chodzą p[rzez Wine niż natywne porty. WTF?

sobrus 13.05.2015 08:31

Fakt, ale to nie powód aby wszystkie systemy przerabiać na windowsa. W końcu się okaże że z Linuxa zostanie kernel i nazwa, a jego zalety zgubiły się gdzieś po drodze.
No niestety to jest nieco inna filozofia, nie każdemu musi odpowiadać. Tak jak cały UNIX.
Najlepiej byłoby zostawić tak jak jest i ewentualnie dodać inną możliwość.

Ale taki kontener i tak ktoś przygotować musi (i to dla każdej nowej wersji programu) - tak samo jak opiekun pakietu musi skompilować nową wersję.

Można też zrobić automatyczną kompilację taką jak ABS/AUR czy Gentoo.

W przypadku programów o zamkniętym kodzie może to coś da, ale na przykład gierki na Steam sobie z tym radzą więc nie widzę powodu coś poprawiać.
Tzn może inaczej - poprawiać zawsze można. Ale drastyczne kroki to zły kierunek.

andy 12.05.2015 14:29

Zależności czasami potrafią dać w kość...

Berion 12.05.2015 12:47

Z punktu widzenia zwykłego użytkownika to bez znaczenia, a nawet zaleta bo owa stara biblioteka może już nie być kompatybilna ze starym nierozwijanym, a wciąż potrzebnym oprogramowaniem do którego np. nie ma źródeł lub które do obecnej kompilacji wymagają zmian w kodzie. I co wtedy? W takim przypadku to ja też mięknę bo za słabo znam Linuksa aby rozwiązywać problemy z zależnościami i szczerze powiedziawszy to nie wiem czy chcę znać, ja po prostu chcę używać oprogramowania. ;)

sobrus 12.05.2015 11:22

A pojawia się masa innych problemów np: stara wersja biblioteki ma buga albo dziurę bezpieczeństwa.

Moim zdaniem to że system jest spójny i aktualizowany na biężąco to wielka zaleta Linuxa, nagle stary program może korzystać z poprawek wprowadzonych w nowej blibliotece, w nowej wersji kompilatora użytego do jej skompilowania itd, ale oczywiście Ubuntu może iść gdzie chce. I tak biblioteki są wersjonowane czasem. libdupa2.so, libdupa3.so itd.

Berion 12.05.2015 10:33

A mnie się podoba. Pod warunkiem, że nie opakują całego systemu w ten sposób. Konteneryzacja to idealne rozwiązanie dla dewelopera gier jak zresztą też dla dewelopera jakiegokolwiek komercyjnego softu na Linuksa. Nagle znika problem paczkowania, dystrybucji i kompatybilności.

Kogoro 12.05.2015 10:03

Lekki kontener, ale system ciężki?

Dobrze, że to na Ubuntu, a nie na Debianie.

sobrus 12.05.2015 09:17

Coś podobnego jest w BSD i mi sie średnio podoba.
Trzymanie bibliotek w 10 wersjach - zrobią z tego drugiego Windowsa.
/apps/
to takie "Program Files".
Poza tym nie wiem co mają na myśli pisząc "lekki kontener". A ciężki to jaki? :P

andy 12.05.2015 08:45

Jak się sprawdzi w Ubuntu, to chcę to zobaczyć w Debianie
http://www.dobreprogramy.pl/Juz-nie-...ews,62919.html

andy 23.04.2015 21:33


andy 19.04.2015 11:49

Cytat:

Nftables to projekt, który ma docelowo zastąpić znane z sys*temu Linux mechanizmy fil*trowania pakietów sieciowych, takie jak iptables, ip6tables czy arp*tables. Rów*nież korzysta z mechanizmów pod*sys*temu Net*fil*ter, jed*nak zamiast stałych struk*tur i szeregu specjalizowanych modułów znaj*dziemy w nim maszynę wir*tualną, która uruchamia pseudokod wyrażający reguły klasyfikacji.
https://badsector.pl/w-praktyce/arty...95.html?full=1

andy 05.04.2015 23:48


Berion 02.04.2015 21:15

Pytałem pół roku temu jak załadować Parted Magic z HDD przez GRUB2. A więc tak:
1. trzeba przejść do "/etc/grub.d/" i wyedytować "40_custom".
2. dodać np. to:
Kod:

menuentry "Parted Magic (2014-01-04)" {
        # insmod part_gpt
        set isofile="/partedmagic.iso"
        loopback loop (hd0,3)$isofile
        linux (loop)/pmagic/bzImage iso_filename=$isofile edd=off load_ramdisk=1 prompt_ramdisk=0 ro vga=normal loglevel=9 max_loop=256 vmalloc=512MiB
        initrd (loop)/pmagic/initrd.img
}

Oczywiście nazwy plików, miejsce docelowe i partycje względem docelowego środowiska. Jeśli posiada się odpowiednio dużo RAM, można dodać parametr toram.

3. zaktualiozować bootloader (sudo update-grub)

Można sobie w podobny sposób wszczepić np. Clonezillę i jej skrypt, który automatycznie odpalał by wpisaną operację. Takie recovery użytkownika. :)

Berion 21.01.2015 00:37

Na początku kombinowałem z grepem, ale wpadłem później na to samo. Ucinam _BOOT_ROM.bin i mam to co chciałem. Czyli wszystko śmiga. Dzięki!

>> http://forum.cdrinfo.pl/f106/playsta...6/#post1311128

Bartez 21.01.2015 00:27

To już łatwe:

Kod:

bootrom="$(find ${HOME}/*_BOOT_ROM.bin -maxdepth 0 -exec basename {} .bin \;)"

Berion 21.01.2015 00:11

W takiej formie jest wg. mnie czytelniejsze (przynajmniej dla mnie - ponieważ ja to do menu wrzucam i mam już i tak duże drzewo z tabulatorów).

To został mi jeszcze %prefix czyli nazwa bez ".bin". Ale to pewnie jutro bo na dziś już mam dość Pingwinów, baszy itd. :]

Bartez 21.01.2015 00:08

No to super. Można by to trochę zoptymalizować i jednak wrzucić to do fora a później sprawdzić wyrażeniem regularnym, który typ pliku masz, ale jak takie coś Ci odpowiada, to też będzie działać :)

Berion 20.01.2015 23:59

Teraz działa. :D
Dzięki!

@Andy
Nie wiem co to jest, chyba jednak kupię Apple. ;))) W każdym razie poprawka Barteza działa jak sobie umyśliłem.

Bartez 20.01.2015 23:54

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1311111)
@Bartez
Działa, ale dostaje przemka z enterem i nazwą pliku. Czyli wciąż za dużo o przemka i enter. :)

Nie rozumiem, dlaczego tak. Coś ten Twój find nie działa. A tak:

Kod:

bootrom="$(find ${HOME}/*_BOOT_ROM.bin -maxdepth 0 -exec basename {} \;)"
Kod:

#!/bin/bash
.
 a="$(find /root/*BOOT_ROM.bin -exec basename {} \;)"
 echo $a

Zwraca: SCPH-12345_1234567_BOOT_ROM.bin

andy 20.01.2015 23:49

Z tym powinien: http://www.gnu.org/software/bash/man...ttern-Matching

@Berion
cat dupa.txt|dd of=dupa2.txt
Wrzuca na wejście dd plik dupa.txt.

Berion 20.01.2015 23:48

A co mu podam w if=?


@Bartez
Działa, ale dostaje przemka z enterem i nazwą pliku. Czyli wciąż za dużo o przemka i enter. :)

Bartez 20.01.2015 23:44

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1311103)
Niestety, ale jest postęp: :D
Kod:

przemek
SCPH-30003 R_2138110_BOOT_ROM.bin


@Andy
A czemu dorzuciłeś coś*takiego: " dd;;" ?

Po za tym nie mogę użyć tych nazw bo nie znam numerów kryjących się pod 12345 i 1234567.

Że niby ten find nie działa?

andy, case zadziała z *? Coś mi się nie wydaje.

andy 20.01.2015 23:41

Zamiast numerków dajesz *.

Polecenie basename pobiera tylko nazwę pliku.
na końcu dodałem samo dd które ma być kompletnym poleceniem dd.

Cytat:

#!/bin/bash
for plik in /home/berion/*
do
plik = `basename $plik`
case "$plik" in
***8222;SCPH-12345\ R_1234567_BOOT_ROM.bin ***8222;) pełne polecenie dd;;
***8222;SCPH-12345 R_1234567_DVD_ROM.bin***8221;) pełne polecenie dd;;
***8222;SCPH-12345 R_1234567_NVM.bin***8221;) pełne polecenie dd;;
esac
done

Berion 20.01.2015 23:33

Niestety, ale jest postęp: :D
Kod:

przemek
SCPH-30003 R_2138110_BOOT_ROM.bin


@Andy
A czemu dorzuciłeś coś*takiego: " dd;;" ?

Po za tym nie mogę użyć tych nazw bo nie znam numerów kryjących się pod 12345 i 1234567.

andy 20.01.2015 23:30

Źle do tego podszedłeś.

