![]() |
Cytat:
A jedynie że często na rzeczy ładne nas nie stać (bo taka jest polityka producentów - ładne nie jest zazwyczaj droższe w produkcji). W miarę swoich możliwości jednak wybieramy to co nam się podoba najbardziej. Niektórzy mają te możliwości większe, inni mniejsze. Ale to nic nowego. Ładne samochody, meble, ubrania. Czy są bardziej użyteczne od tych brzydkich? Nie są. Niektórzy je kupią bo chcą mieć ładne. Niektórzy po to by pokazać sąsiadom. A jeszcze inni kupią dlatego że sąsiad ma takie samo. |
Cytat:
UWAGA! Zawsze miałem intencję, żeby obrazić fanboyów - obojętnie jakiej firmy. Cytat:
Cytat:
"Dla pewnej grupy ludzi jednak wygląd ma jakieś mniejsze lub większe znaczenie i chcą wyglądać ładnie i otaczać w miarę możliwości (głównie finansowych) rzeczami ładnymi." Dla właśnie tej grupy ludzi, zwykły przedmiot użytkowy, np. laptop czy telefon, ma być przede wszystkim "wyglądać ładnie" i świadczyć o - jak to sam napisałeś - "możłiwościach finansowych". Tu się zgadzam w 100%. :D |
Odpowiedziałeś na wczesną wersję mojego posta gdzie źle sie wyraziłem.
Przytaczając tą rozmowę obrażasz użytkowników apple, w tym M@Xa. Sugerujesz, że zwracanie uwagi na styl to obajaw problemów z seksualnością? Bo czemu innemu miało to służyć? Gdyby liczyła się tylko wygoda, to do pracy chodzilibyśmy w dresie z fryzurą "właśnie wstałem z łóżka". Dla większości ludzi jednak wygląd ma jakieś mniejsze lub większe znaczenie i chcą wyglądać ładnie i otaczać w miarę możliwości (głównie finansowych) rzeczami ładnymi. To jest taka oczywista oczywistość, że aż dziwie się że to trzeba tłumaczyć. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Widzę że wiesz o M@Xie więcej niż on sam.
Myśle ze nie rozumiesz o co chodzi z tym ekranem. Gdybyś potrzymał w łapie Samsunga Note to sam byś stwierdził, że jest za duży. Dla stosunku boków 4:3 rozmiar w okolicach 3,5'' wydaje się optymalny dla większości użytkowników. Może troche więcej, może troche mniej - ale gdzieś mniej więcej tyle. To jest i tak juz stosunkowo duży telefon, w porównaniu do telefonów sprzed paru lat. Apple go teraz zwiększa, ale poprzez zmianę proporcji. Sam telefon jeżeli urośnie - to na szczęście niewiele. Być może wcale. Apple ma tylko jeden model. Musi wybrać rozmiar optymalny. Samsung może zrobic telefon i 7 cali, żeby pokazać kto tu rządzi. Będzie to jeszcze lepszy dowód na to, że pracują tam idioci, niż model Note. Niedługo ich niektóre telefony będziemy nosić w plecaku jak w latach 90-tych. Ale na reklamie porównawczej będą prezentować sie wystrzałowo. Nikt nie zauważył że ludzie z roku na rok nie rosną i nie mają coraz większych kieszeni? Pozwolę sobie wstrzymać się od komentarza rozmowy który przytoczyłeś. Jest wyjątkowo niskich lotów. Obrażanie użytkowników Apple to chyba jakaś Twoja pasja? A Ty ubierasz się w worek po kartoflach żeby zwiększyć swoją "męskość"? A gdy wybierasz telefon to rozumiem najbrzydszy jaki jest? Wszyscy bogaci to geje. Bo ich stać na kupowanie ładnych rzeczy. Dobrze wiedzieć. Co do forów to jak już kiedyś wspomniałem nie interesuje mnie co wypisują idioci. Jest ich pełno to prawda. Tak samo jak nie czytam komentarzy na onecie. Mówię o normalnych ludziach. |
Aaaaale fajnie, dałeś mi sposobność do wyżycia się :spoko:
[QUOTE=sobrus;1221191] Andy poleca Netgear i Della. M@X poleca Apple. M@X nie poleca Apple, M@X go kocha, nieprzytomną, nierealistyczną miłością. Niedługo M@X dowiedzie nam, że rozmiar ekranu nowego IP5 - czyli 4" jest idealny, chociaż 3,5" też był idealny. Ten 4" jest po prostu idealaniejszy - i tyle. "Rok 1984" się kłania. To dla tych, co czytaja książki. UWAGA! Książki - to takie prostokątne, złożone z papieru (*patrz: Wikipedia - papier) przedmioty, w których kiedyś zapisywano content. Cytat:
A: kupiłem białego iPhona - jest taki śliczny B: a ja jestem hetero :-( Nie mam nagrania, ale ręczę za autenttycznośc tego dialogu. Cytat:
I te 99% fanatyków niestety zarabia na obraz przeciętnego uzytkownika Apple w internecie. |
Pali, tafiłeś w dziesiątke. M@X to miłośnik. I poleca innym to czego sam używa i co mu odpowiada, dokładnie tak samo jak wszyscy inni użytkownicy forum.
