![]() |
Cytat:
Ja miałem na myśli to, że w ósemce MS całkowicie przerobił Defendaera, który teraz pełni rolę antywirusa - i to - w mojej opinii- wcale nie najgorzej. Obok niego stoi Windows Firewall, co w zasadzie eliminuje potrzebę kupowania jakiegokolwiek innego rozwiązania. Oczywiście - każdy może powiedzieć coś w stylu "ja nie ufam MS i ich soft na pewno przepuszcza wirusy i do tego szpieguje." No, ale na to nie ma rady. Dla MNIE osobiście - wystarcza. O ile wiem, nie istnieje idealny antywirus, ale są systemy, które go nie potrzebują bo "na ten system NIE MA wirusów". Bo nie ma! |
Ja tylko raz cos zlapalem - ale to moja wina, bo trzeba bylo patrzec co sie sciaga. Reszta rodzinki zlapala przez skype, bo ktos zlapal syf przez facebook'a, ktory rozsylal linki z rozszerzeniem *.jpg po kliknieciu ktorego nastepowala infekcja.
|
Cytat:
Nic złego, zaciekawiłeś mnie, ale po prostu ja nie mam ósemki - więc sam nie sprawdzę. A nie raczyłeś uchylić rąbka tajemnicy... Wiec czekam aż ktoś się coś więcej wypowie :help: Co do AV to od zawsze miałem TYLKO i wyłącznie firewalla oraz podstawową ochronę plikową. Żeby np. uruchomić zakażony załącznik z poczty i tak trzeba go nagrać na dysk. Nawet robaki internetowe materializują się zazwyczaj w postaci jakiegoś pliku exe. Nie lubię niepotrzebnych udziwnień. I przez 10 lat nic nie złapałem. Aktualnie nie mam nawet firewalla :fiu: Ale dobrze ze mi przypomnieliście, chyba sobie go włącze, tak z nudów.... |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Skoro nie masz programu AV to skąd wiesz, że nie masz żadnego wirusa? Jak miałbyś się o tym dowiedzieć?
|
Ja też podejżewam od podglądać. :P
|
Podpinam wszystkie pendrive'y jak leci i wirusow nie uswiadczylem od prawie 3 lat. Wyjasnisz mi to...? ;-)
|
Podejżane? ;)
Ale masz rację - jeśli się nie łazi nie wiadomo gdzie, nie ściąga programów i cracków do nich i nie korzysta nagminnie z torrentów, to i bez antywira prawdopodobieństwo zainfekowania kompa jest niewielkie. No - i jest jeszcze jedna arcyważna zasada - nie należy dopuszczać, żeby do portów USB naszego komputera dobierały się ze swoimi pendrive'ami nasze koleżanki (Jarciu, Jarciu, drukniesz mi tylko te milion stron?) No ale tak czy owak jakiś program - tak na wszelki wypadek i na wypadek wizyty takowej koleżanki - nie zaszkodzi :D choć przed PD koleżanki to i najlepszy antywir czasem uklęknie... Wszelkiego rodzaju wtyczki FB itp. to zwykły chwyt marketingowy, skaner przeglądarki robi dokładnie to samo. Cóż - jeśli to się sprzedaje, to trudno się spodziewać, że marketingowcy tego nie wykorzystają :) Jeśli ktoś 50% czsu w sieci (albo lepiej) spędza w jednym serwisie, to dobrze, jeśli ma pewność, że ten też jest sprawdzany :P |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Tak, powołajmy komisję, która to zbada :idea:
Pierwszy posiadacz ósemki który się zgłosi może zostać przewodniczącym :) |
Proponuuję sprawdzić, jak problem ochrony został rozwiązany w Windows 8
|
Niedługo wszystko będzie miało swoją własną wtyczkę do AV.
Allegro, Facebooki, Twittery, YouTuby, itd. Bo przecież nie wystarczy jedna, do przeglądarki. Kompleksowa ochrona zawsze się dobrze sprzeda, nawet jeżeli jest bez sensu. A potem komputer 1GB RAM, z tego połowa dla AV. Dzisiejsze programy AV są karygodnie cieżkie, zużycie po 200MB to nic nadzwyczajnego. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:02. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.