Wszystko powinno się*dziać w pętli do wyczerpania plików:

Kod:

#!/bin/bash
for plik in /home/berion/*
do
        case "$plik" in
                "SCPH-12345\ R_1234567_BOOT_ROM.bin") dd;;
                "SCPH-12345 R_1234567_DVD_ROM.bin") dd;;
                "SCPH-12345 R_1234567_NVM.bin") dd;;
        esac
done


Bartez 20.01.2015 23:19

Mój kod miał 5 linii, a w Twoim jest błąd w 6 ;) Ale nieważne. Operacje na stringach w bashu wymagają pewnego rozszerzenia, może go u Ciebie nie ma. To co dałem w poprzednim poście powinno działać.

Berion 20.01.2015 23:10

Na pałę wkleiłem zawartość z twojego [code] [/ code]. Mówisz, że źle? ;)

Bartez 20.01.2015 23:08

Wklej zawartość pliku test.sh

Edit:

Dobra, nieważne. Spróbuj tak:

Kod:

bootrom="$(find ${HOME} *_BOOT_ROM.bin -maxdepth 0 -exec basename {} \;)"
Nie jestem pewien, co do przypisywania tego w nawiasach. Zaraz sprawdzę.

Berion 20.01.2015 23:02

Nie rozumiem tego skryptu za bardzo. Zwraca mi to:
Kod:

/home/przemek/test.sh: line 6: .: wymagany argument w postaci nazwy pliku
.: usage: . filename [arguments]
t.sh


No dobra, to opiszę jak najdokładniej co chcę zrobić i po kolei.

Więc chciałbym pociąć pliki za pomocą dd - i to mi się udaje. Pliki które będę ciął mają różne nazwy, a mogą być konkretnie takie, zawsze po trzy (w miejscach 12345 i 1234567 zawsze dowolne liczby, w niektórych nazwach dodatkowe znaki i spacja):

SCPH-12345 R_1234567_BOOT_ROM.bin
SCPH-12345 R_1234567_DVD_ROM.bin
SCPH-12345 R_1234567_NVM.bin

lub takie :

SCPH-12345_1234567_BOOT_ROM.bin
SCPH-12345_1234567_DVD_ROM.bin
SCPH-12345_1234567_NVM.bin

lub takie:

DESR-12345_1234567_BOOT_ROM.bin
DESR-12345_1234567_DVD_ROM.bin
DESR-12345_1234567_NVM.bin

lub takie:

DTL-H12345_BOOT_ROM.bin
DTL-H12345_DVD_ROM.bin
DTL-H12345_NVM.bin

Skrypt powinien sam się dowiedzieć jaką nazwę mają pliki i je przypisać do zmiennych: "bootrom", "dvdrom", "eeprom" tak aby nie wpisywać do dd ręcznie nazw lub aby nie ustalać nazw przed odpalaniem skryptu.

Na tę chwilę skrypt wygląda tak:

Kod:

#!/bin/bash

bootrom="$(find ${HOME} *_BOOT_ROM.bin -maxdepth 0)"
dvdrom="$(find ${HOME} *_DVD_ROM.bin -maxdepth 0)"
eeprom="$(find ${HOME} *_NVM.bin -maxdepth 0)"

dd if=$HOME/"$bootrom" of=$HOME/"$prefix".rom0 bs=2M
dd if=$HOME/"$dvdrom" of=$HOME/"$prefix".rom1 bs=256K count=1
dd if=$HOME/"$dvdrom" of=$HOME/"$prefix".rom2 bs=256K count=1
dd if=$HOME/"$dvdrom" of=$HOME/"$prefix".erom skip=512 count=3584
dd if=$HOME/"$eeprom"  of=$HOME/"$prefix".nvm bs=1K count=1
# dd if=$HOME/"$eeprom"  of=$HOME/"$prefix".mec bs=4 count=1 skip=chujwieile
echo -e "\n"
break

I to nie działa bo zmienne dostają oprócz nazwy pliku też ścieżkę i znak entera, czyli zamiast oczekiwanej np.
Kod:

SCPH-12345 R_1234567_BOOT_ROM.bin
dostaję:
Kod:

/home/przemek/
SCPH-12345 R_1234567_BOOT_ROM.bin





PS: brakuje też zmiennej prefix, ale to nie istotne, jak będę wiedział jak wydłubać te nazwy to sobie z tym poradzę.

andy 20.01.2015 22:59

A co ma dd z tymi plikami zrobić? Co chcesz osiągnąć.

Masz np pliki: *name1_name2.* (gdzie gwiazdka to dowolna wartość). Co chcesz z nimi zrobić?

Bartez 20.01.2015 22:46

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1311075)
@Andy
Co to dalej nie istotne. Zmienić nazwy i pociąć na kawałki, ale jak mówiłem to nie jest moim problemem.

Niech Ci będzie, że zmienna. ;p

Nie. Spójrz na skrypt w dd to będziesz wiedział. Tylko dwa wpisy można by użyć z mmv co jest bez sensu, skoro przez dd także a i tak go używam i tak i z tymi samymi plikami.


@Bartez
Niestety konkretnie. Muszę je rozpoznawać po samej końcówce bo początek może mieć spację może nie mieć, i może mieć różną długość. Stąd pomysł na wyszukiwanie tych plików przez find. Chciałbym wynik tego wyszukiwania przypisać do zmiennej ;] aby używać ją potem w dd. Niestety to co wymyśliłem przypisuje mi nie tylko nazwę pliku, ależ też ścieżkę do niego - i nawet bym się z tym pogodził ( bo nadal można by używać w dd) gdyby nie ten felerny enter.

Spróbuj tak:

Kod:

#!/bin/bash
.
 a=/root/t.sh
 zmienna=${a##*/}
 echo $zmienna

Wynikiem jest t.sh, czyli chyba to, czego szukasz.

Berion 20.01.2015 22:45

Ale to nie istotne co chcę z nimi zrobić. Robię to co chcę i to działa, więc nie ma sensu drążyć tego. ;) Po prostu szukam sposobu na automatyczne wyszukiwanie plików o określonym wzorze i wrzucanie tego pod zmienną - po to aby skrypt sam wrzucał te nazwy dla dd i użytkownik nie musiał nic wybierać, zmieniać nazw plików etc. To całe moje marzenie na dziś. :D

andy 20.01.2015 22:43

A co ma dd z tymi plikami zrobić? Co chcesz osiągnąć.

Masz np pliki: *name1_name2.* (gdzie gwiazdka to dowolna wartość) i chcesz z nimi zrobić?

Berion 20.01.2015 22:38

@Andy
Co to dalej nie istotne. Zmienić nazwy i pociąć na kawałki, ale jak mówiłem to nie jest moim problemem.

Niech Ci będzie, że zmienna. ;p

Nie. Spójrz na skrypt w dd to będziesz wiedział. Tylko dwa wpisy można by użyć z mmv co jest bez sensu, skoro przez dd także a i tak go używam i tak i z tymi samymi plikami.


@Bartez
Niestety konkretnie. Muszę je rozpoznawać po samej końcówce bo początek może mieć spację może nie mieć, i może mieć różną długość. Stąd pomysł na wyszukiwanie tych plików przez find. Chciałbym wynik tego wyszukiwania przypisać do zmiennej ;] aby używać ją potem w dd. Niestety to co wymyśliłem przypisuje mi nie tylko nazwę pliku, ależ też ścieżkę do niego - i nawet bym się z tym pogodził ( bo nadal można by używać w dd) gdyby nie ten felerny enter.

andy 20.01.2015 22:32

Czyli Berion chce skopiować pliki które mają*częściową stałą*nazwę*a tą drugą*zmienną*w inne miejsce pod inną nazwą? Skoro tak to mmv zrobi to bez kombinowania w bashu.

Bartez 20.01.2015 22:29

A ten plik, do którego chcesz skopiować to jakoś konkretnie ma się nazywać? W sensie, czy masz jakiś pattern na nazwy finalnych plików?

andy 20.01.2015 22:27

Cytat:

Andy dlaczego traktujesz mnie jak użytkownika Apple? ;)))
Zboczenie zawodowe ;) Kiedy traktujesz ludzi jak *****i, to trudniej się*rozczarować i łatwiej dojść do celu ;)

Ja się*nie pytałem co chcesz w skrypcie zrobić, tylko co chcesz zrobić.

Z tego co do tej pory napisałeś to chcesz coś*zrobić*z plikami które mają częściowo stałą nazwę i różnią się tylko kilkoma znakami? Pytanie moje jest co.
Czyli proszę raz jeszcze w dwóch-trzech zdaniach jak najprościej opisz co co chcesz osiągnąć.
Cytat:

Chciałbym, aby została odczytana pełna nazwa pliku, czyli np. "pijane 1234567_ albo trzezweX_zosia_krysia.bin" i tylko tą nazwę przypisać do stałej o nazwie np. "harem".
Do zmiennej jeżeli już! Skoro skrypt coś*do niej przypisuje to to nie jest stała tylko zmienna!