Andy poleca Netgear i Della. M@X poleca Apple (choć fakt za często, przecież nie każdy ma ochotę zmienić całą plaftormę, żeby rozwiązać swój problem). Dla jednego większą wagę mają możliwości i cena, dla drugiego wygląd i łatwość obsługi. Tak jest, M@X przykłada ogromną wagę do wyglądu. I wolno mu. Nie rozumiem dlaczego tylko cena i możliwości mają się liczyć? I chłodne kalkulacje co się najbardziej opłaca. A obraz Apple i jego posiadaczy jest totalnie zniekształcony przez to co piszą w internecie. Dlatego uważam że to jest nagonka. W rzeczywistości (poza mediami) też nic takiego nie zauważyłem, a większość argumentów po krótkiej weryfikacji okazuje się błędna i/lub nieprawdziwa. Część oczywiście jest zasłużona, ale świętych korporacji przecież nie ma. W moim otoczeniu parę osób ma iPhone i jeszcze go w łapkach nie miałem. Widziałem RAZ (raz w życiu widziałem iPhone, 3GS!). U niektórych tylko słyszałem, że mają. Za to najnowszymi Androidami to każdy sie od razu chwali, żebym przypadkiem nie przegapił że kupili nowy model.. patrz! Note! Jaki ma zajeisty ekran! |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ale nie ma sprawy- jak ktoś chce , to chętnie podam ksywki paru znanych mi - rasowych - Fanboyów, oraz adresy, gdzie mozna znaleźć ich wpisy. A na razie - "ręce precz od M@x'a". (:-D) |
Reetou, nie wiem gdzie widziałeś "koczujących pod sklepem". Chyba na amerykańskim filmie.
Fanboy - bezkrytyczny wielbiciel. Naprawdę uważasz M@Xa za bezkrytycznego? Przecież wiesz, że on sobie jaja robi; nic dziwnego, w takiej atmosferze... A może chodzi o to, że M@Xa stać?! Jak widać, ciągle pisze posty w drodze do pracy lub w drodze z pracy, w kółko mówi o jakichś szkoleniach - nie jest leserem jak większość tu na forum (włącznie ze mną). Czyli co... idiota, gangster, aferzysta? Reetou, nie uwierzę że tak myślisz.... Ja bym M@Xa nazwał miłośnikiem Apple. Prywatnie znam takiego jednego, jest monterem instalacji chłodniczych i uwielbia też najwyższej klasy narzędzia, elektronarzędzia, narzędzia pomiarowe. Cieszy się jak dziecko z nowego klucza za 500 zł, ale ma do tego dystans... Tzw. dystans to wyróżnik człowieka inteligentnego, może wręcz inteligenta (zapomniana postawa). A reszta moich znajomych... z połowa ma ajfona czy choćby ajpada, ajpoda. Gdy chcę obejrzeć ich najnowszy nabytek, muszę to jakoś uzasadnić, bo widzę brwi uniesione ze zdumienia, że chcę zawracać głowę czymś tak banalnym jak telefon komórkowy. W znakomitej większości ajfona mają znajomi nietechniczni, dla których jest on po prostu wygodnym narzędziem. A szpanerzy... no zdarzają się, ale nie telefonem... |
No cóż...
Kto pozwem wojuje, ten od pozwu ginie. Personalnie, a mnie to ziębi, ani grzeje. Podobnie jak rozgrywka Samsung - Apple. Nie używam sprzętu ani jednej, ani drugiej firmy. Jednak mierzi mnie podejście firmy, która - zamiast oferować swoim uzżtkownikom lepszy produkt - oferuje im lepsze pozwy. |
http://komorkomania.pl/2012/09/06/ip...zez-chinczykow
Cytat:
|
Yossi spokojnie. Które to firma przed Apple sprzedawała np. na masową skale tablety?