Berion 20.01.2015 22:17

Andy dlaczego traktujesz mnie jak użytkownika Apple? ;)))

Jeszcze raz:

Chciałbym odnaleźć w home pliki, które zawierają w nazwie frazę "_zosia_krysia" i mają rozszerzenie *.bin. Chciałbym, aby została odczytana pełna nazwa pliku, czyli np. "pijane 1234567_ albo trzezweX_zosia_krysia.bin" i tylko tą nazwę przypisać do stałej o nazwie np. "harem".

Wymyśliłem takie coś:
Kod:

harem="$(find ${HOME} *_zosia_krysia.bin -maxdepth 0)"
Ale niestety dopisuje mi też ścieżkę do owego pliku i znak 0x0D, a chce tylko samą nazwę pliku. I nie wiem jak to zrobić. ;)

andy 20.01.2015 22:10

Cytat:

Chciałbym aby skrypt przeszukiwał mi katalog domowy w poszukiwaniu trzech konkretnych plików, na których będę potem przeprowadzał operacje, dokładnie takie:

Pliki owe miałyby postać taką (w miejscu gwiazdki może pojawić się cokolwiek, włącznie ze spacją):
SCPH-*_BOOT_ROM.bin
SCPH-*_DVD_ROM.bin
SCPH-*_NVM.bin
Wybacz ale strasznie chaotycznie to piszesz.
Napisz proszę w dwóch zdaniach co chcesz zrobić nie zagłębiając się za bardzo w szczegóły.
Cytat:


I teraz tak - wymyśliłem, żeby odczytywać nazwy tych plików i przypisywać je do stałej. Doszedłem do czegoś takiego:
Stała różni się*tym od zmiennej, że nie zmieniasz jej wartości po uruchomieniu programu :)

Berion 20.01.2015 22:00

Wszystko masz wyjaśnione wyżej Andy. Umiem używać man i mmv nie jest mi do niczego potrzebny. ;]

Moim jedynym problemem jest ustawienie stałej na podstawie znalezionej wg. kryteriów nazwy pliku. Jak w przykładzie w moim poprzednim poście, odczytuję tą nazwę ale włącznie ze ścieżką i znakiem enetera, a chcę samą nazwę.

andy 20.01.2015 21:47

Chcesz kopiować pliki z jednej lokalizacji do drugiej zmieniając nazwy?

Kod:

NAME
      mmv - move/copy/append/link multiple files by wildcard patterns

SYNOPSIS
      mmv [-m|x|r|c|o|a|l|s] [-h] [-d|p] [-g|t] [-v|n] [--] [from to]

EXAMPLES
      Rename all *.jpeg files in the current directory to *.jpg:

          mmv '*.jpeg' '#1.jpg'

      Replace the first occurrence of abc with xyz in all files in the current directory:

          mmv '*abc*' '#1xyz#2'

      Rename files ending in .html.en, .html.de, etc. to ending in .en.html, .de.html, etc. in the current directory:

          mmv '*.html.??' '#1.#2#3.html'

      Rename  music  files  from  <track  no.> - <interpreter> - <song title>.ogg to <interpreter> - <track no.> - <song
      title>.ogg in the current directory:

          mmv '* - * - *.ogg' '#2 - #1 - #3.ogg'


Berion 20.01.2015 16:52

To może od początku. Chciałbym aby skrypt przeszukiwał mi katalog domowy w poszukiwaniu trzech konkretnych plików, na których będę potem przeprowadzał operacje, dokładnie takie:

Kod:

dd if=$HOME/"$bootrom" of=$HOME/"$prefix".rom0 bs=2M
dd if=$HOME/"$dvdrom" of=$HOME/"$prefix".rom1 bs=256K count=1
dd if=$HOME/"$dvdrom" of=$HOME/"$prefix".rom2 bs=256K count=1
dd if=$HOME/"$dvdrom" of=$HOME/"$prefix".erom skip=512 count=3584
dd if=$HOME/"$eeprom"  of=$HOME/"$prefix".nvm bs=1K count=1
# dd if=$HOME/"$eeprom"  of=$HOME/"$prefix".mec bs=4 count=1 skip=chujwieile

Pliki owe miałyby postać taką (w miejscu gwiazdki może pojawić się cokolwiek, włącznie ze spacją):
SCPH-*_BOOT_ROM.bin
SCPH-*_DVD_ROM.bin
SCPH-*_NVM.bin

I teraz tak - wymyśliłem, żeby odczytywać nazwy tych plików i przypisywać je do stałej. Doszedłem do czegoś takiego:
Kod:

bootrom="$(find ${HOME} *_BOOT_ROM.bin -maxdepth 0)"
Ale pod stałą bootrom wpisuje mi nie tylko nazwę pliku, ale ścieżkę, a nawet enter. Jak to zrobić aby tylko samą nazwę pliku uchwycić?

andy 20.01.2015 16:21

Używam na serwerze i działa wyśmienicie ;-)

Berion 20.01.2015 13:38

Wolałbym jakieś rozwiązanie bez instalacji dodatkowego oprogramowania. ;p

andy 20.01.2015 07:03

mmv - zaawansowane przenoszenie lub kopiowanie
http://404.g-net.pl/2014/02/terminal...czlowieka-mmv/

Berion 20.01.2015 00:39

Mam plik o nazwie: "SCPH-50003_1234567_BOOT_ROM.bin". Chciałem skopiować go w to samo miejsce, ale pod inną nazwą.

Robię tak (ponieważ numerki pod gwiazdkami mogą być różne) i działa:
Kod:

cp -f $HOME/SCPH-*****_1******_BOOT_ROM.bin $HOME/dump.rom0
Ale jak zrobię tak to traktuje drugi parametr jak katalog. Dlaczego?
Kod:

cp -f $HOME/SCPH-*****_*******_BOOT_ROM.bin $HOME/dump.rom0

Jeszcze pomyślałem, żeby po prostu odczytywać w $HOME/ nazwę pliku, który kończyłby się na "_BOOT_ROM.bin" i przekazać to do stałej. Ale nie mam zielonego pojęcia jak to zrobić. :hmm: Bo jak rozumiem to mogę ustawić cokolwiek pod "set=coś" i przywoływać potem jako "$coś", tak?

andy 14.01.2015 20:59

http://404.g-net.pl/2015/01/terminal...l-czlowieka-pv

Wygodniejsze niż wysyłanie sygnału do dd aby "wyrzucił" statystyki ;)

Cytat:

Program pv znajdziemy we wszystkich popularnych dystrybucjach. Wg. opisu z instrukcji, pv ***8222;monitoruje postęp przesyłania danych przez potok (ang. pipe)***8221;. I tyle. A co z tego wynika? Ano to, że dzięki tej prozaicznej funkcjonalności możemy odwiesić na kołku nudę i niepewność podczas np. klonowania partycji, dysków, tworzenia obrazów iso, nagrywania ich, itp, itd. Jedyne co musimy zrobić, to umieścić pv w potoku pomiędzy poleceniami, pomiędzy którymi chcemy monitorować przepływ danych. Program ma też możliwość odczytu ze standardowego wejścia (jak cat), co ułatwia np. wspomniane nagrywanie obrazów iso. Do tego dochodzi sporo przełączników, którymi możemy sprecyzować co i jak chcemy mieć wyświetlanie. Gdy nie podamy żadnych, pv aktywuje -pterb (p włącza pasek postępu, t pokazuje łączny czas, e próbuje ustawić ile czasu jeszcze pozostało do zakończenia, r wyświetli prędkość przesyłania danych, b zsumuje ilość przesłanych danych).


sobrus 03.01.2015 00:31

w Archu i pochodnych nie ma ani ifconfig ani ifdown/ifup :nie:

Ale jest na przykład

ip addr show
ip link set eth0 up
ip link set eth0 down

albo netctl

ifup i ifdown to chyba tylko w debianie i pochodnych :hmm:

Ale można połączenie wywalić z network managera jeżeli ktoś używa, albo na przykład wywalić chwilowo lub blacklistować sterownik karty sieciowej której nie chcemy i po sprawie ||
Albo zrobić echo przez interfejs /sys do odpowiedniego miejsca i odciąć zasilanie ||

Ale mozliwości na pewno jest więcej, pobawić się regułami udev albo coś... ale to już hardkor chyba by był...
Konfiguracja sieci w /etc/network też coś na pewno ma ciekawego.

andy 02.01.2015 21:34

ifdown __nazwa_interfejsu__?
ifconfig sprawdzisz jakie są aktywne. Wszystko jako root.

sobrus 02.01.2015 17:34

To zależy pewnie od dystrybucji.
Czy masz systemd czy nie, czy używasz networkmanagera czy nie...
I pewnie można to zrobić na pare sposobów.

:ysz:

chris996 02.01.2015 17:27

Wiecie jak wyłączyć w linuxie jedną z kart sieciowych?
Mam dwie karty, które działają równolegle i przy każdym włączeniu linuxa obie łączą się z siecią WIFI.

andy 26.12.2014 14:28

Cytat:

Gdyby zrośniętym z Linuksem wyjadaczom przyszło odpowiedzieć w krótkich słowach na pytanie ***8222;jak używać Linuksa***8221;, zapewne nie jeden by się zająknął, zakrztusił lub przerodził się w niemy znak zapytania. Najtrudniejsze są proste odpowiedzi na proste pytania ***8211; i nie inaczej jest z kwestiami jakie mogą trapić początkujących użytkowników Linuksa, dokonujących migracji z wiodących rozwiązań na system który w mediach przedstawiany jest jako ostoja bezpieczeństwa i stabilności. Ich pytania mogą wprawić w zakłopotanie niejednego użytkownika od lat praktykującego z Linuksem. Bowiem dla takich osób wszystkie aspekty użytkowania i obsługi jakiejkolwiek dystrybucji Linuksa są tak oczywiste, że aż trudne do opisania. Czy zatem nie mamy nic do przekazania chcącym rozpocząć nowe życie poza korporacyjnym obszarem wpływów?
http://404.g-net.pl/2014/12/sztuka-uzytkowania-linuksa/

sobrus 07.12.2014 13:29

Właśnie bawię się OpenSUSE Tumbleweed :)
Po raz pierwszy od dwóch lat.
Sporo się pozmieniało, teraz bazuje bezpośrednio na Factory.

Całkiem miło działa, jakby ktoś szukał dystrybucji rolling to warto się zainteresować (stary Tumbleweed był do kitu bo jako nakładka na wersję stabilną)

sobrus 03.12.2014 10:18

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1303480)
Tak czytalem, czytalem, ale znajac Cie nie stracilem wiary. :spoko:

Co nie zmienia faktu, że każdy mój domowy kompuer MUSI być podkręcony. Nie kupiłbym podzespołów które nie dają się podkręcać.
Nawet serwer na 100% pasywnym chłodzeniu jest 1.0Ghz@1.4Ghz :D
Biega tak sobie 4 lata stabilny jak skała nawet w najgorsze upały, a w zimie działa jako mały grzejniczek konwekcyjny.

Dlatego troche mnie wkurza blokowanie OC przez producentów CPU.

Co do plymouth to nie wiem czy warto się w to bawić, skoro system wstaje pare sekund na leciwym sprzęcie. Na pewno masz nowszy niż ja (Q8300 i dysk OCZ Agility 4 64GB)
Zobacz czy nie ma w repozytorium dystrybucji, albo na AUR https://aur.archlinux.org/packages/?...plymouth-theme

M@X 02.12.2014 22:43

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1303474)
Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego że OC w poważnej pracy jest niedopuszczalne

Tak czytalem, czytalem, ale znajac Cie nie stracilem wiary. :spoko:

mgit 02.12.2014 22:42

Na i3 to się nawet nie uruchamia :P
Już sprawdzane - cóż OC było by gdyby nie to nieszczęsne active directory - i hasła na wszystko :D

A wracając do głównego tematu Linux'a - zna ktoś stronki skąd można pobrać gotowe thmesy do plymouth? Najlepiej by były w formie Loga Debiana z jakąś animacją lekką ;)

sobrus 02.12.2014 22:31

No to zostaje 4790K i overclocking ||
W sumie skoro jeden rdzeń.... to nawet i3 by wystarczyło, ale żeby podkręcać trzeba mieć co najmniej i5 :(

Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego że OC w poważnej pracy jest niedopuszczalne, ale fakt faktem tak byłoby najszybciej :P

mgit 02.12.2014 22:21

Przy tego typie grafiki całe obciążenie idzie na jeden rdzeń ;)
Co do życzenia - to ja sobie zażyczyłem i7 - i czekam w kolejce bo inni z biura też nie tępi i też zamówili :D
Przez co informatyk już ze swojej kanciapy nie wychodzi :D

sobrus 02.12.2014 22:16

Pewnie taktowanie zegara się liczy i ilość rdzeni?
To sobie zażycz 5960X, w sumie w tej cenie ledwie $999 :P chyba nic lepszego nie ma :P

mgit 02.12.2014 22:08

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1303465)
A widzisz, ja mam Oracle, Java i takie tam bzdety :)
I generalnie pewnie nie zauważyłbym żadnej różnicy miedzy normalnym prockiem a Xeonem :rotfl:
W Linuxie włączyłbyś sobie zram i może nie odczuł za bardzo utraty tych 32GB, no ale na Windows :glaszcze:

No ale na Linux'ie nie miałbym PDM i SolidWorks'a - do mega założeń.
A złożenia są na tyle wielkie, że Inventor od Autodesk wymiękł i został zastąpiony SW :taktak:

PS.
Informatyk już pomału przyznaje się do błędu... i jeden komp wymienił na i7 - szkoda tylko, że nie mój :/
Na i7 różnica jest około 2 godzin na stronie, więc to dużo :P

sobrus 02.12.2014 22:03

A widzisz, ja mam Oracle, Java i takie tam bzdety :)
I generalnie pewnie nie zauważyłbym żadnej różnicy miedzy normalnym prockiem a Xeonem :rotfl:
W Linuxie włączyłbyś sobie zram i może nie odczuł za bardzo utraty tych 32GB, no ale na Windows :glaszcze:

mgit 02.12.2014 21:57

@sobrus
Ja akurat SSD w służbowym mam, ale brak ram jest odczuwalny, przy dużym projekcie zajęcie pamięci rzędu 30 GB
Ale przynajmniej teraz - pytanie czemu tak długo bo komp nie daje rady :D

Szkoda, że do informatyka nie dociera, że przy 3D lepszy jest i7 niż Xeon...

sobrus 02.12.2014 21:48

Wiem, ale tak jak napisałem - ile razy instalowałem coś z experimental tyle razy się sparzyłem.
Świat oczywiście nie jest czarno biały, każdy wybiera swój odcień szarości.
Przekonywać nikogo nie zamierzam i przecież nie zacząłem tej dyskusji.

andy 02.12.2014 21:28

Cytat:

Napisany przez Berion
Dochodzi do takiego kuriozum, że M@X któregoś dnia pytał jak sobie z czymś poradzić na Linuksie (mniejsza o szczegóły), ja nie wiedziałem, myślę - zapytam Andy'ego. Zapytałem, napisałem że to jego problem, ale sam jestem ciekaw rozwiązania, a Ty się nagle rozłączasz. Czy to jest poważne?

Szczerze? Nie pamiętam sytuacji. Może byłem mobilnie i nagle wjechałem do jakiejść*dziury, może musiałem kupe. Gdybym nie chciał pomóc to bym napisał "go to apple" a nie zrobił to w taki sposób.

@Sobrus świat nie jest czarno-biały. Nie ma dobrych i złych rozwiązań. Są dobre, złe i te od Apple || //Przepraszam musiałem! ;p

Co do jaja to w Debianie oznaczenie trunk nie oznacza, że jest to wersja trunk jaja tylko według nich - nie jest do końca przetestowana dla unstable/sida.

Cytat:

andy@nabuchodonozor:~$ apt-cache show linux-image-3.17.0-trunk-amd64
Package: linux-image-3.17.0-trunk-amd64
Source: linux
Version: 3.17.4-1~exp1
Installed-Size: 161514
Maintainer: Debian Kernel Team <debian-kernel@lists.debian.org>
Architecture: amd64
Provides: linux-modules-3.17.0-trunk-amd64
Depends: kmod | module-init-tools, linux-base (>= 3~), debconf (>= 0.5) | debconf-2.0, initramfs-tools (>= 0.110~) | linux-initramfs-tool
Pre-Depends: debconf | debconf-2.0
Recommends: firmware-linux-free (>= 3~), irqbalance
Suggests: linux-doc-3.17, debian-kernel-handbook, grub-pc | grub-efi | extlinux
Breaks: at (<< 3.1.12-1+squeeze1), initramfs-tools (<< 0.110~)
Description-en: Linux 3.17 for 64-bit PCs
The Linux kernel 3.17 and modules for use on PCs with AMD64, Intel 64 or
VIA Nano processors.
.
This kernel also runs on a Xen hypervisor. It supports both privileged
(dom0) and unprivileged (domU) operation.
Description-md5: c1f852e2715b0d2629228e0c0f071d5e
Homepage: https://www.kernel.org/
Section: kernel
Priority: optional
Filename: pool/main/l/linux/linux-image-3.17.0-trunk-amd64_3.17.4-1~exp1_amd64.deb
Size: 33850794
MD5sum: e53052ffddeb54b14ff5ce9a2af9a6b9
SHA1: b74b4ea5f1212ea20a00a403cb6a07a77a972009
SHA256: aebbdbd17533bafa038a9525b8cefe0854e35d22d073f46630 780eba97e40bdc


sobrus 02.12.2014 20:41

Cytat:

Napisany przez andy (Post 1303434)
@sobrus żadna dystrybucja o rozwoju ciągłym nie zagwarantuje Ci takiego bezpieczeństwa jak choćby Debian w wersji stabilnej czy inna dystrybucja o podobnej ścieżce rozwoju.