Nikt. I nikt by nie sprzedawał, ale pojawił się iPad, zrobił sie boom na tablety i zaraz wszyscy zaczeli dobierać się do tego tortu. Nie jest to skopiowanie działań i produktu Apple? Co nie zrobi Apple - konkurencja zaraz naśladuje. Tak było z iPhone i iPadem. Konkurencyjne produkty pojawiły sie po roku, ale sie pojawiły. Zaraz po premierze iPada nie było pewne czy sprzęt w ogóle odniesie sukces, czy zdechnie jak Palm Foleo. Inni przyszli na gotowe, gdy popyt na te urządzenia był już duży. Oferując tańsze odpowiedniki. Gdyby pomysł okazał się niewypałem, a każdy w 2010r. uważał to za niepotrzebną zabawkę, to umoczyłoby tylko Apple, a reszta by stwierdziła - że przecież to był od razu głupi pomysł :> Przecież to było ledwie 2 lata temu, aż takiej sklerozy chyba nie mamy ? || O tych sektach nie wiedziałem, ale zaciekawiłeś mnie. Masz jakieś konkretne informacje? A co do ostatniego - to jakieś strasznie płytkie myślenie. Skoro tylko ma działać i być tanie, to najlepiej będzie znieść w ogóle własność intelektualną. Najtańsze BMW pochodzi z Chin, jest tanie i też działa. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Mnie, podobnie jak 99% użytkowników, g....o obchodzi, kto produkuje ich systemy. To ma działać, być wygodnie i - oczywiście - jak najtańsze. Ja na pewno nie sprzedam nerki, żeby kupić najnowszy tablet firmy XYZ. BTW - it is nothing personal |
Ja tam widze jeżdżenie po też użytkownikach jako takich. Że tylko przytoczę reklamy samsunga, który jest "designed for humans" a nie dla owiec (w domyśle użytkowników Apple). Każdy kto ma zamiar kupić iP jest zaraz podejrzewany o szastanie pieniędzmi i wizyty w starbucksie albo psychiatryku.
Ten temat zaczął się od niewinnej informacji o premierze iPada. Jeszcze żaden fanboj sie nie odezwał a już poszła opinia, że "fanatycy i tak to kupią". Wyglada na to, że wszyscy użytkownicy Apple są niestety fanbojami. Bo powiedzenie czegoś dobrego o Apple jest surowo wzbronione i grozi etykietą fanboja (mało brakowało a sam bym taką dostał, jeżeli już nie dostałem). Na dwóch użytkowników Apple na forum dwóch oczywiście jest zagorzałymi ortodoksyjmymi fanbojami-fundamentalistami którzy podkładają bomby pod Mariottem w imię Jobsa. Jeden, bo Yahol dał sobie spokój. Nie wiem co dziwnego widzisz w reklamach Apple. Każda firma chcąca promować swój produkt zachwala go pod niebiosa. Apple nie jest tu wyjątkiem. I wiele sugeruje że kupując ich produkty są "dla ludzi z klasą" albo coś takiego. Nawet więc gdyby Apple twierdziło, że ich produkty sa najlepsze w galaktyce - to jest to przecież nic nowego. Sęk w tym że jedyna reklama Apple jaką widziałem w TV nic takiego chyba nie zawiera. Jest tylko skromne stwierdzenie, że "moze jedynym aparatem jakiego potrzebujesz jest nowy iPhone". Reklama Siri z YT też nic takiego nie sugeruje. Nie jestem 100% pewien, nie mam tej reklamy nagranej, ale nie przypominam sobie nic to "lepszości" ani "gorszości" czegokolwiek. No więc jak to jest? Czy ktoś tu nie robi opinii publicznej w balona? A czy samsung nie twierdzi praktycznie na każdym kroku że jest najlepszy? Reklamy Samsunga w porównaniu do reklam Apple są niestety prostackie i chamskie, poprzez stosowanie negatywnej reklamy względem Apple. I jakoś nikomu to nie przeszkadza. Fanboje i psychiczni oczywiścei występują. Ale to nie jest coś niebywałego. Ludzie ZAWSZE zabijają się o atrakcyjne lub drogie ciuchy, auta i inne rzeczy. Apple robi swoje, a ludziom czasem odbija, bo ich produkty po prostu są hitami. |
Cytat:
Nie mam nic przeciwko użytkownikom, jeśli ktoś lubi, niech używa. Nie powiem, mi też podoba się współczesny design produktów Apple'a, miło wspominam studenckie czasy, gdy pracowałem na Mac'ach. Ale obecna polityka firmy jest dla mnie nie do zaakceptowania - niedawno jak próbowałem zgrać coś znajomemu na iphona (bo sam nie mógł sobie dać rady), to mnie szlag trafiał i dlatego nie kupię raczej nic od japka. Natomiast zdarza mi się pojechać po fanbojach, choć wiem, że nie jest to zbyt ładne. I nie mów, że takich nie widziałeś, bo masz znakomity przykład na naszym forum... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:37. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.