Nie generalizuj. Debian - tak. Ale np OpenSUSE - nie. Fedora - nie. Ubuntu - może. Nie wiem, bo nie używałem.
Poza tym wszystko pięknie do czasu upgrade, czyli w przypadku Ubuntu co pół roku.
Czasem się uda, czasem nie.
Pół biedy jeżeli mamy wszystko na domyślnych ustawieniach, gorzej jeżeli system jest zcustomizowany.
Całkiem źle jeżeli mamy kilka komputerów.
Wtedy pare dni co pół roku z życiorysu.
Ja jednak wole pacman -Suuy i poczekać pięć minut.

Jakimś wyjściem jest LTS, ale też skazujemy się na starsze wersje softu niestety.

Cytat:

3.16 dla wersji Unstable i Testing. 3.17.4 został wydany 11 dni temu. Myślisz, że jest tak stabilny co 3.16? Ja też u siebie mógłbym mieć 3.17.x gdybym chciał:
https://www.kernel.org/
Latest STABLE kernel : 3.17.4

Tak, być może 3.17.4 jest troche mniej stabilny od 3.16.7 bo miał tylko 4 wersje stabilizacyjne zamiast 7, ale różnica jest na tyle mała że pewnie nie do wychwycenia przy moich uptime rzędu < 30 dni.
Choć z drugiej strony jeżeli wziąć pod uwagę, że część błędów zauważonych w 3.16 zapewne była już załatana w 3.17.0 - to nie byłbym tego taki pewien.
Poza tym rozwój 3.16 się zatrzymał i 3.16.8 już nie będzie, a 3.17.5 owszem (ja mam nadzieje na 3.18.0 zanim to nastąpi ;) )

Jeżeli w Debianie masz 3.17.0 z dopiskiem TRUNK, czyli coś absolutnie niestabilnego zaciągniętego z git nie wiadomo kiedy - to zainstalowanie takiego tworu prawie na pewno gwarantuje niezłe jaja.
Ile razy instalowałem cokolwiek z experimental tyle razy nie działało. Nie radzę ;)
Jak już chcesz 3.17.4 na debianie to zainstaluj sobie Liquorix
http://liquorix.net/

W manjaro masz do wyboru do koloru obecnie:
3.10.61, 3.12.33, 3.13.11, 3.14.25, 3.16.7, 3.17.4
Możesz używać którego chcesz, nawet zainstalować wszystkie na raz, wszystkie są stabilne i przetestowane, wszystko na wszystkich działa tak samo.
Ja używam zawsze najnowszych, bo ... dlaczego nie?

Mówię oczywiście o Manjaro Stable, bo testing ma nowsze pakiety ale tam nigdy nie zaglądam.

@Berion
Na szczęście każde update ma na forum swój oddzielny temat, każda wersja stabilizacyjna testing zanim trafi do stable też. Więc łatwo znaleźć pomoc.
Poradziłbym sobie odpalając demona swoim skryptem, ale lepiej zrobić to przez systemd jak trzeba, bo druciarstwa nie lubie.
https://forum.manjaro.org/index.php?topic=17752.15
Reply #17 i #18

@mgit
Ja mogłem chcieć wiecej RAM i SSD ale jakoś nie widzę potrzeby więc dałem sobie siana :) Za to musze przyznać że Windows zalicza uptime po 3 miechy bez problemu. Bestia wolna, ale stabilna.

Berion 02.12.2014 20:16

@Andy
Pomyliłeś quote, pierwsze są moje, nie Sobrusa. To już trzeci raz. ;]

Po za tym nie obrażaj nikogo. Dlaczego nazywasz go idiotą? Ja rozumiem, że możecie się nie lubić i nie rozumieć nawzajem, ale druga strona nie wyzywa. Potraktuj to jak ostrzeżenie. Dochodzi do takiego kuriozum, że M@X któregoś dnia pytał jak sobie z czymś poradzić na Linuksie (mniejsza o szczegóły), ja nie wiedziałem, myślę - zapytam Andy'ego. Zapytałem, napisałem że to jego problem, ale sam jestem ciekaw rozwiązania, a Ty się nagle rozłączasz. Czy to jest poważne?

- - -

Szczęśliwie bądź nieszczęśliwie moja "nauka komputera" przypadła na pierwsze kroki na rynku XP, który z perspektywy czasu uważam za kupę gnoju (lub zwyczajnie takie odczucie pozostało po niezliczonych fuckupach, w większości z mojej winy i niewiedzy). Wcześniej moja styczność z typowym komputerem to C64, którego jednak używałem tylko do grania i horrory w szkole z jabłkami (bodajże G3, kosmiczne, biało przezroczysto-morskie z myszkami, które zostały wymyślone chyba po pijaku bo małe i całe okrągłe), i nie dlatego że Apple tylko dlatego że w szkole. ;] Na dobrą sprawę można powiedzieć, że w 2003 był mój start zdobywania wiedzy z poziomu zero do obecnego - bowiem to był rok pierwszego komputera u nas w domu, zaś pierwszy internet, stałe łącze dopiero w 2004 co widać po dacie rejestracji.

Wówczas Linuksów się wręcz bałem, podobnie nawet jak tylko wejść do katalogu "C:\Windows\" i zobaczyć co tam jest. ;p I mimo tej partyzantki instalacja i deinstalacja programów nie wymagała żadnej wiedzy, niczego nie trzeba było kompilować i rozwiązywać problemów nie występujących w żadnym innym systemie. Byłem wtedy typowym Kowalskim.

Android przy dystrybucjach Linuksa to sielanka. Nawet jeśli coś się mistycznie zepsuje to można zrobić wipe. Po za tym dla większości ludzi to tylko telefon, gdzie jedyne prywatne dane to numery telefonów trzymane na karcie SIM. Do tego jest idiotoodporny userland. Nie ma w tym systemie nic trudnego i nie ma nawet porównania do Linuksa na desktopie.

Kowalskiemu nie podrzucam Ubuntu bo byłby to strzał w kolano. Po pierwsze mniej bym zarabiał (Windowsa zawsze zabijają lub sam popełnia powolne seppuku po pewnym czasie :D), po drugie w momencie kiedy wystąpi jakiś problem straciłbym kupę czasu na dociekanie przyczyny. Także w domu używam Minta, którego mozolnie szlifowałem i przeszczepiłem go do laptopa ojca gdzie niestety chodzi wolno. I znowu problem, bo na Windows po prostu bym przeinstalował sterowniki na poprawne, a tutaj co zrobię? Wgrałem nowszy kernel i bez zmian, więc zostaje niekompatybilna karta gfx? Ale Ubuntu śmigał na oko ze dwa razy szybciej. I to jest właśnie świat Linuksa. :P

Myślę, że tak, przesiadając się na OS X mimo nowego środowiska, takie problemy jak wyżej go nie dotyczą (choć z innych przyczyn ;]).

To prawda do czasu aż nie natrafisz na problem np. taki jak opisany przez Sobrusa. Ja też bym wymiękł...

mgit 02.12.2014 19:54

@andy stable - robi za serwer
Co do pakietu to podejrzewam że pojawił się przy upgrade - już jedną aktualizację mam za sobą

andy 02.12.2014 19:49

@mgit Stable, Testing czy Unstable?

@sobrus żadna dystrybucja o rozwoju ciągłym nie zagwarantuje Ci takiego bezpieczeństwa jak choćby Debian w wersji stabilnej czy inna dystrybucja o podobnej ścieżce rozwoju.
Tam każdy pakiet jest sprawdzany na każdą stronę i bardzo mało prawdopodobne, że trafi Ci się*coś*wadliwego. No ale ma to swoje wady - poślizg zanim trafi do Ciebie aktualne oprogramowanie.

Cytat:

Napisany przez Sobrus
Debian ... może ciut bardziej stabilny ale ja mam jajko 3.17.4 bez łaski i nie muszę się przejmować zamkniętymi sterownikami nvidia bo team manjaro robi to za mnie.

Cytat:

andy@nabuchodonozor:~$ uname --all
Linux nabuchodonozor 3.16.0-4-amd64 #1 SMP Debian 3.16.7-2 (2014-11-06) x86_64 GNU/Linux
3.16 dla wersji Unstable i Testing. 3.17.4 został wydany 11 dni temu. Myślisz, że jest tak stabilny co 3.16? Ja też u siebie mógłbym mieć 3.17.x gdybym chciał:
Cytat:

andy@nabuchodonozor:~$ apt-cache search linux-image | grep 3.17.0.trunk-amd64
linux-headers-3.17.0-trunk-amd64 - Header files for Linux 3.17.0-trunk-amd64
linux-image-3.17.0-trunk-amd64 - Linux 3.17 for 64-bit PCs
linux-image-3.17.0-trunk-amd64-dbg - Debugging symbols for Linux 3.17.0-trunk-amd64

mgit 02.12.2014 19:36

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1303430)
Przede wszystkim Linux działa. A nie udaje że działa.
Wczoraj w pracy musiałem coś zrobić na moim komputerze służbowym.
Sprzęt za kilka ciężkich tysięcy, czterordzeniowy Xeon, 8GB RAM, Win7 Pro, sprzętowy RAID.

I kopiował dane na dysk USB2.0 z prędkością 15MB/s.

Myślałem że umrę ze śmiechu i musiałem zostać dłużej w pracy.

Ciesz się, że ci przynajmniej exploer się nie wysypuje...
Ja na swoim służbowym kompie z Xeonem i 32 GB RAM - miałem 64 GB przez chwilę ale wredny informatyk 32 GB zabrał :'( wysypuje się 5-7 razy dziennie Exploer - pomaga tylko ręczne uruchomienie :taktak:
To dopiero żenada... ale znam winowajce przynajmiej - winny jest EPDM (który musi być i nic się z tym nie da zrobić) :taktak:
Może jak zaktualizują EPDM do wersji 2015 to problem zniknie - na wersji 2014 jest porażka ...

sobrus 02.12.2014 19:30

Przede wszystkim Linux działa. A nie udaje że działa.
Wczoraj w pracy musiałem coś zrobić na moim komputerze służbowym.
Sprzęt za kilka ciężkich tysięcy, czterordzeniowy Xeon, 8GB RAM, Win7 Pro, sprzętowy RAID.

I kopiował dane na dysk USB2.0 z prędkością 15MB/s.

Myślałem że umrę ze śmiechu i musiałem zostać dłużej w pracy.

mgit 02.12.2014 19:21

Ale ile radości daje linux - jak się upora już z danym problem...
Mi nie tak dawno - posypało się SMB - dwa dni nad tym siedziałem, zanim się doszło, że to winny jest jeden pakiet, który był w wersji niestabilnej, ale skąd on się tam wziął sam z siebie to do tej pory nie wiem :D

U mnie debian dopiero gości od 3 miesięcy nie całych - odpukać działa bez problemów

sobrus 02.12.2014 19:20

I tak nie przyznam racji. Bo i tak jest najstabilniejszą dystrybucją jaką używałem.

2,7GB upgrade i tylko problem z CUPS związany ze zmianami w 2.0 ? Phi.
Ten problem jest rozwiązany na nośnikach instalacyjnych, ale mój system ma 17 miesięcy i przeszedł kilkadziesiąt takich upgrade więc ciężko go nazwać czystą instalacją ;)

Zgodzę się, że pewnie nie przetestowali do końca upgrade. Szkoda. Ale raz na 1,5 roku mogę sobie CUPSa naprawić. W tym czasie nie miałem żadnych innych wpadek.

Na serwerze gdzie cupsa nie mam proces upgrade przeszedł jak zwykle gładko i wszystko hula. Tam system ma prawie rok, czas spędzony na naprawach: 0.

Dla porównania:
OpenSUSE nie przeżyło update z 11.4 na 12.1 na obu komputerach.
11.4 z Tumbleweed wielokrotnie się sypał przy relatywnie niewielkich upgradach.
Czysta instalacja 12.1 nie działała jak trzeba...
Update LMDE kończyło się zawsze spektakularnym failem z brakiem możliwości uruchomienia komputera włącznie.

Debian ... może ciut bardziej stabilny ale ja mam jajko 3.17.4 bez łaski i nie muszę się przejmować zamkniętymi sterownikami nvidia bo team manjaro robi to za mnie.

andy 02.12.2014 19:00

Cytat:

Napisany przez Sobrus
Wiesz, ale taka prawda jest. Problemy jakie przede mną stanęły po przejściu na Linuksa kosztowały mnie wiele godzin poszukiwań i dokształcania się.

Hmm czy kiedy zaczynałeś przygodę z Windows, to wszystko wiedziałeś od razu? Ile czasu spędziłeś na poznaniu go? No właśnie. Tego nie liczysz.
Zawsze jest tak, że zmieniając jedną filozofię na drugą musisz się dokształcić. Jeżeli na co dzień programujesz w PHP i chcesz zacząć klepać coś*w Javie to od razu zaczniesz to robić? NIE. Najpierw musisz doczytać, zrobić proste rzeczy i z czasem dopiero zaczynasz klepać jak komornik w drzwi.

Cytat:

a to niespełnione zależności, a to ubogie substytuty programów. Ja sobie poradziłem bo to jestem ja (dowartościowuję się ), ale przed Kowalskim, który ani nie potrafi korzystać z np. for internetowych, nikt w jego rodzinie nie używa Linuksa żeby mu pomóc, ani sam nawet nie potrafi opisać problemu - dla niego będzie to mur całkowicie nie do przebicia.
Nikt nigdy nie mówił, że linuks jest bez wad (Linux jako dystrybucja). Każdy system ma swoje plusy i minusy.
Cytat:

Ja sobie poradziłem bo to jestem ja (dowartościowuję się ), ale przed Kowalskim, który ani nie potrafi korzystać z np. for internetowych, nikt w jego rodzinie nie używa Linuksa żeby mu pomóc, ani sam nawet nie potrafi opisać problemu - dla niego będzie to mur całkowicie nie do przebicia.
Hmmm mam odmienne zdanie. Co raz słyszę głosy, że np. Android jest taki skomplikowany a 10 letni chłopak bez problemu obsługuje smartfon/tablet z nim. Podobnie ma się sprawa z osobami które na nie są na bieżąco w technologiach...

Z linuksem jest podobnie. Jeżeli takiemu Kowalskiemu podrzucisz Ubuntu to uwierz mi w 80% będzie zadowolony.
Cytat:

M@X nie jest osobą techniczną, ale i nie musi.
Tak samo nie musi być idiotą*ale jest. Jak to mawiają fani naturalnej antykoncepcji - cóż*począć?
Cytat:

Teraz pomyśl ile czasu musiałby poświęcić tylko po to aby normalnie używać komputera.
Myślisz, że przesiadając się na swojego ajpla nic kompletnie nic się*nie musiał uczyć, nie musiał poświęcić choć sekundy na przestawienie się? Jeśli tak to LOOOL.

Cytat:

Nie interesuje go to i nie wiąże z tym swojej przyszłości, więc to będzie dla niego czysta strata czasu, który mógłby poświęcić na coś innego.
Dzisiaj nie musisz skończyć szkoły inf aby używać dystrybucji linuksa - te czasy dawno minęły.
Cytat:

Do mnie dopiero niedawno dotarło, że nie wszyscy ludzie na Ziemi musza być ajti speszialist, a Linux niestety tego wymaga bo ciągle są z nim problemy.
Przykro mi, że dowiedziałeś się o tym dopiero teraz ;) Wiesz ja to zawsze wiedziałem. Jednak podstawę każdy powinien znać - w końcu dzisiejszy świat opiera się o komputery i ich nieznajomość to czysta głupota?

Cytat:

Napisany przez Sobrus
Niestety linux taki jest wczoraj było mega update w Manjaro.
2,7GB nowych danych, czyli praktycznie ponad 50% systemu do wymiany, 700MB do ściągniecia.

Update jak zwykle bezbolesne, wyrobiło się w pięć minut (ze ściągnięciem pakietów lol), ale jak zwykle w takich przypadkach musi być jakis fackup

Przestał się uruchamiać CUPS bo w wersji 2.0 cośtam się pozmieniało i trzeba było pogrzebać w konfiguracji systemd i przeinstalować drukarkę.

Mała rzecz, ale jednak podejrzewam że 99.9% populacji zrobiłoby reinstalkę. I zauważyło problem po paru dniach, gdy zechciałoby coś wydrukować.

Jak kiedyś pisałem, że Manjaro jest niestabilny to mi nie przyznałeś racji a teraz...

Tak to jest jak się*używa dystrybucji o ciągłym rozwoju - każda aktualizacja to ryzyko, że coś*się wywali. Dlatego nie polecam nikomu Debiana w testing/sid jak nie zna podstaw.
Dla ludzi którzy zaczynają przygodę jest Ubuntu - stabilne i gotowe do użycia po instalacji.

btw,
Znam osoby, które Windowsa reinstalują z bardziej błahych przyczyn.

sobrus 02.12.2014 15:25

Niestety linux taki jest wczoraj było mega update w Manjaro.
2,7GB nowych danych, czyli praktycznie ponad 50% systemu do wymiany, 700MB do ściągniecia.

Update jak zwykle bezbolesne, wyrobiło się w pięć minut (ze ściągnięciem pakietów lol), ale jak zwykle w takich przypadkach musi być jakis fackup ||

Przestał się uruchamiać CUPS bo w wersji 2.0 cośtam się pozmieniało i trzeba było pogrzebać w konfiguracji systemd i przeinstalować drukarkę.

Mała rzecz, ale jednak podejrzewam że 99.9% populacji zrobiłoby reinstalkę. I zauważyło problem po paru dniach, gdy zechciałoby coś wydrukować.

Berion 02.12.2014 13:42

Wiesz, ale taka prawda jest. Problemy jakie przede mną stanęły po przejściu na Linuksa kosztowały mnie wiele godzin poszukiwań i dokształcania się. Tego się nie da przeskoczyć, a problemy będą zawsze, a to program tylko w źródłach (które nie zawsze się chcą kompilować ;]), a to niespełnione zależności, a to ubogie substytuty programów. Ja sobie poradziłem bo to jestem ja (dowartościowuję się :D), ale przed Kowalskim, który ani nie potrafi korzystać z np. for internetowych, nikt w jego rodzinie nie używa Linuksa żeby mu pomóc, ani sam nawet nie potrafi opisać problemu - dla niego będzie to mur całkowicie nie do przebicia.

M@X nie jest osobą techniczną, ale i nie musi. Teraz pomyśl ile czasu musiałby poświęcić tylko po to aby normalnie używać komputera. Nie interesuje go to i nie wiąże z tym swojej przyszłości, więc to będzie dla niego czysta strata czasu, który mógłby poświęcić na coś innego. Do mnie dopiero niedawno dotarło, że nie wszyscy ludzie na Ziemi musza być ajti speszialist, a Linux niestety tego wymaga bo ciągle są z nim problemy. ;)

andy 02.12.2014 12:56

Tak dalej się dowartościowuj, że płacisz kupie kasy za coś co inni mogą mieć praktycznie za darmo.

M@X 02.12.2014 09:23

Taka zlota mysl...

***8220;Linux is only free if your time has no value***8221; - Jamie Zawinski

andy 19.11.2014 21:25

Q&A z Linusem z DebConf14

jan127 18.11.2014 10:37

Sprawdź czy nie masz ustawionego firewalla na Raspery pi?
Po drugie czy uruchomiłeś Serwer Vnc?

Kod:

/etc/init.d/tightvncserver start

andy 15.11.2014 15:06

Sharepoint dla "ubogich" ;)
Cytat:

The Kolab Groupware Solution offers Personal Information Management for deployments of any size. It runs on a Rasberry Pi and in clouds spread over multiple data centers. Kolab provides a secure, scalable and reliable collaboration server. Since it is Free Software, it is not only used by large companies and organiation, but also by many individuals who care about being in control of their personal information.
http://kolab.org/overview

andy 23.10.2014 22:54

Kod:

andy@nabuchodonozor:~$ traceroute -m 100 216.81.59.173
traceroute to 216.81.59.173 (216.81.59.173), 100 hops max, 60 byte packets
 1  Gargoyle.lan (192.168.2.1)  1.043 ms  2.506 ms  2.532 ms
 2  192.168.1.1 (192.168.1.1)  2.546 ms  4.933 ms  8.102 ms
 3  * * *
 4  10.220.213.82 (10.220.213.82)  56.671 ms  57.434 ms  58.419 ms
 5  10.220.101.17 (10.220.101.17)  59.453 ms  60.536 ms  63.244 ms
 6  212.2.99.241 (212.2.99.241)  61.394 ms  56.228 ms  35.455 ms
 7  henet.plix.pl (195.182.218.197)  42.075 ms  44.123 ms  44.240 ms
 8  10ge1-2.core1.prg1.he.net (184.105.213.241)  60.713 ms  61.173 ms  62.062 ms
 9  10ge15-3.core1.fra1.he.net (184.105.213.233)  77.411 ms  70.522 ms  71.471 ms
10  100ge5-2.core1.par2.he.net (72.52.92.13)  100.487 ms  100.214 ms  100.678 ms
11  10ge15-1.core1.ash1.he.net (184.105.213.93)  177.057 ms  175.969 ms  177.904 ms
12  10ge1-2.core1.atl1.he.net (184.105.213.110)  149.425 ms  170.369 ms  173.447 ms
13  216.66.0.26 (216.66.0.26)  176.364 ms  146.752 ms  148.569 ms
14  * * *
15  Episode.IV (206.214.251.1)  187.403 ms  190.287 ms  200.075 ms
16  A.NEW.HOPE (206.214.251.6)  201.159 ms  185.834 ms  185.929 ms
17  It.is.a.period.of.civil.war (206.214.251.9)  187.804 ms  195.265 ms  192.036 ms
18  Rebel.spaceships (206.214.251.14)  194.261 ms  196.002 ms  200.537 ms
19  striking.from.a.hidden.base (206.214.251.17)  200.637 ms  194.258 ms  198.370 ms
20  have.won.their.first.victory (206.214.251.22)  195.256 ms  200.197 ms  201.267 ms
21  against.the.evil.Galactic.Empire (206.214.251.25)  210.477 ms  211.280 ms  215.979 ms
22  During.the.battle (206.214.251.30)  212.100 ms  218.321 ms  216.985 ms
23  Rebel.spies.managed (206.214.251.33)  190.919 ms  193.888 ms  191.194 ms
24  to.steal.secret.plans (206.214.251.38)  192.988 ms  194.773 ms  194.754 ms
25  to.the.Empires.ultimate.weapon (206.214.251.41)  191.796 ms  204.821 ms  198.136 ms
26  the.DEATH.STAR (206.214.251.46)  200.462 ms  201.642 ms  207.187 ms
27  an.armored.space.station (206.214.251.49)  203.420 ms  206.133 ms  208.005 ms
28  with.enough.power.to (206.214.251.54)  205.122 ms  188.282 ms  193.274 ms
29  destroy.an.entire.planet (206.214.251.57)  211.077 ms  211.868 ms  213.030 ms
30  Pursued.by.the.Empires (206.214.251.62)  196.105 ms  199.448 ms  194.449 ms
31  sinister.agents (206.214.251.65)  193.149 ms  194.941 ms  204.339 ms
32  Princess.Leia.races.home (206.214.251.70)  206.839 ms  208.881 ms  213.966 ms
33  aboard.her.starship (206.214.251.73)  207.564 ms  211.455 ms  214.542 ms
34  custodian.of.the.stolen.plans (206.214.251.78)  214.895 ms  203.608 ms  205.913 ms
35  that.can.save.her (206.214.251.81)  204.644 ms  207.225 ms  211.031 ms
36  people.and.restore (206.214.251.86)  210.399 ms  191.702 ms  208.932 ms
37  freedom.to.the.galaxy (206.214.251.89)  184.569 ms  185.738 ms  187.881 ms
38  0-----I-------I-----0 (206.214.251.94)  190.099 ms  190.627 ms  186.922 ms
39  0------------------0 (206.214.251.97)  190.933 ms  191.909 ms  194.083 ms
40  0-----------------0 (206.214.251.102)  200.610 ms  201.806 ms  204.093 ms
41  0----------------0 (206.214.251.105)  202.152 ms  203.566 ms  204.188 ms
42  0---------------0 (206.214.251.110)  193.098 ms  204.724 ms  203.261 ms
43  0--------------0 (206.214.251.113)  199.777 ms  198.799 ms  199.769 ms
44  0-------------0 (206.214.251.118)  197.289 ms  192.704 ms  193.414 ms
45  0------------0 (206.214.251.121)  194.574 ms  209.154 ms  206.986 ms
46  0-----------0 (206.214.251.126)  207.759 ms  206.329 ms  207.826 ms
47  0----------0 (206.214.251.129)  204.769 ms  197.359 ms  213.913 ms
48  0---------0 (206.214.251.134)  214.184 ms  209.136 ms  215.371 ms
49  0--------0 (206.214.251.137)  212.434 ms  211.975 ms  212.862 ms
50  0-------0 (206.214.251.142)  213.249 ms  189.569 ms  188.894 ms
51  0------0 (206.214.251.145)  189.136 ms  186.951 ms  190.361 ms
52  0-----0 (206.214.251.150)  192.862 ms  195.645 ms  187.885 ms
53  0----0 (206.214.251.153)  186.123 ms  189.943 ms  190.902 ms
54  0---0 (206.214.251.158)  191.444 ms  196.305 ms  202.328 ms
55  0--0 (206.214.251.161)  212.313 ms  211.160 ms  202.935 ms
56  0-0 (206.214.251.166)  222.799 ms  217.475 ms  215.117 ms
57  00 (206.214.251.169)  215.724 ms  212.499 ms  203.753 ms
58  I (206.214.251.174)  186.677 ms  194.477 ms  199.628 ms
59  By.Ryan.Werber (206.214.251.177)  208.892 ms  207.453 ms  203.869 ms
60  Blizzards.Breed.CCIE.Creativity (206.214.251.182)  194.811 ms  199.478 ms  205.313 ms
61  Please.Try.Again.Tracerote.to.obiwan.scrye.net (206.214.251.185)  204.872 ms  190.825 ms  190.901 ms
62  read.more.at.beaglenetworks.net (206.214.251.190)  195.428 ms * *


mgit 23.10.2014 22:27

Raspberry pi - VNC
 
Ilość załączników: 1
Stałem się szczęśliwym - posiadaczem raspberry pi, i zachciało mi się VNC

No to po małych problemach - udało się to ustrojstwo zainstalować:

Cytat:

sudo apt-get update
sudo apt-get install tightvncserver
tightvncserver
sudo nano /etc/init.d/tightvncserver
Cytat:

#!/bin/sh
### BEGIN INIT INFO
# Provides: tightvncserver
# Required-Start: $local_fs
# Required-Stop: $local_fs
# Default-Start: 2 3 4 5
# Default-Stop: 0 1 6
# Short-Description: Start/stop tightvncserver
### END INIT INFO

### Customize this entry
# Set the USER variable to the name of the user to start tightvncserver under
export USER='pi'
### End customization required

eval cd ~$USER

case "$1" in
start)
su $USER -c '/usr/bin/tightvncserver :1'
echo "Starting TightVNC server for $USER "
;;
stop)
pkill Xtightvnc
echo "Tightvncserver stopped"
;;
*)
echo "Usage: /etc/init.d/tightvncserver {start|stop}"
exit 1
;;
esac
exit 0
Cytat:

sudo chmod 755 /etc/init.d/tightvncserver
Cytat:

sudo update-rc.d tightvncserver defaults
I efekt jak poniżej, co robię źle - i czemu to nie chce działać :sciana:

andy 23.10.2014 21:13

Czy w Debianie dojdzie do rozłamu?
http://www.dobreprogramy.pl/Brodaci-...ews,58658.html


Cytat:

Weteranom nie podoba się systemd ***8211; koszmarna kula kłaków, która tylko rośnie i rośnie w rozmiarach. Chcą kontrolować start systemu tak jak należy ***8211; łatwymi w edycji, czytelnymi skryptami, ponieważ możliwość przeczytania skryptów daje użytkownikom władzę i świadomość tego, co się dzieje. Centralizacja usług zarządzania systemem, wstawienie wszystkiego do jednego demona, to splunięcie na całą tradycję Uniksa.
http://forkfedora.org/

-->
Kod:

/usr/lib/systemd/system/sendmail.service

[Unit]
Description=Sendmail Mail Transport Agent
After=syslog.target network.target
Conflicts=postfix.service exim.service
Wants=sm-client.service

[Service]
Type=forking
PIDFile=/run/sendmail.pid
Environment=SENDMAIL_OPTS=-q1h
EnvironmentFile=-/etc/sysconfig/sendmail
ExecStartPre=-/etc/mail/make
ExecStartPre=-/etc/mail/make aliases
ExecStart=/usr/sbin/sendmail -bd $SENDMAIL_OPTS $SENDMAIL_OPTARG

[Install]
WantedBy=multi-user.target
Also=sm-client.service

Kod:

/etc/rc.d/init.d/sendmail

#!/bin/bash
#
# sendmail      This shell script takes care of starting and stopping
#              sendmail.
#
# chkconfig: 2345 80 30
# description: Sendmail is a Mail Transport Agent, which is the program \
#              that moves mail from one machine to another.
# processname: sendmail
# config: /etc/mail/sendmail.cf
# pidfile: /var/run/sendmail.pid

# Source function library.
. /etc/rc.d/init.d/functions

# Source networking configuration.
[ -f /etc/sysconfig/network ] && . /etc/sysconfig/network

# Source sendmail configureation.
if [ -f /etc/sysconfig/sendmail ] ; then
    . /etc/sysconfig/sendmail
else
    DAEMON=no
    QUEUE=1h
fi
[ -z "$SMQUEUE" ] && SMQUEUE="$QUEUE"
[ -z "$SMQUEUE" ] && SMQUEUE=1h

# Check that networking is up.
[ "${NETWORKING}" = "no" ] && exit 0

[ -f /usr/sbin/sendmail ] || exit 0

RETVAL=0
prog="sendmail"

start() {
    # Start daemons.

    echo -n $"Starting $prog: "
    if test -x /usr/bin/make -a -f /etc/mail/Makefile ; then
      make all -C /etc/mail -s &rt; /dev/null
    else
      for i in virtusertable access domaintable mailertable ; do
        if [ -f /etc/mail/$i ] ; then
        makemap hash /etc/mail/$i < /etc/mail/$i
        fi
      done
    fi
    /usr/bin/newaliases &rt; /dev/null 2&rt;&1
    daemon /usr/sbin/sendmail $([ "x$DAEMON" = xyes ] && echo -bd) \
            $([ -n "$QUEUE" ] && echo -q$QUEUE) $SENDMAIL_OPTARG
    RETVAL=$?
    echo
    [ $RETVAL -eq 0 ] && touch /var/lock/subsys/sendmail

    if ! test -f /var/run/sm-client.pid ; then
    echo -n $"Starting sm-client: "
    touch /var/run/sm-client.pid
    chown smmsp:smmsp /var/run/sm-client.pid
    if [ -x /usr/sbin/selinuxenabled ] && /usr/sbin/selinuxenabled; then
        /sbin/restorecon /var/run/sm-client.pid
    fi
    daemon --check sm-client /usr/sbin/sendmail -L sm-msp-queue -Ac \
            -q$SMQUEUE $SENDMAIL_OPTARG
    RETVAL=$?
        echo
        [ $RETVAL -eq 0 ] && touch /var/lock/subsys/sm-client
        fi

    return $RETVAL
}

reload() {
    # Stop daemons.
        echo -n $"reloading $prog: "
    /usr/bin/newaliases &rt; /dev/null 2&rt;&1
    if [ -x /usr/bin/make -a -f /etc/mail/Makefile ]; then
      make all -C /etc/mail -s &rt; /dev/null
    else
      for i in virtusertable access domaintable mailertable ; do
        if [ -f /etc/mail/$i ] ; then
        makemap hash /etc/mail/$i < /etc/mail/$i
        fi
      done
    fi
    daemon /usr/sbin/sendmail $([ "x$DAEMON" = xyes ] && echo -bd) \
        $([ -n "$QUEUE" ] && echo -q$QUEUE)
    RETVAL=$?
    killproc sendmail -HUP
    RETVAL=$?
    echo
    if [ $RETVAL -eq 0 -a -f /var/run/sm-client.pid ]; then
        echo -n $"reloading sm-client: "
        killproc sm-client -HUP
        RETVAL=$?
        echo
    fi
    return $RETVAL
}

stop() {
    # Stop daemons.
    if test -f /var/run/sm-client.pid ; then
        echo -n $"Shutting down sm-client: "
        killproc sm-client
        RETVAL=$?
        echo
        [ $RETVAL -eq 0 ] && rm -f /var/run/sm-client.pid
        [ $RETVAL -eq 0 ] && rm -f /var/lock/subsys/sm-client
    fi
    echo -n $"Shutting down $prog: "
    killproc sendmail
    RETVAL=$?
    echo
    [ $RETVAL -eq 0 ] && rm -f /var/lock/subsys/sendmail
    return $RETVAL
}

# See how we were called.
case "$1" in
  start)
    start
    ;;
  stop)
    stop
    ;;
  reload)
    reload
    RETVAL=$?
    ;;
  restart)
    stop
    start
    RETVAL=$?
    ;;
  condrestart)
    if [ -f /var/lock/subsys/sendmail ]; then
        stop
        start
        RETVAL=$?
    fi
    ;;
  status)
    status sendmail
    RETVAL=$?
    ;;
  *)
    echo $"Usage: $0 {start|stop|restart|condrestart|status}"
    exit 1
esac

exit $RETVAL


andy 22.10.2014 22:18

transmission mi działał bez problemu. To demonek coś nie chce poprawnie działać.

sobrus 22.10.2014 22:15

Ilość załączników: 1
A próbowałeś to w ten sposób zrobić?
Załącznik 67751

andy 22.10.2014 21:07

Czy ktoś z Debianem w jessie mógłby sprawdzić transmission-daemon dla mnie?
W końcu poprawili pakiecik i wszystko jest git...do momentu kiedy chcę mieć dostęp przez panel www - mam informację, że dla tego adresu nie ma dostępu.

Cytat:

403: Forbidden

Unauthorized IP Address.
Either disable the IP address whitelist or add your address to it.
If you're editing settings.json, see the 'rpc-whitelist' and 'rpc-whitelist-enabled' entries.
If you're still using ACLs, use a whitelist instead. See the transmission-daemon manpage for details.

Dziwne bo w settings.json mam coś takiego:
Cytat:

"rpc-whitelist": "192.168.2.*",
"rpc-whitelist-enabled": true,


Info z systemd odnośnie odpalonego procesu:
Cytat:

root@syon:/home/neo# systemctl status transmission-daemon -l
***9679; transmission-daemon.service - Transmission BitTorrent Daemon
Loaded: loaded (/lib/systemd/system/transmission-daemon.service; enabled)
Active: active (running) since śro 2014-10-22 21:01:35 CEST; 5min ago
Main PID: 30941 (transmission-da)
CGroup: /system.slice/transmission-daemon.service
***9492;***9472;30941 /usr/bin/transmission-daemon -f --log-error

paź 22 21:01:36 syon transmission-daemon[30941]: [2014-10-22 21:01:36.933 CEST] UDP Failed to set receive buffer: requested 4194304, got 425984 (tr-udp.c:78)
paź 22 21:01:36 syon transmission-daemon[30941]: [2014-10-22 21:01:36.933 CEST] UDP Failed to set send buffer: requested 1048576, got 425984 (tr-udp.c:89)


sobrus 16.10.2014 09:37

AMD już dawno przecież odpowiedziało.
Nie dość ze Catalysty są coraz lepsze, to jeszcze firma wspiera tworzenie otwartych sterowników udostępniając potrzebją dokumentację.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 00:31.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.